Nowe Golemowo

Jeśli wierzyć Maxowi Longowi huna była wiedzą o ludzkiej naturze  dziedziczoną z pokolenia na pokolenie. Pochodzenie jej datuje się na 6,5 tys lat i jak każda wiedza starożytna ma korzenie „w kosmosie”. Huna nie była religią wbrew przekonaniom wielu ludzi. Kahuni sprawy boskie traktowali jak najwyższą świętość  tak jak i Wyższe Ja. Podobnego zdania był Serge Kahili King . Kahuni- Strażnicy Tajemnicy odkryli niebywałą rzecz w ludzkiej budowie – drugą naturę niewiadomego pochodzenia. Dziką, wręcz zwierzęcą. Wieść o dwoistści ludzkiej natury rozeszła się lotem błyskawicy i ową nieujarzmioną część człowieka próbowano uczłowieczyć na różne sposoby poprzez religie lub tez szkoły praktyk duchowych. W opisach przypomina to   golema. Skąd to pochodzi? I tu każdy moze sobie wpisac sam scenaruisz aktualnie panujacy w jego mentalności.
Próbowano różnych metod od zastraszenia człowieka, że pochodzi od zła, poprzez praktyki łączenia po „uczłowieczenie duszy” i osadzenie jej „w mrokach nieświadomej i głodnej wrażeń duszyczki”. Wiele z tych „modeli” pokutuje do dzisiaj. Buddyści jako jedni z niewielu poprzez swoje praktyki duchowe odkryli stan Pustki – bezjażniowości i „odczłowieczyli ” to co inni związali. Wyższe Ja choć skrót podobny do Wyższej Jażni  WJ to zupełnie inna część naszej natury. Wielu praktykujacych mistyków ( i nie chodzi tu o mistyków religijnych) jest zgodnych   że Wyższe Ja odgrywa bardzo istotną rolę w przestrzeniach duchowych a w momencie śmierci fizycznej nie rozpada się lecz jest przewodnikiem. Tematem zajął sie też współczesny nam Carl Gustav Jung który stwierdził Cyt:  Jaźń można jedynie pojęciowo odróżnić od tego, co od praczasu określano mianem „Boga”  
Dr Johan Oldenkamp holenderski psycholog w swoich badaniach Kalendarza Majów określił Prawidłową datę zakończenia (całego procesu Stworzenia) : 14 lipca 2012.
Kiedy słońce wstanie rankiem 15 lipca 2012, w oparciu o poziom świadomości nabytej do tego momentu….
Wchodzimy w kolejny etap związany z archetypem Jażni – Umysłem. Pojawia się wiele informacji podobnych do tej: Cyt: „Te programy można podsumować tak: opony nadnaturalnego zła zaczynają dotykać fizycznej drogi.”
To co napewno udało się zrobić twórcom matrixa to zablokowanie w człowieku świadomości rozróżniającej. Pracowała nad tym przez tysiące lat rzesza pomocników zaangażowanych w  plan budowy nowego raju nazwanego „Wielkie Golemowo”
„Człowiek zaw­sze no­si z sobą całą swą his­to­rię, a także his­to­rię ludzkości.” 
„Wspólno­ta da­je nam ciepło, byt osob­ny da­je nam światło.”  Carl Gustav Jung
Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii . i oznaczony tagami . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

8 odpowiedzi na „Nowe Golemowo

  1. jaga pisze:

    ale jak to przełożyć na zycie i co to oznacza?

    • nnka pisze:

