Miłość to Wolność.

 comment-11493

A tutaj znalazłam ciekawą wypowiedź Piotra Listkiewicza w książce “Diabelski młyn reinkarnacji” :

Cyt. Z nauk mistycznych i obserwacji wynika, że dusza może okresowo “odskakiwać” od ludzkiej postaci na jedną lub kilka inkarnacji w związku ze swoimi zwierzęcymi inklinacjami w ostatnim lub którymś z ostatnich ludzkich wcieleń.
Zwłaszcza w przypadkach, kiedy w grę wchodzi zaspokojenie pewnych pragnień, które mogą się wyrazić i spełnić tylko w ciele jakiegoś zwierzęcia, taka inkarnacja wypada w antrakcie pomiędzy kolejnymi wcieleniami ludzkimi.
Długość tego cofnięcia jest różna w zależności od wagi obciążenia karmicznego danego typu i może ono trwać tyle, ile wynosi jedno kilkuletnie życie jakiegoś zwierzęcia lub obejmować kilka takich wcieleń. Mistycyzm traktuje je jako jeden z rodzajów fizycznego “piekła” lub “czyśćca”, do którego dusza idzie na pewien czas, aby załatwić jakiś wycinek swojej karmy. Jeśli karmiczna “sprawa do załatwienia” nie była zbyt wielka, zaś zasługi dotychczasowych ludzkich inkarnacji znaczne, dusza po wyczerpaniu się tej karmy wraca do postaci ludzkiej i kontynuuje dalej swoją ewolucję. […]

 

malpy32Wg przekazywanej wiedzy przez indian ( i nie tylko) „na początku” grupa istot o wysokim poziomie świadomości wcieliła się w ciała istot zamieszkujących tą  planetę. Ciała a raczej ich mieszkańcy nie byłi zbyt rozwinięci.  Mówi się o okresie około 100 tys lat ( 5 pełnych cykli).

W  regresingu u osób w trakcie sesji pojawiają się informacje o wcielaniu się w ciała „niższe” ewolucyjne „zwierzęce”.  Wśród wielu info powtarza się jeden i ten sam wątek, na „początku cywilizacji”. I mimo, że teoria Darwina budzi wiele kontrowesji w środowiskach „duchowych” to jednak w tym kontekście ma ona sens. I tu przychylam się do wiedzy Majów, że to małpa   pochodzi od człowieka ( inwolucja) a nie odwrotnie.  Te „niezbyt rozwinięte istoty” to pozostałości po upadłej z hukiem cywilizacji. A jak wieści niosą my jesteśmy 5 cywilizacją na tej planecie, która przemierza bezmiar Kosmosu.

CZAS KARMICZNY.

tgvandbilled123Wyzerowanie karmy – zobowiązań nie polega na akcji „oko za oko” ani też „nastaw drugi policzek”. Polega na naprawieniu błędu zablokowania ścieżki. I jeśli jakaś grupa istot doprowadziła do upadku, wcielenie w „niższe ciała” jest zobowiązaniem karmicznym a nie poświęceniem.  Cyt:  Długość tego cofnięcia jest różna w zależności od wagi obciążenia karmicznego danego typu.

Każdy z nas z pozycji ŚWIADOMOŚCI DUCHOWEJ ma plan zawarty w PIERWOTNEJ MATRYCY – jest to plan ewolucji duchowej. Każdy też posiada DUALNA MATRYCĘ ( karmiczną)- Umysł  z którym się rodzi, a w którym zawarty jest plan na jedno wcielenie – życie.  Pod koniec każdego życia, następuje przegląd na polach duchowych ( tu też należy brać pod uwagę zbiorowy Umysł – tworzący określone struktury w materii)  .

