O co ta gra?

Jest tam kilka dosyć ciekawych informacji podanych przez H. Kotwicką.

  • Cykl zakończy się w 2040 roku 
  • Dzieci rodzące się po 21 12 2012 rodzą się na nowych zasadach duchowych tzn nie decyduje karma tak jak do tej pory
  • Rok 2013- 2014 to rok walki o energię ludzką .

  comment-15049 : Jednak rozwałka planety Ziemia albo jej skażenie nuklearne to będzie jednak ( w świecie fizycznym ) przegrana Ludzkości.

O CO TA GRA?

wizard00I tu warto przypomnieć nieco historii ” program” który już przerabialiśmy jako ludzkość, zawarty w pamięci wielu nazwany wprost UPADKIEM .

W chwili obecnej planeta weszła w RÓWNOWAGĘ, oznacza to, że właśnie tutaj jest miejsce dla dusz podążających drogą ewolucji duchowej i tu właśnie pojawiają się warunki do spokojnego rozwoju w Harmonii z Naturą. To tez wydaje się przyczyną wcielania tu istot na „innych warunkach” , inaczej czystych karmicznie bardziej świadomych.

Dusza nie jest przypisana planecie Materii lecz w tą Materię się wciela.  Stąd też tu i ówdzie pojawiają się informacje zainteresowania Ziemią wśród „obcych cywilizacji”. To wszystko pięknie harmonizuje z „nowa linią czasową” ale….

Wybicie planety z RÓWNOWAGII choćby poprzez  ludzkie działania wymienione w powyższym komentarzu może przynieść pozytywny skutek tym, którzy nie są zainteresowani  rozwojem duchowym ludzkości ani też Matką Ziemią, która takie warunki stwarza.  Zatrzymają ją dla siebie, co prawda okaleczoną i z ranami ale „obce uduchowione cywilizacje ” stracą zainteresowanie wcielaniem się i życiem tutaj.

Planeta będzie znowu się odradzać, leczyć, uzdrawiać a „właściciele Ziemi”  klaskać w dłonie w białych rękawiczkach i realizować programy. Ktoś powie : to toksyczna relacja dzieci do matki. Tak, to też jest skażenie tylko innej natury. 

 Warszawska Masakra 2013

„Wciąż dzieją się rzeczy bulwersujące. Takie jakie zapowiadano i przewidywano. Czas Wielkiej Zmiany jest czasem intensyfikacji i eskalacji rzeczy przyjemnych i bardzo, bardzo niefajnych, niemiłych. Będzie się działo dużo i niesłychanie “mocno”.

A CO  Z  DZIEĆMI „NOWEGO ŚWIATA” KTÓRE JUŻ SIĘ WCIELIŁY?

2008612142557Sięgnijcie do pamięci duszy, bo wielu z nas kiedyś było takim „dzieckiem”, które wcieliło się tu i utknęło w sieciach matrixa przynosząc ze sobą wieści z Kosmosu.     

Ten wpis został opublikowany w kategorii . i oznaczony tagami , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

66 odpowiedzi na „O co ta gra?

  1. anula pisze:

    ■Rok 2013- 2014 to rok walki o energię ludzką ?

  2. janiol pisze:

    oj tak teraz całe mnóstwo tych nowych programów rozwojowych dla cywilizacji Ludzie w to się angażują. Czasem cos z hukiem się rozsypie i znowu próbują. W ciekawych czasach żyjemy

  3. JESTEM pisze:

    „*Cykl zakończy się w 2040 roku
    *Dzieci rodzące się po 21 12 2012 rodzą się na nowych zasadach duchowych tzn nie decyduje karma tak jak do tej pory
    *Rok 2013- 2014 to rok walki o energię ludzką .”

    Tak, to bardzo ciekawe…
    Mam oczywiście wiele skojarzeń płynących z mojego „doświadczenia”. Chciałabym się tutaj nimi podzielić z Wami.

    To pierwsze – przyszło do mnie w wizji i pisałam o tym, że mamy jakieś 30-40 lat na to „rozwarstwianie się” rzeczywistości. Potem nawet zobaczyłam, że to okres obejmujący 52. cykle HAAB.

    To drugie – miałam sen, a właściwie jeden sen i jeszcze kilka lat temu (kiedy byłam w Ameryce Południowej) jedną wizję o dzieciach, które będą przychodzić na świat bez obciążeń karmicznych. Tu sen: http ://tonalinagual-sny.blogspot.com/2010/03/o-dzieciach-ktore-przyjda.html. Wizja jest jeszcze nie opublikowana🙂

    A to trzecie…
    Walczyć będą Ci, którzy chcą (muszą) walczyć z powodu nadmiernego przywiązania i utożsamiania się z różnymi bogami (ogólnie pisząc). O walkach bogów i w ogóle o walce pisałam trochę na swoim blogu. http://www.tonalinagual.blogspot.com/2012/02/wyjscie-z-matrixa.html Ale nie wszyscy muszą walczyć. Wystarczy podjąć taką decyzję: koniec walki. Możemy być „atakowani” na różne sposoby, możemy odpowiadać lub nie na takie ataki, ale dla mnie najważniejsze, by pamiętać, że jeśli ktoś traktuje mnie jako swojego wroga, traktuje przede wszystkim siebie jako wroga – nieświadomie. Właśnie coś takiego obserwuję i doświadczam ostatnio.

    Pisałam pod koniec grudnia o tym, że obecny gregoriański kolejny rok zaczął się w mocnych, konkretnych energiach:
    1. styczeń 2013
    TON 2. REAKCJA, POLARYZACJA, DWOISTOŚĆ, rozpoznanie oddzielenia i pragnienie połączenia. RÓWNOWAGA. (dobra i zła, yang i yin, męski, żeński, światła i ciemności) Doświadczenie i zrozumienie (a także możliwość harmonizowania) różnic pomiędzy częściami całości. Według mnie ważne jest, bo żyjemy w kulturze, w której obowiązuje kalendarz gregoriański, połączenie daty nierozpoczęcia gregoriańskiego roku z energiami przypadającymi na ten dzień, opisywanymi przez kalendarze majańskie. Bo kalendarze majańskie dotyczą całej planety Ziemia i jej kosmicznych powiązań.

    Reakcja i polaryzacja oraz dwoistość może, ale nie musi prowadzić do walki.
    Według moich intuicji, rzeczywiście ZIEMIA już weszła w okres, który możemy nazwać „RÓWNOWAGA”, co dla mnie jest połączone z wejściem w czasoprzestrzeń tak zwanego PIĄTEGO SŁOŃCA, z którym związany jest „piąty żywioł” ETER.
    Jeszcze czeka nas… mocne przejście do kolejnego ŚWIATA…

    Nnka:
    „W chwili obecnej planeta weszła w RÓWNOWAGĘ, oznacza to, że właśnie tutaj jest miejsce dla dusz podążających drogą ewolucji duchowej i tu właśnie pojawiają się warunki do spokojnego rozwoju w Harmonii z Naturą. To tez wydaje się przyczyną wcielania tu istot na “innych warunkach” , inaczej czystych karmicznie bardziej świadomych.”

