Wielkie zmiany, które ludzie spodziewali się dostrzec 21 grudnia 2012 r., mogą nastąpić dopiero 31 marca 2013 r.!

Majowie ujawniają: Świat skończy się dopiero 31 marca 2013 r.!

800px-Tikal-Plaza-Mayor-PanoramaWielu spadkobierców dawnej cywilizacji już wcześniej przekonywało, że żadnego końca świata w grudniu nie będzie. Tym bardziej zaskakująco brzmią informacje, które obecnie przekazywane są przez Indian wywodzących się z pradawnej kultury. Niektórzy z nich sugerują, że najgorsze dopiero przed nami.
Czy możliwe jest, abyśmy znajdowali się przededniu jednego z takich cyklów? Wątpliwości co do tego nie pozostawia jeden z mędrców, spadkobierca starożytnej cywilizacji Majów, który od początku wiedział, że ludzkość dopiero wejdzie w fazę wielkich zmian. Jej początek będzie miał miejsce ostatniego dnia marca.

„Ojciec Słońce będzie się znajdował wtedy w ukryciu przez 60-70 godzin. To będzie ten moment, w którym powinniśmy wejść w nowy czas, okres Piątego Słońca” – powiedział Don Alejandro, który nie pozostawia wątpliwości, że wielkie zmiany, które ludzie spodziewali się dostrzec 21 grudnia 2012 r., mogą nastąpić dopiero 31 marca 2013 r.!

Zdaniem Majów, którzy sugerują, że wielki przełom dopiero nastąpi, 31 marca wcale nie musi nastąpić koniec świata. Tego dnia może zacząć się po prostu wielka transformacja, czas odnowy i nastać może nowy początek.

niewiarygodne.pl

 Gregg Braden wskazuje również na datę 21 marca 2013, jako na istotną, bardziej nawet niż osławiony grudzień’2012

Koniec kalendarza Majów będzie 21 marca 2013 a nie 21 grudnia 2012

Nadchodzące tygodnie zapowiadają się bardzo interesująco. Już sam fakt, że dojdzie do wyboru nowego papieża jest wystarczająco doniosły. Gdy jeszcze dodamy do tego ostatnią katastrofę kosmiczną w Rosji powoduje to, że wszyscy, którzy twierdzili, ze nic się nie dzieje spuszczają z tonu. Czy 21 marca 2013 stanie się następną wielką datą, do której będziemy wyznaczać nasza egzystencję? Trudno powiedzieć, ale na szczęście nie będzie trzeba czekać następnej dekady, aby się o tym przekonać.

Ten wpis został opublikowany w kategorii . i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

63 odpowiedzi na „Wielkie zmiany, które ludzie spodziewali się dostrzec 21 grudnia 2012 r., mogą nastąpić dopiero 31 marca 2013 r.!

  1. Ktoś pisze:

    Majowie nie zapowiadają „końca swiata” tylko próbują wywołać zleconą im światową szarlatanerie histerie pod nazwą KONIEC LUDZKOŚCI bo takie zdażenie potrzebują ich anglosaksońscy satanistyczni sponsorzy by na publiczne wody wypłynąć ze swoim antychrystem. Dlatego też teraz mają miejsca tylko z pozoru niewyjasnialne zagadki jak „papież” czy „meteor z czelabinska”. To wszystko dlatego, że prestigitatorzy babilońskiej magii przy jej pomocy i kreowaniu „mendialnych faktów” próbują wywołać to swoje NWO. Mentalną zgodę ludzkości na jego budowę poprzez jej zwodzenie iż NWO bedzie ZŁOTĄ ERA CZLOWIEKA co od samego początku było, jest i będzie kłamstwem gdyż angielski dom panujący (chazarski własciwiej) dąży do światowej dyktatury znanej z Imperium Brytyjskiego gdzie liczył się tylko zysk i wyzysk z podbitych terenów a ludzie po wyeksploatowaniu w ramach programów „emeryckich” będą paleni na stosach czy zostaną użyci jako przekąska dla ich bożków (patrz druidyzm czy religie majów).

    I by całkowicie sparalizować opór ludzkości używane są te wszystkie techniki MIND CONTROL byście uwierzyli w ich „boskość”, „nieodwołalność procesu”, „bezsensowność oporu” i spokojnie jak ćpuni na haju podali się „przemianie na rzecz zaprowadzenia nowego globalnego terroryzmu”, jaki obecnie wykorzystując NATO i alciajde walczy o swoje wpływy, czyli obrożowaniu i znaczeniu jak więźniowie chazarskich obozów koncentracyjnych 3 rzeszy. Chanelingi jakie „publikowano” to też klocek w tym celu może nie wszyskie dostępne ale wszyskie te jakie czytałem. To wojna z całą ziemską LUDZKOŚCIĄ z wyłączeniem wszelkich RAS PANÓW i ich wiernych podnóżków jacy po zakończenu pozytywnym procesu jako niebezpieczni dla systemu będą jako pierwsi zutylizowani (to ten pseudo SĄD BOŻY nad występnymi będzie).

  2. Ktoś pisze:

    „Każdy koniec jest początkiem czegoś innego. Koniec świata to znaczy co konkretnie? Wszechświat się zapadnie, ziemia i słońce wybuchną, asteroida? Oczywiście że nie, będzie znacznie gorzej. Zapisy historyczne mówią o kilku dniach ciemności. Nie chodzi o brak światła. Chodzi o całkowite odcięcie od zmysłów i ciała i pozostanie sam na sam ze swoimi myślami przez kilka dni, bez poczucia upływu czasu, bez wrażeń, tylko własne myśli, lęki, strach lub miłość i zrozumienie. Rosyjska i amerykańska armia robiła eksperymenty na żołnierzach, zamykając ich w ciemnych, dźwiękoszczelnych komorach wypełnionych wodą o temperaturze ciała. Ludzie odcięci od bodźców po 10 godzinach wrzeszczeli jak obdzierani ze skory żeby ich wypuścić. Tak wygląda koniec świata dla nie przygotowanego człowieka. 70 godzin zawieszenia, bez zmysłów, ze swoimi myślami, bez poczucia czasu. Ci którzy po obudzeniu będą pamiętać i nie szaleją świeża podwaliny nowego świata. Cześć ludzkości umrze ze strachu, część oszaleje i popełni samobujstwo, cześć się obudzi nie pamiętając absolutnie niczego będąc jak dzieci, tylko niewielu będzie pamiętać. To nasz koniec świata.

    (nulli2001

    http://niewiarygodne.pl/kat,1031979,page,2,title,Majowie-ujawniaja-Swiat-skonczy-sie-dopiero-31-marca-2013-r,wid,15347322,wiadomosc.html)

  3. White_Black_Feather pisze:

    Majowie ujawniają: Świat skończy się dopiero 31 marca 2013 r.!
    „Grudzień 2012 r. został zdominowany w mediach właściwie przez jeden temat – rzekomą przepowiednię Majów, którzy mieli zapowiedzieć, że 21. dnia miesiąca nastąpi koniec świata. „

    MAJOWIE ZAPOWIEDZIELI KONIEC ŚWIATA… JACY MAJOWIE? WSZYSCY MAJOWIE?
    MAJOWIE ZAPOWIADAJĄ NOWY KONIEC ŚWIATA…
    JACY MAJOWIE? WSZYSCY MAJOWIE?
    Pierdu, pierdu… srutu tutu…

    Jeśli na przykład powiem, że „końca świata” nie będzie przez kilka najbliższych lat, to powiecie, że POLACY ZAPRZECZAJĄ pogłoskom o końcu świata w marcu?😉

    Bodajże – według niektórych (np. Collemana) wersji kalendarza Majów:
    dzisiaj czyli
    21.lutego rozpoczęła się nowa runda cyklu HAAB
    w 1. TONIE i w ZNAKU (kinie, pieczęci) IQ – Koliber
    ,
    a 1 kwietnia rozpocznie się nowa runda cyklu TUN…
    w 1. TONIE w ZNAKU IMOX.

    No, ale według „mojej wizji” ustawienia kalendarzy Majów TZOLKIN HAAB i TUN:
    dzisiaj czyli 21.lutego rozpoczyna się nowa runda cyklu HAAB w
    1. TONIE – Początku w ZNAKU AQ-AB-AL czyli nocy „darkness, before dawn”…,
    a 1. kwietnia rozpocznie się nowa runda TUN w
    1. TONIE – Poczatku i w ZNAKU AQ-AB-AL czyli nocy „darkness, before dawn”… .

