Piąte Słońce właśnie dobiega końca, a niedługo rozpocznie się Szóste

 Z tego co mówi sam Don Alejandro, kiedy to okno się zamknie wszyscy wkroczymy w Epokę Szóstego Słońca.  okno czasowe może się zamknąć w każdym momencie, nie ma na to określonej daty, jednak zazwyczaj pozostaje ono otwarte przez okres około 7-8 lat, czyli możemy wywnioskować, że powinno się ono zamknąć do 2015
Kom: JESTEM : Maj 20, 2012 o 00:04 Wygląda na to, że ktoś przypisał Don Alejadro coś, czego on nie mógł powiedzieć, może przez pomyłkę, może nieświadomie… a inni powtarzają te słowa, których Don Alejandro nigdy nie wypowiedział… Ale tak to działa.
No chyba, że chodzi o jakiegoś innego Don Alejandro, ale z tekstu nic takiego nie wynika.
Może chodzi o to, że ezoterycy wiedzą wszystko najlepiej :-) I nie pasuje im Piąty Świat, lecz od razu przeskoczą do Szóstego, i utrzymają przy tym istniejące struktury… To możliwe :-)
Odpowiedź autorki tekstu:  Proszę się w takim razie zapoznać z oficjalnym przesłaniem Don Alejandra Oxlaj do ludzkości. Jeśli ktoś nie rozumie angielskiego – można wrzucić w jakiś program tłumaczący, np. google  
April 8th, 2011
Antigua Guatemala, Guatemala
To my brothers and sisters around the world:
In the name of the Heart of the Heavens and the Heart of the Earth, greetings from Guatemala and the National Council of Elders Mayas, Xinca and Garifuna.
I, Wakatel Utiw, “Wandering Wolf,” Cirilo Perez Oxlaj, humbly offer this message to you. I speak now of what we see happening in the world today. According to the Maya Calendars we are living in the time of the 13 Baktun and 13 Ajau. This is a time that comes accompanied with great pain. We are seeing a series of events approaching us as never seen before, these events come charged with tremendous sufferings and pain. They will happen in different places. They will touch us equally, men and women, old and young, indigenous or non-indigenous.
All this is due to the contamination. The atmosphere has lost its control. We the Maya see it with much sadness that we will see hunger and drought. Plagues will invade the fields and affect the agriculture; new illnesses will appear and will be difficult to cure. The sun rays are getting stronger and stronger as time goes by.
Our recommendation to avoid more suffering is this: No more nuclear testing, no more wars, no more mining and other explorations, no more use of chemicals. This is the only way the human race, the animals and the ancient trees could survive and see the new Sun*. If we do not change, few will be the ones to survive and see the arrival of the 6th Sun.
Let’s reconcile with our Creator and our Mother Earth, each one in our own way. For us the Maya will be with our Sacred Fire.
Respectfully,
Wandering Wolf
*Note: RE: “Sun.” Contrary to popular belief the living elders of the Maya do not agree that December 21, 2012 is the end of their calendar. A new “Sun” represents the beginning of a new Long Count cycle in the calendar system of approximately 5,200 years, which they say may not happen for many years.
Żródło: www.shiftoftheages.com/Maya-Message-2012
Można też dodać, że to Nowe Słońce – Szóste Słonce, zacznie się albo przed zakończeniem 2015 roku, albo nawet trochę później, nie ma 100% daty jego rozpoczęcia.
Don Alejandro póki co mówi, że na pewno żyjemy w Okresie Końca czasu czyli w końcu 5200 letniego długiego okresu i musimy przygotować się na jego zamknięcie w każdej chwili.
Możemy zauważyć że niektóre strony na temat Majów podają iż żyjemy w końcu Czwartego Słońca i wkroczymy w Piąte, jednak podobno tłumaczy to się rożnymi tradycjami Majów.
W każdym razie Don Alejandro, przywódca Majów na świecie twierdzi iż to Piąte Słońce właśnie dobiega końca, a niedługo rozpocznie się Szóste, znakiem przejścia będzie kilkadziesiąt godzin ciemności po których mamy obudzić się już w nowym świecie. http://www.ezoteria.pl/forum/16-rok-2012/563-majowie-i-tajemnica-roku-2012-cz-2.html#605
Ten wpis został opublikowany w kategorii . i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

30 odpowiedzi na „Piąte Słońce właśnie dobiega końca, a niedługo rozpocznie się Szóste

  1. dasendrije pisze:

    W końcu zaczynam rozumieć o co chodzi z tymi trzema dniami ciemności.
    Tylko zastanawiam się jak to się stanie, że światło nie dojdzie do powierzchni. Zgaśnie Słońce czy jak.

  2. JESTEM pisze:

    Nnko, napisałaś:
    Piąty Świat a Szóste Słońce to zupełnie cos innego.Jedno oznacza Przestrzeń a drugie oznacza Czas w Cyklu .
    Chciałabym CIę prosić, czy mogłabyś o tym napisać coś więcej…

    Jeszcze raz
    Dziękuję za wyjaśnienie, ale mam wrażenie, że według Azteków jesteśmy w okresie Piątego Słońca, a według niektórych Majów w okresie Czwartego Słońca, a według innych w okresie Piątego. A według Tolteków – podobno – już dawno wkroczyliśmy w Szóste Słońce:
    “Kiedy sen istot ludzkich dojrzeje do nowego poziomu, Słońce zauważy tą zmianę i zmieni jakość światła, wpływającego na ludzi, które umożliwia ewolucję ludzi. Za każdym razem gdy Słońce zmienia jakość światła, nazywamy to nowym słońcem. Według Tolteków wkroczyliśmy w Szóste Słońce. Oznacza to, że ludzie znów zaczynają się zmieniać. Ta zmiana to zmiana w ludzkim umyśle i w sposobie, w który ludzie śnią. Możliwości umysłu do zobaczenia Prawdy, tego co Jest, zwiększają się znacząco.” źródło: http://www.toltec.pl/artykuly/don_allan_hardman_przepowiednia.html

    To bardzo ciekawe. Ten bałagan jest…. interesujący.

    Czytam:„If we do not change, few will be the ones to survive and see the arrival of the 6th Sun.”.
    Więc według tego artykułu Nowe Słońce będzie Szóstym Słońcem. Ale będzie to moment wejścia w Piąty Świat czy w Szósty ŚWIAT? Bo Don Alejandro podawał wcześniej, że w PIĄTY ŚWIAT.
    Podobnie mówi przepowiednia 13 Pierwotnych Matek Klanowych, że to będzie PIĄTY ŚWIAT, i bodajże Hopi.
    Jedne źródła http://ww.przepowiednia.net/koniec-wiata-a-kamienne-tablice.html podają, że:
    „Wkrótce nastąpi koniec Czwartego Świata i nadejdzie Piąty Świat. „
    inne źródła http://www.wspolczesna.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20100607/KRAJSWIAT/156468895 podają, że:
    „Nasz świat jest piątym z kolei. Jednak koniec jest już bliski”

    „Don Alejandro póki co mówi, że na pewno żyjemy w Okresie Końca czasu czyli w końcu 5200 letniego długiego okresu i musimy przygotować się na jego zamknięcie w każdej chwili.”

    Ale wiadomo czy nie wiadomo, jak się ma te 5200 lat do WIELKIEGO OBROTU czyli cyklu 26 000 lat (który to z kolei cykl, bo jest ich w sumie 5?

    „Możemy zauważyć że niektóre strony na temat Majów podają iż żyjemy w końcu Czwartego Słońca i wkroczymy w Piąte, jednak podobno tłumaczy to się rożnymi tradycjami Majów.”

