Temat: Dzień 21 grudnia 2012 roku i później… Anna Dolińska

autor : Anna Dolińska  sesja :Szamotuły, 3 grudnia 2012 roku
imagesCAAZMF0J

Dostaję mnóstwo listów od przestraszonych ludzi z pytaniami: Gdzie się schować? Co robić? Jak się zabezpieczyć na te „3 dni ciemności”?

Właśnie medytowałam ponad godzinę, pytając Istoty Duchowe, które były ze mną w pokoju – jak to będzie w ostatnich dniach roku 2012? Cztery Świetliste Istoty uśmiechały się ciepło pytając – dlaczego ja się nie boję?
„Nie ma we mnie lęku, czuję się bezpiecznie bo wiem, że jesteście przy mnie i nie pozwolicie, aby mnie i mojej rodzinie stało się coś złego. Ufam Wam – bo nigdy jeszcze mnie nie zawiedliście. Zawsze jeśli o coś proszę z wiarą i nadzieją, to otrzymuję” – odpowiedziałam.
Istoty z pogłosem – jakby echo – powiedziały, że właśnie to mam przekazać ludziom.

Pytałam w takim razie dalej – co się będzie działo w „3 dni ciemności”, czy takie dni w ogóle będą?

Fizyczne dni ciemności będą dla ludzi, którzy stracą Światło w sobie. Każdy człowiek to Iskra Boża, a Iskra świeci i utrzymuje cały czas łączność z Ojcem, z Bogiem. Tym małym punktem, drzwiami, portalem w ciele ludzkim, w głowie – jest szyszynka. Ludzie idący ścieżką rozwoju duchowego samoistnie pobudzili sobie bardzo mocno ten gruczoł, który systematycznie przez wiele tysięcy lat był zamykany przez różne sakramenty.
Ten punkt jest furtką do Domu, to Światło nie zgaśnie, a wręcz jeszcze bardziej się rozświetli podczas mroku na Ziemi. Tym Światłem jest wiara i zaufanie w obecność potężnej energii w ludziach, którą potraficie wydobyć z siebie, aby rozjaśnić każdą ciemność.

Ale powiedzcie proszę, jak ludzie fizycznie będą odczuwać te zmiany na Ziemi?

Jest już wiele słusznych podstaw, aby zaopatrzyć się w ciepłe ubrania, ogień, jedzenie. Jednak nie to jest najważniejsze. Planeta Ziemia wejdzie do górnego kielicha w klepsydrze wszechświata. Będzie inny świat. My Istoty Duchowe nie będziemy owiani już tajemnicą i ludzkim strachem przed spotkaniem z nami. Będziemy jak w Domu Ojca – jako Bracia i Siostry, którzy się bardzo kochają, szanują, tolerują i wspomagają się wzajemnie.
Prosimy – bądźcie spokojni i nie lękajcie się, gdy coraz częściej i wyraźniej będziecie nas oglądać w swoim świecie fizycznym. Ziemia wejdzie na poziom wyższych wibracji, tak samo jak i ludzie, chociaż nie wszyscy jesteście gotowi na taką szybką zmianę.
Wielu z was może sobie nie poradzić z takimi realiami, które nadchodzą – dlatego wiele dusz postanowi opuścić ciała fizyczne. Jednak jest to wasz wybór. Zawirowania ziemskie mogą trwać do ciepłych dni roku 2013. Gwałtowne zmiany klimatyczne będą jeszcze na Ziemi trwać – jednak to wszystko zacznie się wyciszać z nastaniem wiosny.

więcej : → LINK

Ten wpis został opublikowany w kategorii . i oznaczony tagami . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

39 odpowiedzi na „Temat: Dzień 21 grudnia 2012 roku i później… Anna Dolińska

  1. angelori pisze:

    „Każdy człowiek to Iskra Boża, a Iskra świeci i utrzymuje cały czas łączność z Ojcem, z Bogiem. Tym małym punktem, drzwiami, portalem w ciele ludzkim, w głowie – jest szyszynka.
    Ten punkt jest furtką do Domu, to Światło nie zgaśnie, a wręcz jeszcze bardziej się rozświetli podczas mroku na Ziemi”

