Przemyślenia Marii_st

Nadesłane poczta.:
Dzis poniedziałek i moze dlatego tak zaczął sie dla mnie ten dzień —- cos oczyszczam w sobie ?
Dzis aspekt żydowski we mnie ….co mam zrozumieć ?
Z ciekawości zajrzałam na blog Astromarii a tam…..
http://astromaria.wordpress.com/2013/03/08/bajke-o-6-milionach-zydow-wymyslono-w-1915-roku-i-lansowano-nieustajaco-do-wybuchu-ii-wojny-swiatowej/#comments …….ciekawe…..
Ide dalej, wchodze na drugą interesująca mnie strone a tam znowu…..
http://nowaziemia.com.pl/viewtopic.php?p=2077#2077
Czytam sobie wywiad z rabinem Abe Finkelstein i zadaje sobie pytania…..
Tego nie mozna czytac aby nie wzbudzaly sie silne emocje.
Zastanawiam sie—-dlaczego ?
O co w tym chodzi ?
Czy o to słowo—goj ktore znaczy bydle, zwierze ?
Mówi sie…kto się przezywa / goj / tak samo sie nazywa /goj / —chyba jest tu mowa o lustrze…..odbiciu tego co w nas…
I jest tu schowana prawda.
Widac to nawet obserwujac ” świat „……… wiecej w nas zwierzęcosci niz człowieczeństwa—-cokolwiek to słowo znaczy .
Obaj panowie sa ludzmi ” wiary „…. a ile w nich miłości ?
Ja tu odbieram tylko ” interes — ” wiary ”😦

Rabin tu pisze….ze Zydzi sa rasa, narodem wybranym, bogiem ich lucyfer…..zastanawiam sie czy on rozumie swoje słowa, czy poprzez wyuczone formułki ” plecie co plecie ” —- dziurawy kosz.
Drugi pan–nie lepszy…wyuczone slogany….
INTERES
Tacy jesteśmy jako LUDZIE ?
Zaklamani, utytłani we wlasnych klamstwach…..wlasnych odchodach ?
Smutno mi Boże…….Swiatło —– potrzebne od zaraz.
Ciekawe jak dlugo jeszcze bedziemy sami siebie gnębic, ponizac, kaleczyc, obdzierac ze skóry….by zrozumieć……po co tu jesteśmy ?!
Kiedy zaczniemy oczyszczac w nas to co w nas BRUDNE…….czy potrzebujemy znowu silnego wybielacza aby dostrzec w nas samych istote ŚWIATŁA ?
Wpadliśmy w swoja własna ” nicosc” i nawet nie wiemy czego w niej szukac……aby dostrzec to światło w nas.

ŻYDZI—-GOJE ===== MY…….a obok nas inne nasze aspekty….. kosmici, gwiazdy..kosmos……

Co my sami sobie robimy…..ot popatrzmy jeszcze i na to :

