Sesja prywatna z Anną Dolińską metodą indukcji hipnotycznej

Poznań, 12 lutego 2013    [ cytaty]

,,0 ANDRZEJ: Samuelu, chciałem wrócić do Egiptu. Jak wyglądają teraz sprawy badań w Egipcie? Powiedziałeś w ostatniej sesji, że badania w Egipcie zaczną się w ciepłe dni. Czy to jest w dalszym ciągu aktualne?

SAMUEL: W moich dłoniach mam teraz ziemię egipską. Ta ziemia musi być rozproszona, musi się ona przesunąć i wtedy wszystko się zacznie. Słucham.

ANDRZEJ: No właśnie, powiedziałeś też, że Labirynt i inne skarby z przeszłości same się ukażą przez przesuniecie ziemi. Co masz na myśli dokładnie? Co tam ma się zdarzyć?

SAMUEL: Ludzki umysł, nie jeden – i wasz również – myśli, że to będzie chaos stworzony przez wojnę. Jednak tak stać się nie może. Ziemia osunie się w momencie, gdy zostanie przez nas fizycznie odwiedzona. Nie oddalajcie tego w daleką przyszłość jako zdarzenie fikcyjne, bo to nastąpi niebawem

ANDRZEJ: Samuelu, co masz na myśli mówiąc „tajemna wiedza“? Skoro nasza Fundacja ma się zajmować odkrywaniem takiej wiedzy wytłumacz proszę, co to znaczy „tajemna wiedza“?

SAMUEL: Wiedza, ukryta szyfrem. Wiedza, która zostanie wydobyta z ziemi. Wiedza, która znajduje się w dalekiej, silnej skrzyni, do której was w odpowiednim czasie skieruję. Wiedza, która będzie czytana w świętych słowach między wierszami… i tak dalej i tak dalej. To Andrzeju przed wami. Jeszcze na ten temat wiele razy będziemy rozmawiać, ponieważ spotkania nasze wspólne ustalam na co miesiąc, więc będziecie wszyscy w temacie.

(…) Cała Kula Ziemska, jak jest już wam wiadomo, opleciona jest siatką energii, która wydobywa się z Planety w równo ułożonych miejscach. Jedynie, co będziecie jeszcze w przyszłości w siatce energetycznej działać, to będzie tylko neutralizacja i ściąganie kolejnych energii z silnych miejsc, które są zablokowane. To znaczy – energia płynie w jedną stronę, a powinna wracać z powrotem. To, Iwonka, będzie czynione na miejscach, gdzie znajdowała się Arka Przymierza. Jednak najpierw muszą zostać utworzone Kule Macierzy, aby była rotacja pięknych, czystych energii…

ANDRZEJ: Kolejne pytanie od Ilony z Mysłowic. Czy na terenie Polski są jeszcze jakieś pieczęcie, które powinny być zdjęte? Czy będą jakieś ceremonie przeprowadzone, mające oczyścić te energie? Chodzi też o miejsca tragiczne jak obozy koncentracyjne, gdzie było dużo krzywdy i cierpienia ludzkiego. Jak to wygląda ze strony Istot Duchowych?
SAMUEL: Pytając o pieczęcie, które powinny być ściągane na terenie Polski – to będzie w przyszłości teren Ślęży i w niedługim czasie – będziecie bardzo zdziwieni – będzie ściągnięta pieczęć ogromna na terenie Lichenia. Jednak ciała ludzkie nie będą miały tu zadania. Tym zajmować się będzie nasza strona.

całość :  NOWA SESJA Z ANNĄ DOLIŃSKĄ (NR 29)

Ten wpis został opublikowany w kategorii . i oznaczony tagami . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

47 odpowiedzi na „Sesja prywatna z Anną Dolińską metodą indukcji hipnotycznej

  1. Ktoś pisze:

    Czarne Słonce to najprawdopodobniej Jowisz a nie Nibiru. Skarabeusz nie jest znakiem Słońca (Arian) tylko Czarnego – Nazistowskiego a sam owad jest miniaturką swoich krewnych uwidocznionych na babilońkich reliefach. I to oni okupują Ziemię jak i każą majanom przyzywać swoich krewniaków.

    Hindusi zachowali pamięć o wojnie wywołanej przez „poszukiwaczy wiedzy DEVÓW”. Ale to „poszukiwanie to nie poszukiwanie mądości jak zostało wkodowane w ludzką świadomość ale takie poszukiwania jakie było czynione przez jzuitów czy „Thule” Hitlera czy jest czynione przez wielu obecnych „ezoteryków” czyli poszukiwania źródeł magicznych mocy Devów i próby przyswojenia ich do walki z nimi. To jest to co widać w Kabale – to uporczywe wręcz obsesyjne poszukiwanie „imienia Boga” by użyć go w satanistycznym rytuale przyzywania i w trakcie niego spróbować go obezwładnić i uzyć jako marionetki (sługi).

    Nie ma pozytywnego bytu zwacego się JESTEM JAKI JESTEM. To co się tak nazywa, śmie się tak nazywać to bluźnierca jakiemu się marzy i Boska cześć i Boska chwała. Bluźnierca jakiemu nie raz i nie dwa złamano i się złamie kręgosłup sprowadzając do poziomu gnoju jakim jest.

    Majanie jak i reszta obecnych uczestników „misteriów światłą” uczestniczy dokładnie tym czym się potomkowie nazioli chwalą na stronie D Kwietnia – w przyzywaniu swoich okupantów. I to iż 12.12, 21.12 jak i to styczniowe nie zaskoczyło w ich oczekiwanym trybie (nie to się stało co chcieli wywołać) to teraz jest szykowana jeszcze większa astralna rozruba właśnie w celu by portale zbudowane w Ameryce Południowej (i kilku innych miejscach na świecie) zaskoczyły i się otworzyły udostępniając ten świat potworom z Jowisza i okolic. Właśnietym pożądającym ludzkiej krwi owadoidom z babilońskich reliefów (smoki odgryzają mięso a nie wypijają pozostałości po narządach wewnętrznych jak „ukochane” jahwe).