    Furtką to jest ale NIE DO DOMU- tylko kolejnej klatki- kolorowej, świetlistej i ekstatycznej ale dalej klatki.

    http://czym-jestesmy.blogspot.com/

  2. LALA1111 pisze:

    byłem na medytacji, która prowadzi Anna Dolińska na kursach ultra Silvy ,tam był robiony zabieg przez Istoty Duchowe ,ktore były na sali.To bylo bardzo odczuwalne ,wszyscy byli jakby w transie ,,a po medytacji wszyscy płakali i byli inni,byli piękniejsi.Kurcze cos w tym jest ,bo ja tez już sie nie boje tych przemian.
    ale ten zabieg to było ściagniecie blokad i nałozonych własnych obietnic ,sakramentów religijnych na szyszynke ,zwiazane jest to z Trzecim Okiem .

  3. kitek pisze:

    Czy będą w tym czasie jakieś zakłócenia elektromagnetyczne, czyli czy będą działały stacje radarowe i cała infrastruktura oparta na elektronice?

    Zgadza się – zakłócenia wystąpią, jednak rozłoży się to wszystko w czasie. Nie tylko dnia 21.12.2012, ale przez kolejne miesiące, aż do ciepłych dni. Dlatego zadbajcie o ciepło w domach. Nie obawiajcie się jednak, że będziecie zupełnie oderwani – jako ludzkość – od świata elektronicznego. Jesteście przygotowani i macie dodatkowe zasilania, które w zupełności wystarczą, abyście aż tak nie odczuli zakłóceń, jakie na tym polu mogą nastąpić.

    Czy temperatura powietrza w Polsce i w innych krajach utrzyma się na normalnym poziomie, czy też będą w tym czasie jakieś gwałtowne zmiany?

    Polska przykryta zostanie wielka poduchą śniegu. Gdy nastąpią ciepłe dni – będzie sporo wody. Polska ziemia zrobi się o wiele cięższa, nie będzie potrafiła udźwignąć wilgoci i ciężaru wody. Jednak później klimat będzie u was bardzo ciepły, wręcz gorący.

    Czy poza tym, że mamy się modlić, medytować, wysyłać miłość i światło w kierunku Matki Ziemi – czy są jeszcze inne sugerowane, konkretne zachowania jak np.: zamknąć się na 3 czy więcej dni, nie wychodzić na dwór, przebywać w piwnicach, itp. …?

    Jeśli ludzie czują taką potrzebę, aby czuć się bezpiecznie – my nie zabronimy wam chować się pod ziemię, w piwnicach i innych schronach. Kochani, jedyne co jest wam bardzo potrzebne w tym czasie – to zaufanie, modlitwa i radość z nadchodzących, piękniejszych dni. Obudźcie Światło w sobie, a ciemność was nie dotknie.

    XXXXXXXXXXX
    wygląda jakby miały być powodzie w Polsce na wiosnę

  4. Maria_st pisze:

    Jak ja nie lubie zimy i śniegu a tu Polska przykryta zostanie wielka poduchą śniegu…
    Kitek lubie koty ale Ciebie pogonie z ta wróżba.

  5. c pisze:

    i to się nazywa piękne kreowanie rzeczywistości : )

  6. nnka pisze:

    Tym małym punktem, drzwiami, portalem w ciele ludzkim, w głowie – jest szyszynka. Ludzie idący ścieżką rozwoju duchowego samoistnie pobudzili sobie bardzo mocno ten gruczoł, który systematycznie przez wiele tysięcy lat był zamykany przez różne sakramenty.
    Powyższy cytat pochodzi z wpisu A Dolińskiej.

