MATRIX GOLEMOWE DZIECIĘ czyli jak zaplanowano “przyspieszenie”- cz. 2 MOC KRYSZTAŁOWEJ PLANETY

cd. Cz1    Według Leszka Mateli to właśnie za pomocą owych linii potomkowie legendarnej cywilizacji atlantydzkiej, korzystając z mocy Wielkiej Piramidy, pobudzali rozwój gatunku ludzkiego na całym świecie.
altLinie geomantyczne wychodzące z Wielkiej Piramidy przechodzą przez najważniejsze miejsca kultu na Ziemi.

W 1974 r. trzej rosyjscy uczeni: Gonczarow, Makarow i Morozow wysunęli hipotezę, że struktura kuli ziemskiej przypomina strukturę kryształu, oraz że, podobnie jak w krysztale, istnieje na naszej planecie rodzaj symetrycznej sieci z aktywnymi węzłami. Gonczarow połączył liniami na mapie świata miejsca, gdzie zrodziły się najstarsze cywilizacje.   Współczesne zdjęcia satelitarne zdają się potwierdzać odważną koncepcję Gonczarowa, Makarowa i Morozowa, dzięki której można wytłumaczyć również zjawisko istnienia centrów energetycznych Ziemi. Koncepcję tę potwierdzają także wyniki badań amerykańskich geofizyków, Ronalda E. Cohena i Larsa Stixrude, świadczące o tym, że żelazne jądro naszej planety ma strukturę kryształu.

Zagubiona wiedza naszych przodków
Na podstawie hipotezy rosyjskich uczonych Amerykanin, prof. Becker-Hagens, stworzył koncepcję geomantycznej sieci planetarnej. Oplatać ma ona całą kulę ziemską, łącząc jej aktywne punkty. W oczkach sieci głównej istnieć mają mniejsze układy promieniowań liniowych.
O istnieniu wielkiej i małej sieci energetycznej musieli wiedzieć nasi przodkowie, gdyż właśnie w punktach węzłowych owych sieci – w tzw. miejscach mocy – wznosili świątynie. Zdawali sobie sprawę, że pulsująca w takim miejscu energia jest dla człowieka korzystna, pomaga mu też w kontakcie z wyższym wymiarem naszej rzeczywistości. Wiedzieli również, że miejsca mocy są ze sobą połączone ciągnącymi się niekiedy nawet setki kilometrów pasmami linii promieniowania geomantycznego, określanymi przez radiestetów angielskim terminem ley lines.
Ley lines oplatają całą kulę ziemską i stanowią rodzaj niewidzialnego systemu energetycznego naszej planety. W latach dwudziestych naszego wieku angielski fotograf Alfred Watkins zauważył, że wiele miejsc kultu w Anglii położonych jest wzdłuż linii prostej. Potwierdziły to późniejsze studia geodezyjne. Powstały mapy sieci tego rodzaju połączeń na terenie całej Wielkiej Brytanii. To właśnie te linie nazwano ley lines. Termin ten przyjął się później dla oznaczenia liniowego promieniowania łączącego miejsca mocy. Okazało się też, że ley lines można badać metodami radiestezyjnymi!
Szerokość linii geomantycznej, czyli pasma promieniowania stymulującego, wynosi zazwyczaj od kilku do kilkudziesięciu metrów. Najpotężniejsze z ley lines oplatają całą kulę ziemską. Przebiegają one przez tak ważne miejsca mocy, jak Wielka Piramida w Gizie czy kamienny krąg Stonehenge. Istnieją także linie geomantyczne łączące tylko kilka miejsc mocy na terenie jednego kraju oraz geomantyczne linie lokalne.
Wzdłuż linii geomantycznych obserwuje się często przeloty niezidentyfikowanych obiektów latających. Ufolodzy powiadają, że ley lines stanowią ważny element w systemie nawigacyjnym takich obiektów, a być może subtelna energia linii geomantycznych wykorzystywana jest nawet do napędzania silników UFO. Ale to całkiem inna historia.

