Stara zasada jest prosta : Jeśli znasz wydarzenie NIE ZNASZ DATY – bo to data karmiczna. Jeśli znasz DATĘ nie znasz wydarzenia ZŁOTA DATA.

.aa  21 grudnia 2012 roku, o godzinie 23:11 czasu meksykańskiego  czyli dla nas będzie to już poranek 22 grudnia, godzina 6:11  stanie się coś wyjątkowego. Nie tylko skończy się kalendarz Majów, ale w tym czasie Ziemia, Słońce i Centrum naszej Galaktyki ustawią się w jednej linii i to się nie powtórzy ponownie przez następne 25.625 lat!
W tym momencie, który zdarza się raz na 26 tysięcy lat, Serce Ziemi, Serce Słońca i Serce Naszej Galaktyki , jako żyjące istoty, będą w intymnym połączeniu. Z tego połączenia musi narodzić się coś nowego, gdyż 22 grudnia
2012 zacznie się Nowy Cykl Ziemi.

  #comment-13521

” … to jeszcze raz, bo nie wiem czy dobrze zrozumiałam: Ta manipulacja ” przekierowanie energii” miałaby polegać na tym, że to co się ma rozpaść ( sztuczna matryca ) byłaby podtrzymana przez zasilenie ludzką energią która popłynie w medytacji. Tak?”

  #comment-13522

” Tak. Wtedy te wszystkie zagrożenia ( wzorce wojny kryzysu itd..) byłyby nadal aktualne w naszej rzeczywistości.

Czyli tak naprawdę nic by się nie zmieniło! I o to ten cały ambaras o podtrzymanie starej struktury. Cała reszta to otoczka”

I mimo iż 13 Przepowiednia – wojna i „Dzieci Słońca”

„Przyjdzie dzień kiedy wasza własna broń zniszczy wasze własne miasta i pozabijacie się nawzajem. To jest przyszłość, która nadchodzi. Zapobiegnijcie temu.”-  Don Alejandro

który pokrywa się w swoim przekazie z

To żona Wandering Wolfa – Elizabeth, zapewnia nas, że 13 przepowiednia „Taty” zawiera również aspekt pozytywny. Twierdzi, że pośród wszystkich tych przykrych wydarzeń słyszalny będzie głos naszych przodków

 Po wczorajszym dniu a raczej dzisiejszym świcie  teraz dodam 22.12.2012  6.11: wpisałam rano coment.

Skutki obejrzymy 28. 12. 2012. (wtedy będzie pierwsza pełnia Księżyca )

info która „zeszła” zsynchronizowana z czasem była bardzo obiektywna bez ukierunkowania czego się spodziewać w kontekście pozywu bądź też negatywu.

Stara zasada jest prosta : Jeśli znasz wydarzenie NIE ZNASZ DATY – bo to data karmiczna  (Don Alejandro )  . Jeśli znasz DATĘ nie znasz wydarzenia ZŁOTA DATA.

Jak odczułam to przejście PROGU?

cd 2012 czyli nie dajmy się zwariować

Ten wpis został opublikowany w kategorii . i oznaczony tagami , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

30 odpowiedzi na „Stara zasada jest prosta : Jeśli znasz wydarzenie NIE ZNASZ DATY – bo to data karmiczna. Jeśli znasz DATĘ nie znasz wydarzenia ZŁOTA DATA.

  1. baban pisze:

    Drunvalo Melchizedek, mówi według Majów istnieje okno czasu wokół daty 21 grudnia 2012, które Majowie nazywają Koniec Czasu. Pozostanie otwarte przez około 7-8 lat. Okno to pojawiło się ok. 24 października 2007, ale nie wiadomo dokładnie, kiedy zniknie. Jeśli czas otwarcia okna trwa ok. 8 lat, to zamknie się ono w okolicach listopada 2015 roku.

    • nnka pisze:

      to trochę brzmi tak jak ” Nie znasz dnia ani godziny” lub szansa na nadrobienie straconego czasu = czyli przyspieszenie dla niektórych

      • madame pisze:

        sorry, ale dla mnie to „okno czasu” brzmi jak usprawiedliwianie sie tych Majow co z calym przekonaniem trabili o 21 grudnia jako jakims niebywalym przelomie.