    O szysznce troszkę już było więc kilka cytatów:
    1 Gruczoł szyszynkowy, czyli szyszynka, jest organem przekazywania myśli, podobnie jak oko jest organem widzenia. U większości ludzi szyszynka znajduje się w stanie szczątkowym, lecz podlega ona ewolucji, a nie zanikowi;
    2
    Inny fakt to zdolność powiększania, zwana przez Hindusów anjna, przynależna do czakry położonej między brwiami. Środkowa część czakry rzutuje przed siebie twór, który można by nazwać maleńkim mikroskopem, a jego obiektywem jest tylko jeden atom, tworzący aparat współmierny do najmniejszych przedmiotów, jakie ma się obserwować.

    https://nnka.wordpress.com/2012/10/14/gruczol-szyszynkowy-czyli-szyszynka/
    Użyty w tym celu atom może być fizyczny, astralny lub mentalny, ale bez względu na jego rodzaj wymaga specjalnego przygotowania: wszystkie jego spirale powinny być otwarte i w pełni aktywne

    Jest bardzo dziwne, że do dnia dzisiejszego stan ten jest podtrzymywany. Czy szyszynka to Trzecie Oko?
    https://nnka.wordpress.com/2012/09/30/jest-bardzo-dziwne-ze-do-dnia-dzisiejszego-stan-ten-jest-podtrzymywany-czy-szyszynka-to-trzecie-oko/

    W szyszynce Cyt: .szyszynka jako gruczoł dokrewny przyporządkowana jest czakramowi Korony, zarządza wyższymi ośrodkami mózgu oraz… PRAWYM OKIEM ; przysadka przyporządkowana jest ” międzybrwiowemu czakramowi Trzecie Oko” odpowiada za niższe osrodki mózgu i LEWE OKO“- Ann Brennan

    https://nnka.wordpress.com/2012/10/02/poruszajace-sie-obloki-czasteczek-bioplazmy-ktore-oderwaly-sie/

  7. LALA1111 pisze:

    faktycznie po tym zabiegu na kursie ,bolała mnie głowa ,ale Pani Ania mówiła ,ze jest to normalny objaw i ze za pare godzin samo przejdzie,poleciła pić dużo wody i nie łykać tabletek p/bólowych.Teraz jeszcze nic nie widze i nie słysze ,ale u każdego człowieka jest inny czas -wiec jestem cierpliwy.
    Czytałem ,że ajałaska równiez pobusza szyszynke i przysadke mówzgowa ,ale z tym trzeba byc ostrożnym.wiec moze lepsze sa takie inicjacje podczas medytacji ???

  8. JESTEM pisze:

    Nnko, a co mam myśleć o numerze komentarza: #comment-12334 ?
    Mistrzowski?😀

  9. LALA1111 pisze:

    MÓGŁBYM COŚ DOPOWIEDZIEĆ ?Chociaż pytanie kierowane do Nnka.Osoba ta była wymęczona bo dawała siebie -swoja energie ,a po co?Przeciez wystarczy podłączyć sie do Zródła i niech energia płynie ,tak jest chyba w Reiki.Wiec po co dawac swoja energię ,lepiej z niekończącego sie Zródła.

    • nnka pisze:

      Cos podpowiem Ci na ucho…
      W takich medytacjach czasem „zródłem” jest siedzący obok sąsiad o wyższej energetyce niz Twoja.
      Co do reiki sa to pola mentalne a nie Żródło w pojeciu indywidualnej macierzy. kazda inicjacja łaczy sie z okreslonym polem ” kodem”.
      Porozmawiaj z uczciwym mistrzem reiki, to moze cos ciekawego sie dowiesz?
      Ok to był wyjątek ta odpowiedź, bo ani tu miejsce ani czas.🙂

      • nnka pisze:

        LALA1111
        Osoba ta była wymęczona bo dawała siebie -swoja energie ,a po co?