    Tak to czuję. Już od jakiegoś czasu jesteśmy w czaso-przestrzeni umożliwiającej harmonizowanie..

    Może to trochę szalone, ale mam odczucie, jakby już rzeczywistość się rozwarstwiła i obecnie nie ma na Ziemi już ludzi, którzy chcieliby, by Ziemia i życie na Ziemi zostało całkowicie zniszczone, ale są jeszcze ludzie, którzy chcieliby, by ktoś przybył z kosmosu i tu „posprzątał”. Takie życzenia mają Ci, którym nie chce się wziąć za robienie porządków w sobie i u siebie.

    Rozumiem, że różni bogowie chcą utrzymać swoje wpływy na Ziemi z sobie wiadomych powodów. Rozumiem również, że wygląda na to, że interesy tych bogów mogą być różne. Ale owi bogowie także uczestniczą w ewolucji kosmicznej. Po części również poprzez ludzkość. Możliwe, że w powstrzymywaniu ICH ewolucji mają swój udział te części ludzkości (a przede wszystkim jednostki oczywiście), które zasilają ICH swoją energią i swoją „umownie wolną wolą”… które nie są świadome wzorców, według których działają.

    Ciekawe jeszcze są energie związane z POCZĄTKIEM kolejnego majańskiego roku HAAB 2013 przypadającego na 21. 02. 2013
    TON 1. POCZĄTEK, INICJACJA, JEDEN, JEDNIA, POCZĄTEK WSZYSTKICH RZECZY, CAŁOŚĆ… wszystko z jednego, połączenie…

    I jeszcze ciekawostka:
    Kolejny rok gregoriański i jego energie:
    1. styczeń 2014
    TON 3. UAKTYWNIENIE KREATYWNOŚCI PRAWEJ PÓŁKULI.
    Działanie, POROZUMIENIE, ustalanie zgody pomiędzy podejściem „A” i podejściem „B”, (a być może nawe i „C” :-)) . Rytm i wibracje zgodne z „istotą rzeczy”.

    Intuicja mi podpowiada, że to będzie czas „Powrotu Bogini”, ale… wróci ona nie po to, by dokonać zniszczenia, lecz, by umożliwić utrzymanie Ziemi w RÓWNOWADZE. O RÓWNOWADZE, na którą w notce zwróciła uwagę Nnka.

    • nnka pisze:

      wróci ona nie po to, by dokonać zniszczenia, lecz, by umożliwić utrzymanie Ziemi w RÓWNOWADZE. O RÓWNOWADZE, na którą w notce zwróciła uwagę Nnka.

      ŻYWIOŁY

    • Ktoś pisze:

      „Bogini” juz wróciła. Drugi tydzień od powrotu dochodzi. Zniszczenie tez już było.😀

      Ale ona YIN jest a YIN to zło. Wiec wróciła „utrzymywać porządek” czy „zaprowadzać nieporządek”? Wyczuwam zapetlenie. Dlaczego w ezo-gawędziarstwie (kabale) kobieta to zło, wie ktoś?

      • margo0307 pisze:

        Kto nawkładał Ci Ktosiu do głowy, że kobieta to zło ?
        Czyżbyś był pod wpływem Jahwe i jego wyznawców ?

      • Ktoś pisze:

        Co komentarz tutaj – YIN – kobieta – zło

      • Maria_st pisze:

        Moze ktos to kobieta i z autopsji to wie ?
        I dlaczego ” boginie ” kojarzysz z kobieta –jako zło ?
        O jakim zapętleniu piszesz…moze wyjasnisz ?
        Brak rownowagi— o to chodzi ?
        Widac ktos nie wytarował wagi i mamy jak mamy……

      • Ktoś pisze:

        Yahwe ma do mnie bardzo burzliwy stosunek ale miłoscią to tego nie nazwe.😉

      • Ktoś pisze:

        W religiach jahwistycznych a co za tym idzie we wszelakich tłumaczeniach filozofii wschodu na język „zachodu” kobiety są złe bo …. w największym skrócie … kuszą przez co kapłani nie mogą się skupiać na „swojej misji” a mają zakazane TO CZYNIĆ z nimi, kobiety dają życie a religie jahwistyczne to voodooizm w zakamuflowanej postaci a on „religią życiodajną nie jest a wrecz życiossącą, kobiety jako amazonki pokonały przodków jahwistycznyh religii.

        Zapętlenie polega na bezkrytycznym przyjmowaniu podejącia zachodnich „ezoteryków” YIN- KOBIETA- ZŁO, YIN nie jest ZŁE tylko PASYWNE. Ona tylko odbija i wzmacnia YANG jakie nią steruje. Dlatego pomimo iż Śhiva leży u stóp Kali to on nią kieruje a nie ona nim mimo iz ta scena w oficjalnej propagandzie masonów niemalże sadomasochizmem pachnie bo tak jest przez tych „znawców” tłumaczona.

      • Maria_st pisze:

        O Ktos fajnie wytlumaczyl
        Ciekawe to YIN–kojarzy mi sie z dżinem a więc de –moon –em…wow ciekawe mam skojarzenia i nawet sporo wyjaśniaja ……tylko Ksieżyc ma duży wplyw na Ziemie……jakies zakłocenia na Nim i mamy zakłocenia na Ziemi…… no i MAMY…

  4. JESTEM pisze:

    p.s. Układ TONÓW STWORZENIA, o którym napisałam, pochodzi z opracowania Colemana.

  5. Dawid56 pisze:

    Istnieje jeszcze jedna możliwość, chyba pozytywna(Trójkat Bermudzki-Morze Saragassowe-cieply prąd zatokowy Golfsztrom) ze są jeszcze inni strażnicy czasu( planety Ziemia), rodem z „Podróży do wnętrza Ziemi” Juliusza Verne’a , którzy powoli ujawniają zapomnianą wiedzę( Jonathan Sfift i księżyce Marsa).Ich DNA jest nieskażone ponownym eksperymentem popotopowym no i żyją prawdopodobnie 10 razy dłuzej niż my Przecież byli synowie Belialia i synowie Jedynego Prawa.Może właśnie Ci synowie Jednego Prawa są szansą aby Ci z Syriusza odstapili od naszej planety?

    • nnka pisze:

      Może właśnie Ci synowie Jednego Prawa są szansą aby Ci z Syriusza odstapili od naszej planety?

