Faza sprzężenia z nową częstotliwością potrwa do lipca 2013 r.

  comment-15128

 songo70′

Cyt ; nie zapominajmy, że na Ziemi wciąż jeszcze obecne są silne osobowości myślące destruktywnie. Po 2040 r. nie będzie ich już na Ziemi. Faza przejściowa, tak jak obecna faza oczyszczania, potrwa 26 lat.” www.maya.net.

Faza sprzężenia z nową częstotliwością potrwa do lipca 2013 r. i zakończy się trzecią i ostatnią już aktywacją Siedmiu Zagubionych Świadomości. W tym roku stracą swoją ważność wszystkie programy naukowe i przepowiednie, należące do czwartego świata. Ludzkość zacznie wracać do swoich subiektywnych zdolności sprzed tysięcy lat.
Ten nurt uwidocznia się już dzisiaj w wielu ruchach ezoterycznych. Tu jednak powinniśmy zachować szczególną ostrożność, ponieważ na odnalezienie się potrzebujemy trochę czasu, jedni mniej, drudzy więcej. Dlatego należałoby zdystansować się do wszystkiego, co „modne”, a zupełnie dla nas „nowe”, przeczekać, aby nie zataczać zbędnych pętli i objazdów tuż przed metą. Nie zapominajmy, że na Ziemi wciąż jeszcze obecne są silne osobowości myślące destruktywnie. Po 2040 r. nie będzie ich już na Ziemi. Faza przejściowa, tak jak obecna faza oczyszczania, potrwa 26 lat.

Na koniec warto zwrócić uwagę na to, że niezależnie od synchronizacji fraktalnej (karma / historia), zgodnie z wewnętrzną prawidłowością, plan stwarzania sam w sobie permanentnie wgrywał w naszą czasoprzestrzeń porządek 13:20, zakodowany w module Tzolkin.

Ten wpis został opublikowany w kategorii . i oznaczony tagami . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

7 odpowiedzi na „Faza sprzężenia z nową częstotliwością potrwa do lipca 2013 r.

  1. Maria_st pisze:

    wow az sie wystraszylam jak rysunek zobaczyłam….
    juz myślalm ze atak nam szaraki szykuja i swymi wielkimi oczami nas wypatruja….
    hahahahaha

  2. Dawid56 pisze:

    Cyt:
    W tym roku stracą swoją ważność wszystkie programy naukowe i przepowiednie, należące do czwartego świata. Ludzkość zacznie wracać do swoich subiektywnych zdolności sprzed tysięcy lat.

    Dokładnie tak myślę, bo to już odczuwam. 31.03.2013 – pierwszy dzień Wielkanocy bęe inaczej świetował niz zazwyczaj.To dzień w którym matryce programowania wydarzeń przestają istnieć.Oczywiscie idywidualne będą istniały ( np Pluton kwadratura do Słonca w kosmogramie urudzeniowym) oraz zbiorowe dla całej ludzkości Pluton w fazie Koziorożca a potem Wodnika,ale de facto żadna data jakiegoś końca cywilizacji przepowiadana przez proroków, albo wizjonerów po 31.03.2013 NIE ISTNIEJE.

    • nnka pisze:

      wg mnie w cytacie sa poruszone dwie zupełnie inne płaszczyzny.

      Przepowiednie są związane z liniami karmicznymi ( wzorcami) w Przestrzeni Tu tez znajduje sią niestety astrologia bazująca na wydarzeniach przeszłosci a nie zakładająca, że człowiek jednak się rozwija i nie musi powielac starych błędów. Przepowiednie często zczytywane są z astralnych obszarów jako „programy” bądż też jest to zwyczajne ściągane z pól zbiorowych myślokształtów . Ktoś tworzy plany, ktos je zasila energią myśli – ktoś je odczytuje czyli sporo „niższy” w pojeciu gęstości poziom odczytu .

      Co do naukowych . Wygląda to na sugestię zmiany Przestrzeni czyli Środowiska a tym samym zjawisk w niej zachodzących , co zdecydowanie wpływna nie tylko na programy ktore moga być „trafione” , ale też na paradygmaty na jakich opiera się nauka.

      Być może będzie mnóstwo nowych „odkryć” , bo to Natura odkrywa przed nami swoje tajemnice stąd postęp „naukowy”. Być może będą to tak poważne odkrycia, że rozłożą na łopatki cały dotychczasowy porządek pojmowania akademickiego.

