Wiara, Miłość, Nadzieja

Dlaczego Wiara, Miłość, Nadzieja, a nie Wiara, Nadzieja, Miłość? Aby odpowiedzieć na to pytanie trzeba odpowiedzieć na pytanie z czym się wiąże Wiara czy bardziej z przeszłością czy przyszłością? Pytanie to może wydawać się czysto retoryczne, jednak tak nie jest. Rodzimy się w określonym momencie czasowym i w określonym miejscu i rodzinie. Jako dziecko jesteśmy bardzo ufni w stosunku do Świata. Nie dostrzegamy zła, wierzymy, że rodzice nas ochronią przed wszystkim. Wierzymy, że Świat powstał w ten czy inny sposób. Wierzymy np. że jesteśmy sami we Wszechświecie, albo że jesteśmy pierwszą tak wysoko rozwiniętą technicznie cywilizacją na Ziemi. Nadzieja jest związana z przyszłością, jednak aby bez lęku patrzeć w przyszłość trzeba po prostu Kochać przez duże „K” W nauczaniu Reiki wykładane jest takich pięć podstawowych buddyjskich zasad :
Chociażby już dziś nie martw się
Chociażby już dziś nie złość się
Czcij swoich rodziców i ludzi starszych
Uczciwie zarabiaj na chleb
I miej szacunek do wszystkich czujących istot
To też na innej płaszczyźnie znaczy tyle samo co dwa przykazania Miłości
Będziesz miłował pana Boga swego z całego serca Twego z całej swojej Duszy z całego swojego umysłu, a bliźniego swego jak siebie samego
A bliźniego swego jak siebie samego
Z przesłania Dezyderaty też można „wyłuskać” te same zasady

Wielcy nauczycieli mówili przyszłość zależy od teraz.
Wiara. Miłość, Nadzieja wiążą się z trzema prawami rządzącymi każdym procesem. Początek-kontynuacja-zmiana. W jakiś sposób można znaleźć tutaj porównanie do Trójcy ( Bóg Ojciec, Syn Boży Duch Święty).Patrząc na Zodiak to Bóg Ojciec może kojarzyć się z fazą Koziorożca, Duch Święty Wodnika, Syn Boży Ryb. W każdej chwili dociera do nas ze Słońca wiatr słoneczny z prędkością ok 300 km/sek , można założyć, że mamy wpływ na to aby ten wiatr nas nie niszczył naszej magnetosfery i nas samych w postaci burz słonecznych, ale stwarzał życie

About these ads
Ten wpis został opublikowany w kategorii .. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

17 odpowiedzi na „Wiara, Miłość, Nadzieja

  1. margo0307 pisze:

    ” …Wiara. Miłość, Nadzieja wiążą się z trzema prawami rządzącymi każdym procesem.
    Początek-kontynuacja-zmiana…”
    Można by powiedzieć, że to taka Trój-Jednia :)
    Tak, jak człowiek jest troistością Ducha, Duszy i Ciała…
    Można powiedzieć, że Dusza jako umysł zajmuje położenie pomiędzy dwiema skrajnościami mentalnej działalności…, z których niższa przedstawia ciało, a wyższa Ducha… :)
    Dusza zaś jest ogniwem – łącznikiem między widzialnym a niewidzialnym.
    Działając na planie uczuć Dusza-Umysł jest siedliskiem wszystkich zwierzęcych żądz i namiętności…, tak jak ten wąż w rajskim ogrodzie, kuszącym nas do spróbowania zatrutego owocu..

    „..A bliźniego swego jak siebie samego..”