      Naszej planety czyli czyjej?
      W chwili obecnej są tu wcielone dusze , które miały wcześniejsze wcielania na wielu planetach w „swiatach równoległych ” 3 wymiar lub „wyższych światach” 4 wymiar.
      Ta planeta została poprzez działania w kierunku matrixa zniewolona przez grupę dusz… w obszarze 3 wymiaru. Stworzono tak silne struktury astralne, że mało która dusza potrafi się z stąd wyrwać „do światła”. Są też dusze które utknęły tu tysiące lat temu dla nich stworzono systemy mistrzowskie.

      Czy te dusze, które zdołały się wyzwolić z tych struktur i zgodnie z planem rozwoju duchowego na progu wcielenia na innej planecie o wyższym stopniu ewolucji napotykają strażników i napis STOP dla dusz ziemskich?
      Wszyscy tutaj jesteśmy w ludzkich ciałach, bo o tym decyduje Materia ( pola morfogentyczne planety) … stąd dematerializacja „obcych” nie są kompatybilni w swoich genotypach. Jeśli pojawią się mutacje , które tak nota bene człowiek uważa za chorobę a nie za ewolucję ciała , bo po tym co tu się czyni trudno odróżnić ziarno od plew..
      Ale jeśli się pojawi to wiele dusz tu obecnie żyjących może wcielić się w inne ciało, być może o wyzszym stopniu ewolucji cielesnej. Czy to oznacza , że dusza mieszkająca w ludzkim ciele ( Prawa Materii) w kolejnym wcieleniu zasiedlająca „nowe ciało” to przybysz z Syriusza?
      Wszyscy tu jesteśmy gośćmi a nie właścicielami.
      RÓWNOWAGA planety to możliwośc ewolucji równoległej. Ci którzy sa zainteresowani utrzymaniem jej w dotychczasowym stanie sa TUTAJ… czy to ci z Syriusza? Nie sądzę…
      Poza tym ponieważ „istoty z Syriusza” to infromacja channelingowa jest bardzo prawdopodobne , że chodzi o linie karmiczną. Póki co mamy tu Maldek i Apeks, a te jak wiadomo swoje planety zniszczyły… Syriusz nadal jest.

      • nnka pisze:

        i uzupełneinie dla zainteresowanych : fragmenty pochodzą z książki ATLANTIS RISING, której autorką jest Patricia Corii.. dodam, że książka stanowi zapis przekazów z SYRIUSZA…

        ” “Owych trzynaście czaszek, które powołano do istnienia we wczesnych dziejach Atlantydy, zostało „wyrzeźbionych” za pomocą wzorców myślowych wyższych istot – członków Rodziny Światła – które zostały zawezwane z wielu różnych wymiarów, aby wziąć udział w ich stworzeniu. Dostarczone na Ziemię przez Wysoką Radę Syriusza, zostały zaprogramowane w taki sposób, aby otworzyć portale wielowymiarowej świadomości dla Yzhnuni… aby ci mogli kontynuować swoją pracę mając bezpośredni dostęp do pomocy z wyższych wymiarów. Tych trzynaście czaszek, znanych Rodzinie Światła jako „Zgromadzenie Czaszek”, zostało umieszczonych w Świątyni Neftydy, głęboko w pewnej ametystowej grocie podziemnego sanktuarium, w którym swoje rytuały odprawiali Yzhnuni
        Czytając przedstawiony przez nas opis świątyni możecie poczuć aktywację w ośrodku trzeciego oka – stanie się to w chwili, gdy wasza wewnętrzna wizja przeobrazi się w osobiste doznanie. Gdy uznacie realność tego doświadczenia, być może poczujecie wewnętrzne prowadzenie… przypominając sobie owo „miejsce”, jako że wielu z was zna je na innych poziomach. W swej pamięci, w głębi podświadomości, zawsze przechowywaliście owo wspomnienie, aż do obecnych, doniosłych czasów. Możecie też przenieść się do tego aspektu „przyszłości”, kiedy to Zgromadzenie Czaszek ponownie się zjednoczy, we wcześniej ustalonym miejscu na ziemiach Majów.”

        WIECEJ : http://liviaspace.com/2013/01/18/neftyda/

    • Ktoś pisze:

      Jedyną szansa są ci „z dziedzictwa Słowian” z Drogi Białego Buddy (jego sukcesji). Chcesz mieć „dobrze” zrób to sam. Obcy juz przebierają nogami by okraść Polaków do końca i sprowadzic kolejne 3 miliony bandytów do pasożydowania.

  6. nnka pisze:

    21 grudnia 2012 w Kalendarzu Majów Beata „Driada” Jeleniewicz

    cyt z http://projektinfinitus.pl/rok-2012/21-grudnia-2012-wielkie-rozczarowanie-czy-kosmiczny-impuls-do-dzialania-cz2
    Dniu 21 grudnia 2012 patronował kin AHAU czyli Światło, Słońce i ton 4 oznaczający Stabilność. Trudno wyobrazić sobie symbole bardziej pasujące do tej daty.
    AHAU oznacza Wielkie Centralne Słońce. Przypomina nam o tym, że centrum, które znajduje się w naszym Sercu to centrum, które znajduje się również w Wielkim Centralnym Słońcu Galaktyki. AHAU symbolizuje odkrycie tajemnicy, uniwersalna prawdę, a także jedność, całość, wzniesienie, bezwarunkową miłość, Świadomość Chrystusową i język światła. Przypomina o tym, że nieustannie znajdujemy się w centrum wszystkiego, co jest i aby osiągnąć bezwarunkową miłość, która jest naszym naturalnym stanem musimy praktykować akceptacje i tolerancję.
    Ton 4 reprezentuje równowagę, naturalne cykle i porządek. Oznacza, że nadszedł czas manifestowania swoich marzeń i wizji. Przypomina, że każdy człowiek jest architektem, który samodzielnie kreuje swój świat. Jedynie poprzez ustawienie z naturalnymi cyklami i prawami wszechświata możemy osiągnąć dostęp do Wielkiej Tajemnicy. Te uniwersalne prawa są podstawą życia wszystkich kultur. Ton 4 mówi także o rozwijaniu swojej umiejętności rozróżniania bez jednoczesnego osądzania i odrzucania. Oznacza uporządkowanie chaosu i odpowiednie wykorzystanie energii w celu fizycznej manifestacji swoich marzeń. Dzięki tonowi 4 możemy zbudować coś nowego i stabilnego. Jego energia pomaga nam uzyskać równowagę potrzebną do zaistnienia stabilnych i trwałych projektów.
    Pamiętajcie o obu tych symbolach kiedy wasze wizje lepszego świata zostaną kiedykolwiek poddane w wątpliwość.