    To bardzo ciekawe, że jedni Majowie w okresie Czwartego, a inni w Piątego SŁOŃCA…

    • nnka pisze:

      Czas w pojęciu cykli to od-do zdarzenia następującego po sobie bez względu na czas liniowy _ Słonce. Czyli nie jest istotna tu prędkośc (gęstość) ale skutek . Inaczej nieważne w jaki sposób to pokonasz np trase z Wa-wy do Krakowa (jakos i ilośc zaiwestowanej energii czy pieszo czy środkiem lokomocji ) ale za kazdym razem osiagnięcie celu z mety to Słońce – moze trwac rok albo 1000 lat. Tu precesja nie ma znaczenia w naszym pojeciu bo ta jest uwarunkowana księzycem a nie Słońcem.
      Natomisat świat to juz odpowiednik czasoprzestrzeni która się objawia św geometrią w danej przestrzeni Można w sumie to odnieśc do światów równoległych temu. Przestrzen sama w sobie ma uwarunkowania stąd decyduje o Słońcu ( długości cyklu w naszym pojęciu czasu)

  3. liviaether pisze:

    “Możecie odczuwać ogromny ruch energii fotonowej 20 maja, wprost pochodzącej z naszego centralnego słońca, Alcyone, podczas, gdy spodziewane oświecenie będzie miało miejsce pomiędzy 4:44 a 4:50 (PST) po południu w niedzielę!! (u nas około godziny 01:45 w poniedziałek…”

    This reboot is not just a local deal, just little old us, but rather it is a major reboot for the entire Milky Way Galaxy. Thereafter we start a brand new 25,920 year cycle.

    “To włączenie nie jest tylko wydarzeniem lokalnym, tylko dla nas starych, ale raczej jest znaczącym włączeniem dla całej Drogi Mlecznej. Ponieważ zaczynamy nowy 25,920 letni cykl.”

    http://21grudnia2012.wordpress.com/2012/05/19/zacmienie-slonca-plejadianskie-oswiecenie-36-2/

    • nnka pisze:

      No mnie oświeciło, ale pewnie nie o takie oswiecenie im chodziło..

      • liviaether pisze:

        chciałam abyś napisała coś więcej na temat Twojego Oświecenia, ale zauważyłam nowy komentarz: http://nnka.wordpress.com/about-2/#comment-3890

        nnka pisze:
        Maj 24, 2012 o 00:20

        Zaćmienie było “wyjatkowe” faktycznie wchodziły info . Tyle, że z Mrocznej Księgi naszych dziejów. Byc może odkrywają się stare zapomniane historie , a moze to ostrzeżenie? Ciekawe , że dni Ciemnosci pokrywaja się z cyklem oczekiwanej przez niektórych Nibiru. Dziura czasowa faktycznie jest w zapisie, ale to tylko skutek tego co działo sie w przeszłosci. Dualna Matryca jest sztuczna Matrycą i to jest ta kiepska informacja tak jak i ta, że jest sztucznie zasilana przez sieć.///

        ta mroczna ksiega kojarzy mi sie troszke z wirtualna ksiega, ktora pojawia sie w moich
        snach.. jaki jest Twoj stosunek wobec Alcyone?

  4. nnka pisze:

    Mroczna Księga to nasza historia ukryta lub zagubiona … raczej nic wspólnego z czymś w rodzaju wirtualu. Ot zwyczajne dzieje ludzkości, które nas doprowadziły tu gdzie jesteśmy choć już nie pamiętemy dlaczego. A teraz to istotne, bo cykl a raczej czyny mogą się powielić…
    Nie mam jakiegoś ustosunkowania szczególnego do planet czy gwiazd. Może tyle tylko że wieczorem jest spokojniejsza ogólnie atmosfera bez zbędnego hałasu cywilizacji.

    ” chciałam abyś napisała coś więcej na temat Twojego Oświecenia, „ -
    Do oświecenia mam stosunek delikatnie mówiąc bardzo mało sympatyczny. Oświecenie to aspekt Jaźni czyli Umysłu i w sumie wyznaje taką zasadę, że jak ktoś za mocno świeci to spojrzyj w ciemność co pod tym może się ukrywać. Czyli inaczej chodzi o ukryte Intencje, bo czasem projekcje umysłu mogą mieć „wysoką cenę za oświecenie”.
    Natomiast mogę powiedzieć, że z czytaniem energii nie mam problemu a wręcz mi to przeszkadza. Nie wszystko co płynie, płynie z jednego żródła przekazu. A tu faktycznie przekaz poszedł mocny, być może chodziło o tą tajemniczą Górę Rady 12 ( którą notabene wg historii wykolegowała Rada 9)? Bo sam zapis jest Dewonie. Przy ostatnim półokręgu czwartego Obrotu (małe tao) zło służy dobru Takie są reguły gry w materii

    • liviaether pisze:

      „Do oświecenia mam stosunek delikatnie mówiąc bardzo mało sympatyczny. ”
      zauważyłam, rozumiem…..

      „Mroczna Księga to nasza historia ukryta lub zagubiona … raczej nic wspólnego z czymś w rodzaju wirtualu. Ot zwyczajne dzieje ludzkości, które nas doprowadziły tu gdzie jesteśmy choć już nie pamiętemy dlaczego. A teraz to istotne, bo cykl a raczej czyny mogą się powielić…”

      no i dlatego właśnie Nnko kojarzy mi się z tą księgą z moich snów, z której zawsze ten sam narrator odczytuje pewne informacje, np. o 11 11 11, albo o Atlantydzie, ostatnio
      był to krótki odczyt na temat D. Melchizedeka i tego czym się zajmował na Atlantydzie.. Melchizedek śnił mi się kiedyś jeszcze raz…. W tym śnie nadeszła ogromna powódź…. Miałam coś zrobić co mogło ją powstrzymać, ale nie wiem czy mi się udało… To miało związek z otwarciem 3 Oka Sfinksa a także z obecną chwilą….

    • Maria_st pisze:

      Kocham Cie nnka za to……tak pieknie i prosto wyjaśniasz zawile sprawy …….
      Jak sie rozbrykam za bardzo dajesz mi pieknego kuksańca i zaraz przychodzi zrozumienie…dzieki….

  5. nnka pisze:

    Dodam jeszcze tutaj, że wiedza starozytnych opierała się w astrologicznym kontekscie na dwóch filarach opisujacych krzyz słoneczny i krzyz ziemski. http://nnka.wordpress.com/2012/03/07/21-12-2012-kod-majow-atlantyda-ta-historia-jest-przed-nami/
    W ziemskim wykorzystywane nauki hermetyczne a słonecznym nauki alchemiczne Dochodził do tego proces TAO.

  6. JESTEM pisze:

    Nnko, napisałaś do mnie:
    cyt.”Piąty Świat a Szóste Słońce to zupełnie cos innego.Jedno oznacza Przestrzeń a drugie oznacza Czas w Cyklu”.

