Nibiru jest, czy go nie ma?

Conajmniej dziwnie wygląda ten zapis sesji z Lucyną Łobos-Brown(Enki).Jest tutaj mowa o „jakiejś ochronie” którą mamy rzekomo od przedstawicieli cywilizacji z Syriusza i Oriona, że meteoryt z Czelabińska był efektem przelotu tej niby komety.To stawia nas w sytuacji jakbyśmy byli królikami w klatce, pod ochroną hodowcy, który zadecyduje czy będzie hodowlę dalej prowadzić, no może coś ulepszy.
BARBARA – Kiedy planeta X[Nibiru] zacznie okrążać Słońce ze swym groźnym ogonem, jakie mogą być skutki dla układu słonecznego i dla naszej Ziemi?
Cytat:
ENKI – I znowu mam być matematykiem. Kiedy? Za miesiąc w stronę Słońca, minęła Merkurego. Kiedy? Nie wiem kiedy? Wiem tylko tyle, że nastąpi to wkrótce. Jakie to mogą być skutki oddziałowywania Słońca na Układ Słoneczny, a zwłaszcza na Ziemię? Miałaby ogromne skutki, gdyby nie było zabezpieczenia, tego co jest, nazwanego wdzięcznie „plazmą”. Mogli naukowcy wymyśleć trochę bardziej subtelną nazwę. Ale cóż mogli wymyśleć, skoro sami nie wiedzą skąd się ta plazma wzięła. Więc, kiedy będzie okrążać, czy stanie na wysokości Słońca, te wybuchy na Słońcu oczywiście będą miały zwiększoną moc. Czy to będzie miało skutek dla Ziemi? To zależy, to zależy jak się Ziemia w tym czasie ustawi w stosunku do Słońca. Nie obejdzie się to jednakże bez skutków ubocznych – lecz nie dramatyzujcie. Są na Ziemi tacy, którym na Ziemi bardzo zależy, a przy okazji, kto na tym skorzysta? Wszyscy. Niedowiarki też. Słucham.
więcej
http://lucyna-lobos.com/sesja-153/

Ten wpis został opublikowany w kategorii .. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

48 odpowiedzi na „Nibiru jest, czy go nie ma?

  1. Ktoś pisze:

    Jest koło „merkurego” a Słońce spokojne jak mysz pod miotłą.
    Niektóre demony nie odpuszczają jak widać mimo ciągłych niepowodzeń.

    Według tego samego enki „mieliśmy wyginąć 21.12.,2012” bo nie włączyliśmu piramid a tu jak na złość świat jest cały. I tylko nachalnie naziści od enkiego próbuja wywołąć 3 wojnę światową by ukryć manko w kasie i wymordować wierzycieli.

    • Maria_st pisze:

      Niektóre demony nie odpuszczają jak widać mimo ciągłych niepowodzeń.

      Chanellingow nie biore pod uwage a tym bardziej te ” glosy w głowie ” bo jak to wygląda…mozna wyżej poczytac w arcie.
      Słonce narazie jest spokojne……..

  2. Maria_st pisze:

    Muki pisze :
    ” NIBIRU to gwiezdny silnik za friko. Nic nie ma na nim. Wszystko jest obok.”
    http://muki.salon24.pl/211275,kto-zbudowal-ksiezyc-i-ustalil-jego-zasady-i-miary

    ” Zagłada dla Was przyjdzie z gwiazd:
    Nie wielu zna przepowiednie Indian Hopi, więc przybliże ją i omówię poddając wyjaśnieniom tak jak je rozumiem i mogę wskazać zbierzności z innymi przypowieściami.

    Piąty świat rozpocznie się wtedy, gdy na niebie pojawi się niebieska gwiazda zwana Kachina

    Kiedy pojawi się dla Was wszystkich nie przygotowanych i nie gotowych aby żyć lub umierać, nie będzie już ani odwrotu ani ratunku. Zresztą nikt też nie będzie się Wami przejmował. Będziecie pastwą dla losu.
    Ta Kachina to sumeryjsko-babiloński Nibiru-Marduk.
    Ten czas, jaki nastanie będzie dniem oczyszczenia tej planety. Dniem zapłaty i wyrównania części rachunków dla zła, jakie tu zapanowało. ”
    więcej tu :
    http://muki.salon24.pl/432236,przepowiednia-i-wiara

  3. Ale tu śmierdzi siarką… Jezu wybaw te dusze które tutaj zbłądziły i dały się zniewolić! Jezu ulituj się nad nimi!

  4. Pingback: Gazeta Polska - Nibiru jest, czy go nie ma?

  5. Nie zza winkla pisze:

    hej hej a czy zbieżność nie wygląda lepiej?

  6. Maria_st pisze:

    Nie wiem co sie dzieje, staram sie dodackomentarz pod innym….a on gdzieś znika..i to juz 2 raz, moze stad bedzie oki.
    „Ktoś pisze:
    Styczeń 12, 2013 o 05:59 (Edytuj)

    “Jako inicjator tego wydarzenia, na razie powstrzymam się od głosu.” – astralne mozliwości tego kolesia to:
    – obranie kartofli,
    – posprzatanie mieszkania,
    – wyrzucenie smieci.