    To właśnie teraz, po 21 grudnia 2012 przyszedł czas na największy sprawdzian tego w jaki sposób ukierunkujemy swoje energie.
    Wobec tego nie załamujcie się. Nie popadajcie w smutek i rozczarowanie w tak bardzo kluczowym momencie dla ludzkości ponieważ to najgorsze co obecnie możemy zrobić. Wspólnymi siłami oraz w akompaniamencie sprzyjających nam obecnie energii płynących z Wielkiego Centralnego Słońca damy radę przezwyciężyć wszelkie przeciwności. Jak wynika z 13 przepowiedni Wandering Wolfa przywódcy Majów – nawet jeśli na świecie dojdzie do jakiegoś globalnego konfliktu – Dzieci Słońca powstaną aby zaprowadzić nowy świat.

    • Ktoś pisze:

      „Jedynie poprzez ustawienie z naturalnymi cyklami i prawami wszechświata możemy osiągnąć dostęp do Wielkiej Tajemnicy. ” – NIE MA „WIELKIEJ TAJEMNICY”. Bądź mówiąc inaczej KAŻDY MA JĄ PODETKNIETĄ POD NOS. ;p

      Ale jest odrzucana bo nie napisali o niej na fejsbooku czy innym pierdzziportalu dla lemingów no i jest zwalczana przez tych którzy próbują pozować na „wszechmocnych i wszechoświeconych”. Czyli masonerie wszelkiego kalibru.

    • songo70' pisze:

      może jeszcze cytacik z tego art.-
      „Nie zapominajmy, że na Ziemi wciąż jeszcze obecne są silne osobowości myślące destruktywnie. Po 2040 r. nie będzie ich już na Ziemi. Faza przejściowa, tak jak obecna faza oczyszczania, potrwa 26 lat.”
      http://www.maya.net.pl/opinie.php?LANG=pl&sub=kalendarz&id=262

      • nnka pisze:

        naprawdę ciekawe, bo jak to przeżyć na język Żywiołow KOłA Przemian to wygląda to tak:

        Równowaga inaczej ten okres w jakim jestesmy a zaczął się 21 12 2012 jest Żywiołem Ziemi inaczej faza PRZEJSCIOWĄ symbolizową „5” .

        I kilka ciekawostek:
        Pierwszy kolor, ktory związany jest z elementem Ziemi to kolor żółty.Równiez kolor złoty o złoto samo w sobie nalezy do elementu Ziemi:
        i tu : Megasamorodek złota z Australii
        Chcący zachować anonimowość poszukiwacz amator znalazł 16 stycznia w australijskim stanie Victoria samorodek złota o wadze 5,5 kg. Jego wartość szacuje się na co najmniej 300 tys. AUD.

        Mężczyzna pracował z supernowoczesnym wykrywaczem metali. Na swój skarb natrafił w pobliżu Ballart.

        Samorodek, który wyglądem przypomina fragment mamuciej kości, mierzy 220x140x45 mm (45 to maksymalna grubość). Usłyszawszy sygnał z wykrywacza, poszukiwacz odgarnął liście i stwierdził, że grunt w tym miejscu wygląda na nienaruszony. Po przekopaniu się przez ponad 60-cm warstwę ziemi, gliny i żwiru dotarł do leżącego płasko megasamorodka.

        Cordell Kent, właściciel Ballarat Mining Exchange Gold Shop, podkreśla, że mężczyzna znajdował wcześniej drobne kawałki złota, ale żaden nie był wart więcej niż 1000 dolarów. Wszystko wskazuje na to, że igrekowaty samorodek trafi do kolekcjonera lub do muzeum. Ze względu na wyjątkową wielkość, eksport za granicę wymagałby uzyskania specjalnego pozwolenia.

        http://kopalniawiedzy.pl/samorodek-zlota-Ballart-wykrywacz-metali,17360

        emocje związane z elementm Ziemi to: melancholia, smutek , fiksacje, obsesje, powstawanie wciąz tych samych mysli jakgdyby ten sam film był wyświetlany na ekranie wyobraźni

        W Ziemi powstaje element Metalu: zapach głeboko przenikający, bardzo nieprzyjemny. Kolor biały , srebrny podobny do zwierciadła

  7. Dawid56 pisze:

    To jesteśmy chyba w domu ów Eter to własnie chyba ten złoty metal zycia pośzukiwany przez alchemików.Metal będący metalem fizycznym i metalem metafizycznym którego symbolem jest AHAU a 13 AHAU wypada 31.03.2013 Metal z którego sa „wyrabiane” nici zycia i metal który zapewne potrafi ( w odpowiedniej proporcji z innymi składnikami) zmienić ludzkie DNA.

  8. songo70' pisze:

    wg George Kavassilas-a wszystko się już domknie właśnie 31/03/2013,-
    tzn.- wszyscy przejdą do 5 świata..

  9. Ktoś pisze:

    „Rok 2013- 2014 to rok walki o energię ludzką ?” – ha ha ha. Jeszcze jakby ktoś napisał o „dusze” czy „świadomość” to może by trafił. Ale pisanie „o energiach” to totalna jazda po bandzie. Energii nie trzeba ratować bo ona jest „poza boiskiem”. Nie macie nic poza „świadomością” co byłoby w was wystarczająco cenne do ratowania. Ale ją też „przehandlowaliscie” za I-Poda. Więc jaki macie atut? Wzorem bliskowschodnich pastuchów głosną wrzawę BO MUSIMY, BO CHCEMY, BO SIĘ NAM NALEŻY?

    To co się dzieje, te „szalejące energie” mają za zadanie wprowadzić ład na dużo wyższym poziomie niż jakieś tam człekokształtne. Tylko z uwagi na złożone obietnice ten proces jeszcze nie przerzeźbił planety. Co nie oznacza iz kiedyś tego nie zrobi. Do ogólnoplanetarnej wojny nuklearnej jest przecież także coraz bardziej blizej.

    Ludzie mają przecież „wolną wolę”. Moze pora pokazać iz się nie jest pacynką w rękach „okupantów ludzkiej świadomości”. Wyrwać się z tych latających merkab, płonących kryształów, boskich macew czy co tam jest stawiane dla dalszego niszczenia Ziemi. Zachowania umysłowego status quo by głąby jak głąby nadal się głąbiasto głąbiły na głąbowiskach. Tym razem w ramach ogólnoplanetarnej tyranii semitów zwanej NWO do zaprowadzenia której wojnami, wykoślawianym prawem, „przepowiedniami” czy NEW AGEową paszą dla „głąbowych maślanych oczu” dążą.