      I to może spowodować, że nauka zajmie się BADANIEM RZECZYWISTOSCI a nie badaniem ilorazu inteligencji naukowca wysuwającego hipotezę lub stawiającego tezę w wycinku czegoś , którą należy udowodnić logicznie ( męski aspekt).

  3. Dawid56 pisze:

    Tę szansę nie powielania starych błędów, daje układ tzw spiralnego rozwoju.Nowy cykl rozpoczyna sie zawsze o symboliczna „oktawę” wyzej.Poza tym istnieje cos takiego jak kosmogram progresywny ( rozwój potencjałów wewnetrznych).Jesmy zaczepieni w czasoprzestrzeni datą urodzenia czy tego chcemy czy nie.

    • JESTEM pisze:

      Dawid56:
      „Jesmy zaczepieni w czasoprzestrzeni datą urodzenia czy tego chcemy czy nie.”

      Tak. I prawdopodobnie, gdybyśmy mieli znajomość na przykład wiedzy pochodzącej z Kalendarzy Majów, może wiedzielibyśmy: skąd przychodzimy, po co tu jesteśmy i dokąd zmierzamy?

      Zadałam kiedyś pytanie, czy to przypadek, że po 41.latach od podboju Jukatanu, został „wydany” kalendarz gregoriański, że zatrzymano „ruchomy początek” kalendarza HAAB, a „Kodeksy” zwane Kodeksami Majów i Inków zostały ukradzione przez biskupów, przewiezione do Europy i ukryte, jako „dostępne tylko dla wtajemniczonych”?

      Kiedyś Nnka pisała o „kierunkach” kręcenia się Ziemi… Gdzieś krąży wiedza, że mogą być zmienne nawet na planie fizycznym… Ale może to nie chodzi o plan fizyczny, ale o duchowy… I stąd mogą pojawiać się na Ziemi naprzemiennie wzorce związane z panowaniem tak zwanego patriarchatu lub matriarchatu.

      Co znaczy pojęcie SŁOŃCE?
      Niektóre źródła podają, że jest to okres obejmujący 1040 lat. Ale może być też tak, że JEDNA EPOKA SŁOŃCA (jeśli prawidłowe jest takie postrzeganie:-)) trwa około 5125,5 lat, a dokładniej – liczona według rachuby kalendarza Majów cyklami TUN – obejmuje 5200 cykli TUN czyli 1872000 dni oraz 7200 cykli TZOLKIN. W tym czasie 20 KINÓW – PIECZĘCI TZOLKIN odpowiadających różnym wibracjom kosmicznym pojawia się w 360 stopniowym „przebiegu” …

      Jeśli dotyczyłoby to planu duchowego, wówczas rachuba kolejnych SŁOŃC: 1,2,3,4,5 odpowiadałaby „kierunkowi” związanemu z ewolucją świadomości z jednoczesną ewolucją materii…
      Ale w niektórych tradycjach występuje pojęcie ŚWIAT i pisałam, że jest ich 9: „PIĄTY ŚWIAT ZAWSZE jest pomiędzy czterema. Tu – co prawda – mowa o ŚWIATACH, a nie o SŁOŃCACH…

      „Piąty świat znajduje się dokładnie pomiędzy czterema innymi z każdej strony. Jest to idealna równowaga we wszechświecie. Nie istnieje żaden wyższy świat.” Więc na przykład te kolejne cztery SŁOŃCA (albo światy – po piątym) ) mogłyby być związane z inwolucją duchowości i materii…

      Prawdopodobnie jedynie w czasie PIĄTEGO SŁOŃCA może nastąpić odpowiednie oczyszczenie lub wyrównanie karmy.

      I teraz jest tak, że zaczyna do ludzi (jeśli nie wszystkich, to do pewnej części na razie) docierać wiedza, która do tej pory była przed ludźmi ukrywana i dostępna tylko dla „wybranych”. I była przekazywana tylko przez „wtajemniczenia” i „inicjacje” przez różnych guru, mistrzów i kapłanów – przedstawicieli pewnych „struktur”, które były zasilane energią ludzi uzależnionych od tych „struktur” i wiedzy „tajemnej”, „ukrytej”. Ta wiedza jednak zaczęła „wyciekać”… Ale nie tylko poprzez „niepokornych uczniów”, także przez połączenie ludzi z różnymi „źródłami w kosmosie” albo WJ.