Najsilniejsze strumienie energetyczne wychodzą z węzła znajdującego się pod Wielką Piramidą w Gizie, która dzięki swemu kształtowi i wymiarom działa jak wielki wzmacniacz promieniowania geomantycznego. Okazało się, że z Wielkiej Piramidy wychodzi aż 10 ley lines. To właśnie one stanowią osnowę systemu energetycznego naszej planety: przenoszą subtelne energie na duże odległości, łącząc ważne miejsca kultu na całej kuli ziemskiej. Z kolei z tych miejsc rozchodzą się inne ley lines, które tworzą cały zamknięty układ linii geomantycznych.

Ley lines to jak gdyby sieć Internetu powstała przed tysiącami lat. Tą drogą odbywał się bezpośredni przekaz wiedzy i inspiracji twórczej nawet do najodleglejszych rejonów kuli ziemskiej. Wystarczyło, aby ludzie będący na odpowiednim poziomie rozwoju wewnętrznego osiedlili się w miejscach mocy znajdujących się na liniach geomantycznych. Przebywając tam, byli niejako samoistnie inicjowani w wiedzę natury, nagle doznawali olśnień, dokonywali genialnych i wiekopomnych odkryć służących dobru ludzkości.

Więcej: moc-krysztaowej-planety Cyt: „Subtelna energia duchowa generowana wzdłuż ley lines powinna być wykorzystana dla dobra ludzkości. Lokalizacja znaczących centrów kulturotwórczych i religijnych w zasięgu oddziaływania tych linii może, jak wykazują doświadczenia, przynieść nam wiele pożytku.” 

No cóż wykorzystanie tej sieci  już sprawdziliśmy, a może powinnam to ująć inaczej : SPRAWDZONO NA NAS.

cd Matrix Golemowe Dziecię czyli jak zaplanowano przyspieszenie – cz. 3 Blokada ścieżki

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii . i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

18 odpowiedzi na „MATRIX GOLEMOWE DZIECIĘ czyli jak zaplanowano “przyspieszenie”- cz. 2 MOC KRYSZTAŁOWEJ PLANETY

  1. Dawid56 pisze:

    To znaczy, że Muzułmanie mieli rację mówiąc, żeby zburzyć kopleks Piramid w Gizie, związany bądź co bądź z układem Oriona?

    • nnka pisze:

      Arabskie media donoszą, że grupa radykalnych wyznawców islamu nawołuje do zburzenia Wielkiej Piramidy znajdującej się w Egipcie! Uważają, że jest to symbol pogaństwa i dla dobra ludzkości należy się go pozbyć.

      Wielka Piramida, zwana inaczej Piramidą Cheopsa, powstała w 2560 r. p.n.e. w Gizie niedaleko egipskiej stolicy – Kairu. Jako jedyna ze starożytnych Cudów Świata, przetrwała do dziś. Pozostałe, m.in. babilońskie Wiszące Ogrody Semiramidy, Kolos Rodyjski czy Latarnia morska w Faros, uległy zniszczeniu wiele wieków temu.Salafici – czyli radykalni muzułmanie nawołujący do odrodzenia religii poprzez powrót do jej korzeni – chcieli niegdyś pokryć Wielką Piramidę woskiem. Tym razem jednak posunęli się o krok dalej i wystosowali apel do władz egipskich, aby zabytek ten zrównać z ziemią.

      Muhammad Morsi – obecny prezydent Egiptu –należał do Bractwa Muzułmańskiego. Mimo że wystąpił z tej organizacji jeszcze przed wyborami, to nadal istnieje ryzyko, że ulegnie namowom Salafitów.