        • nnka pisze:

          1. Okno to przekaz głownie indian Hopi
          2 Ceremonia odbyła sie w 2007 i juz wtedy była na ten temat informacja, która zresztą też jest na blogu. Dotyczyła Niebieskiej Kachiny okno zamyka Czerwona Kachina

  2. saba pisze:

    a nie przyszło Ci do głowy, ze te 6 dni to skok kwantowy?

  3. Dawid56 pisze:

    A mi manipulacje Słońcem i jego cyklami.Tudno mówic o jakimś hipotetycznym maksimum w 2013 roku jesli Słońce jest cały czas pod kontrolą , chyba że sobie ją odpuszczą w 2013 roku.natomist gadanie ze tylko w tym roku Słonce Ziemia i Centrum Galaktyki ustawia sie w jednej linii i to akurat o 6.11 jest pozbawione zupełnie sensu.Za rok tak samo ustawia sie te obiekty i może nawet 20 lat temu też tak było i za 20 lat też tak będzie.
    Uwazam ze po 21 grudnia jestesmy w znacznie gorszej sytuacji niz przed.Pozornie wszystko jest po staremu, ale destrukcja wcale sie nie zatrzymała o postępuje dalej.Niedługo tylko sie okaze czy jej tempo wzrosło czy zmalało przed 21.12.2012.
    I jeszce jedno być moze przesłanie starszyzny Majów po prostu brzmi:radźcie sobie sami, albo wasz los jest przesądzony i nie jesteście w stanie już nic zmienic – przed wami równia pochyła.

    • nnka pisze:

      nie patrzyłabym na to aż tak pesymistyczne. Medytacje połączone z tym ustawieniem mają swój cel w czasie uniwersalnym – kierunek. Poza tym chyba nie chodzi tyko o ten układ Słonce Ziemia i Centrum Galaktyki łle nalożenie się na pozostałe.
      Na jakiej podstwie sądzisz, że destrukcja postępuje? Starszyzna Majów to tez ludzie jadą z nami na jedym wózku, a ludzkość zawsze sobie musiała radzić sama NIE MA WYBAWCÓW którzy coś zrobią za kogoś, bo to nie działa na dłuższą metę.

      A jeśli ta „cisza Słońca” jest spowodowana zmianą promienia?

    • madame pisze:

      >I jeszce jedno być moze przesłanie starszyzny Majów po prostu brzmi:radźcie sobie sami, albo wasz los jest przesądzony i nie jesteście w stanie już nic zmienic – przed wami równia pochyła.

      ahaha… tak jakby Majowie nie byli ludzmi jakich wszystko co przezywamy tez dotyczy albo mieli cudowne wlasciowosci wieksze niz inne kultury….

  4. Borag pisze:

    Prawda jest taka że nikt za nas świata nie naprawi. Moim zdaniem Majowie spełnili swoją rolę – zwrócili uwagę świata i ludzi na sapekt duchowy/mistczny człowieka i być może obudzili ludzką świadomość. Reszta jest tak samo przereklamowana i przekolorowana jak święta w centrach handlowych. Teraz powinniśmy odszukać swoja dawno zpomnianą tożsamość(słowiańską – nie wniknać w atlantydzkie brednie i zabobony – odpowiedz jest tutaj na miejscu) zakceptować ją i zrozumieć. Gdy dowiemy się kim jesteśmy to bedziemy wiedzieć dokąd zmierzamy. Teraz wiemy niewiele, albo nawet nic. Co jest pewne to to że żyjemy w kłamstwie i świat przed naszymi oczami jest sztuczny. Co do zmiany na którą wszysc oczekujemy to ona nastąpi gdy będziemy mieli nóż na gardle. Może to bedzie wojna światowa(oby nie), wybuch superwulkanu lub jakakolwiek inna katastrofa naturalna.

    • nnka pisze:

      nie zawsze ‚terapia szokowa” prowadzi do uzdrowienia, czasem po takiej terapii trzeba sie leczyc kolejne tysiące lat. Właśnie zdrowiejemy, no chyba że pojawi sie koleny świadomy uzdrowiciel z terpią „nóż na gardło” Ze strachu człowiek zrobi wszystko nawet przyzna się, że jest tym kim nie jest😀 Nie sądze, zeby odpowiedź na pytanie kim jestem brzmiała w ścisłym związku z Materią np Słowianinem. To raczej pytanie DUCHOWE a nie klanowe z podziałami na rasy i podrasy

  5. Dawid56 pisze:

    Słyszałem też taką opinię, że trzeba być teraz bardzo czujnym, gdyż brak roku 2013 w wizjach niektórych chanellerów( dokładnie to zdanie brzmi jeszcze bardziej niepokojąco:”It’s curious that 2013 is not in the grids … as if it is going to appear in the hologram as it goes along fading to black abruptly „)Tu może być pewnym ostrzeżeniem.Słońce po wczorajszej lekkiej aktywności ponownie wróciło do poziomu „B”.Są też te dziwne mrozy w Rosji od 1938, co by wskazywało jednak ze poruszamy się w momencie najmniejszej energii, a to dopiero poczatek zimy.