    A to, że próbowano „zrobić z Jowisza 2 Słońce” świadczy właśnie o ich obsesji w dążeniu do potęgi na jaką nie są przygotowani. Zagadka z kalendarzem 260 dniowym może być prosta do odgadnięcia jak się odwróci kierunek wirowania co poniektórych planet – co jest OCZEKIWANE przez mistyków NWO (SIC!) w stosunku do Ziemii bo taki kierunek obrotów ułatwia im ŻNIWA dokonywane co te naście lat. Czyli odkopywane na Ziemi hekatomby dla „boga” z kapłanami jako stręczycielami (kapo) nowej „cierpiętniczej” wiary. Bo KARMA ma 2 znaczenia – jedno pomijane zawiera się ” nie czyń drugiemu co tobie niemiłe”. I to drugie jakie stanowi kamień wegielny satanistycznych, okupacyjnych religii – „Ofiary za grzechy” – która z naukami Buddów i Devów nie ma nic wspólnego a ma być takim ogłupiaczem pomagającym wybierać bezwolną przekąskę ze stada otępiałych baranów. Dokładnie jak w filmie o „maszynie czasu” z lat 60. I dokładnie po to by akcje typu „szewczyk Dratewka” były przez okupowaną ludzkość zarówno „nie do pomyślenia” (jak dzisiaj ze latką ANTYSEMITA jako straszakiem na wolność wypowiedzi) jak i same posożytowane owieczki same walczyły by kolejnemu „dratewce” się OWADOIDA a nie SMOKA zabić nie udawało .

    I wszelkie Bractwa „białości” „miłości” intencjonalnie mająwas mamić jak swego czasu posłowie mamili wyborców „GODNYM życiem, „GODNĄ płacą …”. Dobrzy sie nie potrzebują w infantylny sposób nawiązujący do pierwotnych archeotypów nazywać. Tak czynia wszelkie podszywające się szuje by zwodzić tych którzy nie pamietają KIM SĄ na dokładnie takiej samej zasadzie jak się człowiekowi po amnezji czy starusszkom ze sklerozą wmawia co chce. A wszechobecne narkotyki czy „wspomagacze” mają tylko ułatwiać ten proces niszczenia osobowości a nie jak sięe to przyjęło uważać „pomagać w oświeceniu. Budda nie cpał ani się nie hipnotyzował. Hitler nim stał sie POTWOREM też miał wielodniowa sesję z narkotykami właśnie by uczynić go bezwolnym garniturem (białkową powłoką) do przyzwanego kabalistycznym rytuałem „anioła” jaki przejął kontrole nad jego ciałem. Bo on też zapewne pożądał chwały, sławy, potęgi, bogactw,…. które mu DANO kosztem zycia milionów innych ludzi. Bo na tym polega ten DEAL z yahwe jakiego teraz świetliści majanie prubują tu przyzwać.

    • nnka pisze:

      Ktoś wypowiadaj sie na temat wpisów lub tez bierz udział w dyskusji o ile toczy się pod wpisem . Twoje poglądy byc może sa ważne ale nie tutaj. Moze znajdź sobie wpis o kabale i wypowiedz w tym profesjonalnie… jesli juz uważasz sie za specjalistę w kazdej dziedzinie z kabalistyką włącznie. Wprowadzasz chaos na blogu.

      Nie ma pozytywnego bytu zwacego się JESTEM JAKI JESTEM

      oczywiście , że nie ma i nie wiem gdzie takie narcystyczne określenie wyczytałeś.

      teraz jest szykowana jeszcze większa astralna rozruba właśnie w celu by portale zbudowane w Ameryce Południowej (i kilku innych miejscach na świecie) zaskoczyły i się otworzyły udostępniając ten świat potworom z Jowisza i okolic.

      b/k

      Zagadka z kalendarzem 260 dniowym może być prosta do odgadnięcia jak się odwróci kierunek wirowania co poniektórych planet – co jest OCZEKIWANE przez mistyków NWO (SIC!) w stosunku do Ziemii bo taki kierunek obrotów ułatwia im ŻNIWA dokonywane co te naście lat.

      Pomyliłes kalendarze?

      Jednak próby deszyfracji, prowadzone od dziesięcioleci, wciąż kończyły się fiaskiem. Ostateczne złamanie kodu do Month Glyph stało się możliwe dopiero przy udziale techniki komputerowej, z pomocą setek programów, po wielu skomplikowanych testach, nieudanych próbach i żmudnych badaniach naukowych.
      Wiele wskazuje na to, że 13-Księżycowy Dreamspell Argüellesa to wydobyty na światło dzienne „starożytny Month Glyph, na który naprowadził go Humbatz Men, współcześnie żyjący strażnik dnia.Month Glyph jest nie tylko najstarszym kalendarzem, ale kalendarzem o najdłuższym okresie ważności. „Long Count był później niż Month Glyph który biegł odwrotnie… może własnie to jest ten moment kiedy Ziemia zaczęła sie kręcić w “druga stronę”?
      https://nnka.wordpress.com/2012/10/27/rok-7-wichru-2012-2013/#comment-9525
      https://nnka.wordpress.com/2012/10/27/rok-7-wichru-2012-2013/

      • Ktoś pisze:

        „SAMUEL:
        W moich dłoniach mam teraz ziemię egipską. Ta ziemia musi być rozproszona, musi się ona przesunąć i wtedy wszystko się zacznie. Słucham.

        ANDRZEJ:
        No właśnie, powiedziałeś też, że Labirynt i inne skarby z przeszłości same się ukażą przez przesuniecie ziemi. Co masz na myśli dokładnie? Co tam ma się zdarzyć?

        SAMUEL:
        Ludzki umysł, nie jeden – i wasz również – myśli, że to będzie chaos stworzony przez wojnę. Jednak tak stać się nie może. Ziemia osunie się w momencie, gdy zostanie przez nas fizycznie odwiedzona. Nie oddalajcie tego w daleką przyszłość jako zdarzenie fikcyjne, bo to nastąpi niebawem. Słucham.

        ANDRZEJ:
        Niebawem… Rozumiem, że w waszym świecie duchowym czas zupełnie inaczej płynie, niż na naszym poziomie fizycznym. Dlatego mówiąc „niebawem“ masz na myśli bardzo niedługą przyszłość, czy widzisz, że to się „kiedyś“ stanie? Jak to mamy interpretować?