Na KOŃCU CYKLU  CZASU następuje „przegląd całego cyklu” . Jeśli na początku cyklu  było założenie dojśc do PUNKTU „A” w  ewolucji duchowej a pobyty w materii umożliwiły tylko rozwój do punktu np „C” to dokładnie na PIERWOTNEJ MATRYCY w takim punkcie C się „wcielamy „, by nadal się rozwijać ( HARMONIA).  I nie jest ważne co chcemy, ani nawet to co wiemy. Ważne jest na co jesteśmy GOTOWI. Po czym następuje zapis „planu” na kolejny długi cykl. 

Moment zapisu nie jest momentem natychmiastowej realizacji, krystalizuje się poprzez wzorce i kody ( możliwości alchemiczne  Materii) i choć popularnym jest w niektórych kręgach twierdzenie że duch nie jest ograniczony przez materię to… spróbuj podpalić wodę i nie zaburzyc PRAW NATURY. Materia daje tylko możliwości ale w określonym spektrum.    

Są tu istoty, które pracują bądż uczą się pracować  z energią, są takie, które pracują z Materią i są takie, które mają zobowiązania duchowe ( określenie przedwcieleniowe jest mało precyzyjne „szablonowe”). Ale są też i takie, które mają tą cywilizacje doprowadzić do „PUNKTU 0” i oddać WOLNOŚĆ ,  pamiętając o tym że świadoma Miłość to Wolność a nie przywiązanie i misje zbawiania.

Ten „PUNKT 0” to moment kiedy dotkniemy Wzorca Upadku. Związany jest z 1 czakrą i odezwie się bardzo intensywnie ze sztandarami „KONIEC ŚWIATA” nad głową. W okresie przebiegunowania jest dosyć niebezpieczny bo wywołuje niekontrolowane reakcje, które już mamy okazje oglądać.  Te reakcje pochodzą z głębokich warstw pamięci zepchniętych w zbiorową nieświadomość. Pamięci o upadku tych co byli tu przed nami tysiące lat temu.

Zapisy na Dualnej Matrycy tworzymy sami; i właśnie wystartowaliśmy z „nowymi programami na nowy cykl”.

Ten wpis został opublikowany w kategorii . i oznaczony tagami . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

15 odpowiedzi na „Miłość to Wolność.

  1. nnka pisze:

    jest to cząstka mojej wiedzy dlatego tez proponuje aby kazdy sam sprawdził jak potoczy się to w jego inywidualnym przypadku i wyciagnął własne wnioski.

  2. jaga pisze:

    a co z dniami ciemnosci?

    • nnka pisze:

      hm wg mnie chodzi o pewne częstotliwości warunki jakie musza być spelnione do zapisu . Ale tych dni nie kojarzę jako ciemność ograniająca wszystko… chyba, że moment zapisu jest opóźniony ( 5 wymiar). Poza tym spodziewam się błysku gamma.

  3. JESTEM pisze:

    „Ten “PUNKT 0″ to moment kiedy dotkniemy Wzorca Upadku. Związany jest z 1 czakrą i odezwie się bardzo intensywnie ze sztandarami “KONIEC ŚWIATA” nad głową.”

    Wiesz Nnko, to niesamowite, a to z tego względu, że od kilku miesięcy czuję, że bardzo mocno moja „praca” ze sobą jest powiązana z czakrą podstawy. I co ciekawe, u mnie kilka lat temu zaczęło się jakby w odwrotnym kierunku, niż w różnych szkołach „otwierania” czy „udrażniania” czakr. Zaczęło się od czakry korony, potem kierunek w dół. I teraz wiem, że czakra podstawy jest po prostu najtrudniejszą do „odblokowania”. ..