    Sama tym jestem trochę zadziwiona…

    • Mezamir pisze:

      Jeśli na przykład powiem, że “końca świata” nie będzie przez kilka najbliższych lat, to powiecie, że POLACY ZAPRZECZAJĄ „-Tak .Politycy podpisali papiery=Polska weszła do Unii.Grupka władców przyjęła chrzest=Polska przyjęła.

    • nnka pisze:

      Cyt :”MAJOWIE ZAPOWIEDZIELI KONIEC ŚWIATA… JACY MAJOWIE? WSZYSCY MAJOWIE?
      MAJOWIE ZAPOWIADAJĄ NOWY KONIEC ŚWIATA…
      JACY MAJOWIE? WSZYSCY MAJOWIE?
      Pierdu, pierdu… srutu tutu…”

      Don Alejandro, który nie pozostawia wątpliwości, że wielkie zmiany, które ludzie spodziewali się dostrzec 21 grudnia 2012 r., mogą nastąpić dopiero 31 marca 2013 r.!

      I zupełnie nie wiem, o co chodzi Ci z 21 lutym, bo nikt tej daty nie wymieniaw powiązaniu z Majami. Owszem wymienia sie datę 20 marca (środa) Początek astronomicznej wiosny (Pierwszy dzień wiosny)
      21 marca (czwartek) Początek kalendarzowej wiosny

  4. White_Black_Feather pisze:

    DZISIAJ NIE JEST 21. luty.
    Ale tak napisałam powyżej:
    dzisiaj czyli 21.lutego rozpoczyna się nowa runda cyklu HAAB w
    Pierdu, pierdu… srutu tutu… BO 21.luty JUTRO dopiero😉

  5. White_Black_Feather pisze:

    Wiecie co? Przyznam się… Chyba – jak zwykle – z tymi kalendarzami i datami coś namieszałam. Za dużo – jak dla mnie tych wersji i pewnie już od tego miesza mi się w głowie😦
    Także w tej sprawie nie wierzę sama sobie🙂
    Wybaczam sobie i proszę o wybaczenie.
    Najlepiej sprawdźcie to sami🙂

    Jedno tylko wiem w tej chwili, że od 21.lutego do 1. kwietnia jest 39 dni, więc 21.luty i 1. kwietnia będą w różnych ZNAKACH – KINACH.
    Więc jeśli
    21. marca jest KIN Iq / Ik, to 1.kwietnia oczywiście KIN Imox
    ale jeśli
    21. marca jest KIN Aq-ab-al, to 1.kwietnia KIN Iq / Ik.

    No chyba że nowa runda cyklu HAAB rozpoczyna się nie 21. lutego, lecz 22. lutego… wtedy – według rachuby Callemana – na ten dzień przypada 2. TON Galaktyczny – DUALITY i ZNAK Aq-ab-al – NOC PRZED ŚWITEM.

  6. songo70' pisze:

    „Hindusi określają początek Satya Yugi dokładnie na 21 lutego 2013 roku, począwszy liczenie od okresu Kali Yugi od roku 3102 p.n.e wg obserwacji starożytnych astronomów (hinduskie wyliczenia są bardzo zbliżone bo wyliczeń Majów). Rok 3102 jest lustrzanym odbiciem roku 2013 (3102-2013).”
    http://www.vismaya-maitreya.pl/rok_2012_kosmiczny_zegar.html
    a może 31.03.2013..?

    • nnka pisze:

      KOSMICZNY ZEGAR – Według Wed w lutym 2013 kończy się okres Kali Yugi
      Hindusi określają początek Satya Yugi dokładnie na 21 lutego 2013 roku, począwszy liczenie od okresu Kali Yugi od roku 3102 p.n.e wg obserwacji starożytnych astronomów (hinduskie wyliczenia są bardzo zbliżone bo wyliczeń Majów). Rok 3102 jest lustrzanym odbiciem roku 2013 (3102-2013).

      20 marzec, czyli wiosenne przesilenie okresu światła i ciemności, jest również pierwszym dniem wiosny i według mądrości Majów i Indyjskich znawców tematu wszystko wskazuje na to, że 20-21 marca 2013 będzie pierwszym dniem naszego nowego życia.

      Majowie byli bardzo zainteresowani planetą Wenus i jej ruchami; w dniu 31 marca 2013 Wenus będzie w samym środku dwóch koniunkcji: z Uranem i z Marsem.

      https://nnka.wordpress.com/2013/01/27/kosmiczny-zegar-wedlug-wed-w-lutym-roku-2013-konczy-sie-okres-kali-yugi/

      Cóż dodać, cóż ująć w zeszłym roku chyba tylko na blogu Nnki pisalismy o wypełnianiu sie kodu Kurukszetry.
      Dodatkowa zbieżność cykli to to że w 2012-2013 roku mija dokładnie 14 cykli 365,28 letnich( tzw progresywnego Słońca 1rok=1 dzień) od pamiętnej daty 18 lutego 3102 p.n.e

      https://nnka.wordpress.com/2013/01/27/kosmiczny-zegar-wedlug-wed-w-lutym-roku-2013-konczy-sie-okres-kali-yugi/#comment-15452

      Jest tam bardzo ciekawa dyskusja na ten temat😀
      podsumowując:

      Według Wed w lutym 2013 kończy się okres Kali Yugi
      nie jest tym samym co koniec Kali Yugi lecz: kalpanta “końcówka eonu.

      Inaczej Koniec Słońca Majów lub jeszcze inaczej koniec CZASU w danej czasoprzestrzeni co nie jest jednoznaczne z KOŃCEM YUGI gdyż ta dotyczy dużo większej Przestrzeni
      https://nnka.wordpress.com/2013/01/27/kosmiczny-zegar-wedlug-wed-w-lutym-roku-2013-konczy-sie-okres-kali-yugi/#comment-15465

      • nnka pisze:

        Dawid56 ““Sprawa” się wyjaśniła i to dokumentnie.Powinienem właściwie wyżej napisać nie “Kod Wed” ale “Kod Kukuszetra”. Nie ma innej daty poczatku Kali Yuga jak 17-18 luty p.n.e. Otóż pozycje planet obliczone na ten dzień tylko potwierdzają, to co pisał Richard Thompson w “Wedyjskiej Kosmografii i Astronomii”. W tych dniach rzeczywiście 7 planet Starożytnych (Słońce, Księżyc, Merkury, Wenus , Mars, Jowisz, Saturn) znajdują się w niedalekiej odległości od Zeta Piscium. Dodatkowo w opozycji do tego układu jest Ceres.

        https://nnka.wordpress.com/2012/11/20/kod-kukuszetra-kod-atlantyda/

      • Mezamir pisze:

        Majowie byli bardzo zainteresowani planetą Wenus

        Nie zebym się zgadzał ze wszystkim o czym mówi,juz sama definicja demona jest jakaś dziwna,ale warto posłuchać co mówi o Majach.

      • White_Black_Feather pisze:

        Mezamir, jeśli chodzi o filmik…
        Jak zwykle w takich przypadkach: trochę prawdziwych informacji, a trochę zinterpretowanych.🙂

      • Mezamir pisze:

        Włąśnie odebrałem nową książkę :> nowiutka,pachnąca i ciekawa ah😀
        Już pędzę czytać bo jeśli za miesiąc ma nastąpić ciemność to wolę się wyrobić do tego czasu,po ciemku czytać jest ciężko ;D

        ( ak siązka jaka fantastycznamjest o Puruszy i Atmanie,Tao i Sin/serce…o kurcze,ale mi dobrze😄 )

  7. Mezamir pisze:

    “Projekt Camelot prezentuje kolejny ze swych wywiadów. Tym razem sprawa dotyczy sekretnego watykańskiego programu kosmicznego oraz rzekomych informacji o zbliżającym się do Ziemi ciele niebieskim. Miały one zostać przekazane przez jezuickiego informatora włoskiemu dziennikarzowi, C.Barbato. Ten długo zwlekał, nim zdecydował się na ich ujawnienie. Prawda okazała się co najmniej zaskakująca. W wywiadzie Luca Scantamburlo, jeden z ekspertów od tajemnic Watykanu, rozpatruje także nieznane aspekty Tajemnic Fatimskich.

    Istniały już wcześniej plotki o rzekomym spotkaniu (z lutego 1954) między delegacją z Ziemi a przedstawicielami rzekomej cywilizacji pozaziemskiej.

    A Jezuita… To bardzo ważne. Po raz pierwszy informatory z Watykanu potwierdził to nam: „Tak, miało to miejsce. Uczestniczył w tym też McIntyre.”