    Dzisiaj, będąc nad morzem i wpatrując się w fale, zadałam sobie pytanie:
    – czy gdyby stanął przede mną Stwórca…, to np.. okłamałabym Go ?… i zaraz też sobie odpowiedziałam – oczywiście, że nie :)
    I taka naszła mnie refleksja….
    – dlaczego w takim razie, ludzie jedni drugich okłamują, obrażają, złożeczą im…, etc…
    – dlaczego nie chcemy, czy też nie możemy (z tylko nam znanych powodów) zobaczyć w innych tej Iskry, tej Cząstki boskości ?…

    • JESTEM pisze:

      „Dzisiaj, będąc nad morzem i wpatrując się w fale, zadałam sobie pytanie:
      – czy gdyby stanął przede mną Stwórca…, to np.. okłamałabym Go ?… i zaraz też sobie odpowiedziałam – oczywiście, że nie
      I taka naszła mnie refleksja….
      – dlaczego w takim razie, ludzie jedni drugich okłamują, obrażają, złożeczą im…, etc…
      – dlaczego nie chcemy, czy też nie możemy (z tylko nam znanych powodów) zobaczyć w innych tej Iskry, tej Cząstki boskości ?…”</i.

      Skoro okłamujemy sami siebie, a nie jesteśmy tego nawet świadomi, więc i innych okłamujemy nieświadomie. Pewnie łącznie ze Stwórcą…

  2. Maria_st pisze:

    - czy gdyby stanął przede mną Stwórca…, to np.. okłamałabym Go ?… i zaraz też sobie odpowiedziałam – oczywiście, że nie :)
    I taka naszła mnie refleksja….
    – dlaczego w takim razie, ludzie jedni drugich okłamują, obrażają, złożeczą im…, etc…
    – dlaczego nie chcemy, czy też nie możemy (z tylko nam znanych powodów) zobaczyć w innych tej Iskry, tej Cząstki boskości ?…

    Małgos okłamywanie siebie samego jest chore i dlatego ten ” świat ” taki jest—chory.
    A może w nas wcale nie ma tej slawnej Iskry ?
    I pisze to nie bez powodu……..

    • Ktoś pisze:

      Jak Blaszany Żołnierzyk odnalazł swoje serce?
      Nie dała mu go Wróżka Zęboduszka czy inne magiczne stworzonko.
      A ludziom się wydaje że mogą się wygodnie rozsiąść na fotelikach bo przyjdzie z Nieba magik, popstryka palcami i każdy bedzie miał zapowiadane w mediach od dawna eldorado.

      To nie tak działa. „5 Element” też musiał być odpalony by zadziałał i uratował świat. A co ma do zaoferowania „świat” dzisiejszej LeeLoo poza kłamstwami i everestem oczekiwań?

      To ludzkości tyka zegar. I albo wszystko powróci do stanu gdzie Wartości to nie będą frazesy pomocne w okłamywaniu innych albo naprawde Niebo zapłonie czerwienią. I naprawde nie chcesz wiedzieć co „majanie” chcieli tu przywołać.

      „Iskra” to, „Iskra” tamto. eh

      • Maria_st pisze:

        Jak Blaszany Żołnierzyk odnalazł swoje serce?
        Nie dała mu go Wróżka Zęboduszka czy inne magiczne stworzonko. ”
        Lubisz bajki z morałami…….i nie tylko Ty

        To nie tak działa. “5 Element” też musiał być odpalony by zadziałał i uratował świat. A co ma do zaoferowania “świat” dzisiejszej LeeLoo poza kłamstwami i everestem oczekiwań?”
        To jak podpowiedz..ten 5 element…..

        To ludzkości tyka zegar. ”

        Po cus sobie zegar stworzyliśmy……

        ” I albo wszystko powróci do stanu gdzie Wartości to nie będą frazesy pomocne w okłamywaniu innych albo naprawde ”

        toz pisałam ze mam taka nadzieje i czekam na CUD…..chodz nadziejje płonne

        Niebo zapłonie czerwienią. I naprawde nie chcesz wiedzieć co “majanie” chcieli tu przywołać.”

        Zapłonie czerwienia…dwa Słońca……oj tam i tam i tu……….kolejne doswiadczenie i ………

  3. margo0307 pisze:

    Maria_st: …A może w nas wcale nie ma tej slawnej Iskry ? I pisze to nie bez powodu..”

    Maryś – wiesz o tym, że WIARA przenosi góry… prawda ?
    Ja wiem, że Ty wiesz :D

    Tak więc – ja wierzę, że jest w każdym z nas ta Iskra :D

    a możesz wymienić te… pwody ?