    Chciałabym CIę prosić, czy mogłabyś o tym napisać coś więcej…
    ( ttp://nnka.wordpress.com/2012/05/20/piate-slonce-wlasnie-dobiega-konca-a-niedlugo-rozpocznie-sie-szoste/#comment-3865)

    Ale gdy pytałam, na czym polega różnica, to nie doczekałam się odpowiedzi. Co prawda odpowiedziałaś:
    http://nnka.wordpress.com/2012/05/20/piate-slonce-wlasnie-dobiega-konca-a-niedlugo-rozpocznie-sie-szoste/#comment-3867, ale z tej odpowiedzi NIC, ale to absolutnie NIC nie zrozumiałam, ani NIC sensownego dla mnie nie wynikało.
    Jednak…
    Przelatując przez pewien tunel z prędkością ponadświetlną, wpadłam w piąty wymiar (gęstość) albo inaczej piąty świat i olśniło mnie…
    Więc… podzielę się z Wami moim odkryciem :-), które jest zamieszczone także tutaj:
    http://tonalinagual.blogspot.com/2012/05/harmonia-piatego-swiata.html

    cytat: „Wg legend niektórych ludów Mezoameryki obecnie istnieje piąty świat (piąte Słońce). Poprzednie cztery skończyły się kataklizmami; czwarty skończył się światowym potopem (”woda była przez 52 lata, a potem niebo runęło”); piąty – obecny, a zarazem ostatni – ma zakończyć się “wielkim ruchem ziemi. Czwarty świat skończył się według Długiej Rachuby właśnie po okresie zapisanym jako 13.0.0.0.0., ale nie oznacza to końca piątego świata po takim samym okresie. ”.. (żródło: http://www.sekretyameryki.com/index.php/forum/?mingleforumaction=viewtopic&t=5.0)

    To jest trzynastka oraz cztery zera!!! Zajrzyj do artykułu Kryształowe Kobiety, Kryształowe Czaszki i 13.Matek Klanowych, a zwłaszcza do drugiej części.

    Jeśli dochodzimy do świadomości zapisanej w trzynastce, kończy się Czwarty Świat. Bez dotarcia do tej świadomości, następuje zawsze „powtórka z rozrywki” w tej kolejnej,”ulepszonej wersji”. Nie ma wyjścia poza ukrzyżowanie w dualizmie pionowo i wertykalnie :-)

    I tak: okres JEDNEGO SŁOŃCA obejmuje właśnie około 26000 lat.
    Z kolei 6 Wielkich cykli to 6 x 26000 =156000. Wtedy okres SZEŚCIU SŁOŃC byłby cyklem obejmującym na przykład 156000lat. Okres jednego Świata obejmuje 5200 lat. I na tym polega różnica. Proste? Proste.

    (U Livii Ether http://salontajemnic.wordpress.com/2012/06/14/mu-zaginiony-kontynent/ czytam, że:) „Stawiana jest także inna hipoteza na temat Mu. Kontynent ten mianowicie miał wyłonić się w trakcie przebiegunowania Ziemi 52 tys. lat temu, a zatonięcie kontynentu było następstwem kolejnego przebiegunowania, ok. 24 tysiące lat p.n.e. „

    Hmmm…. ciekawa hipoteza, bardzo ciekawa.
    W takim przypadku, gdyby prawdą było to, że stało się to około 52000 lat temu, to by znaczyło, że pojawiła się ona w momencie przełomowym pomiędzy CZWARTYM i PIĄTYM SŁOŃCEM.

    Dalej przyjrzyjmy się tym cyklom od „początku”…
    ŚWIATY:
    1. Pierwszy Świat – 5200
    2, Drugi Świat – 5200 (od początku 10400)
    3. Trzeci Świat – 5200 (od początku 15600 )
    4. Czwarty Świat – 5200 (od początku 20800 )
    5. Piaty Świat – 5200 (od początku 26000 )

    SŁOŃCA:
    1. Pierwsze Słońce – od początku 26000 lat
    2. Drugie Słońce – 26000 (od początku 52 000 lat)
    3. Trzecie Słońce – 26000 (od początku 78 000 lat)
    4. Czwarte Słońce – 26000 (od początku 104 000 lat)
    5. Piąte Słońce – 26000 (od początku 130 000 lat czyli 13.0.0.0.0.) – to jest trzynastka i cztery zera!!!

    będzie więcej? Jeśli tak, to napiszę: itd…

    Pytanie: w którym ŚWIECIE, a w którym SŁOŃCU znajdujemy się obecnie? Powtórzę pytanie, które już zadawałam: Dlaczego jedne „źródła” podają różne informacje? Bo nawet ci, którzy powołują się na wypowiedzi 13.tego Strażnika Czasu Don Alejandro Cirilo Perez Oxlaj podają RÓŻNE informacje. Dlaczego? Komu zależy na takim informacyjnym chaosie? Wygląda na to, że zarówno pojęcie ŚWIAT jak i SŁOŃCE jest określeniem pewnego okresu, a różnica tych okresów jest znaczna. Chodzi o to, że gdy następuje kolejny cykl SŁOŃCA (zmiana Słońca i „ziaren w zasiewie”), życie na Ziemi ulega diametralnej zmianie, tak ogromnej, że można nazwać to zmianą Światów.
    Ale

    ŚWIATEM w tym przypadku jest określany cykl obejmujący 5200 lat, a SŁOŃCEM określany jest cykl obejmujący 26000 lat.

    Być może teraz znajdujemy się w CZWARTYM ŚWIECIE , który właśnie się kończy powoli oraz W PIĄTYM SŁOŃCU, który to okres także się kończy. I może pojawia się szansa, by przejść do PIĄTEGO ŚWIATA w SZÓSTYM SŁOŃCU. To byłby rzeczywiście WIELKI SKOK.

    • nnka pisze:

      Zgodnie z wierzeniami azteckimi, żyli oni w piątej epoce. Kolejność epok, poszczególnych słońc, przyjmowana była w różny sposób. Wersja zachowana na azteckim kalendarzu, zwanym też Kamieniem Słońca (Piedra del Sol) przedstawiała się następująco:

      Słońce Ziemi – Nahui Ocelotl
      Słońce Wiatru – Nahui Ehecatl
      Słońce Ognia – Nahui Quiahuitl
      Słońce Wody – Nahui Atl
      Słońce Ruchu – Nahui Ollin
      Zgodnie z wierzeniami Azteckimi, najwyższą władzę w azteckim panteonie sprawował Ometeotl (Dwa Bóg), dwoisty bóg-stwórca składający się z pierwiastka męskiego Ometecuhtli (Pan Dwoistości) i żeńskiego Omecihuatl (Pani Dwoistości ). Zasiadali oni w najwyższym niebie – według wierzeń Azteckich miało być 13 (według innych wersji 12 lub 9) poziomów nieba. Spłodzili czwórkę synów: najstarszy Tlatlauhqui Tezcatlipoca urodził się czerwony, drugi Yayauhqui Tezcatlipoca urodził się czarny, trzecim był Quetzalcoatl, albo Yohualli Ehecatl, najmłodszym zaś Huitzilopochtli (Omotecutli, Maquizcoatl), który urodził się leworęki i bez ciała (miał tylko kości). Pan i Pani Dwoistości powierzyli swoim synom stworzenie świata. Dwaj starsi synowie polecili wykonać pracę swoim młodszym braciom. Stworzyli zatem ogień i połowę słońca. Następnym ich dziełem był mężczyzna, któremu nakazali pracować w polu oraz kobieta, która w darze otrzymała ziarna kukurydzy i warsztat tkacki. Później stworzyli kalendarz, dzieląc go na miesiące i dni, bogów piekła, niższe poziomy nieba i bogów tam zamieszkujących. Następnie stworzyli wodę i rybę (według innych wersji kajmana). Z ryby uczynili ziemię. Słońce, którego była tylko połowa, nie ogrzewało dobrze ziemi. Zatem bogowie przystąpili do dzieła stworzenia jego drugiej połowy. Pierwszym słońcem (Nahui Ocelotl) stał się Tezcatlipoca. Ziemię zamieszkiwali w tym czasie giganci. Tezcatlipoca był słońcem 13 razy po 52 lata. Po tym czasie Tezcatlipoca, uderzony kijem przez Quetzalcoatla, spadł do wody. Słońce przestało istnieć, giganci też zginęli. Trzeba było ponownie zaludnić ziemię. Kolejnym słońcem (Nahui Ehecatl) został Quetzalcoatl. Jego epoka trwała tyle samo czasu, co epoka pierwszego słońca. Tym razem katastrofę spowodował Tezcatlipoca. Kopnął Quetzalcoatla i uczynił tak wielki wiatr, że znów trzeba było zaludnić ziemię od nowa. Trzecim słońcem (Nahui Quiahuitl) został bóg deszczu Tlaloc. Ogień spuszczony z nieba znów spowodował kataklizm, czwartym słońcem (Nahui Atl) była żona Tlaloca – Chalchiuhtlicue. Jej epokę zakończyła woda – opady deszczu były tak ogromne, że niebo spadło na ziemię. Bogowie stworzyli czterech ludzi i wraz z nimi podnieśli je. Idąc po niebie Tezcatlipoca i Quetzalcoatl uczynili drogę mleczną. Aby stworzyć kolejne, piąte już słońce, bogowie poświęcili swoje życie, oddając własną krew by wprawić je w ruch (jednak jako nieśmiertelni pojawiają się w dalszych mitach). Aby odrodzić człowieka Quetzalcoatl musiał zejść do podziemnego świata Mictlanu. Wędrówka ta łączyła się z wieloma niebezpieczeństwami. Tam otrzymał prochy zmarłych (według niektórych wersji ich kości). Z nich, ofiarując własną krew, powołał do życia człowieka na nowo. Jest wiele różnych wersji tych mitów, ale wszystkie mówią o poświęceniu się bogów przy tworzeniu świata. http://pl.wikipedia.org/wiki/Wierzenia_Aztek%C3%B3w
      Proste? Proste.