      sporo Jaga. Po pierwsze 52-letni cykl oznacza zakończenie pracy z archetypem Wielki Mędrzęc. Oznacza to tyle, ze każdy z nas powinien być przygotowany do kolejnego etapu. Jest to zakończenie odcinka karmicznego. (związane jest to z wzorcami jakie przeniesiesz na następny etap) ZASIEW.Mówiąc jeszcze prościej skończymy się uczyć będzie egzamin. Przyblokowanie Ja powoduje, że człowiek nie odróznia tzw dobra od zła ( dwoistość natury) A to z kolei może spowodować opętania i to przed czym tak wielu ostrzega ponieważ ta „forma zła _ bezkształtna” może przybrać różne postacie a to jako algorytmy jest zakodowane w Jażni (nadawanie formy) i następują projekcja UMYSŁU. Stąd też mowa o Antychryście. Oświecenie niszczy „ja” (warto przeczytac prace Junga link jest w poprzednim wpisie podlinkowany do tego)
      Swojego czasu bardzo popularne były medytacje wymiany , w pewnym momencie zrezygnowano z tej ścieżki ponieważ tego rodzaju praktyki są związane z projekcjami wzorców. Nasza Jażź stanowi system (strukturę) i to prawda, że tworzymy na tym poziomie Całość tak ma być (oczywiście biore tu pod uwage ZDROWY Czysty układ a nie chory matrix) ale wykluczenie Indywidualizacji automatem powoduje zablokowanie rozwoju. Kiedy patrzysz na snieg widzisz całość ale jesli przyjrzysz się kazdemu płatkowi kazdy z nich jest inny. Jest takie popularne powiedzenie wprowadzone bodajze przez wspólczesnych Ja jestem inny Ty. I nalezy to brac DOSŁOWNIE. Kazdy z nas jest inny , równy ale inny. To własnie innośc daje szasnę na harmonię i na rozwój, a nie mentaność typu „jeszcze jedna cegła w murze”. To co się probuje zrobic to wsadzić „glinę” do jednego worka (czytaj oświecić) a następnie wskazać „nowy kierunek jedynie słuszny”- czyli narzucić nowy system przekonań stąd New Age.
      Na blogu Jestem jest ciekawy wpis wrzuce tu kawałek komentarza swojego dot 2012.
      I całkiem przyziemnie myśle ze 2012 to nie tylko to co napisałaś ale przede wszystkim uważnośc aby nie dac sie wplatać w jakies dziwaczne historie. Naturalne cykle ok. ale co ci po tym jesli nowy matrix ma otwarte wrota na oścież, oni tez bazuja na naturalnych cyklach może nawet bardziej niz przypuszczamy. Juz w Egipcie kasta kapłanska to robiła. Dzisiaj ludzie nie boją się już zaćmień (choc ma to wplyw energetyczny) ale sa inne zjawiska których nie znamy, nie rozuemiemy a które mogą byc wykorzystane ot do zastraszenia ludu jak to zawdy bywało. Więc wydaje mi sie to istotne. Poza tym pamięc ma to do siebie, ze nie odróznia czasu ( w hunie to funcja Kane) oznacza to, ze jesli przydarza się sytuacja ktora jest zarejestrowana kodem energetycznym chocby w dalekiej przeszłosci ( poprzednich zyciach) jako bardzo negatywne doświadczenie (ładunek) to jesli taki sam ładunek dotkie nas za 26000 lat autoamtem reagujemy tak jak wtedy. I to jest SYNDROM UPADKU. Człowiek zaczyna zachowywać sie wtedy tak jak wtedy sie zachowywał choc nie ma ku temu logicznych przesłanek. Ta wiedze wykorzystuje sie np przy wizualizacjach, poniewaz cały nasz system hormonaly podporzadkowany jest temu ładunkowi wzorca.
      Całośc wpisu Jestem tu: http://tonalinagual.blogspot.com/2012/05/przypomnienie.html

      • jaga pisze:

        ale ja-jestem inny Ty niesie w sobie zrozumienie i wspólczucie drugiej istoty

        • nnka pisze:

          Niekoniecznie. Jest ogromna róznica miedzy współ-czuciem ( przejmowanie ładunku energetycznego) jest to forma wymiany, która potem wraca do swojego pierwotnego stanu więc jest nienanturalna . Mówiac prościej jest to tymczasowe zasilenie kogoś a miedzy współ- odczuwaniem gdzie zostaje zachowana natura doświadczenia. Stąd też i tu niestety moze w tym momencie narażę się „wielkim” ale cierpiętnictwo jest formą wymiany energetycznej żeby nie nazawac tego bardziej dosadnie. To cos na zasadzie filozofii kraba. Współ-czucie to taka formała łączenia sie w bólu (ja cierpię, ty cierpisz razem „będzie lżej”) Współ- odczuwanie jest na zasadzie rozumiem to co czujesz ale jestem sobą i jestem w stanie ci pomóc. Wspólodczuwanie daje siłę.

  2. jaga pisze:

    Bilans karmiczny!!!

  3. JESTEM pisze:

    Nnko, wiem o co chodzi.

    • nnka pisze:

      Nie mogę tam wpisać komenta coś się zawiesiło chyba. Więc tu odpowiem dla mnie to żadna różnica. Za dużo pamietam. Ale napisz jeśli możesz jaka to różnica, z czego wynika i czym jest Wielkie Misterium bo to tez pewnie Ceremonia.

  4. mirek pisze:

    Wywiad z Dr Hew Len – ho’oponopono

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s