    Co więcej, Jezuita powiedział kilka dni potem Barbato, że James Francis McIntyre złamał zasady. Uczestnicy spotkania dali mu do zrozumienia, że znajduje się na nim wyłącznie dzięki decyzji Eisenhowera, jednak nie wolno mu informować o tym nikogo, nawet papieża. bp McIntyre (za: Project Camelot)

    Biskup podjął jednak kolejną decyzję. Kilka dni potem poleciał do Rzymu i spotkał się z papieżem, który oczywiście był tym zszokowany. Wtedy zaś, zgodnie z informacjami Jezuity, pojawiły się pierwsze powody do stworzenia rzekomych służb specjalnych – Servizio Informazioni del Vaticano (SIV).

    Zgodnie z historycznym esejem pt. „Ratlines”, owe sekretne służby istniały już wcześniej, w czasie II Wojny Światowej. Ktoś może zatem pomyśleć: „Jezuita nie jest w takim razie osobą wiarygodną.” Z drugiej strony może był on przekonany, iż mówi prawdę… Kto może o tym wiedzieć…

    Co równie ważne, ta sama nazwa służb pojawia się i w książce i relacjach Jezuity.

    KC: Mówisz, że Jezuita miał odmienne wyobrażenie dotyczące celów i daty stworzenia tej organizacji?

    LS: To niespójność. Nawet Barbato o niej mówi.

    KC: Czy można to jakość wyjaśnić?

    LS: Oczywiście. Pomyślmy o genezie CIA. Jeśli dobrze pamiętam, powstała ona w 1947 roku. Przed nią istniała inna służba o nazwie OSS (Biuro Służb Strategicznych). Dlaczego więc zmieniono nazwę, strukturę i hierarchię?

    Według Barbato mogło tu dojść do czegoś podobnego. Służby specjalne Watykanu narodziły się z innych powodów, potem zaś z racji wydarzeń z 1954 roku podjęto decyzje o dalszym utrzymywaniu podobnej struktury.

    Mamy tu kolejny problem. Inne inteligentne stworzenia z innych regionów wszechświata pojawiają się na Ziemi. To zagrożenie – oczywiście nie tylko dla ludzkości, ale najsampierw dla wiary katolickiej, a nawet dla istnienia samego Watykanu. Należy rozważyć ten problem. Jednym z powodów utrzymywania przy życiu służb specjalnych była próba uniknięcia…

    KC: Zachowania tajności?

    LS: Nie. Chodzi o zyskanie możliwości dowiedzenia się o tym, co inne tajne służby myślą na temat tych istot. Ja rozważam to w ten sposób. Tak mówił mi Barbato. Papież był zaniepokojony. W tym samym czasie – co jest równie ważne – inne inteligentne istoty zaczynają kontaktować się z Watykanem. Dochodzi nawet do kilku spotkań w Ogrodach Watykańskich, między istotami i m.in. samym papieżem.

    KC: Dobrze, ale kiedy do tego doszło?

    LS: Prawdopodobnie w latach 50-tych.

    KC: Było to po spotkaniu z Eisenhowerem?

    LS: Po nim. W jednym czasie pojawiają się dwie rasy. Zgodnie z relacjami, mamy do czynienia z dwoma – przedstawiciele jednej z nich obecni byli na Lotnisku Muroc, które potem stało się Bazą Lotniczą Edwards.

    Niedługo potem pojawia się następna rasa przypominająca wyglądem ludzi. Nie można ich od nas odróżnić. Kontaktują się oni z odpowiednimi przedstawicielami amerykańskiej administracji.

    W tym samym czasie kontaktują się też z Watykanem. Mówią m.in. o środkach ostrożności: „Musicie być ostrożni jeśli chodzi o inne istoty.”

    To bardzo ważne, ponieważ jeśli w rozmowie pojawia się temat spotkania z 1954, mówi się o istotach przypominających wyglądem ludzi, ale mimo, iż byli humanoidami, byli inni.

    Istnieje jeszcze jedna rasa, znacznie bardziej przypominająca ludzi. Jej przedstawiciele byli zmartwieni faktem zawarcia przez administrację Eisenhowera tajnego porozumienia z tymi istotami.

    Bill Ryan: Czy Jezuita mówił Barbato o tym wszystkim, czy może to twoje własne podsumowanie sytuacji?

    LS: Są to informacje od Jezuity. Barbato mówił o tym w wywiadzie i przy innych okazjach… Pierwszy raz na konferencji z 2005. […]

    KC: Jak zatem zareagował Watykan po upublicznieniu tej historii przez Barbato?

    LS: W ogóle.

    KC: Zupełnie?

    LS: Jakikolwiek brak reakcji.

    KC: Czy grożono Barbato?

    LS: Z tego, co wiem, to nie.”

    http://www.paranormalne.pl/topic/16820-projekt-camelot-powrot-planety-x/

  8. songo70' pisze:

    tu są ciekawe info.-
    „VU: Nie mogę mówić za astronomów na Zachodzie, ale astronomowie w naszej Akademii mówią nam, że nie mają nic do strachu. Słyszałem, ludzie mówią o figurze o rotacji 3600 lat na tej planecie, która jest podobną do orbity Ziemi, ale za Słońcem. Wiemy, że ta planeta i instalacja na Syberii są ściśle ze sobą związane. Chciałbym powiedzieć, że jesteśmy przekonani, że ta instalacja jest by utrzymać tą planetę w stabilnej orbicie. Jeśli by ta planeta miała by przenieść, przesunąć orbitę, cały układ słoneczny mógłby stać się niestabilny. Ci z nas, w Akademii są pewni, że ta planeta jest zamieszkana, i że instalacja jest zaprojektowana, aby chronić ich i nas. Jesteśmy pewni, że nic groźnego się nie wydarzy. Wszystko jest pod kontrolą.
    Nasze badania wykazały, że Ziemia ma impuls doskonale dopasowany, częstotliwość, która ma wpływ na wszystko, co żyje. Niektóre 12.500 lat temu, to impuls odpowiadał do 360 dni w roku-jak studiowaliśmy stary egipski kalendarz-ale asteroida uderzyła w Ziemię. Wierzymy, że orbita Ziemi została zmieniona, sztucznie, aby zrekompensować zakłócenia . Nasza planeta porusza się dalej od Słońca, aby impuls był częstotliwości 365.”
    http://kochanezdrowie.blogspot.com/2013/02/dr-valery-uvarov-wywiad-o-dziwnej.html

  9. nnka pisze:

    Data 21 12 2012 nie była błędna.

    Miała inne znaczenie w rozumieniu zmian energii subtelnych i związek z przesileniem zimowym „rodzącym się Słońcem”. Każda kreacja jest wysłaniem Impulsu. Zaś sami Majowie świętowali ów dzień chocby w Gwatemali.
    Gwatemala – W ruinach miasta Majów w Tikal oddano hołd Słońcu

    Mamy tu dwie opcje stara matryca będzie zasilona a ścieżka kontyuowana czyli nic się nie zmieni zgodnie z wolą wielu będziemy podążać droga destrukcji i będzie nowa data ” końca świata”. Czyli “Nowa era” w starym stylu , bo ludzie nie odrobili lekcji .

    Jest jeszcze inna opcja, że jednak to się oczyści a matryca kodów nie będzie podtrzymana. Wtedy będzie ZWROT DZIEJÓW co Majowie nazywają Nowym Światem a inni Nowa Erą dla ludzkości lub “nowym początkim” lub też Nowym Słońcemhttps://nnka.wordpress.com/2012/12/23/gwatemala-w-ruinach-miasta-majow-w-tikal-oddano-hold-sloncu/

    Wiadomym nie mniej jest, że aby jakikolwiek plan – linia losu była kontynuowana cały proces musi przebiec w ścieśle okreslony sposób: krystalizację i przejście przez pola karmiczne ( nowe kody- zodiak) . Stąd też powiązanie tej daty z 20- 21 marcem i zjawiskiem PRECESJI.

    Cyt : W XX wieku wiosna w strefie czasowej Polski rozpoczynała się zwykle 21 marca, zaś w miarę przybliżania się końca stulecia coraz częściej 20 marca. W 2011 roku pierwszy dzień wiosny przypadł na 21 marca (godz. 00:21), zaś wszystkie kolejne do roku 2043 będą obchodzone wyłącznie 20 marca, a od 2044 roku – 19 albo 20 marca. Kolejny początek wiosny w dniu 21 marca nastąpi dopiero w roku 2102]. Przyczyną zjawiska jest ruch punktu Barana związany z precesją ziemskiej osi rotacji.