    • nnka pisze:

      hologram to inaczej Matryca. Niektórzy używają już dawno do diagoz tablic energetycznych które nazwano „po nowemu” hologramami. Oczywiście mowa o medycynie wibracyjnej i pochodnych

  6. JESTEM pisze:

    „Jeśli znasz wydarzenie NIE ZNASZ DATY – bo to data karmiczna (Don Alejandro ) . Jeśli znasz DATĘ nie znasz wydarzenia ZŁOTA DATA.”

    A jeśli czujesz, że masz coś do zrobienia właśnie tu i teraz, to nie ma większego znaczenia ani data, ani samo zdarzenie, lecz działanie, którego skutki i tak mogą mnie samą zaskoczyć🙂

    • nnka pisze:

      to co zacytowałaś z wpisu mojego dotyczy wizji kiedy sprawdza się daty. Inaczej widzi sie daty karmiczne a inaczej daty przeznaczenia. Stosuje się to również w diagnostyce [ techniki wizjonerskie]

      To co napisałaś czego dotyczy? Cyt :A jeśli czujesz, że masz coś do zrobienia właśnie tu i teraz, to nie ma większego znaczenia ani data, ani samo zdarzenie, lecz działanie

      To jakieś konkretne zasady w jakims rodzaju ćwiczeń, działań czy badań z jakieś dziedziny obszaru psi?

      Czyli co, nie mając wiedzy o naturze zjawiska ani przyczynie czy przeznaczeniu danego procesu podejmujesz działania? W sumie zaskakujące skutki są zawsze przy improwizacji ( a nie zamierzone jak w przypadku oceny bądż mozliwości ingerencji bez narażenia na powtórkę z karmy siebie i drugiej osoby z powodu łamania tego czego nie wolno łamac czyli PRAW ). Czasem skutki są pozytywne czasem nie zalezy od linii w którą ktos „ingeruje na czucie”.

  7. JESTEM pisze:

    I czekam na „cdn.”

  8. nnka pisze:

    Po wczorajszym dniu a raczej dzisiejszym świcie teraz dodam 22.12.2012 6.11: wpisałam rano coment.

    Skutki obejrzymy 28. 12. 2012. (wtedy będzie pierwsza pełnia Księżyca )

    info która “zeszła” zsynchronizowana z czasem była bardzo obiektywna bez ukierunkowania czego się spodziewać w kontekście pozywu bądź też negatywu.

    I wlaśnie przed chwilką coś znalazłam co mnie naprawdę rozbawiło🙂
    całość mozna przeczytac tu : http://aktywacjeimp.blogspot.com/2012/12/finalny-impuls.html
    Finalny impuls…
    …będzie w piątek, 28 grudnia, o 22:00🙂

    (…) Akord Wzniesieniowy zabrzmi w jednym momencie. Będzie to moment TERAZ na
    całej planecie. W tym momencie większość ludzi będzie spało, lub
    przygotowało się do świąt, albo po prostu robiło różne rzeczy w
    ciągu dnia. Jedni usłyszą go bardzo wyraźnie, dokładnie tak samo, jak
    już teraz słyszą różne piski lub szumy w głowie. Drudzy nie
    usłyszą dosłownie nic, tak jak teraz nic nie słyszą (żadnych pisków, szumów
    itd.) Natomiast prawie wszyscy odczują coś dziwnego w ciele emocjonalnym
    i eterycznym i jakby to powiedzieli Hathorowie w Ka. (ciele pranicznym)

    Akord wzniesieniowy przyniesie bardzo dużą energię, ale on nie będzie
    trwał tylko przez chwilkę. Czas jego „brzmienia” może się
    przedłużyć od kilku do kilkunastu godzin. Ważne aby zachować spokój i ufność w
    zakotwiczaniu tych Wielkich energii, które możemy usłyszeć lub nie.