        SAMUEL:
        Obiecałem Andrzeju tobie, że ty tam będziesz i do tego doprowadzisz
        (….)

        ANDRZEJ:

        Dobrze, Samuelu – Ania twierdzi, że gdy pytała ciebie o Egipt pokazała jej się „spirala, która przechodziła przez interesujące nas miejsca, nad ziemią rozbłysła się i objęła całą Ziemię, aby ponownie jako spirala przejść przez Cheopsa II, ale to, co ta spirala obejmowała, to był duży teren Egiptu”. Co to znaczy i w jaki sposób ludzie do tego się przyczynią?

        SAMUEL:
        Pokazaliśmy Ani moment, kiedy będą uruchomione wreszcie wszystkie portale na terenie Egiptu. To nie jest Andrzeju związane tylko i wyłącznie z terenem Gizy. Takie tunele są przeplatane przez całą waszą Ziemię. Pozostańcie w założeniach tych, co mieliście pierwotnie na celu. Słucham.

        ———–
        O czym „samuel” mówi? O „fatimskich stateczkach”. Dlaczego nie pomysli Pani o tym by mu PRZESZKODZIĆ? Jasnowidze mówią „iż nad Polską się przejaśnia”. Czemu jasnowidze nie czynią rytuałów oczyszczania czy dezaktywacji Symboli unurzanych we krwii jakich i w polskiej przestrzeni pełno by to „przejasnienie” wspomóc/ przyśpieszyć? Maja, Maryja, … to ten sam demon którego zahipotyzowane golemy czczą na własną zgube. Skoro tu są sami „obciążeni karmicznie” wydarzeniami sprzed 5 tysiecy lat moze pora rozwiązać problem i ich ocalić/ obudzić wyzwalając przeszłe zobowiązania? Wypalając je niejako przed „skokiem w kolejną gęstoś” czyli „ucieczką w ‚rozgrzeszające’ zapomnienie”.

        Dobrzy Faraonowie się skończyli na 1 dynastii. Wskrzeszanie kolejnych to jak wskrzeszanie Hitlera – kopanie sobie grobu sponsorujac wczesniej komitet inkwizycyjny jaki torturami doprowadzi do śmierci.

        • Ozyrys pisze:

          @Ktosiu – zapoznając się z Mistyką życia -dopiero w tej chwili ,zauważyłam ten wpis :
          „..Maja, Maryja, … to ten sam demon którego zahipotyzowane golemy czczą na własną zgube. Skoro tu są sami “obciążeni karmicznie” wydarzeniami sprzed 5 tysiecy lat moze pora rozwiązać problem i ich ocalić/ obudzić wyzwalając przeszłe zobowiązania?…”

          Proszę wyjaśnij mi co masz na myśli pisząc te słowa?
          1.Maryja wg dostępnych mi danych to 2 tyś.lat ,a Ty napisałeś 5 .
          2. są osoby dosyć mocno zafascynowane kultura południowo-amerykańską :aztekami ,Majami ,Inkami to co ??czy to cos nie halo??bo nie rozumiem ?
          akurat mnie ta przypadłość nie dopadła ,ale zastanawia mnie dlaczego?
          3.”..wyzwalając przeszłe zobowiązania…” ?????

          • Ktoś pisze:

            Pomyśl o tym tak.

            Masz kłopoty i grozi ci w przyszłości jeszcze wieksze niebezpieczeństwo. Wiesz iz jest jedna osoba jaka może Ci pomóc w kłopotach i twoi przeciwnicy trz to wiedzą. Co robią?

            Kłamią.

            Robią wszystko byś z tej pomocy nie skorzystała. Prostym przykładem jest wmówienie Ci że ta osoba jest Ci wroga. Że Cie oleje, nie pomoże czy wręcz zabije jak o nią poprosisz.

            Ten sam myk jest z Maryją. Pierwowzór to czasy wojen bogów i około 4 tysiecy pne. Z tego czasu pochodzi prawdziwa Maryja zwana Izydą i prawdziwa 12.

            Ale pokój potrwał jakieś 200-300 lat i murzyni (aasurowie) napadli na Egipt (od tego momentu żydzi liczą czas). Wojny się toczyły z róznym szcześciem do około 1500 pne. Podpisano pokój i wymieniono sie „zakładnikami” czy „małżonkami”. To są ci „plejadanie” przyczyna nieszczęścia jacy eksperymentami genetycznymi wyprodukowali „zydów”.

            I oni tak radośnie kłamią odcinając ludzi jak w przykładzie od swojego ochroniarza. I z tych czasów pochodzi 2 kłamliwa Maryja którą później przerobiono w kolejne już jezusowe dziwo.

            Na innemedia są ich czaszki, wydłużone z rudymi włosami. I to oni za kulisowo kłamią, spiskują i judzą ludzi na ludzi wykorzystując do tego i murzynów i swoje genetyczne dziwolągi – żydów.

            A sami gadoidzi – wyglądaja jak Bin laden – na nieistniejącego króliczka. Znaczy nie, że nie istnieją bo ich genotyp widać w ludziach na ziemii ale demonizowanie ich wydaje się celową mistyfikacją by właśnie ukryć tych „rudzielców” przed wykryciem jacy udając „pomocnych” wykoleją ludzkość. I to oni pokażą „antychrysta”.

          • Ozyrys pisze:

            Ktosiu – jestem pod wrażeniem ! Bardzo Ci serdecznie dziękuje ,za tą wyczerpująca wypowiedź:)
            Powiem tak ,od czasu kiedy zaczęłam interesować się historia Izydy ,kilka razy mi przemknęła informacja ,że jest ona jak gdyby protoplastka Maryji,a właściwie w różnych pismach napisali ,że poprzednim wcieleniem.I widzisz ,bez tak dogłębnie przedstawionego tematu zastanawiałabym się dalej o co chodzi z Izydą ,a o co z Maryją🙂
            serdeczne dzięki Ktosiu.Takie manipulacje ,takie półprawdy.
            Obawiam się Ktosiu ,że możesz mieć sporo pracy przeze mnie ,już przed chwila napisałam kolejne zapytanie do Ciebie na temat karmy ,ale pewnie jak się ukaże na pasku to zobaczysz i …bardzo liczę na odpowiedź🙂
            Dziękuję Skarbnico wiedzy🙂

          • Ktoś pisze:

            Pytaj, na tamto masz odpowiedziane. ;p

        • Dawid56 pisze:

          Co by jednak nie powiedzieć w naszym Polskim Narodzie imie Maria ma naprawdę bardzo szczególne znaczenie.Oczywiście ze Maria mogła zostać zapłodniona na zasadzie „wzięcia”, ale jej syn był też niezwykły, miał kody do Śmierci czyli bez problemu mógł ciało fizyczne zmieniać w eteryczne i na odwrót.I najwazniejsze, że „przyniósł” ludzkości nowy paradygmat za Kodeks Hamurabiego „Oko za oko ząb za ząb” – przykazanie nowe daje Wam abyście sie wzajemnie miłowali.