      Ci radykalni muzułmanie twierdzą, że zniszczenie piramidy jest wręcz obowiązkiem Morsiego. Powinien on dokończyć dzieła, które rozpoczął w 641 roku Amr bin al-As – towarzysz Mahometa. Wtedy to podbił on Egipt, niszcząc przy tym m.in. Bibliotekę Aleksandryjską, którą uznał za pełną „szkodliwych” książek. Zdaniem Salafitów, zburzyłby również Wielką Piramidę, jednak w owych czasach nie było technologii, która pozwoliłaby tego dokonać. Obecnie, gdy istnieją już m.in. materiały wybuchowe, egipski prezydent powinien dokończyć dzieła, które rozpoczął jeden z najbliższych towarzyszy Mahometa.

      Plan zburzenia Wielkiej Piramidy to nie pierwszy tego typu projekt. Ci muzułmańscy fanatycy zniszczyli już wiele azjatyckich miejsc kultu. Patrząc na upór tych fanatyków, można przypuszczać, że nawet bez zgody prezydenta, Salafici spróbują zniszczyć Wielką Piramidę. Byłaby to wielka strata dla całego świata, ponieważ obiekt ten jest ostatnim ze starożytnych Siedmiu Cudów Świata, który przetrwał do dziś http://odkrywcy.pl/kat,111404,title,Muzulmanie-chca-zniszczyc-Wielka-Piramide,wid,14758579,wiadomosc.html?smg4sticaid=6eda4

      http://zdzislawsztorm.salon24.pl/

  2. baban pisze:

    tu tez mowa o takich strukturach na Jowiszu

    • nnka pisze:

      Borys: Była to transmigracja dusz. Zginąłem, jak wszyscy na Marsie. Na Marsie nie istniało wiele dusz, używano więc specjalnych kamieni, aby je przyciągać.

      Borys: Wojna zaczęła się, kiedy skonstruowano „Merkabę” – urządzenie zdolne do przenoszenia duszy w inne miejsca. Teleportowano się na Ziemię. Nie widziałem tego, bo tego nie robiłem, ale czytałem o tym.

      Stworzenie raju ludzi…
      [30.09.2011] JAK BYŁO NA POCZĄTKU? ● DROGA POWROTU DO RAJU
      KWADRANT „ZIEMIA”Oprócz projektu „Eksperyment Ziemia 2013” istniały też inne kwadranty stwórcze z Praźródła testujące zupełnie inne programy ewolucyjne (z. Kompendium). Niektórym świadomościom (z wysokim potencjałem) udało się stamtąd wydostać i po wielu nieudanych próbach zacumować na planecie Ziemi, która odtąd stała się ich domem – dla kontrastu nazywane są „stwórcami-uzurpatorami”.
      Ze względu na to, ze temat Końca Cyklu i piramid jest tematem ważnym sygnalizuje tylko pewne sprawy.
      https://nnka.wordpress.com/2011/10/19/droga-poczatki/
      Na mapce jest MARS

      • Ktoś pisze:

        Cheops działał jak merkaba ale chyba juz przestał ku frustracji Samuela i jego Drużyny Poszukiwaczy Św Arki. I to chyba nieodwołalnie, upd. ;p

  3. Dawid56 pisze:

    Wyglada na to ,że wszystkie piramidy, które są obecnie na Ziemi mogą tworzyć lub być częścią matrixa.Ponadto ostatnio( nawet z piramidą pod trójkatem Bermudzkim) zaczęły ze szczytu wysyłać promienie w „kierunku gwiazd”.Mam wrażenie że właśnie teraz rozgrywa sią jakaś najważniejsza bitwa naszych oczach- walka o Planetę i walka o Człowieka.Nie podobają mi się te wszystkie matryce cyfrowe zależne od jakiegoś wyłącznika prądu i od kaprysów Słońca.Tak na prawdę zyjemy już w około 70-80 procentach w cyfrowym i wirtualnym świecie za wyjątkiem tych ludów którzy nie sa zależni od tego”systemu”.