    Tyle jego w tym “zasługi”, że dostał zwyczajny wpierdol jak przeszkadzał zaprowadzić astralny tu porzadek. Faraon śpi jak i reszta zombiaków. Apokalipsa się już wypełniła, nachalne powracanie do jej wypełnienia zaskutkuje spotkaniem bliskiego 666 stopnia z “pasywną zeńską energią” czyli wiecznie uśmiechnietą od ucha do ucha i spragnioną nowych wyzwań KALI.😉

    I to nie jest zart tylko OSTRZEŻENIE.”
    Znalazłam ten koment szukając cos…i mam pytanie o ta liczbe tu wpisana 666……co ona ma tu oznaczac….pasywna żenska energie?
    Co do Apokalipsy to wkleilam to co napisał nt team Muki na swojej stronie.

    • Ktoś pisze:

      Liczba w zacytowanym przykładzie intencjonalnie miała nic nie oznaczać (ot luźne nawiązanie do ilosci stopni masońskich).

      Co do reszty treści to „może jest ciut przyostra” bo w sumie do końca nie znam intencji organizacji fioletowypłomień i jeśli się czuje urazony to przepraszam ale dokładnie wtedy po dzielnej kilkutygodniowej pracy nad „niedopuszczeniem do wystąpienia dziwów i dziwolągów w 21.12.2012″ zatroskani takim obrotem sprawy ‚wielbiciele nowego” próbowali dokonać kilkudziesięciu skoordynowanych ataków astralnych na moją biedną i nic nie znaczącą osobę. Emocje zawarte w cytowanym poście są tylko uzewnętrznioną rekcją na „energie miłości” jak była mi szczodrze przez nich wysyłana i jaka też opatulała Ziemie grubą i nieprzeniknioną powłoką „czułości” mającą jak mniemać wywołać w 21.12.2012 oczekiwany „przeskok ” czyli pojawienie się czerwonej kahuny” – planety zagłady ludzkości vel domu bożka yahwe i reszty jego wampirów – jak i Apokalipse jakiej wielu „poboznych biblistów” się wprost nie może doczekać.

      Wiele osób miało wizje związane z tym co się wtedy zrobiło by coś oczekiwanego i pożądanego się nie zrobiło. Przynajmniej oczekiwanego przez satanistów, kabalistów, biblistów i różnych innych czcicieli VooDoo którego jednym z podstawowych bozków (podonie jak u Azteków) jest SZKOT o wdzięcznej nazwie LOKI . O „kochającej” reszcie z innych religii też pamiętam ale chwilowo ich nie wymienie choć prezenty w BARDO są już dla kazdego z was przygotowane i gotowe do odebrania.😉

      • margo0307 pisze:

        Ktoś pisze: „..“energie miłości” jak była mi szczodrze przez nich wysyłana i jaka też opatulała Ziemie grubą i nieprzeniknioną powłoką “czułości” mającą jak mniemać wywołać w 21.12.2012 oczekiwany “przeskok ”…

        Ktosiu jak bronić się przed tego typu „energiami miłości” ?
        Znasz jakiś skuteczny sposób ?

      • Ktoś pisze:

        Generalnie wszystko co zyje drga. Każda istota ma własną częstotliwość jaka jest w korelacji ze środowiskiem w jakim żyje i w jakim czuje się najlepiej (zgodne drgania). Dlatego też forsowane na siłę multi-kulti ma jak z kolorami spowodować iż wszystko będzie szare, miałkie i martwe bo w kakofonii drgań one się będą zamiast wzmacniać i inspirować wzajemnie to wygaszać. Innym sposobem na „przejmowanie kontroli” jest programowa zmiana „drgań” poprzez indokrynacje czy propagacje „szumów” niszczących otoczenie (wandalizacja) czy szkodlie wibracyjnie jedzenie/ leki etc.

        Każda czakra w człowieku wibruje i jest wrażliwa na okresloną częstotliwość. Poprzez te częstotliwości można wpływac na te czakry zarówno na plus jak i na minus. Dlatego też ludzie zdrowieją w miejscach gdzie promieniowanie jest zgodne i lecznicze dla danej niedomagającej czakry.

        Czakry też jako antenki wyłapują wszystko co nas otacza czy też same wysyłają w świat nasze emocje, pragnienia, etc wpływając to na stan innych istot żywych. Ot taka globalna sieć poączonych ze sobą sprężynek.

        Co do technik jakie stosuje podstawowa opiera się na Buddzie Akszjobim i splugawionym przez satanistów yahwe jego symbolu heksagramie i jest najzwyczajniejszym wszechprzenikającym świeceniem z wykorzystaniem ziemii jako nośnika. To generalnie oczyszcza „atmosferę” uspokajajac przegrzane „ogniwa”. Wchlonięcie brudów, transformacja i wypromieniowanie oczyszczonej w postaci światła. Tak to w skrócie się odbywa.

        W przypadku ataków energetycznych to w wiekszości przypadków izoluję „miłość” wraz z nadawcą w kokonie gdzie on sam może doświadczyć tego co wysłał w lekko ;p przetężonej formie. O jakieś kilka tysięcy by się czegoś doświadczalnie nauczył. Innym wariantem jest nauczenie się być transparentnym dla otoczenia, co przychodzi to odchodzi bez wywoływania efektów.