        Bo nikt , kto wchodzi w grupy medytacyjne nie mysli tymi kategoriami, ze mistrz niekoniecznie jest mistrzem, czasem ten własciwy siedzi wśród uczniów. A zeby podciagnąc energetycznie ( lub tez podłaczyć do ich pól) kilka osob to trzeba wiedzieć trochę więcej niz przeciętny uczestnik medytacji.
        Nie wiem LALA czy kanalizowanie w takiej sytuacji jest dobrym wyjsciem, bo bez względu z jakiego poziomu i tak dajesz siebie… powstaje tez pewne zobowiązane : chyba ze jest to wyrównanie długów lub wczesniejsze slubowania ( chocby z poprzednich wcieleń).
        Ludzie lubia sie bawić w uduchowionych i tyle🙂

  10. gosc pisze:

    Grażyna
    Drogi nasz przyjacielu, liczymy już dni do zakończenia 2012 roku, proszę o konkretne wytłumaczenie przebiegu zdarzeń na naszej planecie, począwszy od ustawienia się planet w jednej linii w naszym układzie słonecznym.
    En-ki
    Spróbuję w miarę logiczny sposób wyjaśnić, czekałem na takie właśnie pytanie, dotyczące tych dni ciemności. Ludzie i tak nie przyjmą tego, co ja przekażę, więc tym razem zwracam się do grupy ludzi myślących. Chcę zmniejszyć rozmiary paniki, jaka już powoli powstaje. Wielu ulegnie, podda się strachowi. Strach wywoła u ludzi Samuel przy pomocy Dolińskiej. Wytłumaczę to zjawisko w sposób prosty i prawie naukowy. To, że ciało niebieskie – planeta X – zmierza w kierunku Słońca, jest już naukowo sprawdzone. Wiedzą o tym wszyscy mądrzy naukowcy. Nie podają do ogólnej wiadomości, gdyż nie chcą wywołać paniki, więc po części chcę tę panikę rozładować.

    Ustawienie się w jednej linii Merkurego, Wenus i Ziemi, jest potrzebne, żeby osłoniły Ziemię przed skutkami gwałtownych wybuchów na Słońcu. Planeta X, zbliżając się do Słońca spowoduje na Słońcu burze, jakich jeszcze nie było w historii. Gdyby Ziemia nie została przesłonięta przez te planety, to energia wybuchów słonecznych spowodowałaby na Ziemi wielkie szkody, nawet ogień spadałby na Ziemię i wypaliłby wszystko. Ziemia byłaby wypalona na głębokość 1 km. Dzięki temu, że będziemy zasłonięci od Słońca, unikniemy tego kataklizmu. Merkuremu i Wenus nic nie grozi, bo są to martwe planety. Szkody na Ziemi będą niewielkie. Te dwie planety przejmą energię wybuchów na Słońcu. Gdyby natomiast te planety były na swoich orbitach tak jak jest teraz, to wtedy Ziemia byłaby odsłonięta, wystawiona jak na patelni. Wtedy biada, oj biada by była jej mieszkańcom. Zamiast wpadać w panikę lepiej by było podziękować Opatrzności oraz samemu Bogu, a także opluwanym dzisiaj istotom z Oriona i Syriusza B za to, że się te planety ustawią w jednej linii, co ochroni Ziemię. W przeciwnym przypadku Ziemia by była długo poraniona i was już by nie było. Nie byłoby „jaj macierzy”, bo by się upiekły. Niech to dotrze do każdego, a więc i do tych ziemskich aniołów. Ustawienie tych planet w jednej linii to ochrona Ziemi przed wybuchami słonecznymi. Słucham cię dalej.

    http://www.lucynalobos.pl/session/read/143/sesja-143

  11. c pisze:

    Mit roku 2012

    wg Bashara ( najwiarygodniejsze chennelingi z jakimi miałem styczność) rok 2012 jest przełomowy w tej kwestii, że ludzie osiągną minimalną przewagę pozytywnych energii w stosunku do negatywnych, to z kolei odbije się w późniejszych latach tworząc dalsze pozytywne rozwiązania i Wzrost nowych świeżych rozwiązań i perspektyw

    • nnka pisze:

      Nie ma negatywnych i pozytywnych energii. Sa tylko wzorce karmiczne do przepracowania. Ale jesli juz mowa o pozytywnej bądź negatywnej karmie to KAZDA Z NICH JEST KARMĄ.
      Jesli chodzi o channelingi hm.. W jaki sposób oceniasz ową wiarygodność? Na podstawie czego?