    • nnka pisze:

      ta sieć była wykorzystywana do tworzenia matrixa ale są jeszcze poważniesze komplikacje tego. I wyłaczyć wcale to nie takie proste. Aktualne „przyspieszenie ” jest sztucznie wywołane
      , powiedzmy, że to odsiew

  4. Dawid56 pisze:

    Skojarzyły mi się dzisiaj dwa wątki z siecią matrixa: jeden alokalny związany z Remote Viewing, czyli sieć jest wysyłana w formie fraktali(ze wspólczynnikiem 1/1,618) z różnych źródeł poza Układem Słonecznym.I fraktalna sieć matrixa „wysyłana” np z Kompleksu Piramid w Gizie.W tej drugiej sieci może zaistnieć niebezpieczeństwo zaistnienia efektu MC Kenny- czyli takiego zagęszczenia i powiązania w tej sieci ,że jakiekolwiek jej „naruszenie” spowoduje kolaps całej sieci.Może jednak właśnie o to chodzi?Moze wówczas będzie można będzie wprowadzić nowe „warunki początkowe”? Jest jeszcze jedna sprawa , Dla tej lokalnej sieci istnieje pewnego rodzaju bariera otaczajaca planetę Ziemia, która powoduje, że zmiana parametrów przyszłości jest możliwa wewnątrz sieci lokalnej na zasadzie sprzężenia zwrotnego Wydaje się, że nie jest jednak możliwa zmiana parametrów sieci alokalnej „wysyłanej” ze źródła poza układem Słonecznym

    • nnka pisze:

      tu jeszcze dochodza blokady pól nazywanych memicznymi , to sa takie „kwadraty” w oczkach, które zostały zablokowane w czasie 2 wojny (np obozy) ale tez wchodzą w to ośrodki np psychiatryczne. Ogólnie chodzi o kumulacje energii o niskich częstotliwościach. Cały układ licząc ostatni cykl to ponad 5 tys lat więc niektóre pola już się oczyściły, ale okres 2 wojny jakby ciągle świeży. Taka siec „czyści się” bardzo specyficznie – podobnie jak u człowieka, drgania czyszczą „nitki” ale zapychają oczka, bo to obieg zamknięty. Kiedy jest masowe kreowanie niskich wibracji np jak w okresie wojny nastepuje kumulacja w oczku. To są takie pola które niby powinny podlegac transformacji, ale wzorce tam funcjonujące sa niezbyt ciekawe i nie każdy daje radę.

  5. Maria_st pisze:

    ” Cały układ licząc ostatni cykl to ponad 5 tys lat więc niektóre pola już się oczyściły, ale okres 2 wojny jakby ciągle świeży. Taka siec “czyści się” bardzo specyficznie – podobnie jak u człowieka, drgania czyszczą “nitki” ale zapychają oczka, bo to obieg zamknięty „……..możliwe, że to co mi teraz przyszło na myśl nie ma z tym nic wspólnego, ale pierwsza mysl często bywa prawdziwa.
    Chodzi mi o te 5 tys lat o których nnko wspomniałaś……wtedy w naszym US pojawiła sie Wenus…..ja ja nazywam nie wiem dlaczego Królestwem Niebios .

  6. Pingback: …. czyli jak zaplanowano “przyspieszenie”. Dlaczego medytacje zaplanowane na 21 grudnia mogą być bardzo niebezpiecznym przedsięwzięciem ? | Mistyka Życia

  7. Pingback: To co czuję, to co wiem… | Mistyka Życia

  8. Ktoś pisze:

    Atlantydzi tego nie stworzyli tylko chcieli zawłaszczyć ostatecznie niszcząc wraz z sobą. Teraz jak widać siatka jest przeprogramowana (rozstrojona i częściowo zniszczona) a niej węzłach postawiono satanistyczne z zamierzeń (patrz opowieść o Rogach by zrozumieć jak detal działa na reszte) a Chrystusowe z fasady świątynie by energie ziemii mieszając z kabalistycznymi (kanibalistycznymi) sakramentami wynaturzać dla własnych potrzeb.