    Nie oznacza to jednak że tylko ten czynnik decyduje o losach ludzkości. Stąd można przypuszczać , iż pozostałe daty dotyczą tego co nazywamy „przepracowanie wzorców karmy” jednym z nich jest Kukuszera ( wojna) gdyż ta „cofa w czasie cywilizację”.
    Jeszcze innym tematem są zmiany klimatyczne

    Natomiast pojęcie „koniec świata” dla tych, którzy śledzili wydarzenia przed i po 21 12 powinno byc juz zrozumiałe: że dotyczy to konća struktur politycznych , gospodarczych i religijnych tzw matrixa w którym żyjemy. A te zmiany w świecie realności realizują się nie skokowo lecz liniowo. I bez względu na to czy są one samospełniającą się przepowiednią czy „zbiegiem okolicznosci” czy planem to niestety w połączeniu z datami SĄ czyli się MATERIALIZUJĄ.

    Tym bardziej że i Wielkanoc przypada na dzien 31 marca 2013.

    Natomiast co przyniosą te zmiany dla ludzkości zostaje kwestią otwartą i jest bardzo prawdopodobne że to ostatnia „gra starego” i będzie kolejna data gdyz zmiany sa FALOWE.

    • margo0307 pisze:

      Cyt. „…co przyniosą te zmiany dla ludzkości zostaje kwestią otwartą i jest bardzo prawdopodobne że to ostatnia “gra starego”..”
      Hmm.. „ostatnia gra starego”… – dziwnie to brzmi, w kontekście wypowiedzi ogromnej ilości ludzi, poddanych regresingowi… Relacje te mają bardzo wiele ze sobą wspólnego, m.in. spraw dot. Atlantydy oraz tego, co dzialo sie za tamtych czasow, a co obecnie powiela się raz za razem…

      Cyt. „.. Te same zdarzenia, to samo nastawienie mentalne do swiata.
      Prym zainteresowania techniką, nad zainteresowanie rozwijaniem swiadomosci, oczyszczaniem podswiadomosci (falszujacej kazdy przekaz z poziomu inspiracji, ocene ludzi, Ziemi, spoleczenstw itd)

      Upadek jest jak najbardziej mozliwy. Odgrywane sa te same scenariusze rozwoju.
      Te same badania, i te same zaniedbania i zaślepienia umysłowe. Niedocenianie potęgi umysłu, i brak zrozumienia zasad kreacji.
      Przekonania o wyższości myślicieli bez emocji i uczuć, nad tymi którzy czują, medytują, są świadomi, ale bez takiego nazbyt rozbudowanego aparatu umysłowego poznania, i też aparatu matematyki, fizyki, czy chemii… ”
      Bez połączenia umysłu i ducha – sytuacja niestety może się powtórzyć i to w niezbyt odległym czasie…

      • nnka pisze:

        ostatnia “gra starego”..”

        miałam tu na uwadze stary cykl który musi sie domknąc czyli tzw plan 5200 . Rozpad starych struktur jest konieczny ale przypuszczam , że te aktualnie wprowadzane zmiany to jeszcze nie ostatni akord ( papież, UE itp…) . Tu mam takie wrażenie , że wszystko „jest jakby ku lepszemu – jakies tam tymczasowe rozwiązania a przynajmniej stwarzanie pozorów , ze takie istnieją ” ale jednak to stare buty

      • Ktoś pisze:

        „Upadek jest jak najbardziej mozliwy. Odgrywane sa te same scenariusze rozwoju.”
        +
        „Jesteśmy w Roku Brahma 51 bieżącego cyklu. Na końcu każdego lub kalpa dnia Brahmy następuje większe rozwiązanie, nazywane pralaya (lub kalpanta “końcówka eonu”), występuje ona wtedy, gdy właściwości fizyczne i subtelne światy wchłonięte zostają do przyczynowego świata, Ten stan wycofania lub “Noc Brahmy”, kontynuuje na długość całej kalpy do tworzenia ponowniego.

        Po 36.000 tych rozpuszczeń i twórczości jest całkowite, powszechne zniszczenie, mahapralaya, kiedy wszystkie trzy światy, cały czas, forma i przestrzeń zostały wycofane do Boga Śiwy. Po okresie całkowitego wycofania nowy wszechświat lub żywotność Brahmy zaczyna.
        (https://nnka.wordpress.com/2013/01/27/kosmiczny-zegar-wedlug-wed-w-lutym-roku-2013-konczy-sie-okres-kali-yugi/)

        =
        BĘDZIE DOBRZE 🙂

        Kazde wycofanie jest pod kontolą Śhivy bo on je animuje w swoim tańcu kreacji i zniszczenia. I jak powszechnie obu stronom wiadomo ON się objawił na początku stycznia nieco dezorganizująć rytuały przyzywania NAZISTOWKIEGO SŁOŃCA MAJÓW oczym niżej. Stad ten obsuw w datach które byc może od samego początku były oszukańcze.

        PS. Co do Majan (Majów) a to pamietajcie iz są dwa słońca
        „NAJWYŻSZE SŁOŃCE” – okreslające BOGA – widziane — http://www.vismaya-maitreya.pl/rok_2012_kosmiczny_zegar.html – – -na rysunku 7 od dołu. Nasza SWASTYKA.

        i „NAZISTOWSKIE (syjonistyczne) SŁOŃCE” o przeciwnie skierowanych nóżkach swastyki okreslające wrogie ludzkości siły jakie ją najechały. Słońce czczone przez żydów (monstrancja), druidów czy majan ze składaniem mu ofiar z ludzi włącznie. Pamietając o tym trza uważać o jakim SŁOŃCU mowa by nie wplątać się satanistyczny kult lub nie dać przerobić na „powrót swojego boga” czyli uznać ichniejsza konkurencyjną podstawkę bo ten numer ma być wykonany jako „POWRÓT KALKINA/MATREI” (czytaj Wielkie Zwiedzenie). ATON/AMON to to słońce ale ma także wiele innych okresleń z różnych mitologii.

  10. margo0307 pisze:

    Zastanowiło mnie pewne zdanie w linku z wywiadu z Valerym Uvarowem podanym przez Songo70’… (temat dot. pewnej instalacji w Rosji)…
    Cyt. „…Dla nas, to było niesamowite, ale teraz wiemy, że ta instalacja reaguje na niepokoje społeczne i konflikty… (sic!)…”
    Może tu należy szukać przyczyn, dlaczego publiczne „mendia” i większość forów internetowych przesycona jest wieściami właśnie wzbudzającymi niepokoje społeczne oraz wszelakie konflikty ?

  11. songo70' pisze:

    ..z tego co rozumiem- to instalacja reaguje na nas, a nie indukuje napięć, zresztą za mało o tym wiadomo, a mainstream swoje cały czas, choć z tego co gdzieniegdzie piszą, to „ciemni” stracili już kontrolę nad większością z nich na świecie- to ta reszta podżega do 3 wojny, ale raczej nie wypali😉

  12. trs pisze:

    Pierwsza faza zakotwiczania nowego firmamentu rozpocznie się podczas równonocy wiosennej w marcu 2013 roku. Nastąpi otwarcie niektórych ważnych wektorów włącznie z Wyspami Wielkanocnymi i Patagonią (kluczowa szerokość geograficzna 51).

    Oba będą pobierać zaszyfrowane pliki ze Świadomości Jedności nazywanej Akasha.

    4.Marzec – równonoc: zakotwiczenie firmamentu w pewnych punktach planety.
    Ważne daty 2013 roku:

    20 marzec – wiosenna równonoc
    21 czerwiec – letnie przesilenie
    22 września – jesienna równonoc
    21 grudnia – zimowe przesilenie

    Zbliżające się zaćmienia przejmują jeszcze bardziej unikalną jakość pod względem energii katalitycznych oferujących indywidualne jak i planetarne przemiany. W roku 2013 będą one szczególnie potężne. Będzie to doskonała okazja do zmiany biegu swojego życia jeśli się sobie pozwoli na przejęcie i skalibrowanie ich podczas równonocy i przesileń. W 2013 roku planeta jest już odmieniona, jest nowy czas, i wielu z was odkryje ten nowy czas i trochę inne ścieżki, albo pozostanie na tej samej drodze z nową perspektywą czy też z nową przynależnością grupową. Wielu z was w 2013 roku odkryje nowy cel lub wydobędzie na powierzchnię owocny talent, który wcześniej pozostawał w ukryciu.

    Zaćmienie Księżyca – 25 kwiecień
    Zaćmienie Słońca – 10 maj
    Zaćmienie Księżyca – 25 maj
    Zaćmienie Księżyca – 18 październik
    Zaćmienie Słońca – 3 listopad

    W 2013 roku dwie fazy będą miały szczególne znaczenie.

    Pierwsza pomiędzy 10-tym maja a 22 czerwca, kiedy wystąpi wielka triada otwarcia równoważąca i umożliwiająca rozważenie nowego kierunku. Ten okres obejmie zaćmienie Słońca i zaćmienie Księżyca aż do letniego przesilenia. W tym czasie nosiciele kodów będą mieli czas, aby podróżować do węzłów mocy.