  12. c pisze:

    Rozumiem : )
    Bashar wypowiada się w sposób jasny, zdania przez niego są rzetelnie konstruowane i nie ma opcji by ktoś go zagiął lub by zaczął się plątać, wystarczyło mi obejrzeć kilkanaście krótkich filmików by s twierdzić że koleś nie plecie od rzeczy : ) wiedza zawarta w jego wypowiedziach nie wydaje mi się nonsensem no ale to tylko moja subiektywna opinia : )

  13. Dawid56 pisze:

    Ale jest też atraktor do którego dąży nasza cywilizacja.Być może punktem osobliwym nie jest grudzień 2012, ale co z tego?Jesli gromadnie nie wyląduje UFO to prawdopodobnie stracimy nadzieję na uratowanie tej Planety.Pytanie może i do Bashara.Jest nas 7000000000 a niektórzy mówią 8000000000. Jaka jest recepta i nadzieja dla tych ludzi?.Im na pewno nie wystarczy powiedzieć :Przemieńcie się wewnętrznie tam znajdziecie prawdziwą miłość i szczęście i odpowiedź na nurtujące was pytania.

    • nnka pisze:

      odwrócenie polaryzacji w osi czasu łaczy sie z ukatywnieniem najsilniejszego wzorca w zbiorowej świadomości… i po dłuzszym namysle dochodzę do wniosku, ze właśnie o to chodzi…

      • hoona pisze:

        W osi czasu? A moglabys to rozszerzyc?

        • nnka pisze:

          Os Czasu jest pionowa i ma związek z transmigracją duszy w okresloną gęstośc Materii. Kiedy w końcowym etapie cyklu tak jak to teraz mamy nastepuje transformacja Materii czyli oczyszczanie w kodów wzorców itd… w pewnym momencie dochodzi sie do SERCA inaczej rdzenia, to jak początek zaistnienia w materii. I patrząc na to z perspektywy ostatnich cykli ten „początek” w zbiorowej świadomosci o czym pamięta mnóstwo ludzi rozpoczął się upadkiem. Jest to związane z czakra podstawy i wzorzec ten musi byc przepracowany. Jest to o tyle trudne , ze kiedy dotkniesz tematu jest tam cały łancuch. Przy zmianie polaryzacji i pobudzeniu kundali to „serce” jego świadomośc wznosi się. Ma to swoje korelacje z religią , mitami wiedzą starozytną i oczywiście ewolucja człowieka … od małpy ( moim zdaniem Darwin sie nie pomylił, aczkolwiek opisał tylko pewnien etap odbudowy co zreszta potwierdza wiedza Majów). Pod koniec cyklu uaktywniaja się tez tzw MOCE.
          Postaram sie zrobic wpis jutro… ale ogólnie wg mnie jest to związane z Golgota jako czakramem i miejscem gdzie jak sie twierdzi rozpadła sie pierwotna MATRYCA ADAMA Czlowieka
          To ma związek z czerwona energią i tu mozna odszukac wiele info

          • nnka pisze:

            Dodam jeszcze, że wg mnie w chwili obecnej jest ściagna miłosc karmiczna ( ofiarna) bezwarunkowa, która była Przymierzem rozejmem ( chodzi o wypalenie karmy jako ofiary i przetransformowanie tego na okreslona pule energii – miłosci) To pozwalało rozwiązac trudna karme bez powikłan. W chwili obecnej jest to zakonczone stąd ludziom jak to niektórzy okreslaja „odbija”… ale jest to związane z tym ze niektórzy zwyczajnie nie wykorzystali tego czasu na świadomy rozwój, blokowali niektóre wzorce, które teraz staja sie bardzo aktywne. Wg mnie 21 12 2012 to wejscie najsilniejszego z nich stąd tez „zapowiadany powrót bogów” .