      W dacie początkowej jako liczba baktunów podana jest liczba 13. Jednak wszystkie późniejsze daty mają niższą liczbę baktunów, taką jakby po dacie początkowej liczono baktuny od zera, wbrew zasadzie pozycyjnej dwudziestokrotności, nakazującej zliczanie baktunów do dwudziestki, stanowiącej jednostkę wyższego rzędu. Sugeruje to, że 13 baktunów stanowi pewną całość, cykl, i że data zerowa jest faktycznie datą zakończenia poprzedniego i rozpoczęcia obecnego cyklu, zwłaszcza że w ruinach świątyni w Palenque znaleziono zapisy dat z 12 baktunu[2][15]. Jeśli byłoby to prawdą, poprzedni cykl rozpoczął się w 8239 p.n.e. (1872000 dni ~ 5125 lat wcześniej), a bieżący skończy się 1872000 dni (~ 5125 lat) po dacie początkowej, 21 grudnia 2012.http://pl.wikipedia.org/wiki/Kalendarz_Maj%C3%B3w

      Nie znajdziemy dowodów na wczesną działalność rolniczą człowieka ani pozostałości po zabudowanych przez niego miastach, ponieważ wielki kataklizm jaki miał miejsce 11 500 lat temu zdewastował większą część powierzchni naszej planety i zniszczył szczątki globalnej cywilizacji paleolitu. Jest to utracony raj jaki niektórzy ludzie zwą Atlantydą..

      Stratę tą pamiętamy jako upadek. Miała on miejsce podczas fazy Regionalnego Podświata, kiedy wbrew fantastycznym oczekiwaniom ludzie zachowali w pamięci obraz prawie wymarłej planety.Po czym geolodzy wpadli w ogromne zdumienie kiedy okazało się ze czas przesunął się wstecz (..)
      http://nnka.wordpress.com/2011/10/19/podwojny-kalendarz-majow-1/

      Czy mozesz teraz Jestem przeliczyc te 26 tys lat czasu LINIOWEGO na CZAS Słońce? I co ma do tego OS ZIEMI a co za tym idzie precesja i cykl 26 tys?

      • nnka pisze:

        mozna jeszcze przy tych „przeliczeniach 26000 wziąźć pod uwagę Cyt: Warto w tym miejscu wiedzieć, że najnowsze (z lat 1986 — 1990) wyznaczenia stałej precesji mają rozrzut około 0,00063″ wokół wartości 50,28847″ na rok (odpowiadająca długość roku platońskiego wynosiłaby więc 25771,3 ± 0,3 lat, tj. zaledwie o nieco ponad rok więcej niż to wynika z rachunków według systemu stałych astronomicznych)

        http://www.astro.uni.torun.pl/~kb/Artykuly/U-PA/Niniwa.htm
        Rok platoński – okres precesji osi obrotu Ziemi, który trwa 25 770 lat.

  7. nnka pisze:

    Datą początkową (zerową) Długiej Rachuby jest według zapisów data: 13.0.0.0.0. 4. ahau 8. cumhu. Jednak ze względu na trudności w przypisaniu datom kalendarza Majów ich odpowiedników w kalendarzach „europejskich” (tzw. problem korelacji), nie jest pewne, jakiej dacie tych kalendarzy ona odpowiada. Proponowane były m.in. 10 lutego 3641 p.n.e., 11 lutego 3374 p.n.e. (korelacja Makemson, 1946), 15 października 3374 p.n.e. (korelacja Spindena, 1930), 10 sierpnia 3214 p.n.e., 11 sierpnia 3114 p.n.e. (korelacja Goodmana, 1905), 12 sierpnia 3114 p.n.e. (korelacja Martineza, 1926) i 13 sierpnia 3114 p.n.e. (korelacja Thompsona, 1927)[12][13][14][2].

    Obecnie najpowszechniej przyjmowaną przez majologów jest korelacja Goodmana-Martineza-Thompsona (GMT, 1935)[1], według której data zerowa to 11 sierpnia (według ekstrapolowanego wstecz kalendarza gregoriańskiego), czyli 6 września (według ekstrapolowanego wstecz kalendarza juliańskiego) 3114 p.n.e. (-3113, według przyjętej w 1740 astronomicznej notacji Cassiniego).http://pl.wikipedia.org/wiki/Kalendarz_Maj%C3%B3w
    W jednej z ocalałych ksiąg Majów, w tzw. „Kodeksie Drezdeńskim” początek Wielkiego Cyklu jest określony na dzień 11 sierpnia 3114 r. p.n.e. Ten rok nazwany jest „narodziny Wenus”, więc nie jest niespodzianką, że do końca cyklu będzie tranzyt Wenus.
    Cyt: ludzkość zmierza ku Piątemu Światu. Słowa wyroczni Majów znajdują potwierdzenie w astronomii i mają ścisły związek z rokiem platońskim [Okres, w którym oś Ziemi zakreśla pełny stożek precesyjny, równy ok. 26 tyś. lat (astr.)] liczącym 26 000 lat. W czasie pierwszych 13 000 lat zmienia się odległość Ziemi od Słońca z maksymalnej do minimalnej, a przez następne 13 000 lat planeta wraca do punktu wyjścia, czyli do maksymalnego oddalenia od Słońca. Kosmologia Majów podaje, że homo sapiens przebył już trzy takie 26000-letnie cykle, a obecny czwarty cykl domknie się 21 grudnia 2012 roku. Z przekazów Majów bardzo jasno wynika, że jeden świat trwa 26 000 lat, analogicznie jak rok platoński.