        Jeżeli za „najście” odpowiada byt to w zależności od intencji albo dostaje „światło Buddów” zwane też „promieniem Chrystusowym” albo wrecz przeciwnie. Jeśli jest wrogi materializuje Sutre Serca w Miecz i mu litościwie skracam życie. Ale to ostateczność. Przeważnie na perswazji (prezentacja własnej Budzącej Grozę Postaci) kończy się większość spotkań. Maksymalnymi upierdliwcami z radością zajmuje sie Kali.

        PS. Generalnie ŻYWI dla świata są ci którzy drgają własnymi częstotliwościami. Mało kto drga czysto bo jak wiadomo złe semickie sodomictwo stara się wprowadzić w te drgania maksymalnie wiele dysharmonii czy tez je wygasić. MARTWI dla świata o czym czasem piszę są ci wszyscy co już samodzielnie nie potrafią zadrgać z własnej woli i tylko niemrawo rezonują czasmem na nadpływające bodźce (zwłaszcza te „energetyczne” jak seks, przemoc, porządanie). Podstawowym prawem Kosmosu jest – CHROŃ ŻYCIE co się przejawia poprzez ochrone bioróżnorodności. Jeżeli masa dąży do stanu ustalonego – jeden fuhrer, jedna ideologia, jedno drganie układ mimo iz żywy dla świata jest MARTWY bo niczego ciekawego juz nie wnosi. A wręcz pijawkuje wprowadzając ferment (pasożytnicze drgania).

  7. Dawid56 pisze:

    2011-Melancholia-ISON 2013.Prawda o Nibiru moze być zupełnie inna.Gadają, że ISON może uzyskać nawet wielkość i jasność Księzyca w Pelni. Niestety ludzkość sama na siebie ściąga kłopoty.Polecam ten film(Melancholia) zobaczyć w całości, jednak nie napawa on optymizmem.

  8. JESTEM pisze:

    (…) najbardziej boją się ci, którzy będą musieli przejść przez bramę śmierci. Nie ma znaczenia czy materialnej, fizycznej czy duchowej wymiennie z psychiczną. Śmiercią symboliczną jest oczyszczenie z „karmy” i przetransformowanie jej w „dharmę”. Są tacy, którzy wolą pozostać nieświadomymi, tak mocne jest ich wyparcie się możliwości zmian. Wtedy utykamy w danej czasoprzestrzeni i pozostajemy na kolejne wcielenia w następnym cyklu. Aby wyjść z powtarzalności cykli „po okręgu”, dokonanie zmian jest nieuniknione. Wiem, że ci, którzy coraz więcej rozumieją i czują, naprawdę potrzebują uwolnienia się ze starych wzorców i schematów działania, które pozwolą nam zakończyć wiele starych gier. Potrzebne jest przejście na inny poziom świadomości dający nową perspektywę i możliwość większego zrozumienia sensu tego procesu przemiany ewolucyjnej odbywającej się na wielu poziomach i w wielu „wymiarach”.
    http://tonalinagual.blogspot.cz/2011/11/nowa-czy-stara-piesn-ziemi.html

  9. Maria_st pisze:

    …”) najbardziej boją się ci, którzy będą musieli przejść przez bramę śmierci. Nie ma znaczenia czy materialnej, fizycznej czy duchowej wymiennie z psychiczną. Śmiercią symboliczną jest oczyszczenie z “karmy” i przetransformowanie jej w “dharmę”. Są tacy, którzy wolą pozostać nieświadomymi, tak mocne jest ich wyparcie się możliwości zmian.”

    To troche nadinterpretacja…….kazdy z nas sie tu rodzi i umiera…..a że żyjemy tu tak krótko…..no cóż, takie a nie inne wsółzależności nam ” zaserwowane przez tzw Bogow ” w jakimś celu—–tylko im jak narazie wiadomym.
    Lęk przed śmiercią…..hmm każdy chce jak najpelniej przeżyc tu swój pobyt a wszelkie zakłocenia zminimalizowac….. jeśli zachorujemy / z takiego czy innego powodu / szukamy pomocy aby nie cierpieć….więc czy to łęk powoduje ?
    Ostatnio panuje moda na ” miłość „, tylko dlaczego nie ma jej tu……nie wystarczy o niej marzyć bo rzeczywistość w jakiej przychodzi nam zyć często nas sprowadza na ” ziemie ” , nieraz trzeba dobrze oberwać aby oprzytomnieć .
    Tyle tych symptomów że żyjemy w sferze marzen a nie dążeniu ku szczęściu ……że szok związany z przywołaniem do opamiętania może byc bardzo dużym wstrząsem dla kazdego …..
    Wczoraj szukając komentarza o tym co ujrzalam 8 stycznia tego roku znalazłam wiele podpowiedzi…odnośnie Nibiru……np to :
    „Dziwne harmoniczne dźwięki zostały nagrane przez rosyjskich naukowców w jednej z jaskiń w Tybecie, w zeszłym roku . Mnisi tybetańscy zabrali do tej jaskini rosyjskich naukowców i objaśnili, że słychać mantrę Shivy. Od tego czasu dźwięki stały się słyszalne na powierzchni Ziemi.”

