2012 czyli nie dajmy się zwariować

cd…Stara zasada jest prosta

Na początek moje indywidualne odczucia .

96008541221 12 dosyć mocno uaktywnił się ŻYWIOŁ ZIEMI . Jak wiadomo żywioł nie jest tym samym co wibracje planety, bo ta do dyspozycji ma wszystkie żywioły. Nie jestem w stanie określić jaki miały na to wpływ medytacje organizowane na całym świecie w godzinach różnych  żywiołów w zegarze biologicznym.  

Zadaniem tego żywiołu wg filozofii Wschodu jest zrównoważenie jin-jang , energia przemieszcza się jako fala dookoła i jest przyporządkowana etapowi PRZEJŚCIOWEMU oraz dojrzałości. Jest symbolem „spoczywania w środku siebie” – spokoju.

Wiem, że były astralne zaproszenia do wyjścia z ciała . Czy u każdego było to zaproszenie, któremu można było odmówić nie mam pojęcia. W każdym bądź razie był „zlot duchowy” . Ale widocznie nie było to aż takie zagrożenia życia – konieczności ( czytaj: KONIEC ŚWIATA) aby trzeba było odpalać „swoje stare miotły”  List informacyjny „przysłano” do Polski 22.12.2012 o 6:11 kiedy nastąpiła synchronizacja fal.

Jak można było przeczytać w sieci rozpoczął się kilka dni wcześniej Rozruch Krystalicznej Sieci  co dla mnie może oznaczać energię, która jest określana energią Adama  ( energia Człowieka). Zakończenie procesu zapowiadane jest na dzień dzisiejeszy (wigilia) potem chwila refleksji świątecznej – czemu miała służyć ta lekcja „końca świata „. Natomiast odpowiedź na modlitwy kapłanów Majów  powinny pojawić się po śwętach wg mnie od Pełni Księżyca – wzniesienie lądów Ziemi.

Tu jeszcze wypada dla spokoju dodać, że :  jest różnica między rozbiciem Matrycy ( Adam Kadmon) a upadkiem człowieka razem z Matrycą. 

Najprościej można to ująć słowami _ Przywiązanie do Materii ( czyli starej przestrzeni w jakiej funkcjonuje świadomość- dusza) powoduje upadek w Materię razem z Matrycą .

“Prawdy” jakie są nam przekazywane również w żródłach ezoterycznych czy kabalistycznych mówią o : rozbiciu pierwowzoru matrycy bądż upadku człowieka. To dwie różne prawdy z potrójną kontynuacją.

  • Człowiek nigdy nie upadł rozstrzaskała się tylko matryca czyli ewoluował DUCHOWO
  • Człowiek upadł razem z matrycą czyli nie ewoluuował duchowo – inwolucja DUCHOWA
  • Niektórzy chcą poznać o człowieku prawdę poprzez scalanie kawałków potłuczonej matrycy i tworzyć siebie na wzór i podobieństwo upadłego “tworu”.

Matrycę jeśli komuś wygodniej można nazwać HOLOGRAMEM albo Lustrem.

Podsumowując:  Na wielu forach i portalach rozpoczęła się dyskusja ” było coś ” czy “nie było” ?

BYŁO! ale na oceny jeszcze za wcześnie. Trzeba odrzucić dogmat ” mówisz – masz” :D . Napisaliśmy pracę naszego życia z 5200 lat teraz czekamy na wyniki… cierpliwości .

Dla tych dla których mój język jest mało czytelny podaje inne wyjaśnienie bardziej naukowe, które podał Dawid: #comment-13273

Cyt : Przez punkt osobliwy nie powinny przechodzić zadne linie lub ( ewentualnie 2 wersja) nieskończenie wiele lini w róznych płaszcyznach i wymiarach.Logiczna wydaje sie też taka wersja do punktu osobliwego zdąża nieskończenie wiele linii w róznych płaszczyznach, w punkcie osobliwym nie ma zadnych linii, a dosłownie tuż za nim jest znowu nieskończoność tych lini