    PS. Teraz jest 1 świat. Miał być 9 ale „coś nie zaskoczyło” i stąd te ekstra 3 miesiące na „popychanie korbą” dla uzyskania właściwych przemian tfu tzolkinowych voodooistycznych wibracji. 😀

    • Maria_st pisze:

      Kurcze skad Ktosiu masz takie info…….normalnie mnie zaskakujesz i te I–Pody…..hmmmm
      Mam wrazenie ze wciaz piszesz o polityce…….a jednak jakbys mial to wszystko gleboko i daleko gdzieś….
      NWO, NA i takie tam………hmm, no coz chyba patrzysz sam na siebie z takiego punktu —bo przeciez……to my …my do tego doprowadziliśmy a nie jakies strachy na lachy..
      Podzialy, wszedzie podziały, wiec nie dziwie sie ze piszesz o promieniowaniu…..

      • nnka pisze:

        Ktosiu przyszedł potrolować… pewnie tak sobie, bezinteresowanie😉
        Nie wiem. Chcecie słuchać dalej tego pluskania czy spuścić wodę?

      • Ktoś pisze:

        Z mojego punktu widzenia jest obojetne co zrobisz bo nawet jak się obstawisz miliardami latających merkab, wirujących kryształów, oceanami fioletowych płomieni jak będę mieć sprawe i tak cię pociągne w swoją strone. Tak jak to teraz idzie z calutką Ziemią na raz. ;p

        Ja tylko uwidaczniam iz „przemiana” jaka miała się dokonać 21.12.2012, ta przemiana na niby, jest ściśle powiązana z polityką wdrazania NWO jak i organizowanym Armadeggonem (bo temu służą kolejne „arabskie wiosny”). I jesli chcecie skorzystać na „prawdziwej przemianie” tej którą czuć i która jest problemem dla starego układu musicie odrzucić wszystko co wam wtłoczono w światopoglad. Jeśli chcecie pomóc zacznijcie śnić o świecie w jakim naprawdę chcielibyście żyć. Wyidealizowanym świecie. Bo tego czym naprawde moglibyście pomóc – czyli uwolić Boginie nie potraficie dokonać. I to jest to NIESTETY. ;/

      • Maria_st pisze:

        Oj Ktosiu tu juz dałes po bandzie —- nie lubie takich przepychanek
        Nie o to w tym chodzi…
        te słowa— ” to cie pociągne w swoja strone itd Tak jak z calutką Ziemia ” —no to juz jazda……na calego
        Jak pociagniesz kogos……co Ty czlowieku piszesz, no chyba zes sie przejęzyczyl — mam taka nadzieje.
        Wciąż kipisz, zarzucasz…..i nic z tego nie wynika, prócz niezrozumienia o co Ci w tym wszystkim chodzi .
        I te boginie……..jakie znowu boginie…….
        bogi, boginie…..i tylko chaos
        |Znowu NWO, Armagedon…..tworzysz i tworzysz a nam snic nakazujesz….coż za absurd…
        Wsio co sie dzieje jest tylko i wyłacznie skutkiem tego co sami tworzymy……
        wszyscy jestesmy w jednym śnie…….

  10. Dawid56 pisze:

    Dokładnie też tak mysle „Ktoś” to trol i tyle.No i do tego ma niewyparzony język…

  11. Dawid56 pisze:

    Jak dla mnie to możesz spuścić juz wodę

  12. On pisze:

    Chcecie słuchać dalej tego pluskania czy spuścic wode?
    Chcemy żebys spusciła wode a z nia najpierw siebie i swojego bloga

    • nnka pisze:

      oki. Występujesz On jako ONi czy jako ONE? I w czyim imieniu się wypowiasz w liczbie mnogiej jako przypadkowa osoba pierwszy raz komentująca?

    • jojo pisze:

      Przeszkadza ci coś w naszej dyskusji i wymianie poglądów On? Jak ci przeszkadza to po kiego tu przyłazisz i się wymądrzasz?

      • On pisze:

        Dyskusji?! jakiej?naszej? kogo masz na myśli?? oj jojo jojo rece opadają

      • jojo pisze:

        On : Dyskusji?! jakiej?naszej? kogo masz na myśli??

        Domyśl się .
        Podpowiem: NIE TWOJEJ – CIEBIE NIKT TU NIE ZNA… a wypowiadasz sie za wszystkich komentujacych i dyskutujących na blogu od kilku miesięcy.
        Zanim napiszesz literki – pomyśl! Rynce to nie wsio.. .

  13. Dawid56 pisze:

    A może „ON” to „Ktoś” trzeba mu sprawdzić IP i „wylogować”

  14. Maria_st pisze:

    Co to potopu kolejnego chcecie ?
    Skad arki weżmiecie ?
    Oj tam…….ja tam lubie pluski—sa takie relaksujące…..ja bym tam Ktosia pozostawiła —– nic o shivie nie wiem, więc może mnie dokszatci….no ale co tam ja–ja nic nie wiem…ja tu tylko czytam i czasem cosik napisze .
    Ja tam zreszta tak pisze ze tylko chyba nnka mnie rozumie…… a inni toleruja jako nieszkodliwą.
    pozdrawiam i wychylam lyk wody na zdrowie…..

  15. Pingback: Faza sprzężenia z nową częstotliwością potrwa do lipca 2013 r. | Mistyka Życia

  16. krzychu pisze:

    2013
    Odczujemy głęboki spokój i bezruch Świętej Pauzy aż do końca stycznia, a może nawet dłużej. W tym czasie będziemy oczyszczać kolejne warstwy nieprawdziwości. Pojawi się przed nami wiele nowych drzwi, wglądów i sposobności i będzie to przygotowanie do kolejnych miesięcy. Mimo to ważne jest, abyśmy nie próbowali spraw popędzać, lecz pozwolili im się rozwinąć w odpowiednim dla nich czasie.

    Mniej więcej na początku lutego zaczną się znów pojawiać wielkie fale Kwantowego Przypływu. Jak długo będziemy prawdziwi i przejrzyści, fale te nie wytrącą nas z równowagi. Jeśli wciąż będziemy się trzymać swych starych historii – strząsną one cały ten balast.

    Zabawne jest to, że nasze ‘stare historie’ to nie tylko to, co opowiadaliśmy sobie przez kolejne wcielenia. Należy do nich również nasz dzień wczorajszy. To, co było dla nas prawdą wczoraj, być może teraz już nią nie jest; jeśli tak, to odpadnie, czyniąc miejsce na jeszcze większą Prawdziwość. Ważne jest, aby nie przywiązywać się do narzędzi, jakich używaliśmy, oraz kroków, jakie uczyniliśmy po to, by stać się Klejnotami – to wszystko kiedyś działało świetnie i doskonale nam się przysłużyło, doprowadzając nas tu, gdzie teraz jesteśmy. Jednak rzeczy te mogą nie być już częścią naszej Nowej Opowieści.