Kiedy zmadrzejemy ?
Po kolejnym resecie ?😦
Przypomniały mi sie 2 sny w lutym 2008 r…..jeden dotyczył wesela żydowskiego z 12 rabinami, gdzie byłam gościem …..ktoremu jakis intruz z zewnatrz groził nożem, ale po słowach rabinów masel tov ….przestał mi zagrazac.
W tym snie poznałam wiele słow hebrajskich ale zapamietałam tylko masel tov i ruach……ciekawe prawda……nie znam hebrajskiego ani zwyczajow a snia mi sie….ot co
Drugi sen dotyczył zydowskiej dziewczyni—- ja nia byłam w tym śnie.
To były czasy wojny, ja gdzies w jakimś sierocińcu schowana przed niemcami / chyba polska /, niestety dowiedziano sie o mnie i chciano zabic….mieli mnie sprytem zabrac stamtad..niby na jakies badania….wiedzialam ze to kłamstwo…
Zabrano mi ubrania, jestem w pidzamie ale dzieci pozyczaja mi swoje i starm sie uciec z tego miejsca…szukaja mnie, nawoluja..mowiac zebym sie nie bala bo nic mi sie nie stanie…nie wierze im.
Odchodza…a ja szukam wyjścia po ciemku…..raptem wchodze do jakiejs sali……wielka a w niej duzo jasnych, niebieskookich blondynów / w moim wieku–10-12 lat /, ubrani w cos jak uniform niebiesko–bialy / dziewczynki spodniczki, chlopcy spodnie / radośni, szczęśliwi…..jak Rasa Panów / nie wiem skad ta mysl–rasa panow, no ale potem sie dowiedzialam skad/
Boje się ze mnie zobacza, zawolaja doroslych i zgine….ale oni jakby mnie nie widzieli….jakbym nie istniala.
Wychodze stamtad.
Znalazałam sie na wielkiej polanie…… w dali las a zza lasu wychodzi Słońce.
Rzucam sie na ta polane twarza i zawodze zalośnie nad całym narodem żydowskim…..podnosze glowe…przedemna …..wielka piramida a na gorze cos jak trojkat z okiem……to cos jak gwarancja….ale sie budze……
Wielki żal, jakby cos zlego sie zrobilo…bardzo wielki zal i slowa ktore wypowiedzialam juz po przebudzeniu kilka razy—– dlaczego z hitlerowcami, dlaczego z hitlerowcami, dlaczego z hitlerowcami
Dziwne były to sny…..2 tej samej nocy…..o nacji ktorej w zasadzie mało wiem a tu sie tyle dowiedzialam…..z tymi hitlerowcami..nie rozumialam do zeszlego roku.
Nadszedł czas OCZYSZCZANIA wszystkich aspektów nas ?!
Myśle ze tak.

Kocham Cie nnka

Ten wpis został opublikowany w kategorii .. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

19 odpowiedzi na „Przemyślenia Marii_st

  1. astromaria pisze:

    „Kiedy zmadrzejemy ?
    Po kolejnym resecie ?”
    Obawiam się, że nawet po resecie nie zmądrzejemy. Atlantyda została zniszczona z powodu inżynierii genetycznej i podobnych „grzechów” przeciw Naturze. A co robimy dziś? Dokładnie to samo!

    Co do żydów… sporo czasu zajęło mi rozgryzienie tego spisku. Nie chciałam poruszać tego tematu (chyba po prostu dałam się zastraszyć), ale kiedy dorobiono mi opinię antysemitki, co spowodowało napaść na mnie pewnego znanego „działacza wolnościowego” miarka się przebrała i napisałam, co myślę: http://astromaria.wordpress.com/antysemityzm/

    Ludzie mają tak wyprane mózgi, że chyba żaden reset nie pomoże.

    • Maria_st pisze:

      astromario Twoje wypowiedzi sa bardzo wyważone i zapadaja głeboko w serce….oby jednak ludzie zdążyli otrząsnośc się z marazmu w jakim tkwią.
      Dziekuje Ci za Twoja strone……i za to ze Jestes…..

    • Ktoś pisze:

      Wiekszość ludzi to tylko bezideowe, bezpłciowe opakowania na „ubraną w postulaty” cudzą nienawiść do samego siebie. Puste znaczy niepłodne, puste znaczy martwe. Puste by „posmakować” istnienia musi coś przywłaszczyć. Cokolwiek byle było to COŚ co kiedyś żyło własnymi marzeniami. Cudze życie, majatek, ideały, wspomnienia ….Czy też przekonania by nieodróżniać się od stada podobnie pometkowanych opakowań wielokrotnego uzytku.

      • Maria_st pisze:

        Ktos; „Cokolwiek byle było to COŚ co kiedyś żyło własnymi marzeniami. Cudze życie, majatek, ideały, wspomnienia ….Czy też przekonania by nieodróżniać się od stada podobnie pometkowanych opakowań wielokrotnego uzytku.”