          • Ktoś pisze:

            Bo prawdziwa Maria jest nasza ale została nam zabrana i narzucona jako żydowski MEM by wykastrowywać nas z naszej historii. Byś myśląc iż obrażasz boga okupantów obrażał własnego jaki kiedyś istniał w świadomości społecznej pod innym imieniem..

          • Ozyrys pisze:

            Dziękuję Ktosiu za cierpliwość ,ale…proszę objaśnij mi jak z tym Jezusem Chrystusem,bo zorientowałam się po Twoich wypowiedziach ,(nie mam sił do wertowania wątków i szukania cytatów ),że również do tej postaci masz stosunek taki trochę nie halo .
            O co w takim razie chodzi ??bo nie wiem??
            Coś znowu jest zmanipulowane??

          • Ktoś pisze:

            http://pl.wikipedia.org/wiki/Joshua

            Ten jest tym prawdziwym jaki został „ukrzyżowany”. Oczywiście jego imię, to realne, to imię jednego z władców Asyrii a samo ukrzyżowanie było najazdem wojsk słowiańskich jakie było odpowiedzią na „wkroczenie do Jerozolimy” czy „podbicie Kaanaan” (na prawdę to była wojna z Asyryjczyków z Hetytami których niedobitki uciekły (najprawdopodobniej) na tereny Palestyny) i jakie wprost zrujnowało jego imperium około 1300 pne. Po tej wojnie wybudowano świątynię Marduka w Babilonie jako wotum za uratowanie „ode złego” żydowskiego terroru. I ta wojna dała „życie” 7 archaniołom znanym z tradycji katolickiej a którzy byli tylko przysposobionymi i wchłoniętymi do wrogiego kultu Bodhisatwami. Dla mataczenia, zwodzenia i przywłaszczenia kabalistycznego ich mocy jaka zdeptała Bestię strącając ją z Nieba (Danawów szturmujących wtedy na E uropę – żydzi i grecy tu są tą podstawą wojsk znaną z dalszych dziejów).

      • Ktoś pisze:

        „Zagadka z kalendarzem 260 dniowym ” – MUKI szuka koincydencji kalendarza z fizycznymi obiektami w kosmosie. Odwracająckierunek obiegu planet wokół Słońca ma szanse odnaleźć to co szuka.

        • nnka pisze:

          jeśli korzystasz z cudzych dociekań i pracy wypada podac linka do źródła. Inaczej komentarz jest odbierany jak autorski.

          • Ktoś pisze:

            Wystarczy odwrócić kierunek obiegu Wenus i magiczne 260 będzie okresem kiedy się spotykają dając szanse na międzyplanetarne przeskoki.

  2. nnka pisze:

    ANDRZEJ: No właśnie, powiedziałeś też, że Labirynt i inne skarby z przeszłości same się ukażą przez przesuniecie ziemi. Co masz na myśli dokładnie? Co tam ma się zdarzyć?

    I w związku z moim poprzednim komentarzem i liniami karmicznymi ;
    przyjmuje sie zazwyczaj , ze tunele służą jako schrony pomijając fakt, ze mogąa byc trasami po których przemieszczano sie podczas zmiany biegunów i zlodowaceń. Dosyc ciekawie był ujęty ten temat w filmie “Pojutrze” , gdzie wyjście na powierzchnię groziło śmiercią. Byc może wówczas kiedy “chłopcy bawili sie wojny” inni poznawali drogi ewakuacji ( świat podziemny) i istniały mapy. które w bezpieczny sposób pozwalały przemieszczać się na “Drugą Ziemię
    w korytarzach były ukryte naturalnie przejścia… to była wysoka technologia o której my możemy snuć fantazje na ile tektonika płyt miała znaczenie w podziemnym swiecie i jak ogromną wiedzę posiadali przewodnicy.

    https://nnka.wordpress.com/2013/02/21/ciekawy-komentarz-dopiero-31-marca-2013-r/#comment-16061

    https://nnka.wordpress.com/2013/02/21/ciekawy-komentarz-dopiero-31-marca-2013-r/#comment-16072

  3. White_Black_Feather pisze:

    ” „Long Count był później niż Month Glyph który biegł odwrotnie… może własnie to jest ten moment kiedy Ziemia zaczęła sie kręcić w “druga stronę”?”

    To chyba nie całkiem tak.
    Long Count „biegnie raz do przodu, raz do tyłu”, ale to nie z powodu, że coś się toczy do przodu, a coś się cofa w czasie, ale z powodu… aspektu energii męskich lub żeńskich (rozwój umysłu lub świadomości albo rozwój materii lub rozwój ducha w materii ) panującego w danym SŁOŃCU opiewającego na 5200 cykli TUN. A Mont Glyph zawsze „biegnie” w jedną stronę – ewolucji świadomości. I to cała filozofia🙂

    W wielu tradycjach Rdzennych Ludów na świecie ruch po okręgu zgodny ze wskazówkami zegara to ruch kosmiczny aspektu męskiego, a przeciwny do ruchu wskazówek zegara, to ruch kosmiczny aspektu żeńskiego. Long Count obejmuje 5200 cykli TUN, więc jest liczony od 0.0.0.0.0. do 13.0.0.0.0, a potem odwrotnie od 13.0.0.0.0. do 0.0.0.0.0. A Mont Glyph „biegnie” „do przodu”, bo odpowiada kierunkowi rozwoju świadomości.
    Z tego względu dziwi mnie trochę, dlaczego w internecie kalkulator pracuje nadal „do przodu”.