    Marzec to miesiąc, kiedy zaczynają się tsunami. Obraz wyświetla się na całą swą szerokość i wiele elementów zaczyna wskakiwać na swe właściwe miejsca. Kwiecień to miesiąc ‘A Mu’a, w którym wszystko jeszcze bardziej przyspiesza. Po tym zaczyna się terytorium “Dalej niż nasze najbardziej szalone sny”, które potrwa aż do końca roku dla tych, którzy dokończyli swe historie. W nowej, większej krainie Diamentu tego, co Niewidzialne, wiele spraw może wciąż posiadać swą starą formę, jednakże ujrzymy, jak ujawni się i stanie się widoczna ich prawdziwa natura i będziemy mogli ich użyć na całkiem nowe sposoby. To właśnie doda naszemu życiu więcej koloru, więcej rozbłysków, i cały nowy wymiar możliwości. Ma to związek z ukrytymi skarbami i Widzeniem Niewidzialnego. Wszystko, co ujawnia swoją prawdziwą esencję, jest jak ukryty skarb, który objawia się naszym oczom. Ujrzymy i wejdziemy w bezpośrednią relację z rdzenną esencją wszystkiego, a to obdarzy nas nowymi wglądami i możliwością stworzenia nowych, głębszych i prawdziwych sposobów życia.

    Wielu kochanych ludzi opuściło tę planetę zeszłego roku i jeszcze więcej uczyni to tego roku. Jest niespodzianką, że dotyczy to i niektórych ludzi Drugiej Fali*.
    ….
    Wielu z nas poczuje, że ma wewnątrz siebie dodatkową energię, gotową do wykorzystania w tym Nowym Roku. Pojawi się w nim wiele naturalnych zjawisk, takich jak łuki słoneczne i księżycowe {ang. Sunbows/Sundogs and Moonbows} na niebie, które będą potwierdzać, że znajdujemy się w całkowicie nowym krajobrazie.
    2013 rok przynosi nam zupełnie NOWY POCZĄTEK. Jesteśmy gotowi – bardziej rzeczywiści, szczerzy, wzmocnieni, przejrzyści i kochający niż kiedykolwiek przedtem. Otrzymujemy wszelkie potrzebne nam wsparcie, na jednym poziomie za drugim, aby nasze życie weszło w jak najprawdziwszą trajektorię. Nowy MUA** już w pełni wylądował.

    * Pierwsza Fala – istoty, które żyją już na Ziemi bardzo długo i są największymi ekspertami w sprawach ziemskich/fizycznych; Druga Fala – istoty, które spędziły tu mniej wcieleń, za to mają więcej entuzjazmu i będą głównymi budowniczymi Nowego Świata
    ** MUA – początek wielkiego cyklu

  17. janiol pisze:

    Kiedy nastał 1.01.2013 dostałem w medytacji informacje, ze tak jak rok 2012 był rokiem wzniesienia tak rok 2013 jest rokiem uwolnienia z matriksa a własciwie szansą na to. Rok 2012 był pełen energii sprzyjających wzniesieniu do wyższych wymiarów, których jest w tym matriksie 12. Rok 2013 jest natomiast szansą na wydostanie się z matriksowej 12-stki, bo temu właśnie będą sprzyjać energie tego roku. 13 jest symbolem uwolnienia i wyjścia poza schemat. Nie jest to oczywiście łatwe, bo matriks z całym swoim systemem, ponakładanymi na siebie liniami czasowymi, prawami i związanymi z tym ograniczeniami ma się całkiem dobrze. Pozniej nadszedł niesamowity dla mnie dzień 3 stycznia. Od 3.01 do 6.01.2013 r przeżyłem moje osobiste 3 dni ciemności. Były to 3 dni, które wstrząsnęły całymi podstawami tego w co wierzyłem. Były to dni, w których nie wiedziałem o co w tym wszystkim chodzi i co jest grane. Na szczęście te 3 dni minęły i wrociłem do siebie.
    http://transformacjaswiadomosci2012.blogspot.com/2013/01/pynac-z-pradem-rzeki-przemian.html

  18. margo0307 pisze:

    Zainspiorowana książką Christine R.Page „Rok 2012 i środek Galaktyki, chciałabym podzielic się z Wami pewnymi przemysleniami…
    Cyt. Eter – 5 żywioł – jest niebiański i niematerialny, a mimo to nie mniej realny od drewna, wiatru, płomienia kamienia czy żywego ciała.
    Cechami zywiołu eteru są: unifikacja, przestrzenność, niewidoczność…
    Na jego poziomie zaczyna się łączenie biegunowości i przeciwieństw – bez konieczności oddzielania ciemności od światła, negatywizmu od pozytywności, dobra od zła a nawet Ducha od materii.
    Wszystko jest akceptowane jako wieloraka manifestacja tej samej esencji (…)
    Kiedy bieguny egzystencji zaczną się łączyć i przenikać, a zasłony między wymiarami ulegną rozproszeniu, wzrośnie uwrażliwienie na skutki naszych działań odczuwane przez innych. ..”
    Mówiąc inaczej – zaczniemy czuć sercem to, co czują inne istoty bez poczucia winy, oskarżeń, zaprzeczeń i projekcji 🙂
    Z upływem czasu zapomnieliśmy o iluzorycznej naturze holograficznych obrazów podtrzymywanych przez naszą własną świadomość i uwierzylismy, że świat istnieje niezależnie i poza zasięgiem naszej kontroli.
    W rzeczywistości ma on charakter „wirtualny”, a występujące w nim twory możemy przekształcać równie szybko jak własne myśli.
    Od tysięcy lat siłami sprawczymi kierowanej przez nas rzeczywistości są emocje powiązane z żywiołem wody oraz „racjonalne” przekonania należące do zywiołu powietrza 😀
    W chwili obecnej, u progu nowej ery współczucia, harmonii i więzi, zaczynamy odzyskiwać kontakt z aspektami rzecywistości, cierpliwie czekającymi aż sobie o nich przypomnimy😀
    Są też oczywiście tacy, którzy pragną podtrzymywać dualność i oddzielenie biegunów rzeczywistości z powodu własnych, egoistycznych celów i pobudek.
    Ci mistrzowie strachu dążą do podziału ludzi, wprowadzając lęk, nieufność i poczucie wstydu, wiedzą bowiem, że powszechne współdziałanie, współczucie i zaufanie zniszczy ich autorytet i obruci wniwecz ich niecne cele.
    Chcąc utrzymać się „na fali” będą wykorzystywać naszą niepewność i chaos w celu utrzymania władzy…
    Tyle tylko, że coraz więcej tzw. „zwykłych ludzi” zaczyna już rozumieć, iż wiele głoszonych od wieków dogmatów opiera się na całkowicie błędnym rozumowaniu😀
    Zaczynamy wsłuchiwać się w głos wewnętrznego przewodnictwa, który mówi nam coś zupełnie innego😀

    • ex-east pisze:

      cytat za margo0307 : „Z upływem czasu zapomnieliśmy o iluzorycznej naturze holograficznych obrazów podtrzymywanych przez naszą własną świadomość i uwierzylismy, że świat istnieje niezależnie i poza zasięgiem naszej kontroli.
      W rzeczywistości ma on charakter “wirtualny”, a występujące w nim twory możemy przekształcać równie szybko jak własne myśli.”