        Tu nie chodzi o ” pometkowane opakowania” a o zawartosc.
        ” Gramy” rozne role–mamy wiec rozne opakowania, ale wazne jest by opakowanie nas ” nie uciskalo, nie bylo brudne ale by paowalo do naszego Ja–wnetrza”
        Te opakowania to nasze aspekty …..
        „Nadszedł czas OCZYSZCZANIA wszystkich aspektów nas ?! „

    • Hanna pisze:

      Droga Astromario!
      Zmądrzejemy. Może nie wszyscy od razu, ale zmądrzejemy. Liczę bardzo na zadziałanie reguły setnej małpy, bo ona zawsze działa.
      Proces mądrzenia i głupienia równoczesnego już trwa , na moje oko od kilkunastu lat co najmniej. Tylko widzisz, jakoś następuje dziwne rozdzielenie wśród ludzi. Ci, co byli dobrzy, stają się jeszcze lepsi, dojrzalsi. Ci, co byli źli, wydają się stawać jeszcze gorszymi. Ci, co byli głupi od pokoleń, stają się jeszcze głupsi. Ci co byli mądrzy, stają się coraz mądrzejsi.
      Tylko że ci mądrzy i ci dobrzy są jakoś mało widoczni, choć jest ich całkiem sporo. Zastanawiałam się dlaczego ?
      Bo oni są mało hałaśliwi. Realizują swoje cele na ogół cichutko. To głupota i arogancja zwykle tak się drze. Im osobnik głupszy, tym większego posłuchu dla swoich głupot sie
      domaga ! Ale to nie znaczy, ze głupich jest wiecej niż mądrych. Głupcy sa bardziej widoczni i tyle.
      Co do Atlantydy, to nie wiemy właściwie dlaczego została zniszczona. Może rzeczywiście z powodu nadużycia energii. A moze przyczyna była całkiem naturalna. Ziemia wyglada na planete, na której okresowo dochodzi do silnych kataklizmów, tak co jakieś 12- 13 tysiecy lat podobno.
      Moze i nasza cywilizacja jest tuż przed kolejnym kataklizmem, kto wie.
      Co do żydów, to oni są czym innym niż my. Zostali stworzeni w Sumerze, aby ” czynić sobie Ziemię poddaną” i robią to. My, Ziemianie zostalismy zaliczeni do inwentarza, czyli bydła. No i chwała Najwyższemu, przynajmniej nie jestesmy mieszańcami jak oni.
      I coś mi się zdaje, że będziemy się musieli przed nimi ostro bronić, bo nas do końca zniszczą !
      Już jesteśmy wywłaszczonymi robolami we własnym kraju ! A szykują się nam tu zamiast
      Polski zrobić Polin. Tak wiec wszyscy Polacy- Słowianie dobrze zrobią, jak zostaną antysemitami i to szybko !

  2. astromaria pisze:

    Część ludzkości rzeczywiście jakby nieco zmądrzała. Na nasze szczęście całość nie musi zmądrzeć, żeby zaistniały pozytywne zmiany. Wystarczy pewna masa krytyczna. Mam nadzieję, że ją osiągniemy. Ale… dlaczego wspomniałam o Atlantydzie – chodzi mi o hybrydy ludzko-zwierzęce. My na razie wypuściliśmy na pola „tylko” rośliny GMO, a oni krzyżowali ludzi ze zwierzętami. My i to już zaczynamy robić, na razie jest to franken-łosoś i krowa dająca (rzekomo) ludzkie mleko. Jeszcze trochę, a nasi „genialni” uczeni stworzą jakiegoś centaura czy innego potwora. Tak naprawdę nie mamy pojęcia, co oni tam robią, bo nas o tym nie informują. Potwór z Montauk świadczy o tym, że praca idzie pełną parą. Wszystko to zaczęło się w nazistowskich Niemczech, o czym również się nie pisze. Podejrzewam, że takie właśnie zabawy doprowadziły do katastrofy Atlantydy, bo wywołały „gniew bogów”.

    Co do ludzkości, to obawiam się, że większość da się wymordować psychopatom, którzy przejęli władzę. Do tych ludzi nie docierają żadne słowa rozsądku. Nie słuchają ostrzeżeń, nie chcą wiedzieć nic. Jeśli o czymś nie mówili w TV, to znaczy, że to nieprawda. Więc jedzą chemiczne jedzenie, szczepią swoje dzieci, piją napoje z aspartamem i fluoryzowaną wodę itp. a kiedy od tego wszystkiego zachorują pozwalają się truć, kroić i w końcu zabijać (lekarzom, jakby kto pytał). Dlatego nie wróżę syjonistom większych sukcesów w walce z ludzkością. Wybiją wszystkich głupich, a na polu walki zostaną sami mądrzy. I wtedy dopiero rozegramy prawdziwy mecz, ale nie na ulicach, lecz przed sądem.