I tu mam nadzieję, że dla każdego jest jasne, że ta “linia” to linia czasu karmicznego inaczej “LINIA ŻYCIA – LOSU” i w chwili obecnej możemy się czuć “zawieszeni”.
To, że nie ma linii oznacza BRAK ODCZYTU! WSZYSTKO SIĘ ZGADZA! I nikt nie powinien być zawiedziony…

I tym optymistycznym akcentem…  

SPOKOJNYCH I ZDROWYCH ŚWIĄT oraz zdania tego egzaminu na +5

 życzę Wszystkim Czytelnikom bloga.   002

Ten wpis został opublikowany w kategorii . i oznaczony tagami , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

27 odpowiedzi na „2012 czyli nie dajmy się zwariować

  1. margo0307 pisze:

    Ja także przyłączam się do życzeń w tym szczególnym czasie🙂
    Życzę wszystkim razem i każdemu z osobna 😀 abyśmy z podniesioną głową i czystym sercem przeszli ten trudny odcinek szlaku, w jaki obecnie wkraczamy …
    Abyśmy świadomie przeżywali każdy moment naszego życia na tej pięknej planecie Gai we wzajemnym poszanowaniu siebie nawzajem i wszystkich istot dzielących wraz z nami przestrzeń przez nas zajmowaną…
    Aby pogoda ducha oraz życzliwośc serca nieustannie towarzyszyły nam przy dokonywaniu przez nas wszelkich wyborów🙂

  2. Maria_st pisze:

    SPOKOJNYCH I ZDROWYCH DNI …………
    Mam nadzieje że wagary i olewki pozwola jednak zdać ten egzamin na 5 choc……

  3. c pisze:

    Pozdrawiam wszystkich i Smacznego !🙂

  4. Dawid56 pisze:

    A jednak coś było tu w Europie nawet fizycznie.Około 21.03.2012 o godzinie 1.00 był znaczny spadek (o 7 stopni temperatury zewnętrznej i 24.12.2012 około 5 znaczny wzrost temperatury nawet do około 5 stopni Celsjusza.Ja również z okazji Świąt bozego narodzenia życzę szefowej Bloga- Nnce jak bywalcom jej Bloga wszystkiego co najlepsze z okazji Świąt Bożego Narodzenia i pozytywnych myśli i nadziei na lepsze jutro w 2013 roku.

  5. helena pisze:

    coś u Was euforii nie ma po wzniesieniu. A może Ci najbardziej oświeceni wznieśli się, a pozostaliśmy my niedowiarkowie i ofiary losu

    • c pisze:

      nie wiem jak Ty Heleniu, ale ja euforię odczuwam praktycznie zawsze🙂 na nic mi wzniesienia gdy wiem czym jestem🙂 Zacznij się zmieniać i ekscytuj życiem nawet tym że oddychasz🙂 to co miało się stać to się stało i żyjemy dalej.. lepiej wybrać ekscytację Wiecznością niż patrzenie na siebie przez filtry z których potem wynikają stwierdzenia – ofiara losu : ) Sama się Helenko nie zmienisz to nic Cię nie zmieni a jeśli wierzysz Krystalom i innym sektom to może uwierz wpierw sobie ?❤

      Cały Wszechświat znajduję się moim prawym a lewym uchem – tutaj Wieczność przetłumaczyła się na język zmysłów🙂 czyż to nie ekscytujące ?🙂

  6. Maria_st pisze:

    Ja tam wzniosłam sie odrazu po urodzeniu—wiec na jednym jestem poziomie…..pozdrawiam

  7. nnka pisze:

    Heleno „wzniesienie” to tylko większe zrozumienie i spojrzenie z innej płaszczyzny na życie w tej rzeczywistości. I wiesz… trudno byc w euforii kiedy wisi sie nad przepaścią, bo ile wisieć można, aby nie spaść w dół? Teraz pora na wichry zmian, które nas zepchną na któryś brzeg
    Który?: Skalisty? Urodzajny? O tym dowiemy się niebawem🙂

  8. c pisze:

    hehe takk… a jeśli już mowa o spojrzeniu z innej płaszczyzny na życie to..