    Shiva…..o którym tak często tu pisze Ktoś …a tu pisze o Shivie cos interesującego i mi wiele wyjasniającego :
    ” Shiva żył w Himalajach, był też zwany Bogiem Gór. Shiva reprezentuje energię transformacji, z jednej formy zmienia na inną.”
    https://nnka.wordpress.com/2012/01/23/muzyka-ziemi/
    Rok temu…a więc 2011…..ciekawe….że jest to zbiezne z tym do czego doszedł pewien człowiek tu http://nibiru.pl/inne/73-nibiru-w-matrycy-kodu-biblii.html
    ” NIBIRU jest to PLANETA (4 litery) KRZYŻA (3 litery) GNIEWU (4 litery).

    628 dni przed 12/2012 KRZYŻ zacznie robić jakiś obrót? Punkt zwrotu może być 42 dni później – jakieś peryhelium? Od czasu peryhelium, to ma trwać jeszcze 31 dni? Ta interpretacja jest bardzo daleko idąca, choćby dlatego, że NIBIRU byłaby widoczna dopiero 100 dni. Może wtedy zacznie się przebiegunowanie? Czyli mniej więcej od marca do maja 2011 roku. To raczej nie pasuje do innych przepowiedni. Może ten obrót umiejscowiony w tym czasie dotyczy czegoś innego? ”

    Czyżby te dżwieki z jaskini Tybetu były odpowiedzia na Nibiru ?
    Wpływ tego ciała niebieskiego z Kosmosu nie tylko na Ziemie ale i inne planety naszego Układu Słonecznego.
    Tzw powrót Bogów…….Mesjasza itd
    i czego tu sie bać ha ha ha
    Pewnie tego co jest we wspomnieniach tzw narodu wybranego jako najgorszy koszmar a u innych orgie zywiołow……ot…tylko tyle….. galimatias umysłowy……..
    no i jeszcze ta 666……ha ha ha …9 koncowa

    • margo0307 pisze:

      Maria_st pisze: „..i czego tu sie bać ha ha ha..”

      Wydaje mi się, że wszyscy ludzie, którzy widzą co pachołki czarnych koszulek wyprawiają z Ziemią, jak ją trują w wyniku czego giną ogromne ilości ptaków, ryb czy ssaków – oczekują zmiany… Zmiany, która położy kres temu okrucieństwu i wandalizmowi…
      Inni natomiast, którzy posiadają spore majątki, drżą z tego powodu, że nadchodząca zmiana pozbawi ich tych dóbr…
      Jeszcze inni kompletnie nic nie widzą, nie czują…
      Są jeszcze jednostki ludzkie, które widzą, słyszą i czują oraz zdają sobie sprawę z tego, co nadchodzi, tych jednak jest naprawdę niewielu…

      Tak więc sadzę, że ci pierwsi i ci drudzy – chyba nie rozumieją, że na koniec każdego Wielkiego Cyklu, następuje Zmiana – Zmiana nie zewnętrzna lecz wewnętrzna… : o
      Jeżeli prawdą jest to, że Ziemia wkroczyła w obszar energii n i e m a t e r i a l n e j, którego oddziaływania na naszą psychikę oraz postrzeganie, co niektórzy nie znają to…. mają powody do obaw…,
      Cyt. „…Zrozumieć– znaczy odczuć, połączyć myślą z innymi informacji i faktami. Jesteśmy świadkami globalnego procesu dwóch rodzajów łącznia, syntezy.
      Z jednej strony łączą się elementy, wartości, procesy, ludzie, którzy są do siebie podobni i w ten sposób zasilają kierujące nimi destrukcyjne programy wolnej woli.
      Z drugiej strony łączą się elementy różne, ale w jakiś sposób równoważne, uzupełniającego się energetycznie. W ten sposób powstaje synteza wiedzy i spontaniczne struktury współpracy między ludźmi…”
      Tyle tylko, że większość z nas przyjmuje na wiarę to, co jest dla niego wygodne i nie każe mu myśleć – to z kolei jest jednym z kryteriów fałszu…😦
      Niestety, większość ludzi na ziemi pozbawiona jest świadomości indywidualnej – egzystuje podłączona pod świadomości zbiorowe koncepcji (religii i ideologii) zwane egregorami.
      Rozpad tych sztucznych tworów potrzebnych w wolnej woli do generowania energii (emocjonalnej i mentalnej) wyznawców już się rozpoczął.
      Widać to po reakcjach fanatyków…

      Wiedza to Świadomość przed którą nie można się ukryć za maskami ego.