    I wszelkie „latające merkaby” jak widze mają w planach utrzymanie coraz bardziej nieokiełznanej energii w ryzach by się siatka nie wyrwała z kontroli bluźnic (kabalistycznych bałwanów w nich nastawianych). A że mają zbyt małą moc i kiepskie „wibracje” to kapłani szatana uzywają naiwnych w tym celu by im pomagali utrzymywać pręty własnej klatki w całości. I co ironicznie – to wzmacnianie kontroli nazywa się „wedrówka w 4 gestość”.

    • nnka pisze:

      To z czego korzystali Atlanci ( urządzenia i sieć) nie nosi nawet znamion podobobieństwa do pola energetycznego zapisu w Rogach. Wysuwasz zbyt pochopne wnioski.
      To zupełnie inny nośnik i inne pole dzialania.

      • Ktoś pisze:

        Chodzi mi o użycie elementu przedmiotu do oddziaływania nim na reszte. W rogach ozdobnik – swastyka wywoływała efekt parcia na osoby pojawiające się w okolicy zamku.

        W kościołach jest to rzecz jaką się skrycie wkłada czy maluje pod ołtarzem w miejscu jego posadowienia (zresztą sam widok Chrystusa na krzyżu za ołtarzem ma oddziaływać na wiernego słowami „cierp w pokorze albo zawiśniesz na nim następny”, przyginać go niemalże przytłaczać w podporządkowaniu kapłanom). Przy budynkach jest to tzw KAMIEŃ WĘGIELNY który ma literalnie zastepować zakopywanego dawniej żywcem w intencji ochrony przez bogów (demonów) człowieka.

        Nie ma znaczenie w czym ma się skupiać moc rytuału bądź z czego promieniować na resztę. Ważne jest iż taka „antena” jest i promieniuje na reszte. Jak PIECZĘĆ jaką należy ZŁAMAĆ by przełamać wpływ takiego przedmiotu. I tyle.

        A co do samych Rogów – inicjatorzy szkolen tam znali przeszłość pałacyku? Bo jak widać „efekt” wystapił dopiero po którymś kursie z kolei jak się „atmosfera” odpowiednio naładowała i ciekawym by było czy to było zamierzone działanie czy nie. I czemu nie przerwali (zmienili miejsca) warsztatów za poprzednimi przypadkami.

        • nnka pisze:

          Chodzi mi o użycie elementu przedmiotu do oddziaływania nim na reszte. W rogach ozdobnik – swastyka wywoływała efekt parcia na osoby pojawiające się w okolicy zamku

          Co takiego? Naprawdę cos nie takie wnioski wysuwasz. Tam nie chodziło absolutnie o swastykę, zreszta ta jak wiadomo jest starym znakiem słowańskim i działa tylko na poziom mentalny o ile ma ktos z tym powiązanie we wzorcach karmicznych.
          W Rogach kluczowa była historia obłaknej dziewczyny i jej opiekuna oraz dzieci.
          Swastyki sa na tysiącach domach pod tynkiem w Polsce i nie jest to powodem wyrywania kranów, wywalania bezpieczników, pojawiania się ” białych dam” i innych zjawisk z pogranicza.
          O swastyce sa dwa wpisy na blogu, sugerowanie, że to swastyka grała tam jakąkolwiek rolę jest błędne.

          A co do samych Rogów – inicjatorzy szkolen tam znali przeszłość pałacyku? Bo jak widać “efekt” wystapił dopiero po którymś kursie z kolei jak się “atmosfera” odpowiednio naładowała i ciekawym by było czy to było zamierzone działanie czy nie. I czemu nie przerwali (zmienili miejsca) warsztatów za poprzednimi przypadkami

          Efekt nie wystapił po któryś tam praktykach… ten efekt był od wielu wielu lat przed wojną. Jak przeczytasz wszystkie części to może zauwazysz, ze praktyki przeniesiono. Co prawda z innych powodów niz „biała dama” .

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s