          • nnka pisze:

            to czego się spodziewam po 12 12 2012 to wzorce ( do oczyszczenia w zbiorowej św) czarnej magii, sekt różnego rodzaju, ślubowań zwłaszcza bodhysatwy, wzmożenie „walk magów” zwłaszcza projekcji i ataków na 3 oko ( przerzucanie karmy).

            To są moje subietywne odczucia, wiec chyba warto obserwowac siebie co sie dzieje i nie dać wzorcom panować nad sobą o ile coś takiego wyskoczy. Wcale nie musi wyskoczyć aczkolwiek rózne głupoty praktykowano w przeszłosci i nie tylko w przeszłosci…

            Im więcej ludzi to zrozumie tym mniejsze „piekło” przed nami… Pokusa do wykorzystywania Mocy moze byc spora…

            🙂 wszystkich zainteresowanych moją osobą informuję, ze jestem nieszkodliwa. SPRAWDZONO I PRZETESTOWANO… ale mam inne atrybuty : niewidzialna paletkę do ping- ponga😉

  14. c pisze:

    dokładnie tak

    ” Świadomość, samoświadomość prowadzi do możliwości nowych wyborów. Świadomy wybór prowadzi do zmiany. Zmiana w sobie spowoduje zmianę w czterowymiarowym lustrze czasoprzestrzeni rzeczywistości. „

    • nnka pisze:

      oj chyba patrzysz na to z innej perspektywy niż ja. Nie wystarczy zmienić kąt patrzenia ani punkt widzenia. ( siedzenia)

      • nnka pisze:

        Takie pytanie „c”
        W tych kilku ostatnich komentach u Ciebie. Czy tam nie przyświeca taka teraz modna mysl ” efektu 100 małpy”? Np ze kiedy okreslona ilośc ludzi osiagnie odpowiedni poziom badź tez to co nazwałeś lub Bashar pozytywną energią nie przepełni masy krytycznej to nie przełamie się pewien sterotyp a tym samym ludzkość nie ruszy do przodu w tym „dobrym kierunku”? Na efekcie 100 malpy opiera sie sporo osób mówiacych o zmianach ( pewnie w podtekście jest Grall)

  15. Dawid56 pisze:

    Z tym pozytywnym pójsciem w dobrym kierunku moze być różnie.Efekt 100 małpy mówi o przelaniu
    http://www.przyszloscwprzeszlosci.pl/religie-wierzenia/26-religie-i-wierzenia/1518-dwa-w-ewolucja-ludzkiej-wiadomoci?showall=&start=2
    Ale wiąze sie to też z fraktalem Mc Kenny-Wzrastajaca do nieskończonosci liczba powiązań

    • nnka pisze:

      dlatego też sie mówi, że nie ma dobra i zła. Bo to co dla jednej osoby dobre dla innej może byc totalna destrukcją. Są tu dusze z róznych ścieżek , więc ilościowe rozwiązanie przechylenia szali niekoniecznie wyjdzie nam na dobre. Bo ogon pójdzie i to ta nieskonczona ilosc powiązań karmicznych. A w zakonczeniu cyklu chodzi o uwolnienie sie z tych powiązań, przynajmniej częsci dusz tu wcielonych.

      • nnka pisze:

        moge tu jeszcze dodać, ze jeśli dusza przypisana jest do określonego kręgu ( swojego domu, żródła) to nie pójdzie do cudzego . Myślenie że jakaś grupa zbawi resztę tak naprawdę jest ingerencją. Są środowiska gdzie jest to wiadomo ale te info przewijają się też w Księgach np w Biblii trochę okrojone ale jednak. W bardzo uproszczony sposób dzieli się je na Sferę Światła i Sferę Cienia ( Rodzina Światła i Ciemnosci) co nie ma absolutnie nic wspólnego z jakimś złem czy dobrem bo pierwotnie była to HARMONIA. Ale zrobiono taki mentlik z tym, że do niektorych nie trafia to. Poza tym na przestrzeni dziejów Sfera Ciemności czyli ta, która opuszczamy jako planeta była poddawana róznym procederom niezbyt chlubnym.