      Ilu z nas rozumie, że tzw. Wolna Wola jest fikcją ? : o
      Ilu z nas widzi fakt, że jesteśmy uwarunkowani tysiącami nakazów i zakazów, ograniczeni konwenansami, napędzani oderwanymi od realiów pragnieniami ?
      Tyle tylko, że nieznajomość tego i brak wiedzy na ten temat – zupełnie nie zwalnia nas z odpowiedzialności😦

      Cyt. „..W rzeczywistości wolny wybór jest inspirowany z kosmosu przez wyżej rozwinięte istoty, zapisany w naszych genach i naszej matrycy świadomości, przez bogów – manipulatorów…”
      A to z kolei jest złamaniem jednego z 12-tu Praw Naturalnych Wszechświata, jakim jest Prawo Przyczyny i Skutku… (jak podaje Sykstyna)

      Cyt. ..” Działania niezgodne z prawami zawsze powodują skutki materialne dla ciała i osobowości. Mogą one pochodzić z obecnej egzystencji lub z poprzednich wcieleń. Przyczyny skutków jakie ponosi człowiek mają dwa źródła.
      Przyczyny wynikające z działań podjętych wcześniej przez człowieka i przyczyny pochodzące z zamysłu, czyli drogi wybranej dla tych konkretnych narzędzi ludzkich przez jego świadomość..
      Nieopanowane emocje (Akcja- reakcja -dobro- zło) generują prąd zmienny w kanałach jonowych człowieka i ubytki energii biologicznej, psychicznej i mentalnej
      (fala prądu zmiennego zasila czarne koszulki)…
      _._._._._._._._. Im wyższe napięcie generowane w mózgu przez docierające do człowieka energie ziemskie i kosmiczne, tym reakcje są silniejsze.
      W ten sposób nastąpi naturalna selekcja ludzi – pozostaną jednostki panujące nad emocjami, pozostające w wewnętrznej ciszy. 🙂
      Pozostali wyeliminują się sami.
      W wolnej woli zrozumienie przyczyn powodujących cierpienie (skutki) zostało zastąpione mechanizmem kary i nagrody.
      Karą jest cierpienie i brak spełnienia pragnień.
      Nagrodą jest spełnienie marzeń i pragnień osobowości- także przyjęcie wygodnej prawdy (autorytetu) zwalniającej człowieka z samodzielnego myślenia…”

      Zmiana już trwa – prawa egzekwują się bez względu na to w co wierzymy…

    • Dawid56 pisze:

      Mario wyobraź sobie ze 8 stycznia 2013 roku padł rekord ilości plam na Słońcu w obecnym 24 cyklu- było ich aż 196
      http://www.spaceweather.com/archive.php?view=1&day=08&month=01&year=2013
      Może jednak cos jest na rzeczy…

  10. Maria_st pisze:

    powracam do przeszłości kształtującej nasza przyszlość i mam pytanie do Ktosia o to……
    ” “Przyczyna zjawiska z 6 stycznia 2012 r. jest nieznana, ale jego lokalizacja w okolicy granicy Platformy Zachodnioeuropejskiej ze Strefą Tornquist’a-Teisseyre’a (T-T) pozwala domyślać się związku z jakimś rozłamem czy uskokiem towarzyszącym tej granicy” ”
    Czy masz z tym cos wspólnego, bo raz wspomniales wlasnie o 6 stycznia…..a pytam nie bez kozery…za 2 dni widzialam …..:
    ” Styczeń 8, 2013 o 11:00 (Edytuj)

    Co sie dzieje z Niebem ?
    Zna sie tu ktos na astronomii ?
    Najpierw w listopadzie cos z fazą Księzyca było nie tak i sie okazuje ze nie tylko ja to zaobserwowałam.
    Dziś po północy ok 2 poczułam potrzebe spojrzenia w niebo / a przeciez wczesniej niebo bylo zachmurzone / —piękne, czyste, gwiazdy jakby wyrażniejsze i blizsze— co mi sie rzuciło pierwsze w oczy….zastanowiło mnie ułozenie , jakby przechylily sie bardziej na bok……Orion taki wydajacy sie blisko nie byl na godzienie ok miedzy 1 a 19 a teraz na godzinie miedzy 21 a 3 / nie wiem jak to podac i podaje godzinami /…….to samo z Wenus i czyms na jej ogonie czerwonym / moze Mars, a moze cos innego …nie znam sie na tym /.
    Przez lornetke obserwujac Oriona / kurcze może to nie on byl…….bo to polozenie inne / widać było wiele skupisk gwiazd, jakie nigdy wczesniej nie moglam ujrzec…….może dlatego Livia skupiła sie na nim aby to zauwazyc ?
    Ciekawe to było ale zimno mnie wygoniło od obserwacji…..
    Ktoś mi powie czym jest ta czerwona kula ktora od jakiegos czasu jest towarzyszem Wenus………a kule ta pierwsza zauwazyla 8 letnia Wiktoria……nie lubi czerwonego koloru i moze dlatego ”
    https://nnka.wordpress.com/2013/01/06/sieci-siatki-i-siateczki/
    Dawidzie ciekawe, oj ciekawe co teraz napisałeś…..
    Do dzis nie wiem…..co to wtedy było…..niebo było jakby na ” wyciagnięcie reki „……..czy to był Orion….mam jednak watpliwości…to jakby jakas ” nakładka”…co tez daje duzo do myslenia
    Dawidzie ” Mario wyobraź sobie ze 8 stycznia 2013 roku padł rekord ilości plam na Słońcu w obecnym 24 cyklu- było ich aż 196 „……czy to az taki duzy ewenement ?
    Dlaczego ?
    O czym moze swiadczyć

    • Ktoś pisze:

      „Przyczyna zjawiska z 6 stycznia 2012 r. jest nieznana, ale jego lokalizacja w okolicy granicy Platformy Zachodnioeuropejskiej ze Strefą Tornquist’a-Teisseyre’a (T-T)”

      Stycznia 2012 nie pamietam. Wtedy modna była Japonia i próby jej zatopienia HAARPEM by spełnić „globalistyczne przepowiednie”. Ale Polski i trzesienia w niej nie kojarze.