      Przytoczę tu pewne cytaty. Z tych cytatów wynika, że ludzie mogą się uwolnić z wpływów oddziaływań gwiazdozbiorów. A jest to wiedza podana przez Mistrza Don Jose Manuela Estrada, który był jednym z mistrzów Uniwersalnego Wielkiego Bractwa (UGB,GFU). I ta wiedza była kiedyś przeznaczona tylko dla „wybranych”:

      „(…) 5223.-WIERZYĆ W KARMĘ TO ZNACZY WIERZYĆ W ASTROLOGIĘ 466
      5224.- DOBRY CZŁOWIEK RODZI SIĘ POD WPŁYWEM DOBRYCH ODDZIAŁYWAŃ GWIAZDOZBIORÓW 446
      5225.- TEN ZŁY RODZI SIĘ POD ZŁYMI WPŁYWAMI 447
      5226.- PRZYBYWAMY NA TEN ŚWIAT W MOMENCIE, KIEDY RZĄDZI GWIAZDOZBIÓR ADEKWATNY DO TWORZENIA NASZEJ KARMY 466
      5227.-
      INKARNUJEMY WCIĄŻ WEDŁUG RZĄDÓW RÓŻNYCH GWIAZDOZBIORÓW DO MOMENTU, AŻ JESTEŚMY WYSTARCZAJĄCO SILNI, ABY ZNEUTRALIZOWAĆ WPŁYW ZODIAKU 466
      5228.- MUSIMY URZECZYWISTNIAĆ NASZE MOŻLIWOŚCI, ABY UWOLNIĆ SIĘ Z WNĘTRZA GRANIC, KTÓRE CIAŁA NIEBIESKIE POWODUJĄ
      466
      (…)
      5232.- ASTROLOGIA UCZY NAS, ŻE CHOCIAŻ GWIAZDY WPŁYWAJĄ NA NASZE INKLINACJE, MAMY WOLNĄ WOLĘ, ABY ZNEUTRALIZOWAĆ JE 467
      5233.- WOJNY PĘKAJĄ , KIEDY MARS JEST USYTUOWANY BLISKO ZIEMI 467
      5234.- CHOCIAŻ CIAŁO FIZYCZNE POZOSTAJE POD WPŁYWEM GWIAZD, DUCH NIE 456
      5235.- TO JEST TAK, PONIEWAŻ „MIESZKANIE” DUCHA JEST POZA ZASIĘGIEM ZODIAKU, TO JEST NA POZIOMIE PSYCHICZNYM 467
      5236.- PODCZAS NASZEGO ŻYCIA, NA POZIOMIE FIZYCZNYM I EMOCJONALNYM JESTEŚMY POD RZĄDAMI KARMY OGRANICZAJĄCEJ NAS I POD WPŁYWEM CIAŁ NIEBIESKICH 467
      5237.- KIEDY JUŻ POZOSTANIEMY NA POZIOMIE UMYSŁOWYM, ULOKUJEMY SIĘ NA POZIOMIE ABSOLUTNYM, GDZIE PRAWO KARMY I WPŁYWY GWIAZD I PLANET NIE DOSIĘGNĄ NAS 456
      5238.- ISTNIEJE METODA SAMOKONTROLI, ABY UNIKNĄĆ ZODIAKALNYCH WPŁYWÓW
      467
      5239.- TĄ METODĄ JEST JOGA 467

      cytaty pochodzą
      Z PIĄTEGO WIELKIEGO PRZESŁANIA Mistrza Don Jose Manuela Estrada.
      zaczerpnięte ze strony:
      http://www.facebook.com/topic.php?uid=315254669198&topic=14535
      i przedstawione na:
      http://tonalinagual.blogspot.com/2011/11/bractwa-i-udoskonalanie-starych.html

      Ludzie mogliby się uwolnić, ale dla kogoś lepiej byłoby, żeby się nie uwolnili…
      Ktoś z jakiegoś powodu musi takie ewentualne uwalnianie się ludzi kontrolować? Czy może po prostu jedne dusze są gotowe na uwolnienie, a inne nie?