    Fale energii które spływają, przyciągną za sobą energię która
    będzie wyczuwalna aż nadto, lub słyszalna aż za bardzo. Fale
    energii spływają, ale energia ostatecznego zakotwiczenia, jak również sam
    akord jeszcze nie odbył się. Można będzie poczuć ten akord lub usłyszeć. Poczuć jako
    błogość, usłyszeć jako dźwięki w rodzaju „trąb niskotonowych i
    wysokotonowych”.

    Po zakotwiczeniu energii większość pójdzie za tym procesem, ale
    mniejszość będzie domagała się życia poprzedniego.

    Kiedy się zakotwiczy na dobre?
    W chwili TERAZ. Nie operuję datami, zresztą kalendarz majów już nie
    obowiązuje
    PS 2 C.d. wieści od Zorientowanej Istoty, 25.12: „zapewniam
    Cię, jeżeli nastąpi Akord Wzniesienia, lub zakończy się jego
    częstotliwość dźwiękowa lub energetyczna, po prostu będziesz to
    wiedziała.

    I ciekawe dwa komentarze:
    Anonimowy czwartek, 27 grudnia 2012
    Cytuję; „Stworzymy mapę, schemat kotwiczenia Impulsów i będziemy widzieć obszar pokrycia Impulsami Światła terytorium Ziemi. Każde z Was otrzyma taką mapę, na której będziecie mogli odnaleźć siebie. Siatka pod przewodnictwem Nauczycieli będzie zbudowana w taki sposób, że każdy będzie wiedział, jakie kanały Światła podtrzymuje i w jakim miejscu Energetycznego Wzoru Matrycy kotwiczy energię ze środka Galaktyki. Dzięki tej mapie my wszyscy będziemy mogli połączyć się i bardziej efektywnie przeprowadzać pracę energetyczną”.

    wikaM czwartek, 27 grudnia 2012 aha…Rosjanie mają takie mapy, nie wiem czy tylko dla swojej grupy, czy dane, które dostał Andrij w mailach, też zostały uwzględnione. Niedługo się wyjaśni

    • JESTEM pisze:

      A o co chodzi?

      I to:
      „Kiedy się zakotwiczy na dobre?
      W chwili TERAZ. Nie operuję datami, zresztą kalendarz majów już nie
      obowiązuje”

      Tak nagle nie obowiązuje? Zwłaszcza, że wersje istniejące były przekłamane i nadinterpretowane…
      U Livii Ether http://liviaspace.com/2012/12/26/studnia/#comment-1134 napisałam:
      Fragment moich doświadczeń, które zdarzyły się w nocy z 22.na 23.grudnia… utrzymywałam długo jeden dźwięk, który płynął przez “moje centrum”. W pewnym momencie pode mną, w zasadzie jakby pod całym pokojem, w którym byłam, otworzyło się coś… jak głęboka studnia, z której wypływał ogromny słup światła, krystalicznie czystego, uzdrawiającego, transformującego. Ta energia jak olbrzymia fala częścią leciała hen do góry i jak fontanna rozlewała się strumieniami na wszystkie strony… Wiedziałam, że ta energia wybuchła w różnych miejscach na Ziemi i rozlewa się wszędzie, na całej jej powierzchni… To nie był sen.
      Nie widziałam żadnych wzorców w tym świetle ani wokół.
      Może później uda mi się napisać więcej.

      —-
      Więc zastanawiam się o co chodzi z tymi mapami tutaj:
      “Stworzymy mapę, schemat kotwiczenia Impulsów i będziemy widzieć obszar pokrycia Impulsami Światła terytorium Ziemi. Każde z Was otrzyma taką mapę, na której będziecie mogli odnaleźć siebie. Siatka pod przewodnictwem Nauczycieli będzie zbudowana w taki sposób, że każdy będzie wiedział, jakie kanały Światła podtrzymuje i w jakim miejscu Energetycznego Wzoru Matrycy kotwiczy energię ze środka Galaktyki. Dzięki tej mapie my wszyscy będziemy mogli połączyć się i bardziej efektywnie przeprowadzać pracę energetyczną”.

      • JESTEM pisze:

        To znaczy, że będą tacy, co światło ze środka Galaktyki będą kotwiczyć w celu podtrzymania energetycznych wzorów MATRYCY? Której matrycy, bo wiem, że jest ich kilka?