    Drugi etap triady będzie miał miejsce pomiędzy 20 września a 04 listopada. Nastąpi działanie zakańczające akcje rozpoczęte w pierwszej triadzie.
    http://krystal28.wordpress.com/2013/02/11/2013-rok-nowej-ziemi/

  13. Dawid56 pisze:

    Otóż wszystko można spychać na NWO iluminatów, etc. ALE NIE O TO CHODZI aby mówić że wszystko jest O.K. i nic się nie dzieje. Nie twierdzę jednak, że w okolicy 31 marca 2013 nastąpią trzydniowe ciemności. Ale z tą datą jest związanych za dużo różnych zbiegów okoliczności. Myślę że należałoby je wszystkie wymienić:
    1.Koniunkcja górna Wenus
    2.Pełnia uranowa w koniunkcji z Marsem i Wenus w kwadraturze do Plutona
    3.Końcowa data przedziału tzw złotego podziału z 21.12.2013 (14.07.2012-31.03.2013)
    4.Pierwszy dzień Wielkiejnocy –święta Zmartwychwstania
    5.Kod Kurukszetra ( takie samo zgrupowanie planet w znaku Barana wokół gwiazdy Dzeta Piscium podobne jak 18 lutego 3102 p.n.e. w znaku Wodnika
    6.13 Ahau wypadający właśnie 31.03.2013 wg systemu Quiche
    7.Konfiguracja Palca Bożego podobnie jak 28 grudnia 2012
    8.Symbolicznie okres zimy 2012/wiosna 2013 zawarty był pomiędzy dwoma palcami bożymi
    9.Patrząc na koło będąc na szczycie cyklu w Koziorożcu 10 okres od 10 do 12 to spadek z tej góry bo działa dodatkowo grawitacja.

  14. Dawid56 pisze:

    To że data równonocy przesuwa się w XXI wieku „w tył” jest związne z wprowadzeniem kalendarza gregoriańskiego zamiast juliańskiego czyl zamias 3625,25 mamy ok 365,2422 po około 3000 lat róznica będzie wynosić jeden dzień.Gdyby rok 2000 nie był rokiem przestępnym( korekta jak w 1900 który nie był rokiem przestepnym) data równonocy nie przesunęła by się do 20 marca . W roku 2050 równonoc będzie mieć mejsce o godzinie 20 marca o godzinie 10.21, a w roku 2096 bedzie to nawet 19 marzec godzina 14.10.W roku 2100 wszystko wróci do normy, bo nie będzie to rok przestępny.

  15. Ktoś pisze:

    Dobra, hindusi hindusami, majowie majami a mi właśnie gołąb po 2 tygodniowej walce w odpędzanie i niszczenie gniazda na gołym betonie na balkonie jajo zniósł. W środku zimy w sumie dość ciepłej zimy gdzie na dworzu powinno być normalnie gdzieś tak srednio -7*C w dzień i około -12*C w nocy. Nie uważacie że on sie jakoś tak o conajmniej 2 KINY pośpieszył ze swoją misją?

    Nie jestem biologiem wieć nie wiem na jakiej podstawie gołebie wyznaczają „TEN DZIEŃ” ale się go spodziewam w marcu/kwietniu jak juz ciepło jest (nie ma ujemnych temperatur). A tu bach i jajo i widac że świeże bo bez przerwy próbuje go wysiadywać.

    • margo0307 pisze:

      Wypadałoby teraz Ktosiu zribić gołębiowi to gniazdo i ostrożnie przenieść mu to jajo…

      • Ktoś pisze:

        Przecież przy takim mrozie ono juz jest zmrożone na kamień. Był ganiany by nie składał ale widać miał jakiś konkretny dziwny dla mnie cel w jego złożeniu bo jaja ptaki to tak pod koniec marca zaczynaja przecież składać jak pisklak po wykluciu ma szanse i nie zamarznąć ani nie paść z głodu.

        Nie ogarniam tego ale to wygląda jakby kalendarz wyznaczający cykle przyrody (ich zegar biologicny) się z fizycznym w jakis sposób rozjechał. Jakby one myślały, że jest właśnie marzec czy dalej pomimo mrozu jaki odczuwaja przecież bo je widuje jak się na „kominkach” grzeją.

        A nie chce o tym myśleć jak o zapowiedzi wyklucia nowego świata (gołębie od Arki) bo to przecież bez sensu choć patrząc po „przypadkach” mojego życia to i to może być realne.

  16. White_Black_Feather pisze:

    Nnka:
    „I zupełnie nie wiem, o co chodzi Ci z 21 lutym, bo nikt tej daty nie wymieniaw powiązaniu z Majami. „

    NIKT?
    To taka ciekawostka.
    Według „Kalendarza Majów” wydanego na lata 2011/2012 przez B.Ohryzko (i podobno autoryzowanego przez don Alejandro), zaznaczone są dwie daty:
    22. luty 2011
    oraz
    22. luty 2012 jako
    daty wyznaczające początek „Roku Majańskiego” trwającego 360 dni czyli odpowiadającego rudzie HAAB.
    B. Ohryzko nie wydała uaktualnionej wersji kalendarza na lata 2012 – 2013, ale łatwo obliczyć, że początek kolejnej rundy HAAB przypada na 21.lutego 2013 roku.

    (Ostatnie pięć dni rundy HAAB były określane jako trudne dni. „uayeb był miesiącem” liczącym 5 dni – który był uważany za czas pechowy albo trudny). A jakie były Wasze ostatnie 5 dni (z dzisiejszym – ostatnim włącznie?)

    Zaznaczam, że według Majów, początek cyklu HAAB przed najazdem na Jukatan Hiszpanów, był podobno ruchomy (przesuwał się nieznacznie o jeden dzień na cztery lata gregoriańskie). Dopiero biskupi hiszpańscy (jak pisał C. Colleman *** ) zatrzymali wcześniej ruchomy początek HAAB na stałej dacie 26.lipca. A może to zrobił J. Argulles, jak pisała H. Kotwicka***.

    W każdym razie według oficjalnych wersji „kalendarza Majów” opr. przez Collemana (np. http://www.mayanmajix.com/TZOLKIN/index.php
    w dniu 21. lutego 2013 mamy:
    1.TON STWORZENIA w kin-ie/pieczęci IQ/IK (Wicher) .
    Czyli według tej wersjii tzw. kalendarza majańskiego „Nowy Majański Rok” HAAB rozpoczyna się w energii KOLIBRA / WICHRU.
    http://www.mayanmajix.com/TZOLKIN/index.php

    To ciekawe w związku z tym, co pisałam o energii KOLIBRA: np.”Według ludzi Quechua z Peru koliber jest symbolem zmartwychwstania. To dlatego, że każdy umiera i koliber zdaje się umierać w zimne noce, ale wraca do życia, gdy cudowny wschód słońca przynosi ciepło.
    Koliber jest istotą, która otwiera serce.”
    http://tonalinagual.blogspot.com/2012/05/wibracje-kolibra.html
    Wspominałam też wielokrotnie o tych energiach.

    „KOSMICZNY ZEGAR – Według Wed w lutym 2013 kończy się okres Kali Yugi”
    Wygląda na to, że Nie TYLKO wdług WED w lutym coś ważnego się zdarzy. Według MAJÓW także… chociaż oficjalnie to TYLKO początek „Nowego Majańskiego Roku”. ALe jakiego roku… KOLIBRA (WICHRU).

    Ale dlaczego podobno Don Alejandro mówi o 31.marca? Nie wiem.
    1. kwietnia zaczyna się kolejna runda TZOLKINA…. I może wtedy następuje jakaś zmiana w energiach (wibracjach) czyli kin-ie/pieczęci tego dnia? Na przykład TZOLKIN nie będzie rozpoczynał się od kin-a/ pieczęci IMOX/IMIX, lecz IQ, IK? Kto wie…

    Ja przestałam się przywiązywać już do tych kalendarzy, bo aż miesza mi się w głowie od nadmiaru informacji na ten temat🙂

    *** (C.Colleman pisał: ” pomysł stałego dnia nowego roku był Majom całkowicie obcy, aż do roku 1541 n.e., gdy Jukatan został podbity przez Hiszpanów.” Pewnie można to jakoś sprawdzić. H. Kotwicka pisała: „”Jako datę początkową [kalendarza Dreamspell –przyp.jestem] Argüelles przyjął 26 lipca. Skąd wzięła się ta data? Z uważnejobserwacji nieba przez starożytnych Majów. Wiedzieli oni, jak również wszystkiewielkie kultury, o szczególnej energii Syriusza, docierającej na Ziemię podkoniec lipca, dokładnie pomiędzy 24 a 27 lipca (tzw. Dni Psa). Dlatego większość ichkalendarzy wróżbiarskich rozpoczynała się 24 lipca. Natomiast Argüelles przyjąłdatę 26 lipca. Tego dnia następuje stałe zjawisko astronomiczne: Syriusz B wgwiazdozbiorze Psa znajduje się w bezpośredniej koniunkcji ze Słońcem.”).