    Obecny świat jest więc Czwartym Światem. Tu nastąpił największy upadek ludzkości. Nie będziemy zagłębiać się w jego kosmiczne praprzyczyny, powiemy tylko, że miało to miejsce przed 6 600 laty. Przez następne 1 500 lat świadomość człowieka pogrążała się w coraz większych ciemnościach. Przed około 5 100 laty (dokładnie w 3113 r. p.n.e.) pojawił się na Ziemi pewien zbawienny impuls, określany przez Majów jako Galaktyczny Promień http://priveee.dyndns.org/Kippin/304-Ja%20jestem%20innym%20ty%202/304-00.htm

    A co jesli wszyscy się mylą, nawet sami Majowie? Co jesli temat dotyczy zupełnie innej bajki… SZCZELINY W CZASIE? A co jesli tak naprawde chodzi o loda? http://nnka.wordpress.com/2012/05/30/kreciolek-lustereczko-powiedz-przecie/

  8. Dawid56 pisze:

    Żyjemy cały czas wpułapce czasu i więzi kalendarzy, a należy żyć niejako poza czasem.Jest to konieczne gdyż całe mówienie o cyklu precesji mającym 26000 lat czy 29520 jest pozbawione sensu , gdyż nikt nie wie jak długa była doba powiedzmy 10500 lat temu, jaki długi był rok słoneczny ile liczył dni.Zakładamy z uporem maniaka ze było to 365,2422 lub awet 365,25, a jaki byłby cykl precesji gdyby rok liczył zaledwie 360 dni albo nawet mniej?.Myślę że powinniśmy raczej wsłuchać sie w nadchodzącą „falę czasu przyszłych wydarzeń”..Unieśc sie niejako poza płaszczyznę Ekliptyki , „wtopić się” w równik galaktyczny i poczuć powiew wiru Galaktyki.

    • JESTEM pisze:

      Dawid56 pisze:
      „Żyjemy cały czas wpułapce czasu i więzi kalendarzy, a należy żyć niejako poza czasem.Jest to konieczne gdyż całe mówienie o cyklu precesji mającym 26000 lat czy 29520 jest pozbawione sensu , gdyż nikt nie wie jak długa była doba powiedzmy 10500 lat temu, jaki długi był rok słoneczny ile liczył dni.Zakładamy z uporem maniaka ze było to 365,2422 lub awet 365,25, a jaki byłby cykl precesji gdyby rok liczył zaledwie 360 dni albo nawet mniej?”

      Tak Dawidzie, ale niektórzy wolą zajmować się takimi detalami i kontynuować walkę o rację. Bo… „Taka ich karma :-))) I to też możemy uszanować :-)

  9. JESTEM pisze:

    „Jest wiele różnych wersji tych mitów, ale wszystkie mówią o poświęceniu się bogów przy tworzeniu świata. http://pl.wikipedia.org/wiki/Wierzenia_Aztek%C3%B3w
    Proste? Proste.”

    No nie takie całkiem proste, ponieważ wiele informacji jest nadal „ukrytych” w symbolach i „legendach” (wierzeniach).

    Na przykład podajesz za pewnym źródłem informację:
    „Spłodzili czwórkę synów: najstarszy Tlatlauhqui Tezcatlipoca urodził się czerwony, drugi Yayauhqui Tezcatlipoca urodził się czarny, trzecim był Quetzalcoatl, albo Yohualli Ehecatl, najmłodszym zaś Huitzilopochtli „
    Ale jest ona troszkę przekłamana i dostosowana do „patrirachalnego cyklu”. Ometeolt to nie podwójny BÓG, o czym pisałam już wiele razy, ale podwójna BOSKOŚĆ (Dwa w Jednym). I Ta „ISTOTA BOSKA” powiedzmy, że „spłodziła”, ale nie czterech synów, lecz dwie córki i dwóch synów.
    I tak Tlatlauhqui Tezcatlipoca – to była istota „żeńska, która zaprowadziła na Ziemi matriarchat. Następnie na Ziemię przybył Yayauhqui Tezcatlipoca, który wprowadził patriarchat, trzecia była żeńska Quetzalcoatl, albo Yohualli Ehecatl i znów wprowadziła matriarchat, a czwarta męska Huitzilopochtli , znów patriarchat. Na właśnie zwracam uwagę w notce (artykule) pt. BOGINIE I BOGOWIE – SKRZYDLATE ISTOTY Z NIEBA:
    http://tonalinagual.blogspot.com/2012/06/boginie-i-bogowie-skrzydlate-istoty-z.html

    Gdy są powtarzane światy z cyklami „po okręgu” (wąż zjadający swój własny ogon), następny cykl może zacząć się w innej kolejności, na przykład: najpierw patriarchat, a potem matriarchat. Za każdym razem PIĄTY ŚWIAT jest dostępny, ale tylko dla tych, którzy są w stanie na oczyszczenie i przyjęcie świadomości PIĄTEGO ŚWIATA. Jest to świat harmonii. Ale samo przejście do PIĄTEGO ŚWIATA „katapultuje” na przykład istoty ludzkie z cyklu „po okręgu” do cyklu „po helikoidzie” . Pisałam o tym co nie co w notce (artykule) pt. HARMONIA PIĄTEGO ŚWIATA:
    http://tonalinagual.blogspot.com/2012/05/harmonia-piatego-swiata.html

    W cyklu „po okręgu„, gdy jest kontynuowany, nigdy nie następuje przejście do PIĄTEGO ŚWIATA. Czyli cykle po okręgu obejmuje kolejno tylko CZTERY ŚWIATY, zawsze naprzemiennie: patriarchat z matriarchatem. Na przykład ten świat jest CZWARTYM ŚWIATEM i panuje w nim system patriarchalny, ale jeśli będzie kontynuowany bez przejścia do PIĄTEGO ŚWIATA, wówczas ten nowy, teoretycznie „SZÓSTY” ŚWIAT będzie jednocześnie PIERWSZYM (albo matriarchat albo patriarchat, ale raczej patriarchat, bo wszelkie bractwa o to walczą :-). Powiedziałabym, że w cyklu „po okręgu

    W cyklu „po helikoidzie” (geometrycznie taki jak sprężyna) następują kolejno: cztery cykle naprzemiennie: matriarchat, patriarchat albo odwrotnie, a po nich PIĄTY ŚWIAT jest światem powrotu do świadomości Podwójnej (Ometeotl) – kończy się dualizm z pojęciem biegunowości jako „przeciwieństw”, a wchodzi się w świadomość podwójności współdziałającej jako JEDNO. Następuje integracja (proszę nie mylić z wyrównaniem lub wyzerowaniem) żeńskości z męskością, Animy i Animusa, dobra i zła, światła i ciemności itp.itd. Wyjście ze świata WALKI „jednoimiennych biegunów” traktowanych (rozumianych) jako przeciwieństwa.

    W cyklu po helikoidzie” następują po sobie kolejno światy od pierwszego do piątego, każdy po 5200 lat. I te pięć światów składa się na jeden cykl SŁONECZNY, który wynosi 26000 lat.

    Obecnie „żyjemy” w CZWARTYM ŚWIECIE w cyklu PIĄTEGO SŁOŃCA i mamy możliwość przejścia do PIĄTEGO ŚWIATA. Czy to przejście jest związane z jednoczesnym przejściem do SZÓSTEGO SŁOŃCA? Hmmm….

    Każdy trafi tam, gdzie zaprowadzą ją lub jego przekonania, wiara i przywiązanie. Jeśli ktoś „zechce” panowania mężczyzn, przejdzie do świata patriarchalnego, jeśli ktoś „zechce” panowania kobiet, przejdzie do świata matriarchalnego, chociaż owo „chcenie” jest bardziej związane z WOLĄ CAŁOŚCI niż pobożnymi życzeniami naszych wybujałych ego-ja.