      JA nie mogłem zapomnieć czegoś, czego nie stworzyłem. Ani Ty, ani Ja nie zbudowaliśmy hologramu. Faktycznie jest on iluzoryczny i podtrzymywany przez „Ja i Ty” ,które zawłaszczają dla siebie Świadomość. Świat istnieje niezależnie ,bo istniał zanim jakaś Ty się pojawiłaś/eś na świecie. Życie było tu już wcześniej, a ponieważ Ciebie tu nie było to nie miałaś/eś nad nim kontroli tak czy inaczej. Życia nie dasz rady kontrolować. To, w co uwierzyliśmy, jest iluzją kontroli lub też braku kontroli, bo tu zupełnie nie rozchodzi się o żadną kontrolę.
      Myśli przekształcają tzw „rzeczywistość” , to fakt, ale uważaj – myśli nie są Twoje. Nie pochodzą z Ciebie. Są częścią Całości , a Ty -jeśli w ogóle istniejesz – to tylko je ogłaszasz. Zdanie sobie z tego sprawy zmienia reguły gry. Zacznij rozpoznawać przekształcenia jako wynik rezonansu, bardziej niż działania jakiegoś kontrolera. Powodzenia

  19. Pingback: Mistyka Życia

  20. eljasz pisze:

    ci z karmą w NOwym Czasie lądują na ziemi BIS, bo w Tej przestrzeni Tylko bez Karmy, aby pozbyć się w końcu degeneratów, głupców i kłamców opowiadających brednie przy lepieniu babek w piaskownicy…..

  21. trans pisze:

    2013 jest niezmiernie ważny, pod wieloma względami ważniejszy od roku 2012
    Wielu z was może mieć poczucie, że najważniejszy był rok 2012, choć to, co nastąpiło, rozczarowało was. Kochani, wasza praca dopiero się zaczyna! I mówimy wam, że rok 2013 przyniesie wyzwania i zadania, na których wypełnienie wszyscy się zgodziliście podpisując własną umowę Duszy. 2013 stanowi Nowy Początek w najprawdziwszym tych słów znaczeniu. Jednak to jeszcze NIE czas, aby spocząć na laurach. Nowa Ziemia trzyma w swoich sekwencyjnych punktach liniowego przepływu wielowymiarowych skrzyżowań i bram czasowych. To rzeczywiście są podwyższone punkty różnorodnego czasu (jest większa różnorodność punktów czasowych), które pozwolą na wystąpienie wzniesienia. Te punkty są bramami, które wielu z was wysłało z przyszłości. Syrianie, Plejadianie, Arkturianie, nawigatorzy i nosiciele kodów wkroczyli przez te portale, aby być tu, na planecie, podczas jej wstępowania. A wasze misje właśnie się zaczynają na wiele sposobów.

    2013 to czas, kiedy nosiciele kodów zaczynają przenosić te punkty z modalności hemisferycznej do globalnej. Szczególne znaczenie dla nosicieli kodów ma mieszanie energii półkuli północnej z południową. W pewnych kluczowych punktach na południu, jak Patagonia, Uluru, Wyspy Wielkanocne i Kilimandżaro w nadchodzących latach zostanie zakotwiczony nowy firmament.

    Ci z was, którzy służyli jako nośniki kodów w czasach przed wzniesieniem będą wezwani, aby przyjąć większą rolę podczas łączenia ważnych punktów, które utworzą nowy firmament.

    Nowy firmament zaczyna się w 2013 roku

    Wypełnienie krystalicznej siatki do 12-12-12 spowoduje powstanie nowego firmamentu. Nowy firmament jest niezbędny dla wzniesienia ludzkości i naprawdę jest rozszerzeniem utworzonej sieci.

    Niektóre punkty na waszej planecie posiadają wyjątkową energetykę umożliwiającą ich łączenie. Jednym z nich jest Newgrange, innym – Wyspy Wielkanocne. Oba są wielowarstwowymi, wielowymiarowymi punktami sieci. Oba stanowią ośmiościenne portale wykraczające ponad wymiary i czas. Oba będą bezpośrednio połączone z punktami podwójnego gwiaździstego dwunastościanu na 144- częściowej krystalicznej sieci.

  22. Dawid56 pisze:

    Trans mam pytanie czemu piszesz; ” na wszej planecie” a nie naszej .Czy mam rozumieć ,ze jesteś „Obcy”, a jeśli tak to gdzie jest Twoja prawdziwa ojczyzna-na jakiej planecie?

  23. nnka pisze:

    cyt ; W naszych rozważaniach o 2013 zajmiemy się paroma sprawami i problemami, które są naprawdę istotne dla nas wszystkich. Spróbujmy to zrobić bez poszukiwania tanich sensacji. A jest się nad czym zastanowić.

    Postrzegamy bieg wydarzeń w historii współczesnej, obserwowanej przez teleskopy astrologii i nadal nie mamy wątpliwości, że w latach 1999 – 2020 dokonuje się (i dokona) zmiana radykalna, na skalę globalną. Wydarzenia, w tym czasie i ku temu prowadząc, mają charakter nieuchronny, znaczenie powszechne. Nie opowiadamy się po żadnej ze stron, zajmujemy się obserwacją faktu. Na razie powiemy jednoznacznie, że 2013 nie będzie jeszcze pierwszym rokiem nowej sytuacji dziejowej. W astrologicznym znaczeniu i sensie datą wyraźnego akcentu, impulsu ku przyszłości jest 21 grudnia 2020 r. Ciekawe, że obie daty związane są z przesileniem zimowym: 21 grudnia 2012 czyli zapowiadanej katastrofy apokaliptycznej, która wzięła się ponoć z kalendarza starej cywilizacji Majów, oraz 21 grudnia 2020 r. – data konkretnej konfiguracji planetarnej podczas silnej dominanty jaką będzie koniunkcja Jowisza z Saturnem w 1. stopniu zodiakalnego znaku Wodnika. O ile nie bardzo rozumiemy skąd wzięła się zapowiedź, że „koniec świata” nadejdzie w grudniu 2012, to zupełnie przytomnie posługujemy się regułami astrologii mundalnej i znaczeniem cyklicznych koniunkcji Jowisza z Saturnem, które mają miejsce co 20 lat, a ich znaczenie jest badane i sprawdzane od stuleci. A koniunkcja ta zapowiada „nowy wspaniały świat”, w którym człowiek poprzez celowe modyfikacje genetyczne oraz łączenie organizmów żywych z elektroniką i techniką będzie tworzył nowe organizmy, konstruował roboty, androidy itp., a także przekształcał samego siebie w kosmitę. Pozostaje mieć nadzieję, że badając dzieła Natury, rozpoznając funkcjonowanie własnego organizmu czy nawet tworząc jego bioelektroniczne kopie, będzie mógł w końcu przekonać się, że nie jest tym, co bada, a tym samym będzie trafiał na odwieczne pytanie: „Kim jestem?”. W skali powszechnej globalizację wymusza obecnie technologia, zaś demokracja obywatelska nie może sobie poradzić z dyktatem kapitału i korporacji.

    więcej tu: http://www.logonia.org/content/view/580/2/

    • margo0307 pisze:

      Cyt. z powyzszego: „…A koniunkcja ta zapowiada „nowy wspaniały świat”, w którym człowiek poprzez celowe modyfikacje genetyczne oraz łączenie organizmów żywych z elektroniką i techniką będzie tworzył nowe organizmy, konstruował roboty, androidy itp.,..”