    • nnka pisze:

      Nnka:
      “I zupełnie nie wiem, o co chodzi Ci z 21 lutym, bo nikt tej daty nie wymieniaw powiązaniu z Majami. “

      zazwyczaj komentarze dotyczą wpisu tu nikt nie wymienia daty 21 luty zwłaszcza Don Alejadro, co można po prostu przeczytać wyżej.

      Temat daty 21 luty był w innym wpisie i dotyczył kalpanty “końcówki eonu.”

    • Ktoś pisze:

      „KOSMICZNY ZEGAR – Według Wed w lutym 2013 kończy się okres Kali Yugi”

      19 luty – Sutra Serca w swoim decydującym składniku wędruje w świat;
      20 luty – niespodziewane pojawia się 1 jajo (zima – okres nie legowy a i gołębie składają ich więcej na raz)
      21 luty – z symbolicznego jaja rodzi się nowy świat.

      Ja to tak widze. Majanie nadal mogą majać ale są już OUT of REALITY.
      W ich interesie jest przerwanie MAJANIA.

  17. White_Black_Feather pisze:

    I ciekawostka kolejna.
    C.Colleman pisał: ” pomysł stałego dnia nowego roku był Majom całkowicie obcy, aż do roku 1541 n.e., gdy Jukatan został podbity przez Hiszpanów.”
    H. Kotwicka pisała: „”Jako datę początkową [kalendarza Dreamspell –przyp.jestem] Argüelles przyjął 26 lipca. Skąd wzięła się ta data? Z uważnej obserwacji nieba przez starożytnych Majów. Argüelles przyjąłdatę 26 lipca. Tego dnia następuje stałe zjawisko astronomiczne: Syriusz B wgwiazdozbiorze Psa znajduje się w bezpośredniej koniunkcji ze Słońcem.”.

    Jeśli cykl HAAB ulegał zmianie, to jedna data początkowa HAAB np. 21.luty obowiązuje przez cztery lata. Tak będzie w latach:
    2013
    2014
    2015
    2016
    a w roku 2017 data ta przesunie się o jeden dzień i przez kolejne cztery lata będzie to 20. luty.

    Obliczyłam przy użyciu kalkulatora http://www.dr-rock.biz/MayanDateCalculator.html, że
    26 lipca był datą początkową HAAB w latach gregoriańskich 1372 – 1375.

  18. jack pisze:

    „W okresie przed końcem cyklu na Ziemi zaistnieje kilka ważnych wydarzeń:
    – powrót komety
    – koniunkcja Wenus
    – zagrożenie przez asteroidę
    – odrodzenie w religiach
    – masowe oświecenie.
    Według hinduskich źródeł najbardziej pasuje ostatnia data – marzec 2013r. W tym czasie przewidziany jest koniec Kali-Yugi i przybycie Kalki. Don Alejandro rozpatruje tą datę również pod kątem numerologii i innych swoich obserwacji, widzimy w niej liczby: 333, 11, 20 (31 – 3 – 2013) …. wszystkie te wartości są ważne.
    333- przypisuje się Wniebowstąpionym Mistrzom (Kalki, Maitreya, Chrystus), a kiedy jeszcze weźmiemy pod uwagę, że na dzień 31 marca 2013r. przypada Niedziela Wielkanocna, święto, które obchodzą chrześcijanie i jest nierozłącznie powiązane z Chrystusem, znaczy odrodzenie, zmartwychwstanie.
    http://forum.losyziemi.pl/forum/viewthread.php?thread_id=125&pid=19025

    • nnka pisze:

      Cyt : W tym czasie także kończy swój cykl kometa Tempet-Tuttle, należąca do grupy komet typu Halleya, która krąży po orbicie 33.3 letniej. Majowie byli mocno zainteresowani ruchami planety Venus, która jest związana z 13-Ahau. Pod koniec marca 2013 wystąpią oba te spójniki.

      (…) Znany jest jeszcze inny dziewiąty poziom, zwany także Kokytos, zapożyczony z mitologii Kocyt znajduje się w najbardziej wewnętrznym, dziewiątym kręgu piekła. Jest to skute lodem jezioro, w którym cierpią dusze zdrajców; w samym centrum w lodzie pogrążony jest sam Lucyfer.
      Don Alejandro, potwierdza istnienie 13 poziomów nieba (13 Ahau) i 9-u poziomów piekła, z którego przyszedł na ziemię Hitler.

      To jest okres 1939r., kiedy Hitler wkroczył do Polski.
      Inni Władcy ciemności zaznaczeni są przez pozostałe 8 czerwonych trójkątów.
      Każdy cykl zawiera 9 Lordów ciemności 13 Lordów światła.

      http://www.vismaya-maitreya.pl/rok_2012_dziewiaty_wymiar_swiadomosci.html

  19. Pingback: Ciekawy komentarz : dopiero 31 marca 2013 r.! | Mistyka Życia

  20. Ktoś pisze:

    NWO, majanie (majowie), Enki od Lobos, lightworkerzy, Ekumeniczny (satanistyczny ) kościół święty (anglikański bo pod taką flagą się złaczy) jak i wiele wiele innych programów są ze wspólnego asurowego czy tam syriuszowego korzenia. Zachowajcie uwagę bo podejrzewam iż na 31 marca zaplanowana jest zarówno „wielka medytacja” jak i złożenie dziesiątków ludzi w terrorystycznych ofiarach by przyzwać swoje bozki do tego swiata skoro w tym dniu splata się tyle wydażeń o któych napisał Dawid56. A ci wszyscy co bezkrytycznie wierzą w majanizm są jak matriksowe cytrynki bezlitośnie wyciskani z energi modulowanej przez kapłanów do nieznanych wam celów. Z pozoru „pokojowych” ale majanie to czciciele MAJI – takiego bardzo starodawnego demona który kto wie czy nie ukrywa się i pod nazwą yahwe – skoro yahwe ma być kobietą a sami zydzi pochodzą z genetycznych fabryk asurów (sług MAJI).

    Keshe nie jest Vishnu. Jeśli taka osoba się będzie miała pojawić będę o tym wcześniej wiedzieć. A jemu samemu nie należy bezkrytycznie ufać bo po co za „szklany paciorek” dać się znowu omotać. Większość „światowej polityki” wygląda na zaplanowane ustawki w której ludzie są kontra swoje religie i rządy. Nie wszystkie oczywiście ale rozwaga w tych chaotycznych czasach i „ważenie” składanych obietnic to jednak piorytet.

    A w razie problemów wystarczy przyłożyć palec wskazujący prawej ręki wraz ze swoim sąsiadem do serca i wypowiedzieć w myślach PROSZĘ. Jeśli jesteście na tym etapie jakim powinniście być nawet jak nie uda się zachować ciałą ocalicie dusze. Ale to w ekstremalnych przypadkach bo na wiekszość tałatajstwa lekka demonstracja wiary zwyczajnie wystarczy. A jak nie będzie chciało ustapić spotka PRZEZNACZENIE. Ale nie przewiduje az takich komplikacji z upartymi majanami. W każdym razie w kwietniu powinno być z górki.

    • Maria_st pisze:

      …” W każdym razie w kwietniu powinno być z górki.”….dlaczego ten miesiąc ?
      Szukam cos nt 10 kwietnia a tu piszesz o jezdzie z górki ….
      oj oj Ktoś……
      Dlaczego uwazasz ze jahwe bedzie teraz kobieta…a moze zle zrozumialam

  21. Agnieszka pisze:

    Mikołaj Rozbicki rozmawia z jasnowidzem Renatą Engel o najbliższej przyszłości Polski i świata.
    Bardzo interesująca rozmowa.