    Oto podaję, jak wygląda dalsze naliczanie ze zmianą „kierunku”
    kal. gregor. LONG COUNT TZOLKIN (część MONT GLYPH)

    19.12.2012 – 12.19.19. 17. 19. 3.cauac
    21.12.2012 – 13. 0. 0. 0. 0. 4.ahau
    22.12.2012 – 12.19.19.17.19. 5.imix
    23.12.2012 – 12.19.19.19.17.18. 6.ik
    24.12. 2012 – 12.19.19.19.17.17. 7.akbal
    25.12.2012 – 12.19.19.19.17.16. 8.kan
    26.12.2012 – 12.19.19.19.17.15. 9.chiccan
    27.12.2012 – 12.19.19.19.17.14. 10. cimi
    28.12.2012 – 12.19.19.19.17.13. 11.manik
    29.12.2012 – 12.19.19.19.17.12. 12.lamat
    30.12.2012 – 12.19.19.19.17.11. 13.muluc
    31.12.2012 – 12.19.19.19.17.10. 1.oc
    01.12.2013 – 12.19.19.19.17.9. 2.chuen
    02.12.2013 – 12.19.19.19.17.8. 3.eb
    03.01.2013 – 12.19.19.19.17.7. 4. ben
    04.01.2013 – 12.19.19.19.17.6. 5.ix
    05.01.2013 – 12.19.19.19.17.5 6.men
    06.01.2013 – 12.19.19.19.17.4 7. cib
    07.01.2013 – 12.19.19.19.17.3. 8.caban
    08.01.2013 – 12.19.19.19.17.2. 9.etznab
    09.01.2013 – 12.19.19.19.17.1 10.cauac
    10.01.2013 – 12.19.19.19.17.0 11.ahau
    11.01.2013 – 12.19.19.19.16.19. 12. imix
    12.01.2013 – 12.19.19.19.16.18. 13.Ik
    13.01.2013 – 12.19.19.19.16.17. 1. akbal
    14.01.2013 – 12.19.19.19.16.16. 2. can
    15.01.2013 – 12.19.19.19.16.15. 3. Chichan
    16.01.2013 – 12.19.19.19.16.14. 4. cimi
    17.01.2013 – 12.19.19.19.16.13. 5.Manik’
    18.01.2013 – 12.19.19.19.16.12. 6.Lamat Q’ANIL
    19.01.2013 – 12.19.19.19.16.11. 7.Muluk TOJ
    20.01.2012 – 12.19.19.19.16.10. 8.Ok TZ’I
    21.01.2013 – 12.19.19.19.16.9. 9.Chuwen B’ATZ
    22.01.2013 – 12.19.19.19.16.8. 10. Eb’ . E
    23.01.2013 – 12.19.19.19.16.7. 11. B’en AJ
    24.01.2013 – 12.19.19.19.16.6. 12. Ix IX’BALAM
    25.01.2013 – 12.19.19.19.16.5. 13. Men TZ’IKIN
    26.01.2013 – 12.19.19.19.16.4. 1.Kib’ . AJMAQ
    27.01.2013 – 12.19.19.19.16.3. 2.Kab’an NO’J
    28.01.2013 – 12.19.19.19.16.2. 3. Etz’nab’ TIJAX
    29.01.2013 – 12.19.19.19.16.1. 4. Kawak KAWOQ
    30.01.2013 – 12.19.19.19.16.0. 5. Ajaw AJPU’
    31.01.2013 – 12.19.19.19.15.19. 6. Imix
    01.02.2013 – 12.19.19.19.15.18. 7. Ik’
    02.02.2013 – 12.19.19.19.15.17. 8. Ak’b’al
    03.02.2013 – 12.19.19.19.15.16. 9. K’an
    04.02.2013 – 12.19.19.19.15.15. 10. Chikchan
    05.02.2013 – 12.19.19.19.15.14. 11. Kimi
    06.02.2013 – 12.19.19.19.15.13. 12. Lamat
    07.02.2013 – 12.19.19.19.15.12. 13. Muluk
    08.02.2013 – 12.19.19.19.15.11. 1. Ok
    09.02.2013 – 12.19.19.19.15.10. 2. Chuwen
    10.02.2013 – 12.19.19.19.15.9. 3. Eb’
    11.02.2013 – 12.19.19.19.15.8. 4. B’en
    12.02.2013 – 12.19.19.19.15.7. 5. Ix
    13.02.2013 – 12.19.19.19.15.6. 6. Men
    14.02.2013 – 12.19.19.19.15.5. 7. Kib’
    15.02.2013 – 12.19.19.19.15.4. 8. Kab’an
    16.02.2013 – 12.19.19.19.15.3. 9. Etz’nab’
    17.02.2013 – 12.19.19.19.15.2. 10. Kawak
    18.02.2013 – 12.19.19.19.15.1. 11. Ajaw
    19.02.2013 – 12.19.19.19.15.0. 12. IMOX
    20.02.2013 – 12.19.19.19.14.19. 13. IQ
    21.02.2013 – 12.19.19.19.14.18. 1. AQ’AB’AL
    22.02.2013 – 12.19.19.19.14.17. 2. K’AT
    23.02.2013 – 12.19.19.19.14.16. 3. KAN
    itd.

    zwróćcie uwagę na datę 21.02.2013 – 12.19.19.19.14.18. 1. AQ’AB’AL w kolumnie. Tego dnia zaczęła się kolejna runda HAAB, ale w calkiem nowych „warunkach” kosmicznych i energiach niż do tej pory…
    więcej TUTAJ:
    http://www.tonalinagual.blogspot.com/2013/02/ciemnosc-przed-switem_21.html
    Ale ja nie muszę mieć racji🙂

    Ktoś:“Zagadka z kalendarzem 260 dniowym ” – MUKI szuka koincydencji kalendarza z fizycznymi obiektami w kosmosie. Odwracająckierunek obiegu planet wokół Słońca ma szanse odnaleźć to co szuka.”

    Ne trzeba odwracać kierunku obiegu planet wokół Słońca, ale kto wie…🙂

    • nnka pisze:

      „Long Count był później niż Month Glyph który biegł odwrotnie… może własnie to jest ten moment kiedy Ziemia zaczęła sie kręcić w “druga stronę”?”