    Ja uważam, że zło nie może zwyciężyć, bo oznaczałoby to koniec gry. Jak w szachach: szach mat i po wszystkim. Chyba, że uznamy to za zakończenie gry na jednym poziomie i przejście na następny. To też jest możliwe. Tak czy inaczej coś się szykuje. Wygląda na to, że próbują zrealizować scenariusz Apokalipsy, ale trochę kiepsko im idzie. Miała być wielka zaraza, która miała wybić 1/3 ludzkości i nic. Potem miała być wojna z Iranem, ale też (przynajmniej na razie) nic. Widocznie nawet diabły nie mogą robić czego ich diabelska dusza zapragnie, bo Siła Wyższa czuwa nad nami.

    Moim zdaniem największym zagrożeniem dla ludzkości jest GMO i chemtrails. Jeśli uda się te świństwa zdelegalizować, to mamy szansę, a jeśli nie, to będziemy w poważnych tarapatach.

    • Maria_st pisze:

      Astromario dobrze zauważyłaś, że to gra…….coraz częściej slyszę to słowo odnośnie tej rzeczywistości.
      Gdy ja jakiś czas temu nazwałam to GRA ŚWIATŁA na pewnym blogu nazwano mnie wiedzma…….teraz coraz czesciej czytam to słowo odnoszace sie do ogółu.
      Napisałaś …. ” Chyba, że uznamy to za zakończenie gry na jednym poziomie i przejście na następny. To też jest możliwe „……..jest możliwe, tylko myśle ze nie nastapi to szybko —-własnie z powodu powtarzających sie cyklicznie tych samych błedow…….a nie sadze by GRACZ był miernota.
      No chyba, ze taka tu nasza rola……kosmicznego ZOO i świadomie w nim bierzemy udział…….takie sobie ekstrema dla ” adrenaliny—-duszy / swiatła / i doładowujac sie idziemy dalej a inni nie potrafiac sie doladowac….wciaz tu wracaja .
      Suma sumarum……..jesli chcemy siegnac wyzszy poziom RAZEM, musimy w koncu zrozumieć ze niszczac innych……” GMO, chemitrals, szczepienia, zatruta zywnosc….niszczymy siebie…
      Oby ci co niszcza nas…….jako rase…nie obudzili sie z reka w nocniku…..

  3. Pingback: Gazeta Polska - Przemyślenia Marii_st

  4. Maria_st pisze:

    Szkoda ze tak mało osob podejmuje ten temat.
    A sprawa jest pilna, moim zdaniem —rzecz jasna.
    Rak toczy ludzkie serce…….i jesli nie podejmiemy leczenia….niestety czeka nas smierc w meczarniach .

    Na pewnej stronce napisano ciekawy art, dotyczacy współczucia i miłości i tak dało mi to duzo znowu do myślenia…..
    http://www.vismaya-maitreya.pl/miecz_prawdy_wspolczucie_i_milosc.html
    Te słowa ….”
    Oba te uczucia są podobne do siebie,
    niektórzy rozważają, że mają największą wartość duchową …
    owszem, lecz trzeba wiedzieć, że miłość i miłosierdzie są wrogiem rozumu, obiektywizmu
    i nie rozwijają żadnej mądrości.”….
    Właśnie…..
    …” spółczucie tryska opieką i ma w sobie wszystkie manifestacje opiekuńcze.
    Miłość ma swój początek w opiece.
    Opiekując się innymi możemy ich lepiej zrozumieć,
    możemy do nich czuć więcej,
    współczucie wprowadza nas w znacznie większe widzenie rzeczywistości
    … rodzi się altruizm.”…
    ………………….
    ” I tak jak ptak potrzebuje dwóch skrzydeł aby latać
    bardzo kochający i współczujący człowiek potrzebuje także mądrości,
    bez mądrości jest tylko sympatycznym głupcem,
    a osoba z mądrością i bez współczucia jest samotnym pustelnikiem.”…….piękne słowa Wiesławy

    Dlaczego tego nie przejawiamy……bo głupcami jesteśmy?
    Czy dlatego ze rak zjada nasze serca…,,,a ten nowy twor szerzy sie i coraz mocniej niszczy nas……nasze człowieczeństwo…
    Jak pozbyć sie tego raka, jaką metode zastosowac….czy zdażymy, a może juz za pożno i powoli umieramy nie wiedząc o tym ?