    Rozjaśnia się energia Polski. Podnosi się świadomość Polaków.

    http://www.nadziejadlaciebie.blogspot.com/2013/02/mikoaj-rozbicki-rozmawia-z-jasnowidzem.html

  22. Maria_st pisze:

    Ktoś……co to za kobitka o ktorej piszesz tu i dlaczego taki ma to niezbyt ciekawy wydzwiek w Twoim pisaniu…”skoro yahwe ma być kobietą a sami zydzi pochodzą z genetycznych fabryk asurów (sług MAJI).”
    Ogólnie te wczelkie daty i podpasowywanie pod cos…przepowiednie, astrologie…../i inne……..wyglada na wskazywanie na cos…….moze ze nie tedy droga………?!
    Ten dzien bedzie kolejnym dniem jak kazdy inny…no ale cos tam gdzies / astral/ moze sie dziac…jak zawsze………

    „Keshe nie jest Vishnu. Jeśli taka osoba się będzie miała pojawić będę o tym wcześniej wiedzieć. ”
    A skad masz to wiedziec kochany Ktosiu….skad ta wiedza ?
    31 marzec…to po prostu ostatni dzien marca…..zadne czary–mary nie zaistnieja……..a dni ciemnosci to nie bedzie dzialanie jednego czlowieka na drugiego…a zjawisko kosmiczne—jakie juz wiele razy zaistnialy na tej planecie…………..no ale fakt…zimno, ciemnosc…nijeden nie wytrzyma tego psychicznie i fizycznie.

    • Ktoś pisze:

      „A skad masz to wiedziec kochany Ktosiu….skad ta wiedza ?”
      – Przyjdzie się przywitać bądź zostanę o jego zbliżającym się pojawieniu powiadomiony.😉

      „31 marzec…to po prostu ostatni dzien marca…..zadne czary–mary nie zaistnieja……..”
      – też tak myśle. Śnił mi się ostatnio koszmar z wężami, koronami i jakimiś czaszkami- kryształami ale został rozwiązany. Daliśmy rade 21.12.2012 to damy i 31.03.2013. Nie takie ladaca uciekały gdzie pieprz rośnie na sam dźwięk słowa SŁOWIANIN. A co dopiero na widok związanych z Tradycją atrybutów Wiary. ;p

      PS. Fajnie jest być POTWOREM. ;D

      • Maria_st pisze:

        e tam..POTWOREM……ja Cie tam tak nie postrzegam wcale.
        A sny zwiazane z wezami,koronami i czaszkami krysztalowymi…..mogą być zwiazane z Twoich wnetrzem…..pewnie duzo czasu temu poswiecasz……. w zasadzie to ze były pozytywnie postrzegane, a korona nie zawsze jest odpowiednio zrozumiana…..czaszki to ponoc cos jak komputer….
        Sam ze soba Ktosiu walczysz ?
        Słow..i..a…nin….jakos mi sie skojarzylo z nin…hursag– te dziwne skojarzenia i kazdy je odbiera jak odbiera.

        Fajnie jest być POTWOREM—– hmmmm, no własnie…słowa…słowa…..

      • Ktoś pisze:

        Nope, one przychodzą z zewnątrz. Są w pewnym sensie projekcją otaczającego mnie świata i skierowanych wobec „energi” pewnych oczekiwań wyrażanych przez byty pojawiające się w snach. Mogą być pozytywne i są wzmacniane albo negatywne i są pożerane. Jak również stojący za nimi głupcy którym sie wydaje iż są BOGIEM bo opanowali prostackie kuglarskie sztuczki.

        „Fajnie jest być POTWOREM—– hmmmm, no własnie…słowa…słowa….” – to parafraza z JAK DOBRZE BYC KRÓLEM bodajrze z Żywota Briana (komedi sprzed 20 lat). W moim przypadku to wiedza czym jestem w swojej pełnej formie.

      • Maria_st pisze:

        No to lubie Cie takim jakim jestes POTWORZE, choc nie zawsze rozumiem, ale w tym jest całe piekno.

      • Ktoś pisze:

        Może bym pisał otwarciej jakby świat był ciutke inny. Ale ponieważ zaludniają go chętne władzy świry takie zagadki są wstepnym odsiewem poszukujacych prawdy od poszukujących mocy. Co do skojarzenia o jakim napisałaś to jestes blisko i co ciekawsze:

        „Ninhursag (zwana także Ki) – sumeryjska wielka bogini-matka nazywana „matką bogów”, symbol życia i płodności ziemi.” (http://pl.wikipedia.org/wiki/Ninhursag)

        to to KI i chińskie CHI to to samo. Oddech Życia.

      • Maria_st pisze:

        Heh Ktosiu…….Ki……wiem, wiem—–dla mnie to GRA….
        Z tym Ki to ciekawa sprawa była u mnie, moja przyjaciółka z UK – Małgosia była moim przewodnikiem duchowym w pewnym okresie mego zycia i podpowiadała w pewnych sprawach w tzw rozwoju duchowym.
        mnie nie interesowała ezoteryka ze swoimi pojeciami – no i tak mi pozostalo, ale kiedys doradzila mi jak nawiazac kontakt ze swoja podswiadomościa .
        Doradziła mi aby nadac jej imie—–ale pytajac podswiadomosc jakie chce sobie wybrac.
        No i tak ” moja podswiadomosc nadała sobie imie –Ki „.
        Na początku byłam zdziwiona ze w ogole to to ‚ przemówiło ‚ a to imie——pelne zaskoczenie, ale tak pozostalo………oczywiscie to była nasza krotka znajomosc.
        Potem kolejne doswiadzczenia pozwolily zrozumiec dlaczego Ki a nie np Ewka, Ela i takie tam.
        Dlatego to skojarzenie…..Słowia..nin z Nin…hursag……..ale to juz inna bajka.

      • Maria_st pisze:

        Ktoś mam pytanie odnośnie …” to to KI i chińskie CHI to to samo. Oddech Życia.”, czy Oddech Życia to jest hebrajskie słowo ruah ?

  23. Mezamir pisze:

    Dev(y)=Deus(y)=Bogowie,pełni.
    Asury/Anioły/Daimoniony=półludzie,półbogowie.Przodkowie którzy jeszcze bogami nie są ale nad ludźmi górują.

  24. Dawid56 pisze:

    Mamy już 6 marca 2013. W tym miejscu warto przypomnieć prognozę która ukazała się się 23 stycznia na stronie http://krystal28.wordpress.com/2013/01/23/rok-2013-w-zarysie/
    Cyt:
    Odczujemy głęboki spokój i bezruch Świętej Pauzy aż do końca stycznia, a może nawet dłużej. W tym czasie będziemy oczyszczać kolejne warstwy nieprawdziwości. Pojawi się przed nami wiele nowych drzwi, wglądów i sposobności, i będzie to przygotowanie do kolejnych miesięcy. Mimo to ważne jest, abyśmy nie próbowali spraw popędzać, lecz pozwolili im się rozwinąć w odpowiednim dla nich czasie. Mniej więcej na początku lutego zaczną się znów pojawiać wielkie fale Kwantowego Przypływu. Jak długo będziemy prawdziwi i przejrzyści, fale te nie wytrącą nas z równowagi. Jeśli wciąż będziemy się trzymać swych starych historii – strząsną one cały ten balast. Zabawne jest to, że nasze ‘stare historie’ to nie tylko to, co opowiadaliśmy sobie przez kolejne wcielenia. Należy do nich również nasz dzień wczorajszy. To, co było dla nas prawdą wczoraj, być może teraz już nią nie jest; jeśli tak, to odpadnie, czyniąc miejsce na jeszcze większą Prawdziwość. Ważne jest, aby nie przywiązywać się do narzędzi, jakich używaliśmy, oraz kroków, jakie uczyniliśmy po to, by stać się Klejnotami – to wszystko kiedyś działało świetnie i doskonale nam się przysłużyło, doprowadzając nas tu, gdzie teraz jesteśmy. Jednak rzeczy te mogą nie być już częścią naszej Nowej Opowieści. Marzec to miesiąc, kiedy zaczynają się tsunami. Obraz wyświetla się na całą swą szerokość i wiele elementów zaczyna wskakiwać na swe właściwe miejsca. Kwiecień to miesiąc ‘A Mu’a, w którym wszystko jeszcze bardziej przyspiesza. Po tym zaczyna się terytorium “Dalej niż nasze najbardziej szalone sny”, które potrwa aż do końca roku dla tych, którzy dokończyli swe historie.