      To chyba nie całkiem tak.

      TO DOKŁADNIE TAK!

      A Mont Glyph zawsze “biegnie” w jedną stronę – ewolucji świadomości. I to cała filozofia </em

      FILOZOFIA OD WIEKÓW JEST TAKA ZE EWOLUCJA BIEGNIE W DWÓCH KIERUNKACH!

      TEN KALENDARZ JEST NIEUZYWANY OD KILKU TYS LAT więc nie wiesz jak biegnie i czy wogóle biegnie.

      Wiele wskazuje na to, że 13-Księżycowy Dreamspell Argüellesa to wydobyty na światło dzienne „starożytny Month Glyph,
      a to jak wiadomo NIE JEST KALENDARZ MAJÓW! Ale tez nie oznacza ze Dreamspell ma pewno jest Mont Glyph . Bardzo prawdopodobne ze jest nim kalendarz gregoriański stąd odwrócona data i kalpanta Yugi 2013. ale to tylko moje przypuszczenie nie potwierdzone przez badaczy.

      POZA TYM CYT DOT KALENDARZA BYŁ UWAGĄ DO KTOSIA, który posłuzył sie wpisem MUKIEGO… BY TRZYMAŁ SIĘ TEMATU co CIEBIE JESTEM TEZ DOTYCZY!. Są na blogu posty o kalendarzu więc mozna tam sie wykazywac swoimi nowatorskimi odkryciami.

      WPIS NIE DOTYCZY KALENDARZA MAJÓW! Wrzucanie w każdy wpis wyliczanek mija sie z celem dyskusji na temat zamieszczonego postu , i staje się nużące.

      Ten blog ma inny profil niz analizowanie kalendarza Majów… to tylko jeden z elemenów intensywnie poruszonych w zeszłym roku. Wazny w związku z datą 31 marca, więc jeszcze miesiąc aktualny.

      • White_Black_Feather pisze:

        „TEN KALENDARZ JEST NIEUZYWANY OD KILKU TYS LAT więc nie wiesz jak biegnie i czy wogóle biegnie.”

        A skąd Ty to wiesz? Bo uwierzyłaś jakimś autorytetom?
        Skąd wiesz, że ja NIE WIEM, jak biegnie? Nie mam prawa wiedzieć albo dojść do tej prawdy albo ją odkryć?

        „POZA TYM CYT DOT KALENDARZA BYŁ UWAGĄ DO KTOSIA. WPIS NIE DOTYCZY KALENDARZA MAJÓW!”

        No i co to za argument, Nnko? Chcesz, to przenieś mój komentarz do tematu kalendarzy Majów. Ty masz prawo napisać uwagę do Ktosia, a mi tego prawa odmawiasz?Nie wolno mi nic pisać w sprawie KALENDARZA MAJÓW, skoro Ty poruszyłaś w komentarzu do Ktosia ten temat? Nie rozumiem, coś cię „ugryzło”, ale co?

        Long Count… jest zapisywane jako
        13.0.0.0.0. – 0.0.0.0.0. i z powrotem 0.0.0.0.0. – 13.0.0.0.0. i z powrotem…
        Co to za zapis? Działa na podobieństwo licznika w samochodzie! Tylko w dwie strony. Proste.
        Long Count… ( – to moje „przypuszczenie” nie potwierdzone przez badaczy, ale wydaje mi się, że łatwo to można by potwierdzić) obejmuje 5200 cykli TUN:
        Podawałam:
        20 KINÓW x 18 UINALI x 20 TUNÓW x 20 BAKTUNÓW x 13 (?) = 1872000 dni.
        1872000 dni podzielić na 360 dni jednego cyklu TUN = 5200 cykli TUN.
        A te 5200 cykli TUN to jedno SŁOŃCE.
        Łatwo można obliczyć, ile to lat gregoriańskich (te 1872000 dni).

        I pozdrawiam serdecznie

        • nnka pisze:

          Wiele wskazuje na to, że 13-Księżycowy Dreamspell Argüellesa to wydobyty na światło dzienne „starożytny Month Glyph,a to jak wiadomo NIE JEST KALENDARZ MAJÓW!

          Owszem ludzie, którzy poświęcaja swoje zycie na badanie jakiegoś zagadnienia są autorytetami i na ich rzetelnych badaniach można się oprzeć w analizach Na tym polega współpraca między ludźmi…

          I jest to JEDYNE ŻRÓDŁO _ H KOTWICKA , gdzie jest wzmianka o takim kalendarzu, który NIE JEST KALENDARZEM MAJÓW> Co skutecznie krytykowałaś a teraz wsadzasz w swoje wyobrażenia o kalendarzu Majów robiąc wyliczanki i odrzucając autorytety które stworzyły to co zaadoptowałaś

      • White_Black_Feather pisze:

        „Wiele wskazuje na to, że 13-Księżycowy Dreamspell Argüellesa to wydobyty na światło dzienne „starożytny Month Glyph,a to jak wiadomo NIE JEST KALENDARZ MAJÓW!”

        WIELE wskazuje… Ale czy to pewnik?

        „Owszem ludzie, którzy poświęcaja swoje zycie na badanie jakiegoś zagadnienia są autorytetami i na ich rzetelnych badaniach można się oprzeć w analizach”.

        Oczywiście. Ale można też – gdy się pojawiają niejasności lub wątpliwości, samemu dokonać pewnych „badań”. Szanuję badaczy, ale nie przyjmuję ślepo założenia w rzetelność wszystkich przeprowadzonych przez nich badań czy przyjętych założeń.

        „I jest to JEDYNE ŻRÓDŁO _ H KOTWICKA , gdzie jest wzmianka o takim kalendarzu, który NIE JEST KALENDARZEM MAJÓW> Co skutecznie krytykowałaś a teraz wsadzasz w swoje wyobrażenia o kalendarzu Majów robiąc wyliczanki i odrzucając autorytety które stworzyły to co zaadoptowałaś”

        Co krytykowałam? Ty to postrzegasz jako krytykę. Ja po prostu poddawałam „badaniu” pewne informacje zawarte w tym ŻRÓDLE. Wyrażałam to, co budziło moje wątpliwości co do rzetelności założeń. Co nie znaczy, że nie dostrzegam mądrości w tym ŻRÓDLE zawartej. To byłaby ślepota i przejaw ignorancji. Szanuję badaczy, ale – chyba podobnie ja Ty – czuję i wybieram, co rezonuje ze mną, moją intuicją, doświadczeniem, czy dostępną mi wiedzą a co nie. Szanuję prawo wyboru swoje i innych do tego, co uznają za rzetelne i prawdziwe.