    Dlaczego tak póżno zauważyliśmy symptomy choroby…….choc wcześniej buntowaliśmy sie jego sygnałom——– zniewolenie, klamstwa, obłuda, karmienie dzieci hormonami w miesach, trucie olowiem w szczepionkach, truciem nas z nieba, a teraz najgorsza zaraza…GMO——- moze jak sie wytnie raka, serce zacznie sie regenerować….i w koncu miłość zagości na tej planecie, nie bedzie juz kosmicznym ZOO a miejscem zycia ludzi szczesliwych

  5. astromaria pisze:

    Nasi hodowcy bardzo się starają, żebyśmy byli ptakiem z jednym skrzydłem. Jedni nam mówią, że liczy się tylko serce i miłość, a drudzy, że tylko rozum i logika. Prawda jest taka, że ludzie kierujący się tylko rozumem to nierozsądni lunatycy, a ci kierujący się czystym rozumem to sadyści bez sumienia. Nie dość, że ucinają nam jedno skrzydło, to jeszcze skłócają społeczeństwo, bo gdzie dwóch się bije, tam trzeci korzysta. Kiedy Polacy się kłócą, czy chcą socjalizmu czy kapitalizmu obca siła wykupuje przemysł i ziemię.

    Myślę, że gadanie nie zda się na wiele. Gadanie, dyskutowanie, przekonywanie – to tylko strata energii. Czas zacząć działać. Jak ludzie zobaczą, że istnieje pozytywna alternatywa, to się przyłączą.

    Przemysłu nie odzyskamy, ale nie ma o co drzeć szat, bo jak mawiają mądrzy Indianie pieniędzy nie da się jeść. Najważniejsza jest ziemia, która nas żywi. Ja już od dawna łamię sobie głowę, jakby się tu uniezależnić od cywilizacji, od całego tego systemu, który nas truje, strzyże, więzi i indoktrynuje. W telewizji Janusza Zagórskiego gościł już dwa razy Artur Milicki i jego Akademia bosej stopy i to jest właśnie to, czego ja szukałam od dawna.

    Ideałem jest wioska, gdzie każdy sam produkuje żywność, gdzie jest własny prąd, woda, oczyszczalnia ścieków, kompostownia, szkoła kształcąca normalnych ludzi, a nie lemingi, przychodnia lecząca ziołami, cała bateria chembusterów czyszczących niebo itp. Gdyby wszyscy ludzie tak zrobili, to system upadłby w jednej chwili.

    Nie możemy uratować całej ludzkości, ale możemy i powinniśmy uratować siebie. Nawet najdalszą podróż zaczyna się od pierwszego kroku. Czas go zrobić. Miasta skazane są na zagładę, miasta generują szaleństwo, trzeba stamtąd wiać.

    Ja myślę, że ten cały koszmar, który się dzieje obecnie jest po to, żeby wymusić zmiany. To jest po to, żeby ludzie powiedzieli DOŚĆ! i wzięli sprawy we własne ręce. To ma obudzić ludzi z letargu i zamienić owieczki w świadome, rozumne istoty. Pula dobra i zła jest stała, więc jeśli zło skumuluje się w nadmiarze, musi to zaowocować skierowaniem całego systemu w stronę dobra.

    Ja zaczynam działać w tym kierunku.

    • Maria_st pisze:

      Astromario popieram także takie roziązanie i sądze ze nidługo takie przygotowanie pomoże nam przetrwac najgorszy czas, tym bardziej iż osoby przygotowujące sie w ten sposob na ” nowe ” sa świadome tego z jakiego powodu to czynia i może kolejna cywilizacja nie będzie juz musiala zaczynac od ” nowa „.
      Jako dzieci / child / tej planety jesteśmy niczym niczym gnijąca / rot /.. masa…… i to z felerem…nic nie pojmujemy …..