    Tu dobrym SYMBOLEM jest Kali, która pod koniec tego cyklu „powróci”…Ona ma tak wielki jęzor, ponieważ pożre tych, którzy nie będą gotowi na wejście do PIĄTEGO ŚWIATA i wyślę ich do tych światów, w których będą się UCZYĆ dalej (karmiczne prawo).

    Jeśli jednak uda nam się przejść do świadomości PIĄTEGO ŚWIATA w PIĄTYM SŁOŃCU, to gdy dokonamy „przeskoku” świadomości, możemy znaleźć się w cyklu SZÓSTEGO SŁOŃCA, ale wtedy musimy wejść w cykl „po spirali”, który umożliwia wyjście z przestrzeni o ograniczeniu czasu liniowego.

    O tych trzech cyklach: po okręgu, po helikoidzie i po spirali pisałam w notce (artykule) pt. CYKLE CZASOPRZESTRZENNE: http://tonalinagual.blogspot.com/2011/11/cykle-czasoprzestrzenne.html

    „Czy mozesz teraz Jestem przeliczyc te 26 tys lat czasu LINIOWEGO na CZAS Słońce?”

    Przeliczyć prosto, wejście w PIĄTY ŚWIAT zawsze umożliwia przejście do kolejnego SŁOŃCA. Zatem będąc tutaj, zdecydowana większość ludzi w ziemskiej historii przeszła już wiele, bo aż PIĘĆ cykli SŁONECZNYCH.

    Podałaś, że: „Datą początkową (zerową) Długiej Rachuby jest według zapisów data: 13.0.0.0.0. 4. ahau 8. cumhu.”
    Zapis 13.0000 mówi o tym, że tu początkiem RACHUBY jest początek PIĄTEGO SŁOŃCA:
    5. Piąte Słońce – 26000 (od początku 130 000 lat czyli 13.0.0.0.0.) – to jest trzynastka i cztery zera!!!, 4. ahau oznacza, że jesteśmy w CZWARTYM ŚWIECIE.
    Natomiast 8.cumhu mówi o tym, że… w tym świecie żyją także ludzie, których dusze pochodzą z OŚMEGO ŚWIATA czyli z cyklu po okręgu.

    Chodzi o to, że w obecnej czasoprzestrzeni ziemskiej mamy trzy rodzaje „zasiewu-ziaren” z różnych cykli:
    1. Z PIĄTEGO SŁOŃCA – cykle spiralne (galaktyczne)
    2. Z CZWATEGO ŚWIATA – cykle po helikoidzie (słoneczne)
    3. Z drugiego cyklu CZWARTEGO ŚWIATA (patriarchat) – cykle po okręgu (ziemskie – planetarne).

    „I co ma do tego OS ZIEMI a co za tym idzie precesja i cykl 26 tys?”

  10. JESTEM pisze:

    Zgodnie z wierzeniami Azteckimi, najwyższą władzę w azteckim panteonie sprawował Ometeotl (Dwa Bóg), dwoisty bóg-stwórca składający się z pierwiastka męskiego Ometecuhtli (Pan Dwoistości) i żeńskiego Omecihuatl (Pani Dwoistości ). Zasiadali oni w najwyższym niebie – według wierzeń Azteckich miało być 13 (według innych wersji 12 lub 9) poziomów nieba. Spłodzili czwórkę synów: najstarszy Tlatlauhqui Tezcatlipoca urodził się czerwony, drugi Yayauhqui Tezcatlipoca urodził się czarny, trzecim był Quetzalcoatl, albo Yohualli Ehecatl, najmłodszym zaś Huitzilopochtli (Omotecutli, Maquizcoatl), który urodził się leworęki i bez ciała (miał tylko kości). Pan i Pani Dwoistości powierzyli swoim synom stworzenie świata.

    • nnka pisze:

      myślę że wiele wyjaśni to: http://nnka.wordpress.com/2012/06/17/ksiega-prawa-2/

      A poza tym skąd ta pewność, że to inne żródła podają błędnie a Ty masz te właściwe informacje które dotyczą przeszłosci w skali milionów lat? O Aztekach podałam, żeby zobaczyć co to tak naprawdę znaczy wg ich wierzeń słowo 5 SŁOŃCE i to samo jest w powyższym linku SŁOŃCE RUCHU to Era Horusa (syna). Ma to sie nijak do 26000. Poza tym przyjęto 5125 lat jako cykl a nie 5200! I to wynika z WYLICZEŃ a nie domysłów i dzielenia. Dlaczego akurat tak to wyliczono? Bo takie są zapisy dat.
      5200 dotyczy cyklu Maldeka i Wenus.
      4 synów to są 4 ZYWIOŁY.
      Słońce Ziemi – Nahui Ocelotl
      Słońce Wiatru – Nahui Ehecatl
      Słońce Ognia – Nahui Quiahuitl
      Słońce Wody – Nahui Atl
      5 oznacza RUCH czyli seks czyli przenikanie czyli Macierz- zbiornik.

      Każda tragedia- katastrofa zmienia czas liniowy i z 26 tys może wyjśc 25 lub 29 i to nie w linii prostej, bo to nie tak działa tym bardziej jak sie siedzi z dziurze jak ta planeta! I nikt nie jest w stanie wyliczyć o ile przyspieszyliśmy lub cofneliśmy się w stosunku do Uniwersum. Stad przyjęto krótki cykl ten który jest udokumentowany. Można pokusić się o wyliczenia ale to nie jest żaden pewnik bo brakuje 75 lat wiec w skali tysiecy lat juz nieco było wyrówanane ale to są jedynie przypuszczenia. Stąd obserwacje Matrycy Nieba
      Dalej: http://nnka.wordpress.com/about-2/#comment-4617

  11. JESTEM pisze:

    „A poza tym skąd ta pewność, że to inne żródła podają błędnie a Ty masz te właściwe informacje które dotyczą przeszłosci w skali milionów lat?”

    Ty tej pewności Ty nie masz i być może jej mieć nie będziesz. Ja też tej pewności nie mam. Wiem to, co wiem, a moja wiedza jest zmienna. I wiem to, co wiem i co jest potrzebne na dany czas. W innych ŚWIATACH poza cyklami ziemsko-galaktycznymi istnieją inne cykle i inne „kalendarze”.
    A ci, co mają sobie pewne sprawy przypomnieć, to sobie przypominają. Będziesz chciała sobie przypomnieć, to sobie przypomnisz. Jeśli nie, poddasz w wątpliwość to, co napisałam.

    „O Aztekach podałam, żeby zobaczyć co to tak naprawdę znaczy wg ich wierzeń słowo 5 SŁOŃCE i to samo jest w powyższym linku SŁOŃCE RUCHU to Era Horusa (syna). Ma to sie nijak do 26000. „

    Ja nie wiem, co to znaczy w wierzeniach Azteków, wiem, co to dla mnie znaczy. A Co ma się nijak i do czego? To, co gdzieś napisane, że piąte SŁOŃCE to era Horusa (syna)? Ja niewiele wiem o Horusie …. No to ma się nijak do poszerzenia świadomości i wejścia w PIĄTY ŚWIAT. Bo czym innym jest PIATY ŚWIAT, a czym innym PIĄTE SŁOŃCE. Ale wiem, że Horus może tu reprezentować BOGA z systemu słonecznego – CYKLI SŁOŃC. Wygląda na to, że w cyklach SŁONECZNYCH parzyste SŁOŃCA to zasiew BOGINI, a nieparzyste to zasiew BOGA. I dla każdego SŁOŃCA (26 000lat) może być „przypisana” inna Istota boska: bogini lub bóg. Ale ja pewności nie mam :-)

    Zwróć proszę, uwagę na dwie ryciny nr 22 i 23 z Kodeksu LAUD umieszczone w mojej notce
    http://tonalinagual.blogspot.com/2012/06/boginie-i-bogowie-skrzydlate-istoty-z.html
    Są na nich przedstawione Istoty boskie: na pierwszym bogini CZWARTEGO SŁOŃCA, a na drugim BÓG SIÓDMEGO SŁOŃCA.