    • nnka pisze:

      A Powell czakrę o której pisałam umiejscawia w ciele atmicznym ,które reprezentuje Wyższa Jażń ( w skrócie uzywane jest nazewnictwo Wyższe Ja, ale jest to kolosalna różnica o której juz wczesniej wspominałam )
      Wracając do Powella .
      Ciało atmiczne jest cialem posługujacy się energią woli. I chyba każdy wie że jest dwoiste w sensie dwubiegunowości a niewłaściwe używanie energii tego ciała powoduje najwięcej karmicznych więzów natomisat używana właściwie ma potencjał maksymalnego przyspieszenia w rozwoju. Energia ciała atmicznego ma ten sam zakres wibracji co energia Kundali.
      Czakra podstawy odpowiada poziomowi intuicyjnemu i wg Powella jest to tantryczne bindu matki – emanujące czerwonym swiatłem ( ojca jest ponad głową). Całkowite zrównoważenie tych czakr tworzy idealną polaryzację energetyczną. Gdy namierny przepływ energii przez czakrę matki zbyt silnie stymuluje czakrę podstawy dochodzi do mimowolnych wzbudzeń Kundali , które uderzają w blokady przeszłosci .
      Bindu matki tworzy dolny biegun zarodka .

      • nnka pisze:

        z tego co mi wiadomo oprócz wzorca Upadku ( dzidzictwo po przodkach cilesnych ) jest tam tez zapis grzechu pirworodnych NIE PIERWORODNEGO… chodzi o grue duszę, kóra niewłasciwie uzyła właśnie energii atmicznej ( opisywane w Biblii jako upadłe anioły).
        Czy zrównoważnie tych układów jest trudne? Zapewne zalezy to od indywidualnej ścieżki. Ale moze się wiązać z tzw trzydniowymi gorączkami ( piątek – niedziela) i wizjami w tych dniach.
        I patrząc na to z perspektywy nie tak odległego czasu i na „zapowiedzi” tzw przejscia widzę tu ogromne podobnieństwo owego mechanizmu.

        Ciemność to może być pamięć poprzedniego przejścia…
        wg mnie to nie jest pamięć. Pamięc jest kodem a ciemność sferą „ciemną doliną” w której następuje rozpad ego

    • JESTEM pisze:

      „Te reakcje pochodzą z głębokich warstw pamięci zepchniętych w zbiorową nieświadomość. Pamięci o upadku tych co byli tu przed nami tysiące lat temu.„,

      To moje osobiste widzenie: „głębokie warstwy pamięci zepchniętych w zbiorową nieświadomość” tkwią w ciemności… Dlatego napisałam: Ciemność to może być pamięć poprzedniego przejścia… w kontekście przepowiadanych „dni ciemności”.

  4. c pisze:

    tekst o transformacji z onetu
    http://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/fala-oburzenia-po-przepowiedni-o-koncu-swiata,1,5331416,wiadomosc.html

    Majowie zwracają uwagę, że po „okresie transformacji” Ziemi grożą wojny i konflikty społeczne, ale ludzkość przetrwa. – Zmienią się struktury materialne, ale zyskamy możliwość, by stać się bardziej ludzcy – zaznaczyli. Jednocześnie zwrócono także uwagę na to, że gatunek ludzki przeszedł już wiele przemian na przestrzeni dziejów, ale nie zagroziły one nigdy jego istnieniu.
    Z opinią Majów zgadza się badacze kultur Mezoameryki. Jak podkreślają, Majowie nigdy nie mówili nic na temat końca świata, który miałby nastąpić 21 grudnia 2012 roku. – Ich kalendarz nie kończy się tego dnia, co więcej, przewiduje trwanie świata przez kolejne miliony lat – twierdzą. Jak dodają, przepowiednie końca świata to wynik błędnej interpretacji kalendarza Majów przez ruchy typu New Age, których zapowiedzi nie są oparte w żadnym razie na podstawach naukowych.

    • nnka pisze:

      no to z tego wynika, że największym ruchem New Age jest KK który wieszczy 3 wojnę światową i karę za grzechy.

      Ta zmiana ma przede wszystkim wymiar DUCHOWY jest to rozliczenie karmiczne i zakończenie tej linii dla wielu dusz. Czy jest to związane z odejściem wielu ludzi? Nie wiem. Zmiany tez dotyczą strukutr politycznych gospodarczych i religijnych czyli naszego życia społecznego, bo to nas oddaliło zbyt daleko od Natury. Swoisty wkład w aktualna sytuację miała grupa dusz, która podziała na początki poprzedniego cyklu 5200.