      ” Ja myślę, że ten cały koszmar, który się dzieje obecnie jest po to, żeby wymusić zmiany. To jest po to, żeby ludzie powiedzieli DOŚĆ! i wzięli sprawy we własne ręce. To ma obudzić ludzi z letargu i zamienić owieczki w świadome, rozumne istoty. Pula dobra i zła jest stała, więc jeśli zło skumuluje się w nadmiarze, musi to zaowocować skierowaniem całego systemu w stronę dobra.”

      Tak tak tak…………. mądrze astromario piszesz….
      Dziekuje że Jesteś.

      • Maria_st pisze:

        Hmmm
        Dzi zwrocilam uwage na slowa nnki na temat pasaT-T i zrozumieniu tych slow oraz na koncu ze idzie NOWE, a teraz powrocilam do tematu wyzej a tu widze znowu slowa, jakie napisalam 3 lata temu:
        „Astromario popieram także takie roziązanie i sądze ze nidługo takie przygotowanie pomoże nam przetrwac najgorszy czas, tym bardziej iż osoby przygotowujące sie w ten sposob na ” nowe ” sa świadome tego z jakiego powodu to czynia i może kolejna cywilizacja nie będzie juz musiala zaczynac od ” nowa „.
        Jako dzieci / child / tej planety jesteśmy niczym niczym gnijąca / rot /.. masa…… i to z felerem…nic nie pojmujemy …..”

        hmm

  6. k102slav pisze:

    Ciekawe, ponad tydzień temu miałem sen, w którym słyszałem głos:
    ,,Teraz jest czas oczyszczania i uzdrawiania dla każdego kto o to poprosi”

  7. Maria_st pisze:

    jakos tak po godz 16 poczułam silna potrzebe położenia sie, nawet nie wiem kiedy usnęłam.
    Dziwne w tym jest to, że ja ogólnie mało spie a w dzień–to tylko jak poczuje cos takiego jak dziś.
    Obudziłam się ze snu, który był jak real i skojarzył mi się z tymi powyżej snami–jakby kontynuacja.
    W snie byłam bardziej obserwatorem.
    Znalazłam sie w pewnej grupie ludzi, dopiero na koncu zrozumiałam jakiej.
    Sen dość drastyczny, wiec napisze tylko to co istotne w tym.
    Chodziło o śmierć dziecka–ostatniego Żyda a winnym tej śmierci był dziadek który trzymał go za lewą rączkę.
    Dziecko dziadkowi odebrał ten którego zaatakował dziadek, miał dobre intencje/ ten zaatakowany przez dziadka / ale jak sie pozniej okazalo dziecko zmarło.
    To dziecko podał mi, czułam jak serce nierówno bije i coraz słabiej a poprzez krew ledwo widać piękna twarz dziecka w lekko kręconych blond-rudych wloskach.
    Wołam o pomoc dla dziecka, ale w tej zacieklej walce jaka tam wyzej wrze nikt nie slyszy, wreszcie pojawia sie babcia a ja w tle slysze glos matko dziecka, ratujcie go to ostatni Zyd…wiele bólu jest w tym głosie.
    Ja jednak wiem, ze juz za póżno, czuje to bo serce dziecka konczy swa pracę.
    Potem widze tych ludzi przy stole, babcie trzymajaca na kolanach dziecko—jakby chciala zatrzymac czas, żal, rozpacz wewnętrzna.”
    Byc moze sen ten to odpowiedz na to co ostatnio dzieje sie nie tylko na blogach ale i na calym świecie.
    Zamiast oczyszczać w nas to co nas niepokoi my tym rzucamy naokolo nie zastanawiając sie nad konsekwencjami.
    Moze dkatego takie wokoł czarnowidztwo, obawy, walki z wiatrakami, pomówienia.