      • Maria_st pisze:

        Ktoś ha ha ha ……właśnie widzę że się pomyłiłam…..i sie zastanawiam dlaczego …może to niejako dotyczy tez tego co piszesz…….potwora z daleka…..to taka jakby podpowiedz na to co napisałes w drugim komentarzu.
        I w zasadzie połączenie tego z Japonią tez dużo wyjaśnia ….. ktoś nam kiedys chcial zafundować drugą Japonie…….wow…to sie jakos tak pojawiło samo, bo miałam cos innego na uwadze, a jednak to wszystko sie łączy….
        myślenie–tworzenie

    • Ktoś pisze:

      „Mario wyobraź sobie ze 8 stycznia 2013 roku padł rekord ilości plam na Słońcu w obecnym 24 cyklu- było ich aż 196 ” – tym styczniu mówie. I tych plamach poniekąd. Wtedy „ISKRA WYSZŁĄ Z POLSKI”. ;p

  11. Borag pisze:

    Też zauważyłem dziwne wybicia księżyca z faz, raz czy dwa prawie się położył. Ogólnie gdy spoglądam w niebo ostatnimi czasy czuję dziwny niepokój. Gwiazdy nie wydają mi się znajome, może dlatego że moje obserwacje są chaotyczne, a wiedza astronomiczna w najlepszym wypadku marna. Niepokoją mnie gwiazdy które pojawiają się raz na jakiś czas na niebie w miejscach gdzie ich nie było wcześniej. Wątpię by były to planety, lecz nie wykluczam . Czerwony punkt który zaobserwowała dziewczynka jest od jakiś dobrych kilkunastu miesięcy widoczny na nieboskłonie. Co do Nibiru to nie sposób określić gdzie się znajduje. Podania starożytnych kultur wspominają o nim, lecz jak wszystko w dzisiejszych czasach mogą być zakłamane i przeinaczone na potrzeby elit świata.

    • Ktoś pisze:

      Gdzie go widać?

      • Maria_st pisze:

        Ktoś ale o co pytasz…gdzie go widac?

      • Ktoś pisze:

        kierunek geograficzny (czy te godzinki) i mniej wiecej kat (wysokosc nad horyzontem) tej czerwonej planety.

      • Maria_st pisze:

        ha ha ha godzinki…..sprawdzalam na mapie….wydaje mi sie ze Koszalin–Legnica, ale jutro sprawdze na zwyklej mapie nie komp……było na południu…….

      • Maria_st pisze:

        Ktoś mnie tylko jedno niepokoji…..dlaczego ja mam wrazenie ze cos, ktos mi cos pokazuje..i czuje taki wewnetrzny impuls obserwowania….i to od dawna…..a te czerwoene kule……juz raz widzialam..2..jedna wieksza…a druga mniejsza…..lecialy jakby od strony Księżyca……omineły Jowisz…..dalej juz nie patrzalam…mam gdzies zapisana date i godzine tego zdarzenia……drugi raz…to był sylwester 2011……tez…mnie sciagneło i wiedzialam gdzie kierowac wzrok……musze ten kierunek sprawdzic…..

      • Ktoś pisze:

        O to muszę jaką widokową górkę obadać bo mam okna w przeciwną stronę.

        Jakie masz emocje, niepokój strach, ciekawość ….

        Czerwona Kahuna – znaczy planeta z Boginią.

      • Maria_st pisze:

        Zadnych odczuć…..raczej cos jak obserwator……czuje—–zobacz i patrze. w tych moich obserwacjach nie ma niepokoju ani strachu….od 2008 roku ” czuje ” ze cos leci z daleka…..mialam wrazenie ze ktos stamtad nawiązał kontakt telepatyczny…..inforumujacy o tym / mialam to zapisane na kompie ktory mi padl a z nim wszystko