  16. c pisze:

    myślę że masa krytyczna nie jest konieczna by spowodować pozytywne zmiany, bardziej porównałbym to do kropelki która drąży skałę. efekt setnej małpy no cóż… wg mnie mogą następować jakieś update’y – np. z tego co zauważyłem po dzieciach mojej siostry – są bardzo inteligentne i jeśli dzieci są naszą przyszłością to kiedy dorosną myślę że stworzyłyby świat bardziej przyjemnym miejscem : ) oczywiście o ile wcześniej ‚ źli dorośli ‚ nie spaczą ich Ducha.
    Ostatnio dowiedziałem się że w przedszkolu nie wystarczy myć rąk mydłem – pani poleca spirytus i nie każe go zmywać. nawet tego nie komentuje……..

  17. Dawid56 pisze:

    Może nie na temat a jednak- nie wiedziałem, że Żydzi maja dwa święte świeczniki jeden to Menora 7-ramienny a drugi 9 -ramienny Chanuakh .Właśnie jutro Żydzi rozpoczynają celebrację 8 dniowego święta Światła na cześć zwycięstwa Judy Machabeusza w 167 p.n.e nad Antiochijczykami-Syryjczykami i „odbicia” z rąk Syryjczyków uprzednoi zajętej przez nich Świątyni.

  18. trans2012 pisze:

    Przed Upadkiem Archanioła Lucyfera istniało ogromne Pole, w którym pracowało wiele Świateł. Na skutek Upadku Archanioła i z powodu potężnej eksplozji, pole to zostało głęboko rozerwane przez grad komet. Część tego Pola pozostaje w Boskiej Rzeczywistości. Reszta jednak została usunięta z jego Linii Magnetycznych. Ostatecznie, zostało z tego utworzonych 389 planet, każda z własną Energią, jednak wszystkie one są ze sobą powiązane. Te 389 planet tworzy w zasadzie ogromne Pole. Z tego powodu Istoty z innych planet są bardzo podobne do nas i podlegają tym samym Prawom.
    Matka Ziemia dokona swojego Podniesienia pod numerem 4: jako czwarta po planetach: Landras, Partoos i Eris. Na naszej planecie są już obecni Arkturianie i zajmują się obecnie Ziemskimi Liniami (leylines?). Niektóre z obszarów potrzebują masywnych Filarów Światła potrzebnych do ich stablilizacji, podczas gdy w innych obszarach rozluźnione muszą być „zasklepienia”. Przynosząc nam zarówno pomoc w uziemieniu jak i Nową Świadomość na Nowy Czas,:::
    Te wszystkie 389 planet musi ponownie się podnieść, aby mógł zabrzmieć Doskonały Ton. Wszystkie 389 planet musi powrócić do Magnetycznego Pola. Bardzo ważne jest pierwsze 12 planet, które się podniosą. Kiedy one osiągną Wzniesienie, wyzwoli się reakcja łańcuchowa i podniesione zostaną pozostałe planety.
    Energia która dociera obecnie na Ziemię nosi nazwę SOL’A’VANA. To są wyjątkowe Tony i wyjątkowe Kolory tworzące się po jej wysłaniu. Energia ta pochodzi ze Żródła Stwórcy i nazywana jest „Boskim Oddechem”
    Jeśli zbyt dużo na raz Energii SOL’A’VANA przypłynie na Ziemię to dojdzie do gwałtownego skoku – do gwałtownej Przemiany, co nie jest dla nas, Ludzi korzystne. Aby tego efektu uniknąć, ta Energia jest nam dozowana. Chodzi bowiem o to abyśmy cieszyli się z Przejścia a nie zajmowali się stabilizowaniem naszej planety podczas fazy adaptacji