    dziś opowiem wam historię
    o kowboju, który w prerii
    jadąc na rumaku swoim
    poczuł suchość w swoich ustach
    i miłości dawnej zew

    więc zatrzymał się na chwilę
    by kaktusa sobie zjeść
    i niestety kaktus trafił
    co zupełnie inny jest
    a w peyotlu taka siła
    że kowboja odmieniła

    fascynacji doznał światem
    psychodelik kowboj nasz
    nawet obraz który widzi
    jakiś inny teraz jest
    rzucił kolty, puścił konia
    na gitarze zaczął grać
    ze swą Marry gdzieś na ranczo
    do starości spokój mieć

    i co roku do kaktusa wrócić znów

  9. Pingback: Stara zasada jest prosta : Jeśli znasz wydarzenie NIE ZNASZ DATY – bo to data karmiczna. Jeśli znasz DATĘ nie znasz wydarzenia ZŁOTA DATA. | Mistyka Życia

  10. anula pisze:

    czy to znaczy, ze w najbiliższa pelnię cos się wydarzy?
    Ja tez spóźnione ale spokojnych świat wszystkim

    • nnka pisze:

      raczej nie. Ale myślę, że wtedy dopiero będą uchwytne szczątkowe info odnośnie nadchodzącego czasu karmicznego. NO i oczywiście żywioły natury będą prawdopodobnie stabilizowały planetę.
      Chyba , że ludzie wymyślą jakąś „ekstra jazdę w starym stylu” wtedy ta stabilizacja może być bardziej odczuwalna, zeby nie powiedziec przeciwko człowiekowi który przeszkadza w odrodzeniu się planety.

  11. Dawid56 pisze:

    Mam jednaj wrażenie, ale to byc moze jest tylko jednak moje subiektywne wrażenie że to dopiero poczatek czegoś bardzo wielkiego przed czym stoimy w najblizszej przyszłości.

    • nnka pisze:

      przy zmianie matrycy jest taki proces ze potem nastepuje rozwarstwienie tej starej inaczej powrót do macierzy ( rozpad tych wzorców, które juz „przepracowane”).Ma to związek z polem elektromagnetycznym planety Era uświadamiania już się kończy.

      • nnka pisze:

        natomiast w naszej tu rzeczywistości bez wątpienia nastąpi rozpad struktur gospodarczych politycznych i religijnych. Proces sie zaczął i trwa więc raczej kazdy czlowiek odczuje skutki.

        • nnka pisze:

          duplikuję komentarz bo wydaje mi sie istotny :

          Jestem cyt:”“Widziałam” i rozumiem, że te 30-40 lat to między innymi czas “rozwarstwiania się” obecnego świata ziemskiego …I to “rozwarstwianie się” – tak coś czuję – zaczęło się już kilka lat temu https://nnka.wordpress.com/2012/12/22/zmiana-epok/#comment-13670

          Powracam do tego materiału w kontekście katastrofy na Atlantydzie. Do tego projektu istnial kryptonim BEZ POWTÓRKI Z ATLANTYDY Celem było wytworzenie Szczeliny w czasoprzestrzeni o szerokości 40 lat i utrzymanie jej tam wystraczająco długo Data 12 sierpnia jest w rzeczywistości funkcją biorytmów Ziemi (apogeum). Starożytni o tym wiedzieli. Te biorytmy osiagają punkty kulminacyjne co 20 lat i tworzą kolczatkę (przyp. jak w kalendarzu Majów

          https://nnka.wordpress.com/2011/12/31/tajemnice-czasu-w-kontekscie-2012-r/

    • Maria_st pisze:

      Dawidzie—-też mam takie odczucia

  12. trans pisze:

    Jak wspominaliśmy w starszych przesłaniach, w rzeczywistości, mówiliśmy o tym kilka razy przedtem, ludzkość ma zwyczaj dokonywania domniemań w ich głowach, jak i kiedy niektóre rzeczy powinny się stać.

    I, jak wszyscy wiecie, tak dobrze, w tych legendarnych dniach w grudniu 2012 było trochę przenośni, mówiąc delikatnie.