  12. Maria_st pisze:

    Borag z tym Księżycem jaki widziałam wtedy , gdy poraz pierwszy od dawna poczułąm potrzebe obserwacji….cos mnie zastanawia od kilku dni…..tak jakos wróciło to znowu.
    Na blogu salon24.muki pisałam o tym co widziałam i jedna z osob tez to widziała i napisała ze była zaskoczona — bo Jej się wydawało ze widzi 2 Słońca…….jedno zachodzące i to drugie.
    Ja nie mialam możliwości widziec wtedy Słonca…..z tego pokoju a nie wiedziałam ze to może być istotne.
    Ot najpierw sądziłam ze to Księżyc w pełni był……świecił tak intensywnie, zimnym światłem / co mnie też zdziwilo -ta intensywność / …teraz gdy sprawdziłam ze wtedy nie było pełni a miała byc dopiero , zastanawia sie co to mogło byc…..i dlaczego poczułam iż musze to obserwować / pisalam o tym odczuciu u nnki i Livii na bieżąco /.
    Ta faza z tym ” rogalikiem ” to małe przebiegunowanie…..wg Mukiego…….a On sie nie myli
    Czy to nie było cos jak w tych objawieniach maryjnych, bo może ja widziałam…..pojazd i raczej nie ziemski….ta czerwona kula przyszla —mi teraz mysl …….Hopi cos mowili o takiej ktora bedzie obserwowac Ziemie…….dlatego widziałam na niej krzyż—-tak na tej planecie modny…..a ludzie zapomnieli ze to DOM……..T / przerobiony na + /
    mnie jednak intryguje to niebo…..przeciez niemozliwe jest by mogło zmienic sie ot tak…..
    No chyba że to nakladka…niebo z 2 Ziemii—-tej ” prawdziwej „…..różnica 9-11 godzin……
    To jak projekcja…..kto jest jej autorem i w jakim celu, co należy poprzez to zrozumieć ?

    • margo0307 pisze:

      Maria_st pisze: „…co należy poprzez to zrozumieć ?”

      Jak to co, Marysieńko kochana – już Ci odpowiedziano na innym forum – przecież to tylko m a j a…, tego nie ma…, to jest w Twoim umyśle…😀

      Ale tak na poważnie, to ja przez ostatni miesiąc nic nie mogę zobaczyć na nocnym niebie😦 Zachmurzenie totalne i bardzo wątpię czy jest to naturalne…😦

  13. Maria_st pisze:

    ha ha ha ” już Ci odpowiedziano na innym forum – przecież to tylko m a j a…, tego nie ma…, to jest w Twoim umyśle…”……..no z tym umysłem to bym nie przesadzała….w ” głowie ” –o tak…..bo to jak schizofrenia co sie tu dzieje.
    Najsmieszniejsze że takie pojmowanie …..do nikąd nie prowadzi…a po cos bierzemy udział w tej GRZE……..każdy ma tu jakąś role do zagrania i czy to się komus podoba czy nie.
    Bo jak to wyjaśnic dziecku…ze w imie maji…..zabija sie innych…truje…..takie stwierdzenie tylko jeszcze bardziej prowadzi na manowce … po cos sa tworzone te ” symulacje „……
    Kto sie Bawi ?
    czy to Światło ?
    A co moze komputer kwantowy ?

  14. Borag pisze:

    Rzeczywiście tej zimy niebo było dość mocno zachmurzone i skrzętnie skrywało swoje tajemnice za tą zasłonką.

    • Maria_st pisze:

      Borag własnie to zachmurzenie zastanawiające, tym bardziej ze robiono nam niewiadomo po co szachownice na niebie a po niej…….zasłona i gwiazdy niewidoczne.
      Własnie wtedy tez zauwazyłam że dziwne iz raptem taka przejrzystosc…..czystość….no ale dlugo to nie trwalo….ciekawe czy ktos jeszcze to widział .

  15. c pisze:

    Maria_st : bo to jak schizofrenia co sie tu dzieje

    Droga Mario, autentycznie się zgadzam. nie lepiej porzucić rozumowanie umysłem ? nie lepiej odczuwać sercem ? po przejrzeniu sterty postów widzę że umysł dominuje i sprowadza tak wielu na manowce… błądzi się wtedy pośród zupy informacyjnej z której w końcu nie wynika nic poza schizofrenią właśnie… może dobrze byłoby nie wierzyć swoim myślokształtom ?

  16. c pisze:

    umysł oczyszczony z myśli nie tworzy myślokształtów, umysł spokojny zakotwiczony w ‚ teraz ‚ umysł wyzbyty ze złudzeń ‚ ja ‚

    mooji genialnie o tym opowiedział : )

  17. Maria_st pisze:

    https://nnka.wordpress.com/2012/10/02/poruszajace-sie-obloki-czasteczek-bioplazmy-ktore-oderwaly-sie/
    ” Mona pisze:
    Październik 3, 2012 o 11:46 (Edytuj)

    “Teoria Względności mówi, że światło, czyli energia to również nośnik informacji. A więc wiedza, jak żyć i funkcjonować w zgodzie z otaczającym światem i wszystkimi istotami.” I właśnie Święty Kalendarz Majów Tzolkin pomaga/wskazuje, w jakim rytmie dokonywać neutralizacji negatywnej karmy (co jest równoznaczne z harmonizowaniem własnych energii), aby to Światło ponownie w sobie uaktywnić. Cierpliwy rozwój duchowy, czyli codzienna, systematyczna praca nad sobą, zgodna możliwościami fizyczno-psychicznymi człowieka, w stopniowy, naturalny sposób uaktywnia światłoczułe receptory w szyszynce i pozwala odbierać to światło i zawarte w nim informacje. I właśnie cały ten proces jest prawdziwym poszerzeniem świadomości (Mądrości i Miłości), a nie tylko wymuszonym sztucznie, chwilowym poszerzeniem postrzegania pozazmysłowego, który często ma negatywne skutki uboczne, tak samo jak wymuszone/niekontrolowane wzniesienie Energii Kundalini , które może mieć wręcz tragiczne skutki: w skrajnych przypadkach dochodzi do samozapłonu (samospalenia).
    Margo, również to, co piszesz o feralności „13”tki („Autorytetom chodziło o to, aby odwrócić naszą uwagę od tego, co najistotniejsze w istocie ludzkiej – świadomości”), oddaje istotę sprawy, bo „13” to przecież liczba Pełni. Esencja duchowa w niej zebrana pozwala wejść na wyższy stopień świadomości.
    Tzolkin, Dreamspell, 28/29 lutego w kalendarzu planetarnym, „13”. Wszystko to zbiorę w całość w kontekście Światła i napiszę parę słów. ”
    ……………………
    ” Dawid56 pisze:
    Październik 4, 2012 o 19:34 (Edytuj)