  5. Maria_st pisze:

    Będzie co być ma–innego wyjścia nie ma.

    • Michaela pisze:

      Mario_st
      Pamiętasz ,co napisała Iziss888 u Livii. To zdanie ,które miałaś tylko pamietać..
      podane przez męża…kota …a wiązało się z 888-kami.

      „Witajcie moi drodzy,wszyscy dla których bezcenna jest wolność i miłość.”

      Na koniec dodała:
      „Wiem,że uda się powstrzymać to co jest przeciwko ludziom!!

      PS. Przypomniałam to a propo tego tytułu art.Nnki „Miłość to Wolność”

      • margo0307 pisze:

        Michaela możesz przybliżyć ten temat :
        “Wiem,że uda się powstrzymać to co jest przeciwko ludziom!!” ?

      • Michaela pisze:

        Margo0307, pisaliśmy o tym a najwięcej Maria na jesieni 2011r. tuż przed ta ceremonią w Egipcie 11 11 11 na porzednim blogu Livii, to wszystko jest zawiłe do opisania…a przed tą ceremonią w lipcu na tym blogu Livii napisała jedyny komentarz Iziss888 i te słowa , co zacytowałam i znalazłam cały tekst komentarz ,który brzmi:
        ” IZISS888
        8 Lipiec 2011 o 12:33 pm
        Witajcie moi drodzy,wszyscy dla ktorych bezcenna jest wolnosc i miłosc.Z projektem Cheops stykam sie od jego poczatku.
        Niedawno spotkałam sie z osoba ktora miała uczestniczyc w rytuale 11.11.11.Obie miałysmy podobe wizje z tym zwiazane.Widziałam setki ludzi zgromadzonych wokoł piramidy z „otwartymi „secami i pełni ufnosci.Porzez umieszczone kryształy poruszona zostaje energia w jej głebi,ale NIE z miejsca zktorego powinna płynac.Zostało uruchomione zrodło ktore wszystkie energie przetwarza na NEGATYW do jeszcze wiekszego uzaleznienia i zniewolenia ludzi.Wszyscy ludzie wokol piramidy zgineli.Energia ich czystych serc posłuzyła za ofiare.
        Moze to tylko przykra wizja ale za duzo jest podobienstw w interpretacji z innymi ktore sa publikowane.WIEM ze uda sie powstrzymac to co jest przeciwko ludziom!! ”

        Pod tym komentarzem napisała swój „Jestem – Białe Pióro”, cytowany dzisiaj przez Nnkę w tym temacie :
        https://nnka.wordpress.com/2012/12/16/medytacje-21-grudnia-2012-stanowisko-g-kavassilasa-moc-piramid-a-kontrola-ludzkosci-cz-3/#comment-13311
        Moim skromnym zdaniem te ceremonie i rytuały nie dają nic dobrego…

    • nnka pisze:

      z jednej strony Maria masz rację ale…
      jesli mieszkasz w domu gdzie w piwnicy jest tykająca bomba jest inne wyjście niz „będzie co ma być” . Albo opuszczasz dom ( ratujesz siebie), albo rozbroisz bombę ( ratujesz dom i siebie) . Wybór należy do Ciebie nie do bomby.
      Tu jest jedna istotna rzecz przy podjęciu decyzji : czy jestes dobrym saperem… .
      w pierwszym przypadku „nie”.. opuszczasz.
      Przychodzi saper ratuje dom i w nim zamieszkuje… straciłas bo miałaś stracić… ot układ.
      w drugim musisz byc dobra w te klocki ale zawsze istnieje ryzyko bo „saper myli się tylko raz” i nie ma mozliwosci naprawienia błędu.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s