      • JESTEM pisze:

        http://www.tonalinagual.blogspot.com/2012/12/refleksje-na-temat-zimowego-przesilenia.html :
        Wiem, że podobnych „punktów” czasowych i “otwarć” będzie więcej. I dla każdego może to zdarzyć się w różnym czasie. Tak samo, jak wiem i rozumiem, dlaczego istnieje tak wiele różnych kalendarzy oraz “majańskich” kalendarzy, które są interpretacjami dopasowanymi do różnych “systemów” i związanych z nimi wzorców “matrycowych”.

      • JESTEM pisze:

        „Dla mnie cąłośc tych operacji związana jest z uwaolnieniem najsilniejszego z wzorców o którym w powyzszym linku”

        na to wygląda.

        https://nnka.wordpress.com/2012/12/22/stara-zasada-jest-prosta-jesli-znasz-wydarzenie-nie-znasz-daty-bo-to-data-karmiczna-jesli-znasz-date-nie-znasz-wydarzenia-zlota-data/
        Nnka:
        „Zadaniem tego żywiołu wg filozofii Wschodu jest zrównoważenie jin-jang , energia przemieszcza się jako fala dookoła i jest przyporządkowana etapowi PRZEJŚCIOWEMU oraz dojrzałości. Jest symbolem “spoczywania w środku siebie” – spokoju.”

        Z tą dojrzałością to TAK czuję. Ten środek, to dla mnie „święte centrum”…
        Dla mnie to 21. grudnia odbyło harmonizowanie 4. żywiołów w piątym, a 22. grudnia uaktywnienie piątego żywiołu – eteru. On w pełni równoważy, harmonizuje i scala także yang i yin.
        Ale to moje osobiste „doświadczenie”🙂

        • nnka pisze:

          Dla mnie to 21. grudnia odbyło harmonizowanie 4. żywiołów w piątym, a 22. grudnia uaktywnienie piątego żywiołu – eteru. On w pełni równoważy, harmonizuje i scala także yang i yin

          Możesz jaśniej?
          W filozofii wschodu nie występuje żywioł ETER bo ten nie jest przyporządkowany materii. Możesz wymienić te pięc zywiołow które wg Ciebie „harmonizowały się” ?

          Jedną parą jest Woda „jin” – Ogień „jang” to akurat dosyć mocno się pokrywa. A te dwa pozostałe żywioły o których wspominasz to jakie? Bo rozumiem , że ten 5 czyli „panujący ” to eter wg Ciebie.

          I co to znaczy scala jang – jin ?

          Co do dojrzałośći jest to ETAP w całym cyklu karmicznym. Dlatego jest PRZEJSCIOWYM WIEKIEM.

      • JESTEM pisze:

        Nnka:
        Możesz jaśniej?
        W filozofii wschodu nie występuje żywioł ETER bo ten nie jest przyporządkowany materii. Możesz wymienić te pięc zywiołow które wg Ciebie “harmonizowały się” ?

        Wiem, że Chińczycy wyróżniali pięć żywiołów: wodę, ogień, drewno, metal i ziemię.
        Te, o których pisałam to cztery żywioły: ogień, ziemia, woda, powietrze.

        To, co „widziałam” i czułam
        Dla mnie to 21.grudnia odbyło harmonizowanie 4. żywiołów w piątym, a 22.grudnia uaktywnienie piątego żywiołu – eteru. On w pełni równoważy, harmonizuje i scala także yang i yin.
        to znaczy, że cztery żywioły: ogień, ziemia, woda i powietrze poprzez harmonię „uaktywniły” piąty żywioł – scalający – eter (według mnie poprzez eter następuje „podniesienie” czy też „poszerzenie” świadomości. Mam na myśli eter, który jest piątym żywiołem – esencją, eterycznym piątym elementem jednoczącym cztery podstawowe.

        Moja wiedza nie jest raczej stricte „naukowa”🙂

        Ogień i powietrze to „zasady męskie”, a ziemia i woda to „zasady żeńskie”.
        Tak jest w wielu kulturach, na przykład u Rdzennych Ludów Obu Ameryk czy hinduizmie. W hinduizmie co prawda eter to jeden z podstawowych żywiołów planu astralnego. Jego główną cechą jest dźwięk. W języku hindi eter to ‚akaśa’ i oznacza niebo.
        Dźwięk, który płynął przeze mnie, być może był dźwiękiem OM, jak napisałaś, a być może tym, co niektórzy nazywają „uzdrawiającym dźwiękiem światła” (432Hz czyli „The A=432Hz Tones for Chakra Healing.” http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=sDdC8caAnxc).