  25. Dawid56 pisze:

    Wydaje się że całe przyśpieszenie rozpocznie się od około 12 marca 2013 roku, z chwilą kiedy Mars „wstapi do Barana- swojej fazy Zodiaku.Będzie to po raz pierwszy od roku 1998, kiedy oprócz Marsa w Baranie znalazło sie w tej fazie Zodiaku również Słońce.Nieco podobna konfiguracja miała miejsce w kwietniu w roku 1932: wówczas też miała miejsce konfiguracja kwadratury Uran-Pluton, nie było wtedy jednak Wenus w konfiguracji z układem kwadratura Uran- Pluton ponadto Mars zaczął tworzyć aspekt koniunkcji do Urana i kwadratury do Plutona dopiero 30 kwietnia 1932 kiedy Słońce znalazło sie już w fazie Byka.
    Teraz wszystkie ważne konfiguracje mają miejsce w ciagu 20 dni, począwszy od 12 marca do 1 kwietnia i będą to następujące konfiguracje:
    1.12.03.2013 Mars ingres Baran
    2.20.03.2013 Słonce ingres Baran
    3.22.03.2013 Mars koniunkcja Uran
    4.27.03.2013 Mars kwadratura Pluton i pełnia Uranowa
    5.28.03.2013 Wenus koniunkcja Uran
    6.29.03.2013 Słońce koniunkcja Uran
    7.31.03.2013 Wenus kwadratura Pluton
    8.1.04.2013 Słońce kwadratura Pluton

    • Maria_st pisze:

      Dawidzie to co tu napisałes …..” Nieco podobna konfiguracja miała miejsce w kwietniu w roku 1932: wówczas też miała miejsce konfiguracja kwadratury Uran-Pluton, nie było wtedy jednak Wenus w konfiguracji z układem kwadratura Uran- Pluton ponadto Mars zaczął tworzyć aspekt koniunkcji do Urana i kwadratury do Plutona dopiero 30 kwietnia 1932 kiedy Słońce znalazło sie już w fazie Byka.”…..nasunęło mi jedna myśl……….Hitler i wszystko to co sie kojarzy z tym nazwiskiem……..i z moim snem……” dlaczego z hitlerowcami, dlaczego z hitlerowcami”…..
      Czyżby szykowano nam powtórke ?
      I jakże to pasuje z tym ….
      „Co wiesz o przyszłości? Kiedy zaczęły się problemy w moim życiu, szukałem w Polsce ludzi, którzy pomogliby mi zrozumieć, co się dzieje. Spotkałem człowieka, który opowiał o organizacji mającej bardzo destrukcyjny plan w stosunku do ludzi. To potężna organizacja, znająca tajniki magii.”
      „Przyszłość? Planeta przetrwa. A my ludzie, no cóż wiele od nas zależy, na drodze stoją niepokoje społeczne, konflikty, ogromne zmiany ale to dla nas lekcja. Dużo ludzi ucierpi… ”
      https://nnka.wordpress.com/2011/11/12/igraszki-3/
      Wielkie Misterium……..magia……Riese….ofiary dla ” bogów „…..skad to znamy……
      Czy to sie oczyści….czy bedzie tak jak mówił ten czlowiek z igraszek ?
      Dziś Pełnia Księżyca….za kilka dni WielkaNoc….hmmmm

      • Dawid56 pisze:

        To jest własnie te parę dni 27-31 marca a w zasadzie 1 kwietnia.Cały czas mam nadzieję, że to nagromadzenie „wybuchowych energii” rozejdzie sie po kościach.Trochę tego wyznacznikiem będzie jutrzejsza pełnia ( o godzinie 11.28 polskiego czasu).Ale napiszę to ” z całą mocą”.Jest to tzw OSTATNIA DATA(Y).( 27 marca- 1kwietnia)Już nigdy nikt nie jest w stanie podać żadnej innej.Jeśli uda sie przejść ten kolejny próg bezboleśnie ( 21 grudnia się udało) to znaczy tylko to że żadne trudne konfiguracje nie są nam straszne i Ludzkość jednak jakis egzamin zdała.

  26. margo0307 pisze:

    hmm…
    Cyt. „..Majowie byli bardzo zainteresowani planetą Wenus i jej ruchami; w dniu 31 marca 2013 Wenus będzie w samym środku dwóch koniunkcji: z Uranem i z Marsem…”

    O co tu biega ?

  27. Dawid56 pisze:

    Nie wiem ale, Don Alejandro też coś wspominał o 31 marca 2013, jako o bardzo ważnej dacie.Co odróznia ten okres od okresu sprzed 21 grudnia 2012? To to że, w obecnym okresie wystąpiła intensyfikacja występowania różnych dziwnych zjawisk.Wręcz mozna powiedzieć ,ze otrzymujemy na różnych poziiomach percepcji jakieś znaki.Czy sa to znaki czasu? Wydaje się ,że wkrótce o tym się przekonamy.

  28. margo0307 pisze:

    Co prawda nie na temat Majów ale… to także Wielkie Zmiany, które czekają nas
    23 marca, godz.17,00 😀

    Jako uczestnicy ruchu społecznego zmieleni.pl uważamy, że obowiązujący obecnie w Polsce system wyborczy w wyborach do Sejmu jest jedną z podstawowych wad ustrojowych i skutecznie uniemożliwia powstanie w naszym kraju społeczeństwa obywatelskiego.
    Powoduje także, że pojęcie ODPOWIEDZIALNOŚCI w polskiej polityce zostało zupełnie zapomniane.
    Czas to zmienić. Tylko REFERENDUM pokaże czego naprawdę chcą Polacy!

    ■Chcemy w Polsce ordynacji na wzór brytyjski.
    ■Chcemy głosować na konkretnych ludzi, a nie na listy partyjne.
    ■Chcemy, aby posłowie byli odpowiedzialni przed swoimi wyborcami
    http://naszeblogi.pl/36819-dolacz-przekaz-dalej

    • Maria_st pisze:

      margo dzieki za ten link………podoba mi sie

      ■Chcemy w Polsce ordynacji na wzór brytyjski.
      ■Chcemy głosować na konkretnych ludzi, a nie na listy partyjne.
      ■Chcemy, aby posłowie byli odpowiedzialni przed swoimi wyborcami

  29. Right away I am going away to do my breakfast,
    later than having my breakfast coming over again to read further
    news.

  30. margo0307 pisze:

    Ciekawy wpis p. Hanny Kotwickiej🙂

    ” Fala EB – WEWNĘTRZNA REORGANIZACJA…
    Każdy człowiek ma do przebycia dwie drogi, które biegną równocześnie: Białą i Czerwoną. Biała Droga to ścieżka pojednania z samym sobą, Wszechświatem, Bogiem…

    EB znaczy miotła, puste naczynie, czaszka, rosa z nieba, droga życia.
    Jeśli borykasz się z takimi problemami jak poczucie wyobcowania czy braku akceptacji, EB może ci pomóc zajrzeć za kulisy twoich zahamowań.
    Być może uważasz, że mimo „czystych” intencji wciąż źle na czymś wychodzisz albo ciągle walczysz o uczucia, zrozumienie, szacunek – wtedy EB, rzucając ci wyzwania poprzez różnorodne sytuacje życiowe i ludzi, będzie pytać cię, dlaczego ograniczasz się negatywnymi projekcjami w rodzaju: widocznie nie jestem godna/godny, by… itp.
    To świadczy, że jesteś ze swoim myśleniem na stopie wojennej, sądzisz, że lepiej go nie włączać albo że jest ono zbyt niedoskonałe, by mu ufać i lepiej zdać się na wyimaginowaną wolę boską. Albo też dajesz swemu myśleniu sobą zawładnąć, nie włączasz naturalnych ludzkich uczuć jak gniew czy wzburzenie, lecz tłumisz je, zagłuszasz pseudomiłością, udawaną życzliwością wobec rywali, przeciwników, wrogów.
    Jeśli chcesz definitywnie zakończyć ten etap nauki, użyj „miotły EB”, by wymieść z głowy tego rodzaju myślenie i pułapki zastawiane przez twój „mały rozum”.

    Wielu ludzi na zewnątrz stara się sprawiać wrażenie silnych i niepokonanych, jednak od wewnątrz są bardzo krusi i słabi, i wystarczy byle drobiazg, jedno słowo czy gest, by poczuli się zaatakowani. Wtedy gubią się w sprzecznościach i osądach, od wewnątrz pałają chęcią zemsty, szukają odwetu, i w ten sposób, projektując negatywne myśli, niszczą nie tylko siebie, ale też zatruwają swoje otoczenie emocjonalno-mentalnym smogiem. Takie właśnie osobowości mogą uaktywnić się w Fali Człowieka, dlatego warto być tego świadomym i albo zawczasu wyjść im naprzeciw, albo definitywnie przerwać energetyczną nić powiązań poprzez oczyszczanie poziomu pamięci kolektywnej.

    Każdy, komu brakuje stabilnego punktu oparcia, jest narażony na niebezpieczeństwo ucieczki w światy pozorów przez naginanie prawdy, asekurację, manipulację, zaklinanie rzeczywistości, czego przejawem jest np. nadużywanie pięknych słów, obłaskawianie przez obdarowywanie, nadopiekuńczość czy nadgorliwość…”

    http://www.maya.net.pl/ ( zakładki: Pytania) 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s