    Mistrz wszystkich Mistrzów BABAJI niedawno przekazał nam że „liczba 44 zmieni wszystko”. Liczba 44 jest nie tylko liczbą mistrzowską, lecz również i 8-ką, czyli liczbą nieskończoności, liczbą przechodzenia Materii w Ducha i Ducha w Materię. Wczoraj dowiedzieliśmy się że Ziemia przechodzi jako czwarta w kolejności. Do powyższych informacji dodamy tylko że czwórka charakteryzuje się czystą, klarowną matematyczną dokładnością. Czyli krótko: „jak sobie pościelisz, tak się wyśpisz”. Tak więc jak się przygotowałeś, tak przejdziesz.

    Jest tylko jedna Droga: klarowanie waszych Tematów, czyszczenie własnych Wewnętrznych Komnat, uwalnianie lęków, praca nad sobą i ostatecznie – przygotowanie swojego Graala na Energię SOL’A’VANA która ma go wypełnić.

    Źródło: Öffentliches Channeling 05.12.2012:

  19. Dawid56 pisze:

    Ciekawe, 8 to nieskończoność i z tym bym sie zgodził.Może to jednak nie przypadek ,że w ósmym stopniu ma miejsce ów Palec Boży i jego rozładowanie w dniach 21-23 grudnia 2012.Jeśli Ziemia ma niby doświadczyć tego podniesienia jako czwarta to znaczy,że istotny jest znak Raka.Otóż zawsze wydawało mi się że w Układzie Słonecznym Ziemia rządzi znakiem Raka( tu na Ziemi tym znakiem rządzi Księżyc) Coż ale potwierdzeniem tego, że energia docierająca do Ziemi jest w tych dniach w jakiś sposób dozowana jest obecne zachowanie Słonca w 24 cyklu, absolutnie nie kojarzące się z maximum cyklu.

    • songo70' pisze:

      brak aktywności słońca powoduje, że pole magnet. ziemi zanika,-
      a więc ziemia cała inna energia z zewnątrz bez przeszkód napływa do planety,-
      a jak wynika z Timewave 0, może wygasnąć do 0 i to będzie ten reset.

      • JESTEM pisze:

        Ciekawe, czy pole magnetyczne Ziemi zanika czy ulega zmianie?
        Brak aktywności Słońca może świadczyć o tym, że pole magnetyczne Ziemi na razie w jakiś sposób zostało ustabilizowane albo właśnie stabilizuje się (co by to nie znaczyło). Chodzi o to, by ludzie mieli sposobność zaabsorbowania tych kosmicznych energii, które dotychczas zostały przesłane na Ziemię i aktywowane, a teraz po prostu PRZEPŁYWAJĄ w jako takim, ustabilizowanym na jakiś czas ZAKRESIE częstotliwości .

  20. helena pisze:

    No tak ale w Australii są teraz dni ciepłe
    „Zawirowania ziemskie mogą trwać do ciepłych dni roku 2013”
    A w niektórych częściach świata cały czas są dni ciepłe

  21. Dawid56 pisze:

    Totalnie nie rozumiem tego przesłania cyt:
    „W tych Dniach które stoją przed Ludzkością
    przetrwają tylko Ci którzy są Przebudzeni
    i tylko Ci mogą pozostać przy Życiu – prawdziwie żywymi – którzy nie boją Śmierci i nie mają ani strachu przed Nowym ani bojaźni przed całkowitym pozostawieniem za sobą wszystkiego Starego.
    Doskonali Ludzie którzy na nowo zasiedlą Matkę Ziemię świętują teraz ich Zmartwychwstanie – i zaprawdę Trzeciego Dnia wydarzy się to
    iż Podniesie się Nowy Świat ze Świata który zniknął w Ciemności.
    Przed nami stoi wielki Moment w Historii Ludzkości i w Historii tego Świata, osiągnęliśmy już Rubikon i przekraczamy go TERAZ”.
    http://wolnaplaneta.pl/terra/2012/12/14/14-12-2012-trzeciego-dnia-elohim/

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s