        Eter to energia, która obejmuje CAŁE SPEKTRUM NIESKOŃCZONYCH MOŻLIWOŚCI DRGAŃ – częstotliwości energii. W związku z tym na przykład atomy (a w konsekwencji cała materia) są także utworzone z fotonów (ETERU). Żywioły także.
        Fotony są cząstko-falami ETERU. I to fotony (cząstki energetyczne ETERU) mają takie właściwości, które łączą w JEDNĄ WIELOWYMIAROWĄ PRZESTRZEŃ wszystkie przestrzenie różno-wymiarowe. Jednak w przestrzeniach o zróżnicowanych wymiarach fotony (ETER) przejawiają inne właściwości.

        • nnka pisze:

          hm wiesz tu nie chodzi o to co gdzie jest przyjete tylko o ruch przypisany kazdemu zywiołowi, który odczuwa sie poprzez przepływy w meridianach . Eter nie jest jako zywioł materii jest pozamaterialny. Zywioł Ziemi to inaczej UMYSŁ PLANETARNY.
          to co napisałas mozna tez znależc tutaj : http://pl.wikipedia.org/wiki/%C5%BBywio%C5%82y
          no ale ok z tego wynika ze ziemia jest jin czyli pasywna bierna ciemna a powietrze jang czyli aktywne jasne

          • nnka pisze:

            1. Czakra korzenia daje świadomość i żywotność całemu ciału, wnosi energie seksualne, jest siedzibą kundalini. Z tą czakrą wiąże się pierwszy krok w transformacji człowieka. Żywoł ZIEMIA

            2. Czakra sakralna, SVADHISTHANA, odpowiada za moce twórcze człowieka Żywioł – woda.

            3. Czakra splotu słonecznego (Surya) – MANIPURA Za jej pomocą jest energetyzowane całe ciało. Jest to najważniejsza elektrownia energii w ciele człowieka. Żywioł – ogień

            4. Czakra serca – ANAHATA, Wrota do Dantien. Łączy energie ziemskie i duchowe. Wyrównuje poziomy trzech czakr niższych i trzech wyższych, Na poziomie czakry serca rozpoczyna się zatracanie własnego Ja. Czakra serca również łączy się z trzecim okiem Żywioł – powietrze.

            5. Czakra gardła – VISUDDHA, Pierwsze wrota do Pustki Buddy. Żywioł – przestrzeń

            Jak wiadomo czakry układaja sie ładunkami naprzeminnie tak jak palce kazdej dłoni ( to już radiestezja i mozna sobie to samemu sprawdzić)Przy czym polaryzacja u kobiet i mężczyzn jest inna , inna jest tez u radiestetów ( nie muszą byc aktywni chodzi o wrazliwośc i tzw długośc promienia mierzy się to ma zywiole Ognia)

            Więc Ziemia JIn i Woda Jin (-) a potem Ogien Jang i Powietrze Jang
            to faktycznie tworzy ogromne rozwarstwienie .

            To jest właśnie to na co czasem zwracam uwagę : ludzie potrzymują wiedzę sprzed tysiecy lat uważając ze żywioły sa niezmienne a człowiek nie rozwija się.

  9. Dawid56 pisze:

    Ta pełnia o ktorej pisze Nnka jest tzw pełnią plutonową .Ma to ogromne znaczenie gdyż jest to pierwsza pełnia po 21.12.2012.Może ona wyzwolić niepohamowane emocje i oczywiście nieobliczalne konsekwencje ewentualnych wydarzeń.Dodatkowo 2 dni później Słońce utworzy koniunkcję z Plutonem – wszyscy będą myśleli o zabawie z powodu chybionej? daty „końca świata”, ale wydaje się że na zabawę jest jeszcze nieco za wcześnie.

  10. Dawid56 pisze:

    21 grudnia 2012 był rzeczywiście „złotą datą” która powstała w wyniku „złotego podziału” okresu pomiędzy 14 lipca 2012, a 31 marca 2013 ( 160 dni/21 grudnia 2012/100 dni).Między 14 lipca 2012 a 31 marca 2013 jest dokładnie 260 dni (ostatni Tzolkin 2012 roku).Liczby 5 i 8 związane są z Wenus

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s