    Nic dodać nic ująć:Satya Yuga; Tetra Yuga; Dwapara Yuga; Kali Yuga.miałem cały czas wrażenie że z tą precesją od Ery Byka wstecz jest coś nie tak czyli od ok 3100 p.n.e.Dowodzi tego chociazby Złoty Wiek, wiek którego dożywał Adam,Noe nawet Abraham Faraonowie Predynastyczni,dawni królowie sumeryjscy ”

    Au…..Anu…..wciąz złoto tam i tu…

    • Monmaria pisze:

      Witajcie, sporo czasu upłynęło po moim ostatnim wpisie jako Mona. W międzyczasie założyłam własną stronkę. Skromna i gdzie tam jej do tej, ale własna. Polecam: monamornak.worspress.com A jeśli chodzi o komentarze-spamy, to
      przed usunięciem trzeba je po prostu przeglądnąć.
      Pozdrawiam wszystkich

  18. Maria_st pisze:

    Mona , a ja wczoraj wlaśnie czytalam Twoje komentarze i pomyślalm …jaka szkoda że nie wchodzisz…..a tu niespodzianka
    Witaj kochana
    Mona co do spamów…..to tak robie……nie wywalam komentarzy

    • margo0307 pisze:

      Mezamir pisze: „…Myślę że to ważniejsze i ciekawsze niż Nibiry i Paszczurianie😉

      Hmm, chyba wszystko po troszku jest ważne, bo wszystko – jakoś dziwnie się ze sobą łączy..😀

    • Monmaria pisze:

      Też wydaje mi się mało prawdopodobne, aby np. tereny dzisiejszej Polski były aż do średniowiecza niezamieszkane. Natomiast pojęcie „Słowianie” jest jednak uogólnieniem. Słowianie (wschodni, zachodni, południowi) różnią się między sobą kulturowo tak samo jak Germanie (wschodni, zachodni, północni). Polacy, Rosjanie, Słowacy czy Serbowie to narody, które różnią się między sobą tak jak Niemcy, Anglicy, Holendrzy i Norwegowie. Na przykład Słowacy bardzo nie lubią, kiedy myli się ich z Czechami i wrzuca z nimi do jednego gara, i odwrotnie. Wszystkie dzisiejsze narody słowiańskie czy germańskie to wynik trwającej setki lat wędrówki ludów i krzyżowania się plemion. Cała historia ludzkości to stałe mieszanie się plemion i ras, począwszy od Atlantydy. Ten proces trwa do dzisiaj i nic nie jest go w stanie powstrzymać. Wszystko wskazuje na to, że multikulturowość wykształci na przestrzeni kilkuset kolejnych lat nowe kręgi kulturowe, tak jak w
      przeszłości. To będą inni ludzie, z wyższą świadomością i czystym Sercem.
      No i też myślę, że „ wszystko – jakoś dziwnie się ze sobą łączy..”.

  19. Maria_st pisze:

    ” to gdzie taki starożytnych znak?

    Dokładnie tu jest to o co pytam. Jeszce kilkakrotnie będę powracał do tego odcisku glinianej tabliczki. A to wszystko co tu widzisz jest na naszym niebie w idealnym stosunku ilości i miejscu czy to mało?
    Ten znak?
    W prawej górnej części masz 7 gwiazd ułożonych w niespotykany wzór konstelacji który znajduje się nad twoją głową niemal zawsze i co wieczora. Przed nimi sierp Księżyca. Jaki inny i odmienny od naszego…….Wiec jeśli którego dnia ujrzysz takie dziwo, kiedy Księżyc i konstelacja gwiezdna którą reprezentuje ten sam znak najdą na siebie, będą niemal lub takie same a reszta obrazków gwiezdnych konstelacji będzie się zgadzać co do punktu zostały Tak Tobie jaki innym godziny.
    Księżyc już niemal taki sam był raz i drugi.
    MUKI 495073 | 18.04.2013 08:40″
    http://muki.salon24.pl/494533,kiedy-czas-zwariowal-i-runal-na-ziemie-2#comment_7553901

    Polecam tez :
    http://muki.salon24.pl/402562,po-za-ten-swiat-za-starozytnymi
    w nawiązaniu do komentarza Mukiego

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s