        • nnka pisze:

          WIELE wskazuje… Ale czy to pewnik?

          Na to pytanie odpowie ci H Kotwicka gdyz to CYTAT jej opisu prowadzenia badań- link podany jest wczesniej.

          Szanuję badaczy, ale – chyba podobnie ja Ty – czuję i wybieram, co rezonuje ze mną, moją intuicją, doświadczeniem, czy dostępną mi wiedzą a co nie.

          Niestety ja nie wybieram sobie co mi pasuje do moich wyobrażen o czyms a co nie.. zwłaszcza jesli chodzi o dziedziny scisłe ( wyliczenia) a nie humanistyczne ładniej nazwane przez Ciebie rezonuje. Badania to wyniki, które są publikowane. A sam temat dotyczy i tu po raz KOLEJNY POWTÓRZĘ : 13-Księżycowego Dreamspell Argüellesa który NIE JEST KALENDARZEM MAJÓW i jak sama H Kotwicka się wypowiadała odkrycie tego sys dało PRAWDOPODOBIENSTWO natrafienia na mechanizm kalendarza zwanego Month Glyph.

          Można jedynie domyślac się, że kalendarz przestał funkcjonowac wraz z zatonięciem ATLANTYDY i takie może byc jego pochodzenie.

          Co do „badań” oczywiście, że możesz łaczyc co ci sie podoba i tak jak Ci sie podoba. Callemanna z Argüellesem i tworzyc swój kalendarz „Majów”. Twierdzić, że calculatory licza niewłaściwie …

          Mnie te kalendarze aż tak nie fascynują… wystarczą mi ogólne informacje i daty wyliczone i podane przez specjalistów dotyczące KOŃCA CYKLU i obserwacja działań i ich skutków niektórych grup. Bo jak mozna było to zauwazyc w praktyce ceremonie trzymaja sie okreslonych dat podanych przez te osoby… a nie przez Ciebie.

          Same daty to tylko znaczniki liczą sie odstawiane rytuały i szopki. a wg prawa przyczyny i skutku to zainicjonowanie zdarzeń, mających nastapic w późniejszym terminie

  4. Dawid56 pisze:

    Nie bardzo mi pasuje ten „nowy Haab” 21.02.2013. Czy to jest w/g Ciebie White_Black_Feather dzień 0 Pop ( wg jakiego systemu)?

  5. White_Black_Feather pisze:

    Dlaczego Ci nie pasuje?
    Czy według Twojej wiedzy cykle HAAB zawsze zaczynają sie w dzień 0 Pop?

    W mojej notce podałam wyliczenia (zrobiłam je w oparciu o dane z kalendarza wydanego w roku 2011 przez B.Ohryzko. Jest zgodny z opracowaniami C.Collemana.), to fakt. Nie twierdzę, że jest jedynie słuszny. Badam🙂

  6. madame pisze:

    szyfrem…miedzy wierszami…. Nic wprost, zadnych namacalnych dowodow, wszystko ukryte za zaslona dymna tworzac opary wieeelkiej tajemnicy.. Najczesciej za takimi slowami NIC sie nie kryje. Nic a nic poza „czarowaniem”. Samuelu, moja rada naucz sie prostoty a nie odwlekania w czasie i szyfrowania i tworzenia tajemnic jakie sa tylko grafomania…

  7. Slawek pisze:

    Co za brednie🙂 Takie sesje to i ja moge sobie zrobic z kolegami po wypiciu, a nawet lepsze!

  8. Maria_st pisze:

    HA HA HA Slawek no mnie to nie dziwi…..nieraz widze jak ktos po wypiciu……gada sam ze soba…hi hi hi
    teraz mi wyjasniles na jakiej to zasadzie dziala….

  9. margo0307 pisze:

    Ktosiu, napisałeś: „..Bo prawdziwa Maria jest nasza ale została nam zabrana ..”
    Czy mogę Cię prosić o rozwinięcie tej myśli ?
    Nie bardzo rozumie, że Ona jest nasza… To znaczy Kto ? – Izyda ?
    i co oznacza – została nam zabrana ?
    Całkiem się w tym wszystkim pogubiłam…

    • Maria_st pisze:

      Dobre pytanie margo o to co z ta nasza Maria ha ha ha

    • Ktoś pisze:

      Si, ale u nas nazywali ją jeszcze inaczej.

    • Ozyrys pisze:

      Witaj Margo – rozmyślałam nad tym Stwierdzeniem Ktosia i tak to widzę .
      Otóż Czcimy Nie to bóstwo co należy ,ale To już wiemy.
      Czcimy je ,bo nam podmieniono,nie wiem Wprawdzie kto to miąłby być ,Ktoś napisał ,że Ula ,ale nie znam historii ,a Ktoś nie rozwinął tematu ,ale …przedstawię to tak .
      Zabrali nasza dali swoją ,jak dobrze wypasionego cukiereczka z witaminami,tak pysznego ,że trudno mu się oprzeć.
      Ten cukiereczek zniewala nas swoim smakiem -czyli …cudami ,uzdrowieniami ,nasza wiara w jego dobroczynne działanie ,jest całkowicie przekierowana na tenże cukiereczek ,bo przecież jest cudny i na dodatek działa.
      Tym samym zabrana jest nam energia ,którą powinniśmy spożytkować na nasz rozwój ,czyli rozmowy i łączenie się z Jednią ,Stwórcą Kreacją,ale tego nie czynimy ,bo jesteśmy pod wpływem „narkotycznego”działania cukiereczka.
      Zasilamy ty, samym kasę -czyli energię wyzyskiwaczy.
      Dokładnie tak działają teraz hipermarkety:)
      Pieniądze ze sprzedaży cukiereczka idą do kieszeni obcych zamiast do naszych sklepikarzy.
      Z tego powodu zapytałam Ktosia o co chodzi z Jezusem ,ale nie bardzo zrozumiałam odpowiedź😦

    • Ozyrys pisze:

      Och- teraz zobaczyłam dopiero odpowiedź Ktosia na pytanie o Chrystusa🙂 sorrki wprowadziłam w błąd.
      Nie widać ikonek z postów napisanych rano😦

  10. Dawid56 pisze:

    Na Kaszubach nie wolno było nazywać dzieci imieniem Maria tylko Marianna, tak było w XVIII wieku ,XIX i na początku XX wieku.Bardzo modne, na cześć Marii Walewskiej( tej od Napoleona) było chrzczenie dzieci imieniem Waleska.