    Wklejam tu linki do tych rycin:
    http://www.famsi.org/research/pohl/jpcodices/laud/laud09.jpg
    http://www.famsi.org/research/pohl/jpcodices/laud/laud10.jpg

    Na dole zaś masz symbole bogów i bogiń z ziemskiego planu – pięciu ziemskich cykli czyli PIĘCIU ŚWIATÓW, które zawierają się w cyklu JEDNEGO SŁOŃCA – BOGINI LUB BOGA. NATOMIAST jest jeszcze Świadomość Galaktyczna i „tu” masz PODWÓJNĄ ISTOTĘ BOSKĄ: ONA-ON jako JEDNO.. Dotarcie do tej Świadomości jest możliwe przy przejściu do PIĄTEGO ŚWIATA, a nie ma to znaczenia, w KTÓRYM SŁOŃCU. Inaczej nie ma wyjścia z Matrixa.

    Napisałam, że w cyklu „po okręgu”, gdy jest intencja kontynuacji obecnego systemu, nigdy nie następuje przejście do PIĄTEGO ŚWIATA. Czyli cykle po okręgu obejmują kolejno tylko CZTERY ŚWIATY, zawsze naprzemiennie: patriarchat z matriarchatem. Na przykład ten świat jest CZWARTYM ŚWIATEM i panuje w nim system patriarchalny, ale jeśli będzie kontynuowany bez przejścia do PIĄTEGO ŚWIATA, wówczas ten nowy, teoretycznie „PIĄTY” ŚWIAT będzie jednocześnie PIERWSZYM (albo matriarchat albo patriarchat, ale raczej patriarchat, bo wszelkie bractwa o to walczą :-) w nowym cyklu „po okręgu”. Powiedziałabym, że zasadniczo w cyklu „po okręgu” pozostają ci, którzy kontynuują systemy: patriarchalne lub matriarchalne i to bez względu na to, jakie SOLARNE BÓSTWO „rządz”i danym SŁOŃCEM..

    W obecnej czasoprzestrzeni żyjemy w CZWARTYM ŚWIECIE w patriarchalnym cyklu po okręgu i I w PIĄTYM SŁOŃCU „rządzonym„ przez BOGA SŁONECZNEGO. Przejście do PIĄTEGO ŚWIATA jest bardzo trudne i wymaga wielkiej odwagi i rezygnacji z takich pięknych wzorców umyslu…. :-) Hmmm…. i na tym poziomie odbywa się walka o „kształt” kolejnego cyklu – czy zacznie się od patriarchatu czy matriarchatu. Ale jest to zawsze świat walki dwóch „przeciwieństw”. Dlatego cywilizacje upadają…

    W cyklu „po helikoidzie” następują po sobie kolejno światy od pierwszego do piątego, każdy po 5200 lat. I te pięć światów składa się na jeden cykl SŁONECZNY, który wynosi 26000 lat. Czyli na jeden cykl słoneczny – JEDNO SŁOŃCE przypada pięć cykli ziemskich – PIĘĆ ŚWIATÓW.

    Ja nie mam żadnego „monopolu” na wiedzę.

    „Poza tym przyjęto 5125 lat jako cykl a nie 5200! I to wynika z WYLICZEŃ a nie domysłów i dzielenia. Dlaczego akurat tak to wyliczono? Bo takie są zapisy dat.”

    Och, Nnko, możesz coś traktować jako „domysły i dzielenia”, a coś innego jako „najprawdziwszą prawdę”. Napisałam powyżej w odpowiedzi do Dawida:

    niektórzy wolą zajmować się takimi detalami i kontynuować walkę o rację. Bo… “Taka ich karma. “ :-)
    Ale ja to rozumiem i szanuję. To tez wazna wiedza. Być może te „odchylenia” od liczb „stałych” ) 5125 a nie 5200) są ważnymi informacjami „lokalizującymi” położenia ŚWIATÓW i SŁOŃC względem siebie (jakiejś „proporcji” między nimi typu: 4. ŚWIAT – 5. SŁOŃCE czy 3. ŚWIAT – 7.SŁOŃCE…) I żeby się nie zagubić totalnie w danym ŚWIECIE potrzebni są STRAŻNICY CZASU. Tak sobie gdybam…

    z mojej wiedzy wynika, ze jesteśmy zatem w czwartym ziemskim cyklu – „po okręgu”, w piątym cyklu słonecznym – „po helikoidzie” oraz w spiralnym cyklu galaktycznym… :-)

  12. JESTEM pisze:

    Dodam jeszcze, że ta piątka ziemskich „bogów” w cyklu jednego SŁOŃCA jest jak krzyżowanie (kosmiczna genetyka), ale być może na planach nie tyle fizycznych (chociaż to też możliwe), ale przede wszystkim na planach mentalnych.

  13. Dawid56 pisze:

    Dokładnie chodziło mi o to, aby mieć dystans do podawanej rachuby w latach słonecznych.Kapłan Solon twierdził że Słońce już dwa razy wschodziło gdzie obecnie wschodzi i odwrotnie.
    Przed potopem ludzie żyli nawet 300 i więcej lat( jakich lat czy 365,2422, czy np 180 dniowych, albo 540 dniowych).Ewidentnie gruba kreska zaznaczona jest przez potop-kataklizm atlantydzki.I działo sie to ok 10500 naszych lat temu

  14. JESTEM pisze:

    „5200 dotyczy cyklu Maldeka i Wenus.
    4 synów to są 4 ZYWIOŁY.
    Słońce Ziemi – Nahui Ocelotl
    Słońce Wiatru – Nahui Ehecatl
    Słońce Ognia – Nahui Quiahuitl
    Słońce Wody – Nahui Atl
    5 oznacza RUCH czyli seks czyli przenikanie czyli Macierz- zbiornik.”

    To też są czyjeś koncepcje lub interpretacje. Magowie bawią się jak dzieci i tworzą światy? Czyli według tej wiedzy każde SŁOŃCE trwa 5200 czy też obejmuje cykl 5.Słońc, a tu na każde przypada około 1040 lat (bo 5200/5=1040)?

    p.s. Muki z salonu24. ma jeszcze inne wyliczenia Roku Platońskiego, a w zasadzie Precesji.