  4. JESTEM pisze:

    I… tak mi przyszło kilka dni temu…. Wiem, że to są takie tylko moje „impresje”, ale może kogoś zainspirują😉

    Kolejne SŁOŃCA:
    SŁOŃCE 1. żeńskie – dominacja prawej półkuli i bogiń – (władzę i podstawowe funkcje w społecznościach sprawują kobiety) – I etap
    SŁOŃCE 2. męskie – dominacja lewej półkuli i bogów (następuje przejęcie władzy i wszelkich ważniejszych funkcji w społecznościach przez mężczyzn wiedzy) – I etap
    SŁOŃCE 3. żeńskie – dominacja prawej półkuli i bogiń – II. etap budowany na podstawach dwóch poprzednich światów (1. i 2.)
    SŁOŃCE 4. męskie – dominacja lewej półkuli i bogów – II etap kontynuacja budowana na podstawach trzech poprzednich światów

    SŁOŃCE 5. harmonii – prawa i lewa półkula współdziałają, a siła uznawana za PRZYCZYNĘ ma naturę podwójną (dwa w jednym🙂 ) TAO-, OMETEOTL i HUNABKU na przykład. Również harmonia materii i duchowości, także ducha i duszy.

    Poprzez PIĄTE SŁOŃCE prowadzą TRZY DROGI:

    1. PIERWSZA prowadzi do wyjścia z danego „królestwa” na przykład istot ludzkich, „dalej”…
    2. DRUGA do 1. SŁOŃCA w poprzednim ŚWIECIE („upadek” – inwolucja)
    3. TRZECIA do kolejnych SŁOŃC w kolejnym ŚWIECIE („wzniesienie” – dalsza ewolucja):

    SŁOŃCE 6. żeńskie – po całkowitym zniszczeniu cywilizacji pierwszych czterech światów (nowa forma pierwszego świata) – I etap
    SŁOŃCE 7. męskie (nowa forma 2. świata) – I etap
    SŁOŃCE 8. żeńskie (nowa forma 3. świata) – II etap
    SŁOŃCE 9. męskie (nowa forma 4. świata) – II etap

    I takie skojarzenia:
    Lemuria I (boginie) to epoka 1. Słońca
    Lemuria II (bogowie) to epoka 2. Słońca
    (Okresy obu SŁOŃC to około 10 251 lat liczonych według kalendarza gregoriańskiego.)
    Atlantyda I. (boginie) to epoka 3. Słońca
    Atlantyda II. (bogowie) to epoka 4. Słońca
    …potem piąte SŁOŃCE i… dalej:
    Egipt I (boginie) to epoka 6. Słońca
    Egipt II. (bogowie) to epoka 7. Słońca
    Następnie:
    Okres 8. Słońca (boginie)
    Okres 9. Słońca (bogowie)

    Poniżej przedstawiam zestawienie kolejnych SŁOŃC i „cywilizacji”. Nie są to dane całkiem zgodne z pewnymi „naukowymi danymi”. Na przykład lata obliczyłam przyjmując przykładowo i hipotetycznie gregoriański rok 2009 za rok rozpoczęcia epoki 5.SŁOŃCA:

    1. SŁOŃCE 44121p.n.e. – 33895p.n.e. Lemuria I -boginie
    2. SŁOŃCE 38995p.n.e. – 33870p.n.e. Lemuria II -bogowie
    3. SŁOŃCE 33870p.n.e. – 28744p.n.e. Atlantyda I -boginie
    4. SŁOŃCE 28744p.n.e. -23619p.n.e. Atlantyda II -bogowie

    5. SŁOŃCE 23619p.n.e. – 18493p.n.e. OLMEKOWIE, TOLTEKOWIE- podwójna istota boska

    6. SŁOŃCE 18493p.n.e. – 13368p.n.e. np. Egipt I – boginie
    7.SŁOŃCE 13368p.n.e. – 8242p.n.e. np. Egipt II- bogowie
    8.SŁOŃCE 8242p.n.e. – 3117p.n.e. np. Sumer – boginie
    9.SŁOŃCE 3117 p.n.e – 2009 n.e n.p. Judaizm, Aztekowie, Majowie, Inkowie itp. itd. – bogowie
    5. SŁOŃCE 2009 – 7134 ? Podwójna istota boska

    • nnka pisze:

      „Słońce oznacza CZAS – pewna pulę CZASU – eon. Natomiast ŚWIAT – to PRZESTRZEŃ – miejsce o określonych parametrach środowiska .
      wg filozofii wschodu o czym wspominałam wczesniej CZAS to JANG natomiast Przestrzeń to Jin inaczej razem to czasoprzestrzen wchodząca w relacje z Kołem Przemian – cyklami.
      „3 elementem” jest „patra” zanurzona w czasoprzestrzeni.
      Np. Świadomość zanurzona w Umyśle
      Słońc jest nieskończenie wiele. To Wieczność podzielona na eony.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s