    • JESTEM pisze:

      MA RA… – widziadło, senne urojenie… No tak… Istota Boska widziana jako urojenie,😀
      potem zrobiona z niej nawet zjawę i upiora…
      mara… maria…

      Przypomnę moje pytanie:
      Dlaczego Matka Boska nie jest BOGINIĄ? Odartą ją z „imienia” – tożsamości bogini? A przecież jest Matką Boga podobno.

      • Ktoś pisze:

        Marianna – Mara Anna – i hetyckie „Hnnahanna” -> hAnna hAnna (nieme h ?!)

        „There was a mother goddess, Hannahanna “the grandmother,” closely associated with birth, creation, and destiny, but the theologians appear to have regarded her as a minor deity.”

      • Ktoś pisze:

        Nasi Bogowie to BÓSTWA, wrodzy Bogowie to DEMONY. Tak poznaczono obie strony konfliktu tyle że z naszych słowiańskich porobiono POTWORY.
        .

        • JESTEM pisze:

          „Nasi Bogowie to BÓSTWA, wrodzy Bogowie to DEMONY. Tak poznaczono obie strony konfliktu tyle że z naszych słowiańskich porobiono POTWORY.|

          Wiem i Maria_st to wie, bo sobie przypomniałyśmy🙂, że to wszystko to jedna bogini i jeden bóg – z jednej istoty o wielu, wielu imionach… Co prawda „nasi” są zawsze tymi „lepszymi, niż „nie nasi” są tymi fałszywymi, gorszymi – bogowie ich, tych obcych, nawet jeśli to my jesteśmy „nie naszymi” i obcymi dla innych. Taka „pętla”, „rzepik”, „myk” dla naszych ego utrzymujący wzorzec oddzielenia i odwiecznej walki dobra i zła, który świetnie działa… i w kółko Macieju…
          A karuzela się kręci…
          „hej hopsasa, jak ona szybko mknie, hej dalej, dalej do zabawy śpieszmy się…

  11. Radek pisze:

    O naiwni, jak będziecie tak gmatwać to nigdy nie odnajdziecie Komnaty Wiedzy!
    Korzystacie z dziecinnej zabawy w jasnowidzenie kogoś „Ktosia”, który nie ma nic do powiedzenia, bo światło dusz jego jest znikome pokutne.
    Zapytajcie światłości w umyśle gdzie to jest – jeśli macie taką zdolność, przecież to łatwe.
    Nic z tego – co? Otaczacie się figurantami bez pokrycia w darach. Matki Jego nie krytykujcie, nic wam do niej, gdybyście wiedzieli – nigdy byście nie powiedzieli złego słowa. Ona zawsze wybacza ale On jest wojownikiem i z trudem to robi.
    Wracając do rzeczy sedna, czas jest rychły by naświetlić iskrę biznesy to wy róbcie sobie po pracy, to co was czeka to nieokreślona euforia doznań, której nie kupicie za żadne pieniądze.
    Ona na Was czeka, wiem to bo już byłem we śnie w jej poddaszu, jest w niej piasek i ciepło żółte światło pochodni oświetlające artefakty. Obok niej jest droga, pokryta kurzem idą nią dusze pielgrzymów – przeszedłem ją przed nadchodzącym tłumem mglistych postaci i tak trafiłem nagle do jej wnętrza. Czuję Nowe bardzo blisko – pomogę gdy pozwolą, pytajcie.

  12. Michaela pisze:

    @ Radek,
    wyjaśnij ” Matki Jego nie krytykujcie, nic wam do niej, gdybyście wiedzieli – nigdy byście nie powiedzieli złego słowa. Ona zawsze wybacza ale On jest wojownikiem i z trudem to robi.”
    — Matki Jego , czyli kogo?
    — On jest wojownikiem , kto?

    • Radek pisze:

      Zapisałem przekaz a nie analogiczny tok mojego myślenia, więc nie mam do tego osobistego stosunku. To jest jak deszcz, który spadł na wyciągniętą za okno dłoń. Sen jest wspomnieniem mojego snu.
      Wydaje mi się, że może chodzić o niekorzystne porównania Marii 5000 do Marii 2000, ale kto był wojownikiem – nie wiem bo mnie uczono wyłącznie teorii wg kościoła Rzymsko-katolickiego. Sam jestem nieco zdziwiony, to by wiele tłumaczyło – ofiara z krwi baranka i te wszystkie brutalności wobec własnego ludu, plagi egipskie i inne kary i tylko kary za obietnicę wiecznego raju, czy nie można w sposób uczciwy dojść do doskonałości, Bogom się wszędzie spieszy – zamiast poczekać na sąd ostateczny po śmierci człowieka i tam dokonać wojowniczej zemsty (bo prawdziwy bóg by miał nieograniczone miłosierdzie i w konsekwencji zawsze by wybaczył grzechy) to już na ziemi czai się stwórca aby dopaść mało lojalnego człowieka i zrobić mu kuku! Wygląda na to, że ktoś nad tym nie panuje.
      Takiego stwórcę olewam i udowodnię mu, że można być dobrym i groźnym w swym miłosierdziu, to znaczy wystawić do wiatru nawet pseudo boga, dać mu skosztować krwi baranka aby udowodnić, że przy nas jest tylko zwykłym zwierzęciem, bo to my jesteśmy zrobieni na obraz i podobieństwo stwórcy lecz gdzie jest nasz Bóg Prawdziwy?
      Wydaje mi się, że tylko jest w Nas.
      „Róbmy swoje!”

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s