    Zaciekawiło mnie kiedyś to, co napisał nie w sprawie precesji, ale okręgu. I na moje pytanie:
    „Skąd potrzeba 360 stopniowego podziału w okręgu?”
    Odpowiedział:
    ***************
    „Kiedyś, bardzo dawno temu okrąg miał podział 366 stopniowy. Wielkość tego okręgu wynikała z potrzeby ustalenia bardzo precyzyjnie wartości podstawowej jednej sekundy zdarzeniom przypisanym tej metryce, dla tego miejsca i czasu.
    Aż przybyli Bogowie, i wprowadzili łatwiejszy system 360 stopniowego podziału, pomimo tego ze 366 w okręgu jest znacznie precyzyjniejsze w wyliczeniach i lepiej oddaje realizm przestrzeni.”

    http://muki.salon24.pl/comments/121

    • nnka pisze:

      nie widze związku 52 letniego cyklu ze Słoncami Azteków. Nikt Słonc azteckich Cyt: To też są czyjeś koncepcje lub interpretacje. Magowie bawią się jak dzieci i tworzą światy? Czyli według tej wiedzy każde SŁOŃCE trwa 5200 czy też obejmuje cykl 5.Słońc, a tu na każde przypada około 1040 lat (bo 5200/5=1040)?
      I absolutnie podają inna wielkość ale czasem trzeba doczytać (a przynajmniej wypada to zrobić) jak chce sie cos zrozumieć. Słonce azteków to 13 razy po 52 czyli 676 a nie 52 razy ..0.
      Co do światów to też niewiele ma to wspólnego ze światami poza układem , świat w pojęciu Majów to schodek w piramidzie i dotyczy ewolucji.. dosyc dobrze to było wyjaśniane.

      • JESTEM pisze:

        „Słonce azteków to 13 razy po 52 czyli 676 a nie 52 razy ..0.”

        Nie rozumiem. Ale nie szkodzi.

        „Aztekowie, w przeciwieństwie do Majów, nie określili dziennej daty końca świata, jednakże uważali, że Piąte Słońce jest już bardzo stare i niedługo nastąpi jego kres. Dlatego, wierząc, że ludzka krew może dodać mu życia, zabijali na ołtarzach ofiarnych dziesiątki tysięcy niewolników. Najwyraźniej wierzyli, że w ten sposób można odwrócić nieszczęście.”
        To pewnie miało miejsce gdzieś 6600 lat temu?

  15. JESTEM pisze:

    A szczerze mówiąc może być i tak, że ŚWIAT znaczy dla Majów i Azteków to SAMO co SŁOŃCE, ale w takim razie nie rozumiem, dlaczego Don Alejandro Cirilo Perez Oxlaj mówi, że jesteśmy w Czwartym ŚWIECIE i Piątym SŁOŃCU.

    I proszę, wytłumacz mi te nieścisłości:

    „Cyt: ludzkość zmierza ku Piątemu Światu. Słowa wyroczni Majów znajdują potwierdzenie w astronomii i mają ścisły związek z rokiem platońskim [Okres, w którym oś Ziemi zakreśla pełny stożek precesyjny, równy ok. 26 tyś. lat (astr.)] liczącym 26 000 lat. W czasie pierwszych 13 000 lat zmienia się odległość Ziemi od Słońca z maksymalnej do minimalnej, a przez następne 13 000 lat planeta wraca do punktu wyjścia, czyli do maksymalnego oddalenia od Słońca. Kosmologia Majów podaje, że homo sapiens przebył już trzy takie 26000-letnie cykle, a obecny czwarty cykl domknie się 21 grudnia 2012 roku. Z przekazów Majów bardzo jasno wynika, że jeden świat trwa 26 000 lat, analogicznie jak rok platoński.”

    Wygląda na to, że tutaj jeden ŚWIAT trwa 13.000lat. Ok, ale gdy podzielisz 13000 na 5 – powiedzmy – „podświatów – „er”, wówczas taka era trwałaby 2600lat.
    Pytania w taki razie, które mi się nasuwają:
    1. Jak się ma TEN Piąty Świat do SZÓSTEGO SŁOŃCA?
    2. Dlaczego w takim razie w zapisie:Czwarty świat skończył się według Długiej Rachuby właśnie po okresie zapisanym jako 13.0.0.0.0., ale nie oznacza to końca piątego świata po takim samym okresie. ”” jest podane 13 0.0.0.0, a nie 13.0.0.0.?

    I może być jeszcze tak, że jeden Słoneczny cykl w Długiej Rachubie czasu jest liczony od „1″ do „13″, a następny od „13″. do „1″. I podobnie od 1 do 13.0.0.0.0. i od 13.0.0.0.0. do 1. Takie liczenie mogłoby zawierać na przykład zapis o tym, jaką pozycję zajmuje Ziemia wobec centrum Galaktyki (po kolejnym przebiegunowaniu).

    Ale dopiero po około 26000 lat następuje zamknięcie cyklu precesji. Zabawne jednak może być to, że w połowie tego cyklu czyli co około 13.000lat następuję przebiegunowanie i zamiana biegunów.

    „Obecny świat jest więc Czwartym Światem. Tu nastąpił największy upadek ludzkości. Nie będziemy zagłębiać się w jego kosmiczne praprzyczyny, powiemy tylko, że miało to miejsce przed 6 600 laty.”

    Czyli co – w prawie połowie okresu opiewającego na 13 000 lat było najgorzej? To znaczy, że teraz jest dużo lepiej niż 6600 lat temu? Że ludzkość się „wznosi”?

    „A co jesli wszyscy się mylą, nawet sami Majowie? Co jesli temat dotyczy zupełnie innej bajki… SZCZELINY W CZASIE? A co jesli tak naprawde chodzi o loda?”

    Tak, Ludzie się mylą. I to podobno „ludzka rzecz”. Komu jednak chodzi o loda, temu chodzi o loda. A jak komuś chodzi o co innego, to chodzi o co innego :-) Nikt nie ma takiej mocy i nikt nie zakryje przed Tobą SZCZELINY W CZASIE, jeśli będziesz gotowa przez nią przejść czy też przeskoczyć.

    • nnka pisze:

      hahaha bez komentarza. KALENDARZ MAJÓW SIĘ KOŃCZY.

    • nnka pisze:

      JESTEM Cyt: Nikt nie ma takiej mocy i nikt nie zakryje przed Tobą SZCZELINY W CZASIE, jeśli będziesz gotowa przez nią przejść czy też przeskoczyć.

      Oczywiście, że nie ma możliwości zakryć Koła Karmy i w tej Szczelinie wszyscy siedzimy a kalendarz Majów opisuje jej charakterystykę. To, że ta planeta jest w zakrzywieniu po katastrofie nie jest niczym nowym, jak i to, że jest to nienaturalne jej położenie. Aktulanie wszyscy przez Szczelinę przechodzimy… bez względu na to czy ktoś to rozumie czy nie. Już raz była szansa wyjścia, niestety ktoś pomógł skutecznie co też zresztą jest wiadomym kawałkiem historii..

  16. JESTEM pisze:

    No tak… KONIEC KALENDARZA, ale przecież nie ŚWIATA :-))))

  17. JESTEM pisze:

    Zastanowiłam się i jednak doszłam do wniosku, że chyba jest odwrotnie niż wcześniej podałam.

    1. Pierwsze SŁOŃCE – 5200
    2, Drugie Słońce – 5200 (od początku 10400)
    3. Trzecie Słońce – 5200 (od początku 15600 )
    4. Czwarte Słońce – 5200 (od początku 20800 )
    5. Piąte Słońce– 5200 (od początku 26000 )

    Ale gdzie jest szóste? Jest Pierwszym Słońcem nowego cyklu?

    SŁOŃCA:
    1. Pierwszy ŚWIAT – od początku 26000 lat
    2. Drugi Świat – 26000 (od początku 52 000 lat)
    3. Trzeci Świat – 26000 (od początku 78 000 lat)
    4. Czwarty Świat – 26000 (od początku 104 000 lat)
    5. Piąty Świat – 26000 (od początku 130 000 lat czyli 13.0.0.0.0.) – to jest trzynastka i cztery zera!!!

    I co dalej? Kolejny obrót?

    ha,ha,ha…

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Twitter picture

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s