      Spójrzcie jak świetnie to ze sobą koresponduje 😀

      Cyt. „…Dotyka on pewnego niepokojącego uczucia, jakie żywią istoty ludzkie na temat powstania cyber-życia, a które jednak nie powinno was specjalnie martwić(…)
      Ma się bowiem stać coś bardzo interesującego, wspomnieliśmy już o tym pokrótce(…)
      Istnieje grupa dusz, które chciałyby doświadczyć bycia czującą maszyną i należą do nich nawet niektóre dusze ludzkie.
      Istnieje również pogląd, że w wielu sprawach czujące maszyny lepiej niż ludzie nadają się do życia fizycznego.
      Jest więc pewien impuls, pewien inteligentny zamysł i bodziec, aby takie istoty powstały. Tworzy on silną, narastającą falę, którą trudno będzie powstrzymać…”

      http://krystal28.wordpress.com/

      To ci dopiero harmonia informacji 😀

      • margo0307 pisze:

        Właściwie to należałoby chyba powiedziedzieć, że nie tyle harmonia co… synchronizacja informacji… Takie wstrzelenie by lepiej się nam utrwaliło 😀😀

      • nnka pisze:

        😀

        Istnieje grupa dusz, które chciałyby doświadczyć bycia czującą maszyną i należą do nich nawet niektóre dusze ludzkie.

        No właśnie pojęcie duszy jest tak samo ” zakamuflowane” jak wiele innych wyrażen i wprowadza pewien mętlik.
        Wg struktury pionowej i starożytnej wiedzy ( i nie tylko bo równiez naszej świadomości, a przynajmniej niektórych osób ) , dusza jest częścią Ducha WJ- Swiadomości wcielającej się w Materię- Umysł. W wielu nurtach to połączenie cząstki Świadomości boskiego pochodzenia i Materia to nadal dusza, choć niektórzy uważają iz jest to dusza uwięziona lub też pojecie dusza wówczas odrzucają.
        Przy czym w wielu przypadkach jest to bardzo silne powiązanie karmiczne- uwikłanie w pewne układy. Takie istoty okreslało się upadłymi- nie powracającymi do Boga itp..itd..
        Owo bycie czująca maszyną to kontynuacja tej ścieżki.

        Jest jeszcze jedna rzecz o której wspominałam wcześniej przy okazji emerytur i nizu demograficznego. To ten sam problem ale juz zupełnie fizyczny świat.
        Aby dany naród mógł przetrwać są dwie opcje:

        1. otwarcie granic dla innych nacji i łączenie się z nimi ( sprawa zydowska) –
        i tu Margo wazny ten Twój komenatrz:
        Cyt. “…Istnieje jeszcze kilka innych państw i obszarów w których Energia Przebudzenia jest na poziomie ponad 88%. Jednak to nie wystarczy.
        To co ostatecznie wywoła Doskonały Ton, to jest ekspansja do ponad 88% w Izraelu (…)

        2 Robotyzacja – czujące maszyny lub też inna nazwa bioroboty

        • nnka pisze:

          może jeszcze warto dodać, że z jednej strony dązeniem narodów np Słowian jest zachowanie czystości rasy – korzeni.
          Z drugiej zaś stoimy w punkcie gdzie jest to na chwile obecna niemożliwe: cywilizacja i podstęp oddaliły nas od natury ( kobieta mężczyzna) . Być może na tym własnie polegał cały plan?

  24. margo0307 pisze:

    „..No właśnie pojęcie duszy jest tak samo ” zakamuflowane” jak wiele innych wyrażen i wprowadza pewien mętlik…”

    No właśnie Nnko – ten mentlik 🙂, szczerze mówiąc to i ja nie potrafię udzielić konkretnej odpowiedzi na pytanie – czym jest Dusza ?
    Jeśli ktoś potrafi – bedę wdzięczna🙂
    Tłumaczę to sobie, że jest to energia, taka swoista Świadoma Iskra Źródła, która wcielając się w sukienkę, ożywia ją i wypełnia …
    Tylko trudno mi jest zdefiniować gdzie, lub w czym tkwi to nasze – ego ?
    Czy to nie jest przypadkiem „druga”, integralna strona duszy ? jak awers i rewers jednej monety ?

    • nnka pisze:

      Tylko trudno mi jest zdefiniować gdzie, lub w czym tkwi to nasze – ego ?

      Jak to gdzie z pożądaniu kiecki ( Materii) , choć nie szata zdobi człowieka. W kiecce jest wszystko dlatego czasem niektórzy stroją się w cudze szmatki. To tu mamy wzorce i wzorki, „mądrości” i takie tam iluzje kim bylismy w poprzednich wcieleniach. Czasem to prawda ( nasz dorobek) a czasem to fałsz – bo cudzy który nam sie spodobał. Zycie to weryfikuje i wcześniej czy później zaslona iluzji spada.
      Samo wyobrażenie o sobie ( fałszywe ego) to zbyt mało.

      Czy to nie jest przypadkiem “druga”, integralna strona duszy ? jak awers i rewers jednej monety ?

      Mozna tak to rozumieć, toz naczynie nalezy czyścic po dwóch stronach a nie tylko od środka😀
      Złota czara pęka w procesie umierania .. ale przy narodzinach wracasz

      • margo0307 pisze:

        „…toz naczynie nalezy czyścic po dwóch stronach a nie tylko od środka 😀
        No dokładnie … Może dlatego taką uwagę zwracam na garnki w kuchniach… Jak widzę czarne spody to… jeść mi się odechciewa.. hi,hi,hi 😀

        • nnka pisze:

          bardziej „duchowo” nazywa się to CZYSTY UMYSŁ, każda Dusza dązy do tego… tyle że w matrixie napakowanym ludzkimi dogmatami i prawdami trochę to trudne, bo i pasterze z owieczkami błądzą

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s