    To jest łatwe do zrozumienia, bo gdy nikt z was nie ma żadnej wiedzy, jak ten ogromny proces ma wyglądać, gdy nadejdzie, macie zakorzenione, że trzeba spróbować wyobrazić sobie to jakoś. A potem, niektóre z tych obrazów przyjmują masowe odwołania i są nagłaśniane i dyskutowane i nabierają życia na własną rękę. Po chwili są one przedstawiane jako “fakty”, czy nawet “prawda”, i wielu zacznie stosować się do tych prawd. Cóż, jak wszyscy wiecie, tak dobrze, umysł ludzki ma pewne swoje ograniczenia i nic nie mieszczącego się w tych granicach nie będzie łatwe do zrozumienia. Tak i w tym, i jak powiedzieliśmy wcześniej, wielu będzie bardzo rozczarowanych w tym okresie przejściowym. I wielu z nich, nawet do punktu destrukcji. Albowiem oni tracą wszelką nadzieję, nie tylko w ten proces, ale także w siebie. A gdy to zrobią, będą mieli trudności ze znalezieniem czegoś do przekonania się, a ich przyszłość wydaje się być mniej niż mizerna.

    https://soulowicz.wordpress.com/

  13. nnka pisze:

    tu jeszcze dla pełności obrazu nalezy dodać, że ta płaszczyzna ” upadku” związana jest z bytem ( istnieniem ) w materii. Stąd na bardziej widocznych przestrzeniach mamy tu doczynienia z poczuciem bezpieczeństwa min finansowego oraz przynalezności jako jednostka do większej grupy.
    Dosyć silną rolę odgrywa umiejętnośc przepracowania wzorca „straty” i umiejętność przystosowania się do nowej rzeczywistości.
    Odnoszę wrażenie, że przeskoczylismy na inna linie karmiczną równoległą , bo to co „dobre” juz skończyło się. Teraz jako świadome istoty zmierzymy się z problemami. Wydaje się więc , że w chwili obecnej prawo wyboru ścieżki zostało nam odebrane. Pozostała tylko jedna droga a jak ją pokonamy zależy od nas. Czy damy się ponieść destrukcyjnej fali? Teraz właśnie na przekór wszystkim „wieszczom” potrzeba nam ogromnej wiary w siebie i w drugiego człowieka.

    Władza żywołu wody o czym w chinskim horoskopie mowa powoduje , że wiczny ogien naszych Serc może chwilowo stać się żarem, który trzeba szczególnie pielęgnować aby nie zmienił się w popiół.
    I tu po raz kolejny pojawia się majański motyw przekazu Jesteśmy Strażnikami Ognia Naszych Serc.

    • baban pisze:

      czyli mozna powiedzieć że Żywioł Ziemi czyli nasz planetarny Umysł (Ogień jang – Woda jin) zakwalifikował nas do zejścia na trudniejszą ścieżkę. Ciekawe.

      • nnka pisze:

        Tu można doszukać się pewnych zbieżności z układami astrologicznymi Palca Bożego ale w nieco innej interpretacji niż się to z zasady w astrologii przyjmuje.

        Jeśli pierwszy to wzmocnienie intelektu ( aspekt męski) drugi kieruje nas na aspekt żenski, a ten upomina się o wyzerowanie bardzo starych urazów. Innymi słowy:
        Jeśli uważasz, że jesteś świadomy i dojrzały to pokaż a nie gadaj, że taki jesteś. Czyli inaczej równowaga to nie „wibrowanie i świecenie po kątach” tylko postawa życiowa w trudnych sytuacjach.

        W końcu znakomita część zwłaszcza LW to sobie wymarzyła ” wyższy poziom świadomości” czyli trudniejszy etap do przebycia.

        Myślisz? – Masz!. A teraz pokaż na co cię stać.

  14. nnka pisze:

    u mnie zachmurzenienie widac księżyca

  15. JESTEM pisze:

    „Jeśli uważasz, że jesteś świadomy i dojrzały to pokaż a nie gadaj, że taki jesteś. Czyli inaczej równowaga to nie “wibrowanie i świecenie po kątach” tylko postawa życiowa w trudnych sytuacjach.”

    bardzo mi się to podoba.

    • nnka pisze:

      owszem przydatne w bardzo trudnych sytuacjach zyciowych które są egzaminem naszej dojrzałości. I tu myślę, że każdy będzie teraz miał szansę się sprawdzić

  16. Pingback: Sieci, siatki i siateczki | Mistyka Życia

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s