O medytacji – Acharn Tippakorn .

Buddyjski mnich, Czcigodny Ajaan Tippakorn Sukhito, przeor klasztoru i ośrodka medytacyjnego Ban Sawang Jai, w Pak Chong, w Tajlandii, mówi o medytacji.

Ten wpis został opublikowany w kategorii . i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

3 odpowiedzi na „O medytacji – Acharn Tippakorn .

  1. Mezamir pisze:

    „Z wypowiedzi Dalajlamy, Lamy Zopy Rinpocze, Bardora Tulku Rinpocze oraz Sogyala Rinpocze
    którzy byli pytani o opinię w kwestii eutanazji, zarówno ludzi i zwierząt wyłania się następujący zgodny obraz. Ponieważ są to autorytety duchowe, jak możemy się więc domyślać ich ocena bazuje nie tylko na tym, co widzą nasze oczy, słyszą uszy i proponuje niecierpliwy i lubiący chodzić na skróty intelekt.”

    Nie są oni żadnymi „autorytetami duchowymi” dla wielbicieli Kryszny i wyznawców Wajsznawa Wedanty. Co więcej, z punktu widzenia Wedanty, ich wiedza nie jest wcale transcendentalna, ale co najwyższej metafizyczna, odnosząc się np. do subtelnych mechanizmów działania karmy, gdzie jej końcem jest nirwana w niezamanifestowanej pradhanie, która jest niczym pustka, z powodu braku istnienia w niej objawionych form, a usytuowanej po bliższej światu materialnemu, „lewej” stronie stronie rzeki Wiradży, która wyznacza granicę pomiędzy światem materialnym, a duchowym, gdzie światłość brahmajyoti, w której usytuowane są planety duchowe, jest w bliskiej styczności z „prawą” stroną Wiradży. Tak akurat się składa, że opinia tych buddystów odnośnie eutanazji pokrywa się z opinią Wajszawa Wedanty, a przynajmniej tam, gdzie są w 100% pewni, że jest to złe, co im się chwali.

    Odnośnie drugiego pytania, to świadomość jest symptomem duszy, która według ontologii Wajsznawa Wedanty, jest wiecznie istniejącym i posiadającym duchową formę osobowym i indywidualnym bytem (dżiwa-śakti), przynależącym do energii Kryszny – tatastha-śakti. Samoświadomość, czyli poczucie własnej tożsamości zawsze posiada formę, czy to materialną, czy duchową. Podczas kiedy buddyści starają się całkowicie wykorzenić ego, poprzez destrukcję jaźni, niczym amputowanie całej ręki z powodu istnienia na niej jednego wrzodu (cierpienia), to wajsznawowie zmieniają fałszywe ego, czyli to zaangażowane, w przynoszącą cierpienie duszy, służbę dla iluzji (mayi), w transcendentalne, prawdziwe ego zaangażowane w wieczną służbę miłości dla Osobowej Prawdy Absolutnej, Śri Kryszny, czyli po prostu leczą rękę z wrzodu, bez potrzeby obcinania jej i pozbawiania się tym samym możliwości delektowania się miłosną wymianą uczyć z Osobowym Absolutem, który też posiada transcendentalną formę, cechy, czynności i imiona, których nie można pojąć i zmierzyć zmysłami i umysłem tkwiącym w iluzji, a jedynie czystym oddaniem i transcendentalną miłością.

    Nie istnieje coś takiego jak „bezforemna żywa istota”. Jeżeli posiadasz świadomość, to posiadasz też i tożsamość i odpowiednią do niej formę, która służy jako medium ekspresji naszych pragnień, nawet jeżeli w pewnym warunkach, ta forma istnieje jedynie w niezamanifestowanym, potencjalnym stanie, co jest przyrównane albo do stanu przejściowego, jak dzieje się to w przypadku sayujya-mukti, albo do stanu całkowicie chorobowego, którym jest stan materialnej iluzji, w którym wieczna dusza, na skutek wpływu ahankary, utożsamia się tymczasowym materialnym ciałem i umysłem, i służy tymczasowym rzeczom i ideom, co z powodu braku kompatybilności natur (wieczność ≠ przemijalności) przynosi jej ból i cierpienie. Zdrowy stan duszy, jej transcendentalna tożsamość, forma, cechy, czynności i imiona objawiają się w swej pełni tylko w przypadku całkowitego zharmonizowania pragnień i egzystencji żywej istoty z wolą najwyższego, transcendentnego do wpływu 3 materialnych gun Pana.
    http://forum.waisznawa.pl/viewtopic.php?f=16&t=2331

    • nnka pisze:

      tu jest poruszony temat tzw prawdziwego i fałszywego ego. I o ile to fałszywe podlega destrukcji tak prawdziwe jest łącznikiem ” rdzeniem” nazywane tez czasem „osobista wibracją” po odreagowaniu wszelkich wzorców nabytych.

      Temat jest dosyć trudny ale bardzo ciekawy . Gdyz uderzenie w prawdziwe Ego odcina nas … była na ten temat dyskusja na blogu …😀
      NATURA UMYSŁU : https://nnka.wordpress.com/2013/01/03/natura-umyslu/
      oczywiście poruszony ze względu na aktuane zmiany.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s