Archeolodzy uważają, że rysunek powstał pomiędzy 3200 a 3100 rokiem p.n.e. Byłby więc współczesny lub nieco starszy niż słynna Paleta Narmera wiązana ze zjednoczeniem Egiptu przez Menesa.

Archeologia biblijna

Badacze z Uniwersytetu Yale uważają, że odkryli na naskalnym rysunku niedaleko Asuanu w południowym Egipcie najstarszy znany wizerunek egipskiego władcy.

W centralnej części petroglifu można dostrzec wyryte na płycie skalnej rysunki przedstawiające flotyllę królewskich statków w kształcie półksiężyców. Pośród nich stoi postać z charakterystyczną wysoką „białą koroną” Górnego Egiptu. Postać w „koronie” trzyma w ręku laskę lub długie berło. Za „królem” idzie człowiek z wachlarzem, a przed nim dwie osoby niosące – według uczonych – królewskie sztandary.

Archeolodzy uważają, że rysunek powstał pomiędzy 3200 a 3100 rokiem p.n.e. Byłby więc współczesny lub nieco starszy niż słynna Paleta Narmera wiązana ze zjednoczeniem Egiptu przez Menesa.

View original post 85 słów więcej

Ten wpis został opublikowany w kategorii .. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

3 odpowiedzi na „

  1. Mezamir pisze:

    Chrzanić archeologię biblijną,zobaczcie co znalazłem
    http://pruskiwicher.wordpress.com/dainy-piesni/

  2. Mezamir pisze:

    artykuł napisany przez Nertiksa

    Prawdziwie byłoby powiedzieć, że cały świat jest tylko materią uporządkowaną przez ogień i wszystkie zmiany i przeistoczenia w świecie są tylko przekształceniami się ognia. Jak wszystkie pojęcia magiczne, ogień nie jest tu rozumiany tylko jako to, co widzimy jako ogień – jasne płomienie są tylko najczystszym znaną tradycyjnie ludziom wcieleniem ognia, zaś sam czysty ogień nie istnieje w tym świecie (jak również wszystkie idealne pojęcia magiczne nie istnieją realnie, tylko w postaci nieczystej). Ogień idealny musi być rozumiany jako każda energia, mogąca porządkować materię (fizycznie – energia swobodna).

    Jeżeli świat obecny ma jakikolwiek cel, jest nim porządkowanie przez ogień materii w coraz wyższe, bardziej skomplikowane formy. Taki kierunek pokazuje entropowa strzałka czasu. Powiadają, że kiedy pierwotny ogień wszechświata świat zacznie cofać się do śmierci cieplnej, wtedy wszystko z powrotem cofnie się do chaosu gdzie będzie czekać na nowy początek. Od teraz przyjrzyjmy się już obecnemu wszechświatowi, kiedy jeszcze ogień organizuje materię.

    Jeżeli wszystko, czego doświadczamy jest przemianami ognia w siebie, również Bogowie są tylko różnymi aspektami ognia. Postrzegamy Ich w sposób niedokładny, dostępny ludzkim zmysłom i rozumowi.

    Ogień Saūli: Na ziemi głównym źródłem ognia jest Saūli. Ona daje swoje światło i ciepło wszystkim, jest w ten sposób archetypem najczystszej, wszechdającej matki. Możemy brać tę energię bezpośrednio – łapiąc ciepło Słońca po zimnej nocy. Obecnie można brać energię Słońca za pomocą ogniw fotowoltaicznych, które nie były znane w czasach średniowieczych. Ale nawet teraz główną drogą, którą ogień Saūli schodzi na ziemię jest fotosynteza. Można powiedzieć, że ogień Słoneczny nie jest dostępny bezpośrednio. Umiejętność bezpośredniego czerpania tego ognia jest darem Swāikstiksa i istoty które posiadły tę umiejętność mają w sobie część jego świętości (gady, najbardziej zaskroniec).

    Ogień Perkūna: Sfera działania Perkūna obejmuje atmosferę z wyłączeniem wiatrów, czyli wszystkie pionowe zjawiska w atmosferze. Ogień Perkūna tworzy się z ładunku elektrycznego wywoływanego przez ruchy konwekcyjne wywołane przez Saūli i jest oddawany w postaci błyskawic. Ich ogień nie może być ani magazynowany, ani zamieniony bezpośrednio w ogień płomienny. Najczęstszą przyczyną błyskawic jest uderzanie przez Perkūna w Klōbukai (Aītwarai) – istoty wprowadzające chaos. One posiadają umiejętność łapania błyskawic i zamieniania ich w płomienie.

    Kōrgs i łapanie ognia Saūli: Ogień słoneczny trafia na ziemię głównie w procesie fotosyntezy. Tradycyjnie, po nocy święta Rasas ludzie rozrzucają na polu ostatni snop z poprzedniej jesieni i symbolicznie wypuszczają boginię Kurka (panna Zeminna przeistacza się w dojrzałą kobietę Kurka). Kurka odbiera Saūli ogień i magazynuje go w kłosach zbóż, roślinności, owocach, pośrednio w zwierzętach je spożywających (ogólnie: biomasa). Robiąc to odbiera Saūli siłę i powoduje, że jej wędrówka przez niebo staje się coraz krótsza.

    To samo robi Zeminna w okresie pomiędzy Pergrūbri i Rasas, ale nie powodując osłabiania Saūli.

    Zeminnę i Kurkę można rozumieć jako siłę fotosyntezy – magazynowania ognia Saūli w organizmach żywych.

    Brat Kurki – Kōrgs jest Bogiem kowali, ognia podziemnego i świń (jedyne rodzime zwierzę, które szuka pożywienia pod ziemią). Kiedyś nie było wiadomo, czy cały ogień podziemny pochodzi z fotosyntezy. Teraz wiemy, że część ognia podziemnego pochodzi z zapadania grawitacyjnego ziemi i reakcji jądrowych w jej wnętrzu.

    Dar Swāikstika: Kiedyś Swaikstīks odwiedził mocą ludzi mieszkających w chacie pytając, czemu u nich tak ciemno, gdy wokół tyle gwiazd, sięgnął po ogień gwiazdy i dał go ludziom. Darem Swāikstika jest możliwość korzystania z ognia nieba bezpośrednio. Zalicza się tu fotowoltaika, i jego darem być może kiedyś będzie również możliwość magazynowania energii błyskawic. Bezpośrednio wykorzystują ogień nieba węże, dlatego można je traktować jako inkarnacje Swāikstika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s