  4. Maria_st pisze:

    a możesz wymienić te… pwody ?

    Często o nich piszemy……..

    Ja zamiast wiary …wole…PEWNOŚĆ………a góry mi sie podobaja tam gdzie są…..po co zmieniać im miejsce………..
    Jedni góry przenosza a innym odłamki na głowy spadaja……taka to wiara w ludzkim wykonaniu….

    Wiara……..w swoja PEWNOŚĆ–tak
    Nie ta kojarząca sie ze zniewoleniem grzechem, czekaniem na zbawiciela i lepszym jutrem po śmierci…..

  5. Dawid56 pisze:

    Ja jedank wierzę, że w nas jest ta iskra boskości.Przecież niektórzy z nas są „przeznaczeni”, albo dzięki swojej pracy mają zaświecic na niebie jako nowe gwiazdy- to jest chyba ten ukryty sens naszego istnienia, w to właśnie wierzę.

  6. Maria_st pisze:

    Ja uważam że w nas światło jest……..a ono na harfie nam i flecie gra…….dzwiekami maluje…..rysuje to co chce i jak…….
    kwiat zycia barwami mieni sie i mami barwami teczy tez…..
    ach….światło piękne
    JEST

  7. Pingback: Gazeta Polska - Wiara, Miłość, Nadzieja

  8. JESTEM pisze:

    Robi się coraz ciekawiej…
    Kiedyś to biskupi – nie zgadzając się często ze „światopoglądem” J.P.II – tak jakby „cichaczem” nie stosowali się do jego homilii, a teraz obecnego czujnie „Watykan” już na starcie go cenzuruje, och sorki: „prostuje jego słowa”…

    http://wiadomosci.onet.pl/swiat/watykan-sprostowal-slowa-papieza-ateisci-ida-do-pi,1,5526445,wiadomosc.html
    „Papież Franciszek powiedział podczas homilii wygłoszonej 22 maja, że również ateiści mogą zostać zbawieni. Watykan zdementował jednak słowa głowy Kościoła [!!!] – podaje serwis examiner.com.”

  9. margo0307 pisze:

    JESTEM pisze: Robi się coraz ciekawiej…

    Nic nowego :( – ta sama dezinformacja, te same metody…

    Uczmy się :D Nawet od blagierów można się czegoś nauczyć i wyciagnąć wnioski…

    • JESTEM pisze:

      „Nic nowego – ta sama dezinformacja, te same metody…”

      Tak Margo0307.
      Dla mnie to o tyle „nowe”, że może pojawić się konflikt „upubliczniony” czyli jawny, otwarty: papież jako Głowa Kościoła – Watykan. Dotychczasowe były mocno ukrywane. Metody działania były bardziej „subtelne” ;-)

      • margo0307 pisze:

        JESTEM : „…może pojawić się konflikt “upubliczniony” czyli jawny…,..Metody działania były bardziej “subtelne”
        Wiem, wiem kochana JESTEM… Ty też przecież wiesz, że te konflikty pomiędzy „książętami na świecznikach” trwają już od baaardzo długiego czasu…, jedne bardziej, inne mniej subtelne… ;)
        Papież ponoć powiedział, że dzieci z nieślubnych małżeństw też mają być chrzczone…., (biedne dzieci ) :( nieświadome niczego duszyczki :(
        Dla mnie – jak im się tak podoba to nawet niech się wzajemnie pozagryzają, jak nie potrafią i ie chcą inaczej żyć… :twisted: , tylko właśnie tych nieświadomych duszyczek mi bardzo żal… :(

  10. Dawid56 pisze:

    Ja jednak uważam ,że to bardzo wazne to co powiediał papież Franciszek o ateistach.To dotyczy nie tylko ateistów ale i Kasjopejan, Plejadan, Orionidów, etc.De facto oprócz tego że jesteśmy Ziemianinami jesteśmy… – chyba jednak nie wiemy kim jesteśmy, może Solarianami?.

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Twitter picture

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s