  8. Maria_st pisze:

    ….”Okazuje się, że w kwietniu 1945 roku w obozie Oranienburg (niedaleko Berlina) Armia Czerwona zdobyła dokumenty całego systemu niemieckich obozów koncentracyjnych w czasie wojny! Do czasów „jawności” i „pieriestrojki” (do 1985 roku) dostęp do tych dokumentów mieli tylko żydowscy badacze, ale nie byli oni zainteresowani w ujawnieniu kłamstwa zachodnimi mediom odnośnie Holocaustu. Jak się okazało, całkowita liczba więźniów, którzy zginęli w niemieckich obozach w całym systemie od jego powstania w 1935 roku, aż do jego katastrofy pod koniec 1944 i początku 1945 roku wyniosła 403.713 osób. Znana jest dokładna liczba Żydów zmarłych i zabitych w największym nazistowskim obozie koncentracyjnym Auschwitz (Oświęcim) – 38.031 osób! A przecież syjonistyczna propaganda nazywała Auschwitz najstraszniejszym ze strasznych „obozów śmierci” i wskazywała na śmierć w obozie 4 milionów Żydów. ” …

    …”Puzzel 17. Pytania, na które warto poszukać odpowiedzi:
    1. Jeżeli z języka niemieckiego korzystają Judeo-syjoniści, Żydzi aszkenazyjscy i przywódcy świata przestępczego – to uczciwie trzeba zapytać, czy język niemiecki dla obecnych Niemców jest ojczystym? Czy nie jest tak, że kiedyś obecni Niemcy nie byli Niemcami a plemieniem Słowian, którzy wskutek jakichś przyczyn byli zmuszeni do zapomnienia swojego ojczystego języka i nauczenia się całkowicie im obcego? Coś takiego przecież teoretycznie i praktycznie jest możliwe.

    Przecież historycy, zarówno z przeszłość jak i obecnie nie raz już pisali o tym, że wchodzące w skład Niemiec Prusy były kiedyś terytorium Słowian. O tym świadczą różne toponimy. Władimir Luzgin, autor książki „SŁOWIANIE GERMANII” pisze o tym przekonywująco.

    Jeżeli tak, to obecne wypowiedzi lingwistów o tym, że „jidysz pochodzi z niemieckiego”, mogą okazać się nie prawdą! Może być wprost przeciwnie, język niemiecki posiadający mnóstwo dialektów, pojawił się z języka jidysz, którym mówią szwajcarscy syjoniści, europejscy Żydzi i przywódcy przestępczego świata. Jest nad czym myśleć! Nie zdziwił bym się gdyby się okazało, że jidysz był językiem staroegipskich kapłanów, i wraz z Żydami przybył do Żydów aszkenazyjskich, a następnie do tak zwanych Niemców.”
    https://treborok.wordpress.com/prawda-o-szwajcarii-syjonizmie-zydach-i-hitlerze/

  9. Maria_st pisze:

    „Rzucam sie na ta polane twarza i zawodze zalośnie nad całym narodem żydowskim…..podnosze glowe…przedemna …..wielka piramida a na gorze cos jak trojkat z okiem……to cos jak gwarancja….ale sie budze”

    zastanawiałam sie wtedy dlaczego piramida z okiem–jako gwarancja,tym bardziej ze większości żle się to kojarzy.
    Ja wtedy śniąc nie miałam o tym zielonego pojęcia, bo nie interesowało mnie to wcześniej a tu pojawia sie element piramidy, dzieci — niebieskoocy blondyni–Rasa panów, i to na koncu ..dlaczego z hitlerowcami….jakby z nimi powiazanie.
    Po latach już wiem i zaczynam rozumieć.
    Ostatnio czytając blog Pana Romana Nachta wiele sie potwierdza…..wizyty na terenie Izraela gigantów, budynek Sądu Najwyższego z piramidą z mojego snu.
    Ten budynek powstal duzo wczesniej niż moj sen, pytanie.
    Czy to sen:
    indukcyjny
    podpowiedz podświadomości
    a moze Matrixowe gierki
    Sen ostatni Zyd może znaczyć jedno……
    I nie dotyczy to tylko TEJ NACJI, ale NAS jako RASY LUDZKIEJ.

  10. Maria_st pisze:

    To moj pierwszy wpis na Mistyce Życia.
    To dla L i M

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s